Dodaj do ulubionych

urodziny przedszkolaka

29.01.14, 22:47
Jak praktykujecie?
W zeszłym roku po prostu zaprosiłam 3 dzieci z rodzicami do domu. Bawiły się właściwie same, od czasu do czasu ktoś z rodziców do nich wszedł, ja też. Było ok.
Córka otrzymywała w minionym roku zaproszenia na urodziny w sali lub z animatorem.
I teraz zastanawiam się, jak postąpić w tym roku.
Skłaniam się do wersji z zaproszeniem animatora do domu (córka nie chce sali zabaw), szczególnie, że dzieci w tym roku byłoby już więcej (7-8 gości) i nie bardzo czuję się na siłach zabawić towarzystwo. Poza tym mam poczucie, że to teraz norma. A jak Wy to widzicie?
Przyznam jednak, że z drugiej strony, jakoś tak mi niewygodnie z taką koncepcją - dziwi mnie, że teraz dzieci po prostu same się nie bawią. Ja tak wspominam przyjęcia urodzinowe z mojego dzieciństwa. Rodzice wkraczali do akcji tylko w razie konfliktów wink
No i tak nie do końca wiem, co robić... Wesprzecie dobrą radą?
Na marginesie: koszt animacji dla nas jest dość wysoki, no ale może warto...
Obserwuj wątek
    • mindtriper Re: urodziny przedszkolaka 29.01.14, 22:58
      Do pójścia dzieci do szkoły po prostu nie robiłam kinderbali, tylko zwykłe urodziny rodzinne.
      • mindtriper Re: urodziny przedszkolaka 29.01.14, 23:00
        Ale gdybym robiła, to normalnie - przychodzą dzieci, bawią się, jedzą, wychodzą. Sam fakt, że dzieci są w innym domu wśród nowych zabawek jest wystarczająco animujący wink
        Jednym słowem - bez przesady.
    • edelstein Re: urodziny przedszkolaka 29.01.14, 23:56

      Sala zabaw.
      Jedyne co trzeba zrobic to zarezerwowac Termin i wypisac zaproszenia.Reszta w pakiecie.
    • cygarietka Re: urodziny przedszkolaka 30.01.14, 00:23
      Zawsze byłam przeciwna kinder balom w wieku przedszkolnym, ale ze względu na warunki lokalowe i własną wygodę zrobiłam córce lat 6 urodziny w sali zabaw. Wybrałam najtańszą opcję + malowanie twarzy + kawa dla rodziców którzy chcieli zostać. Dzieci w okrojonym składzie wyszło 4 + moja dwójka. Cena za to wszystko taka sobie, niby nie dużo, ale jednak. I prezent na urodziny dla córki był wtedy naprawdę symboliczny.
      Dzieciaki (wszystkie) były zadowolone, ja chyba najbardziej. Żadnego przygotowywania, zabawiania, sprzątania. Nie martwiłam się gdzie ulokować rodziców, kolacje, nie kolacje, generalnie święty spokój, 2 godziny i do domu. Także coś za coś....
    • slonko1335 Re: urodziny przedszkolaka 30.01.14, 09:51
      Moje dzieciaki jako przedszkolaki zawsze miały urodziny w sali zabaw. Zawsze zapraszają dużo gości i w domu tego sobie nie wyobrażam...no ale skoro córka nie chce sali zabaw to odpada.
      Przy 7-8 dzieci zorganizowałabym towarzystwu kilka zabaw, poza tym niech się bawią sami. Albo może animatora wynając tylko na część urodzin, na godzinkę powiedzmy a nie na całość.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka