starszą niż jest w rzeczywistości? Ja się zgłaszam na ochotnika. No jak dobrze się zrobię to ewentualnie mogę wyglądać na swój wiek. Bardzo sobie zapracowałam na wygląd twarzy, bo to o twarz mi chodzi. Tutaj jest tendencja "nie wyglądam na swój wiek"

A wyglądać staro to co - wstyd? Znacie takie osoby? Nie chodzi mi o zaniedbanie się, ale po prostu przegrana z nieubłaganym czasem. Mam żal do losu - nigdy nie paliłam, nie piłam, nie imprezowałam. Zdrowo się odżywiałam, nie korzystałam z solarium. I co? I g.. Najpierw ciężki poród, w czasie którego o mało co nie zeszłam, potem moja choroba i choroba syna. Niekończące się pobyty w szpitalu, spanie na krześle albo wcale. Niekończące zmartwienia... Pogodę ducha staram się zachować. Z utrzymaniem młodości "na ciele" niestety przegrałam...