Dodaj do ulubionych

Zaproszenie dla babci na teatrzyk

20.12.13, 13:06
Moje dziecko ja zaprosilo na teatrzyk w ktorym bedzie wystepowac.
Babcia nie przyjdzie, bo do godziny 9:30 (ma samochod) to ona sie nie wybierze, bo ona sie musi wyspac (!) i przygotowac (uczesac, ubrac, zjesc sniadanie).
Kto zna lepsze wymowki? big_grin
Obserwuj wątek
    • mw144 Re: Zaproszenie dla babci na teatrzyk 20.12.13, 13:10
      Padłambig_grin
      • leon992 Re: Zaproszenie dla babci na teatrzyk 20.12.13, 13:27
        Kilka lat temu, moja teściowa nie przyszła na występ naszej córki, bo:
        wersja 1 - bo to jednak daleko, może gdyby ją ktoś podwiózł ????
        dodam, że przedszkole 2 km od jej mieszkania (2 przystanki autobusowe).
        wersja 2 - nie może, bo musi odebrać ze szkoły wnuczkę (od córki), dodam ,że to była 5 klasistka i miała do domu ok 400 metrów.
    • dziennik-niecodziennik Re: Zaproszenie dla babci na teatrzyk 20.12.13, 13:31
      spoko
      koleżanka zaprosiła tesciową na roczek swojego syna, a tesciowej wnuka. tesciowa odparła ze nie przyjdzie bo - bedzie zajeta.
      tak po prostu.
      • leon992 I jak takie baby trawić ???? 20.12.13, 13:33
      • gazeta_mi_placi Re: Zaproszenie dla babci na teatrzyk 20.12.13, 13:35
        Roczek to nie chrzciny, dziecko będzie miało jeszcze niejedne urodziny.
        Lepiej żeby odmówiła gdy dziecko ma roczek z którego i tak nie będzie nic pamiętało ani kojarzyło niż zrobiła przykrość dziecku już "kumującemu" np. kilkulatkowi.
        • gazeta_mi_placi Re: Zaproszenie dla babci na teatrzyk 20.12.13, 13:36
          Poza tym roczek jest dla dorosłych, nie dla dziecka, dziecko w tym wieku ma w nosie przyjęcie, i tak nic nie kuma, nawet większa ilość osób może je zdezorientować, zdenerwować.
    • moni692 Re: Zaproszenie dla babci na teatrzyk 20.12.13, 13:36
      Acha, zeby nie bylo.
      Tesciowa zdrowa jak ryba, ma 59 lat, nie pracuje.
      W razie czego M. by ja odebral samochodem i z nia pojechal, do szkoly m. jest 5 minutek samochodem.

      No ale w kazdym razie powiedziala, ze moze on by ja pozniej odebral????
      Tak jakby teatrzyk czekal na babcie az sie ta pojawi big_grin
    • moni692 Re: Zaproszenie dla babci na teatrzyk 20.12.13, 13:37
      Dziwnym trafem, sa to przewaznie babki ze strony ojca.wink
    • bella_roza Re: Zaproszenie dla babci na teatrzyk 20.12.13, 13:40
      ha, moja mama żeby być u nas o 8 musi wstać o 5 (dojazd z tego zajmuje 50min). zawsze się spóźnia ale przybywa.
      teściowa za to nieraz omija urodziny wnuka bo ma zawody sportowe w których bierze udział (hobbistycznie) ale że poza tym jest bardzo oddana i pomocna to nikt jej nie ma tego za złe.
    • mamablue Re: Zaproszenie dla babci na teatrzyk 20.12.13, 13:40
      Znam historię, w której babcia zaproszona na występy do przedszkola (21.01) obiecała dziecku, że będzie, po czym na dzień przed imprezą zadzwoniła, że jednak jej się nie chce, bo to za dużo zachodu i ona nie będzie tak na każde gwizdnięcie latać. Na protesty całej rodziny (płacz dziecka, wzburzenie dorosłych "przecież mu obiecałaś") babcia..........rzuciła słuchawką i obraziła się na całe 2 lata, tj. przez tyle czasu odmawiała wszelkiego kontaktu, napuszczając jeszcze innych członków rodziny.
      I co, kto da więcej?
    • gojdap Re: Zaproszenie dla babci na teatrzyk 20.12.13, 13:56
      Mama mojej bratowej nigdy nie mogła choć na chwilę zająć się swoim wnukiem, bo codziennie musi ugotować i podać obiad synowi. Dodam, że syn ma lat trzydzieści.
      • kozica111 Re: Zaproszenie dla babci na teatrzyk 20.12.13, 14:33
        Nie da się kogoś kochać z samego tytułu bycia babcia.Nie kocha wnuczki i tyle, w sumie lepiej niech nie idzie.
    • ichi51e Re: Zaproszenie dla babci na teatrzyk 20.12.13, 14:47
      Moja tez by sie nie wybrala, z prostej przyczyny siedzi do 3 spi do 12 - dzien ma na glowie ale tak jej sie zegar przestawil. Ostatnio jak ojciec mowil ze pociag na 11 to az zbladla ze tak wczesnie....
    • lulkak Re: Zaproszenie dla babci na teatrzyk 20.12.13, 14:54
      Moja teściowa nie przyjechała na 17 na urodzinowy tort swojej wnuczki bo "jej się nie opłaca". Był dzień powszedni- poczęstunek zaraz po moim powrocie z pracy dlatego ta godzina. Babcia na emeryturze, zdrowa, duże miasto, komunikacja pod nosem w obie strony. No bo jak to- przyjechać tylko na kilka godzin? Jak juz to trzeba od 12 do 22 siedzieć. Wtedy się opłaca

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka