Dodaj do ulubionych

MĄŻ - PRZEWLEKŁA DEPRESJA POPRODOWA

13.08.04, 11:55
Drogie matki, żony i kochanki..smile Jestem od 9 miesięcy szczęśliwą mamą
ślicznego Miłoszka i od 2 lat żoną mojego męża - który wczoraj oznamił mi,
iż jeszcze trzyma go dół poporodowy - inaczej mówiąc przyznał się do tego, że
iż bardzo kocha mnie i syna jest mu ciężko oswoić się z nową sytuacją (
powiększenie się rodziny). Zapytałam go czy wyobraża sobie taką sytuację, że
budzi się rano a Miłosza miało by nie być? Poprosiłam o szczera odpowieć i
odpowiedział, że absolutnie nie. Stwierdził, iż miłość do syna jest
niepodważalna i bezdyskusyjna lecz nie umie sobie w nowej sytuacji znaleźć
miejsca. Wiadomo, że po narodzianch dziecka życie przewraca sie do góry
nogami,młodzi rodzice kochanych niemowlaków ktore domagaja się naszej
obecności i blislkości 24h na dobę, nie są już tak spontaniczni w swoich
zachowaniach i czynnosciach życiowych. W moim przypadku przy karmieniu
piersią ( w szczególności wieczorem i nocą) nie ma mowy o wyjściu na
imprezę, panieńskie czy wesele, nie mam mowy o wspólnych późno wieczornych
spacerach z psem po osiedlu czy parku - jak to bywaloo niegdyś - no bo co z
bobasem? łóżeczka ptrzecież o 22.00 nie zabierzemy ze sobą....i wiele innych
podobnych sytuacji które jakby nie było ograniczają naszą swobodę czego mój
mąż nie może przeboleć . Ja jakby nie było, jako matka do sytuacji się
przyzwyczaiłam i ją zaakceptowałam w 100 % lecz mój mąż niestety nie. Bardzo
się kochamy, szczerze o naszych problemach bądź rozterkach rozmawiamy...
chcialabym mu jakoś pomóc wyjść z tej depresji, uwolnić go od szrych myśli i
ułatwić zaakceptowanie pewnych zmian w naszym życiu......Pomóżcie, jakich
argumentów bądź też działń powinnam dokonać aby znów na jego twarzy malowało
się szczęście i zadowolenie....Czy wy kochane Kobietki z waszymi mężusiami
macie takie same problemy...PISZCIE.


Obserwuj wątek
    • iworos Re: MĄŻ - PRZEWLEKŁA DEPRESJA POPRODOWA 13.08.04, 12:48
      Kochana,
      przede wszystkim dziecko ma już 9 miesięcy, więc możecie iść z nim do
      znajomych, możecie zapraszać znajomych do siebie.
      Poproście, aby ktoś posiedział z synkiem przez jeden wieczór, a wy idźcie do
      kina, teatru, na spacer.
      My tak robimy, nie zamykamy się w domu. Weronisia ma 13 miesięcy, uwielbia
      wujków i ciocie. A my czasem gdzieś wychodzimy sami i tak jest dobrze.
      Synkowi nie stanie się nic jak wieczór spędzi z dzisdkami lub znajomymi.
      Pozdrawiam,
      Iwona
    • angelinka1976 Re: MĄŻ - PRZEWLEKŁA DEPRESJA POPRODOWA 13.08.04, 12:56
      hej
      Wiem o czym piszesz, ja jestem szczęśliwą matka od 6 misięcy , i widzę jak mój
      mąz opornie przyzwyczaja się do nowej sytuacji.Słyszalam kiedys takie mądre
      zdanie, że macierzyństwo to biologia a ojcostwo to świadomość.Dlatego pewne
      rzeczy są dla nas oczywiste , a facetowi trzeba powiedziec , wytłumaczyć.
      Ale mimo wielkiej miłości do dzidziusia , nie mozemy zapominac o mężach bo
      wtedy moze nasze małżeństwo przezywac kryzys, ponieważ włąsnie wtedy faceci
      najczęściej czują sie odrzuceni.Jeżeli masz mozliwość zostawić dziecko nawet na
      1h( jezeli chodzi o karmienie , możesz sciągnąć pokarm do butelki ) i pójść z
      mężem na spacer , albo nawet na zakupy ale sami , także zeby przez ta krótka
      chcwilę miał Cie tylko dla Ciebie.To jest wazna aby dać im poczucie tego , że
      są bardzo potzrebni i ze nadal go kochasz tak samo albo nawet , bo macie
      wspólne dziecko...
      Życzę powodzenia i pozdrawaim
      mamaNikusia
    • miska77 Re: MĄŻ - PRZEWLEKŁA DEPRESJA POPRODOWA 13.08.04, 12:58
      my wychodzimy od dawna mimo, ze Grzes ma dopiero 7 miesiecy. Przyjezdza moja
      mama, Grzes idzie spac o 20 i do 4 rano mamy spokoj - wtedy sie budzi na cyca smile
      Nie odczuliusmy, ze jestesmy bardziej skrepowani przez narodziny Grzesia.
      Jestesmy tacy jak wczesniej tylko, ze jest nas o jeden wiecej smile Kochamy sie
      nadal szalenczo, wychodzimy, wyjezdzamy, duzo rzeczy robimy razem - nie odsumamy
      sie od siebie.
      Moze Twoj maz czuje sie tak, bo poczul sie odtracony ? moze nie poswiecasz mu
      uwagi takiej jak wczesniej. Moze wystarczy czasmi powiedziec, jak bardzo go
      kochasz, przytulic sie jak dzidzi spi. To naprawde tak nie wiele a TAK DUZO...
      Zrobcie sobie kolacje z winkiem i kochajcie sie do rana - maz nie moze czuc, ze
      go odtracasz zwlaszcza jezeli chodzi o pożycie...

      W sobote idziemy do znajomych na pepkowe - Grzesiek oczywiscie jedzie z nami smile
      lozeczko turystyczne to dobry zakup smile

      Pozdrawiam,
      Ewa
    • nika28wawa Re: MĄŻ - PRZEWLEKŁA DEPRESJA POPRODOWA 13.08.04, 13:01
      Cześć
      Zacznijcie razem wychodzić czy przyjmować gości, niech mąż sam zostanie na
      godzinę, dwie sam z małym. Nie ch zobaczy co to syn. Moż eczuje się nie
      potrzebny, bo ty wszystko robisz? Niech troche pożyje z nim sam na sam. Dobrze
      mu to zrobi. ALe napewno możecie iść z amłym. My z Baśką od poczatku
      chodziliśmy a teraz mamy cygańskie dziecko, wszędzie pójdzie i do każdego. A to
      dobrze bo nie boi się ludzi i zostanie mi z mamą a my z mężem możemy wyjść
      gdzieś nawet na noc. Ja co prawda nie kamrmię już piersią ale ściągać pokram
      mozesz bez problemu. Dziecko to nie przymus ale SUPER SPRAWA pod warunkiem że
      WY ( rodzice) umiecie z nim współżyć i nie dać się podporządkować.

      Pozdrawiam
      Monika
    • steffa Re: MĄŻ - PRZEWLEKŁA DEPRESJA POPRODOWA 13.08.04, 22:46
      Ja to mam taki problem ze sobą. Cały czas jestem zmęczona i obawiam się, że
      tak będzie jeszcze z dziesięć lat. Myślę, że im później ma się dziecko, tym
      trudniej się wdrożyć, bo przyzwyczajonym się jest do luksusu wolności.
      Śmiejemy się (z przekąsem, że syn przeżywa bunt 2-latka, a my 32-latka). I co
      z tego, że nie wyobrażamy sobie życia bez niego i nigdy nie zmienilibyśmy
      naszych decyzji? 5 godzin snu robi swoje... A mężowi na pewno pomoże trochę
      samotności z tobą. Podrzućcie od czasu do czasu dziecko komuś, wyjdźcie
      gdzieś, pouwodźcie się. Poza tym mężczyzn przygnębia brak zainteresowania ze
      strony kobiety, przede wszystkim seksualnego.
    • linka555 Re: MĄŻ - PRZEWLEKŁA DEPRESJA POPRODOWA 13.08.04, 23:10
      Albo niech Twój Mąż idzie sobie z kumplami na piwo czy do kina, może to mu
      polepszy samopoczucie. A swoją drogą najważniejsze, ze Ty masz chęci do
      poprawienia atmosfery pomiędzy Wasza Tróką. Możesz jeszzce przygotowac extra
      kolację z dobrym winkiem jak już Maluszek odpłyie do krainy snu i zajmijcie się
      już tylko sobą. Dobrze też robią (na świadomość) spacery z
      innymi "dzieciatymi". Mam nadzieje, ze to pomoże i trzymam kciuki wink
      Pozdrowienia!! Lina

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka