ichi51e 06.02.14, 16:58 Straszne. Polska rzeczywistosc m.wyborcza.biz/biznes/1,106501,15410963,Burza_w_sieci__25_groszy_za_1_kg_obranej_cebuli__Wyzysk.html?utm_source=m.gazeta.pl&utm_medium=testbox&utm_campaign=maintopic Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marzeka1 Re: Polaki-cebulaki :/ 06.02.14, 17:04 Skandalem jest w ogóle przyjęcie takiej oferty i upublicznienie. Odpowiedz Link Zgłoś
run_away83 Re: Polaki-cebulaki :/ 06.02.14, 17:09 Zaraz ktoś napisze że znowu na ojczyznę plujesz. A przecież ojczyzna jak matka i trzeba ją kochać i szanować, nawet jak pierze po pysku i jeść nie daje... Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Polaki-cebulaki :/ 06.02.14, 17:39 O nie - plucie to jest godzenie sie na taka sytuacje czy zatajanie jej. I jeszcze ta szara strefa obierania cebuli i pretensje do niej... Siedza niepelnosprawni pijacy starsze pani i matki maluch dzieci, placza i za 25g/kg obieraja cebule. No koszmar. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Polaki-cebulaki :/ 06.02.14, 17:41 A jeszcze dobry pan pozwoli im czasem wyniesc ukradkiem cebulke czy dwie dla dziecka... ludzki czlowiek... Odpowiedz Link Zgłoś
run_away83 Re: Polaki-cebulaki :/ 06.02.14, 17:44 Z tym wynoszeniem to nie doczytałaś - one zabierają do domu żeby w domu obierać po godzinach i na drugi dzień przynoszą obraną. Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.sunshine Re: Polaki-cebulaki :/ 06.02.14, 17:55 I to jest straszne, nie dość że po kilka godzin dziennie siedzą na tyłku i skubią to jeszcze zanoszą do domu, zero odpoczynku a w imię czego ?! 25 gr za kilogram?! Ja wiem, że są już pewnie wyćwiczone, ale ja... obrałam bym w godzinę może z 5 kg... zależy jak duża czyli zarobiłabym ha! szaleńczą kwotę 1,25 Noooo kochana Polsko ! rób tak dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Polaki-cebulaki :/ 07.02.14, 19:11 5 kilo byś obrała w godzinę?! OJP. Rzeczywiście nie umiesz. Średnia (nie rekord, ś.r.e.d.n.i.a) dzienna to 200 kilo, info podał inny przedsiębiorca od cebuli, więc wie co mówi. Odpowiedz Link Zgłoś
margierita Re: Polaki-cebulaki :/ 06.02.14, 17:52 Jest to draństwo. By nie określić tego jakimś dosadniejszym epitetem. Ale niestety, to jest konsekwencja szarej strefy, a jeszcze głębiej to jest to konsekwencja istnienia szczególnych, uprzywilejowanych grup społecznych (w tym przypadku rolnicy). I w sumie to draństwo ludzie zawdzięczają wszystkim obrońcom uprzywilejowanych grup. Smutne jak cholera, że PO tak strasznie nie ma jaj... Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Polaki-cebulaki :/ 06.02.14, 17:54 no ale tam jest napisane skąd to sie bierze. z szarej strefy. taka prawda. nie zawsze jest takie proste założenie że z czyjejś pazerności... Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Polaki-cebulaki :/ 06.02.14, 17:57 Masz rację. A teraz pomóż mi znaleźć odpowiedź, jakich narzędzi używały i używają wszystkie rządy RP do zwalczenia tej szarej strefy? Bo mnie się widzi, że naszym rządzącym ta szara strefa jest mocno na rękę.. Odpowiedz Link Zgłoś
margierita Re: Polaki-cebulaki :/ 06.02.14, 18:25 Bo mnie się widzi, że na > szym rządzącym ta szara strefa jest mocno na rękę.. Obawiam się, że pojechałaś optymizmem, zakładając, że u nich jakiś proces myślowy zachodzi... Ja się obawiam, że to są tchórzliwi kretyni. Za nic nie chcą przyjąć do wiadomości, że uproszczenie i ujednolicenie podatków dla wszystkich jest jedyną drogą do likwidacji szarej strefy. Z drugiej strony, po uproszczeniu i ujednoliceniu podatków ludzie zajęliby się sobą i zarabianiem na życie. I kto by ich wtedy słuchał jako prawdy objawionej? I tego się boją, że ludzie mogliby się przestać na nich oglądać. I straciliby rację bytu... Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Polaki-cebulaki :/ 07.02.14, 10:23 margierita napisała: > Z drugiej strony, po uproszczeniu i ujednoliceniu podatków ludzie zajęliby się > sobą i zarabianiem na życie. I kto by ich wtedy słuchał jako prawdy objawionej? > I tego się boją, że ludzie mogliby się przestać na nich oglądać. I straciliby > rację bytu... Mnie się wydaje, że bardziej się obawiają, że dla nich by zabrakło kasy na ich diety-srety, nowe limuzyny, nowe ipady itp. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Polaki-cebulaki :/ 07.02.14, 18:58 rosapulchra-0 napisała: > Bo mnie się widzi, że naszym rządzącym ta szara strefa jest mocno na rękę.. Jakim 'naszym' rządzącym? Twoi rządzący to rząd UK. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Polaki-cebulaki :/ 07.02.14, 09:48 Ale przecież to JEST wynik czyjejś pazerności. Pazerności państwa. Gdyby lewicowy reżim nie rabował lwiej części zarobku pracowników najemnych, tylko np. 10%, nie byłoby problemu z szarą strefą. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Polaki-cebulaki :/ 06.02.14, 19:12 I to na umowe wiec wlasciciel zus plus 18% zaliczki na poczet podatku doplaca Odpowiedz Link Zgłoś
dor_jawor_2005 O polakach cebulakach opowiada testoviron 06.02.14, 19:32 Uwaga bardzo wulgarne - choć w tym filmie nie używa słowa "cebulaki" ale to jest jego fanpage Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: Polaki-cebulaki :/ 07.02.14, 09:33 ok, skandal, granda, wyzysk itd. a teraz zastanówcie się ILE dalibyście zarobić za 1 kg obieranej cebuli pracownikowi i ILE potem jesteście w stanie zaplacić za 1 kg obranej cebuli w sklepie. Bo, kochane ematki, czy wam się to podoba czy nie, producent, pośrednik, sprzedawca na tej cebuli zarabiają. nikt tego nie produkuje sobie a muzom. Więc? Ile jesteście w stanie dać za 1 kg cebulki??? 2, 3, 5 zł? Ja się tam aż tak na ekonomii nie znam, ale wątpię czy 0,25 zł za kg cebuli dla obierającego to jest JEDYNY koszt tego kg Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Polaki-cebulaki :/ 07.02.14, 09:35 Gdzie kupujesz obrana cebule na kg? To cebulka przemyslowa jest... Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Polaki-cebulaki :/ 07.02.14, 09:41 Yyy w warzywniaku? Jest i obrana i nie. Ta obrana kosztuje jakieś grosze więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: Polaki-cebulaki :/ 07.02.14, 09:53 kobiety kochane OBRANA cebula to cebula pozbawiona wierzchnich łusek, takich gorszych, odcięte są korzenie (czyli te wąsy) i usunięta reszta szczypioru. Czyli KAŻDA cebula którą kupujecie w warzywniaku, na rynku, w markecie jest OBIERANA. Czym innym jest cebula obrana na tzw. "biało' czyli zupełnie bez łusek suchych ale tak obiera sie tylko dymkę, w lecie. Tej jesiennej juz tak sie raczej nie robi. Obrałam w życiu na prawde sporo cebuli. Nawet z sortowaniem co do wielkości. Jeżeli chodzi o taką do przemysłu spożywczego to sie specjalnie nie wypowiadam, ale wiem, że cebulę się obiera także na sprzedaż detaliczną, do sklepów. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Polaki-cebulaki :/ 07.02.14, 10:04 Tu masz rozłożoną na drobne cenę maliny: wyborcza.biz/biznes/1,101716,14422856,Ile_to_kosztuje_i_dlaczego_tak_drogo__Maliny.html Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Polaki-cebulaki :/ 07.02.14, 10:08 To obranie tej cebuli stanowi pewnie 10 procent jej ceny sklepowej. Tu jest po prostu kwestia tego, ze nikt nie chce sobie uszczknąć z zysków. Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: Polaki-cebulaki :/ 07.02.14, 10:33 ależ ja to doskonale wiem. tylko naiwnością jest myslen ie, że jak zaplacą więcej obieraczom, to w sklepie nie podrożeje. Należałoby walczyc jednocześnie z: niskimi stawkami za obieranie, brakiem porządnych umów, a także pazernością producenta, hurtownika itd. Ale nie ma lekko, jeżeli zapłacą godziwą stawkę obieraczom to my musimy zapłacić więcej w sklepie. Mnie się to też nie podoba, le znam realia. Aha, ci wredni rolnicy obierający na czarno to często po prostu drobni producenci ktorzy są w stanie własne plony obrać samodzielnie z rodziną. potem to sprzedają do chłodni np. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Polaki-cebulaki :/ 07.02.14, 10:59 Tez mi sie wydaje ze ta szara strefa to rodzinne obieranie Odpowiedz Link Zgłoś
lech.boleslaw.w Prywaciarze-badylarze. 07.02.14, 16:10 Juz lepiej ciagnac wszelkie mozliwe zapomogi, niz pracowac u takich "pracodawcow". Jakby przyszla rewolucja, to by dla takich wyzyskiwaczy nie byla laskawa, oj nie byla... Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Polaki-cebulaki :/ 07.02.14, 17:47 Weszłam w wątek i zwątpiłam. Naprawdę po raz pierwszy się z tym spotykacie ?? W okolicach w których mieszkam, to codzienność. Nie jest codziennością praca na umowę (jakąkolwiek), bo cebulę obiera się bez umowy. Kto się załapie i sprawdza, to zostaje. Reszta niech się pokaże, jak cebuli będzie tyle, że sprawdzona grupa nie będzie dawać rady jej obrać, albo będzie tak drobna, że nie da się przerobić w stałym składzie całego zamówienia (cebula idzie głównie do Niemiec). 25 groszy za kilogram to u nas stawka luksusowa, normą jest 18-22 grosze za kilogram, ale bywa też i 28 groszy. Moja sąsiadka obiera cebulę, aby kupić opał na zimę. Rodzina mojej partnerki też obiera cebulę i dłonie mają tak zniszczone, że aż płakać się chce. Tam, gdzie nie ma pracy normalnej (czyli za najniższą krajową), ludzie łapią się wszystkiego aby przeżyć. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Polaki-cebulaki :/ 07.02.14, 17:53 Może się teraz wygłupię, ale mnie zszokował ten artykuł. Zawsze myślałam, że w dobie mechanizacji od takich rzeczy jak obieranie warzyw są odpowiednie maszyny.. Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Polaki-cebulaki :/ 07.02.14, 18:01 Zawsze myślałam, że w > dobie mechanizacji od takich rzeczy jak obieranie warzyw są odpowiednie maszyny > .. Cebuli nie da się obrać maszyną, a już na pewno nie tak, jak to obierają ludzie. Trzeba wyciąć wgłąb gniazdo od strony korzeni i ściąć na czysto od strony szczypioru. Na czysto oznacza, że nie może być tam żadnego koloru po za białym, a z tym czasami jest problem. Odpowiedz Link Zgłoś
0ldjoanna Re: Polaki-cebulaki :/ 07.02.14, 18:21 Dopóty będą takie oferty, dopóki znajdą się chętni do takiej roboty. Niedawno krążyło po necie ogłoszenie pana z Zabrza, który oferował posadę portiera czy stróża na zlecenie za 3,5 do 4 zł brutto na godz., nie wiem czy na forum coś o tym było. Zresztą co się dziwić, jak Urzędy Skarbowe w kilku śląskich miastach (nie wiem jak w innych województwach) ogłaszają przetargi na wykonywanie usług biurowych, też na umowę zlecenie. I piszą, że mogą na to przeznaczyć max 8,81 zł brutto/godz., czyli nijak się to nie ma do najniższej krajowej. Osoby fizyczne mile widziane, trzeba tylko obsługiwać program poltax czy jakiś tam, i umieć wprowadzić np. 20 deklaracji na godzinę, czyli nie będzie czasu na kawkę i forum. Wybierany jest ten, kto zaoferuje najmniejszą stawkę. I też oczywiście są chętni Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Polaki-cebulaki :/ 07.02.14, 18:36 Zresztą co się dziwić, jak Urzędy Skarbowe w kilku śląskich miastach (n > ie wiem jak w innych województwach) ogłaszają przetargi na wykonywanie usług bi > urowych, też na umowę zlecenie. I piszą, że mogą na to przeznaczyć max 8,81 zł > brutto/godz., czyli nijak się to nie ma do najniższej krajowej. Daleko szukać takich ofert nie trzeba. Firma sprzątająca w Tesco w galerii handlowej oferuje pracownikom 5 zł. na godzinę, ale najpierw trzeba przepracować trzy dni "próbne", za które nie ma żadnej zapłaty. Do tego każde uszkodzenie towaru czy maszyny myjącej, jest odciągane pracownikowi z wypłaty. W praktyce wygląda to tak, że chętny przychodzi do pracy, zapitala trzy dni bez zapłaty, tyle, że na trzeci dzień wymagania wobec niego okazują się tak ogromne, że pracownik więcej do pracy nie przychodzi, albo szefowa stwierdza, że pracownik nie nadąża z sprzątaniem, więc posady nie dostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
stacie_o Re: Polaki-cebulaki :/ 07.02.14, 19:34 Proszę daj namiary na tę firmę, póki nikt nie będzie tego zgłaszał tam gdzie trzeba, to takie firmy wyzyskujące pracowników będą się panoszyć. Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Polaki-cebulaki :/ 07.02.14, 19:48 > Proszę daj namiary na tę firmę, póki nikt nie będzie tego zgłaszał tam gdzie tr > zeba, to takie firmy wyzyskujące pracowników będą się panoszyć. Podaj proszę kontakt na pocztę, bo nie wiem, czy takie oficjalne podawanie wyzyskiwaczy nie jest mimo wszystko karalne. Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira To ja mam pytanie:... 07.02.14, 19:08 ... ile jesteście w skłonne zapłacić za cebulę. Obieranie jest w hurcie, następnie od wypadkowej ceny hurtowej idą marże co najmniej transportowe i detaliczne (bywa ze hurtowe, jeśli jest pośrednik). Lekko zrobi się 2-3 razy tyle. Jeśli za obieranie chcecie zapłacić np. 1 zł (chcecie?) To na koniec same koszty obrania stanowią w cenie kilograma 2 zeta. Plus wszystko inne do tego. Już widzę, jak się ematule rozpędzają do sklepów po cebulę droższą od bananów i pomarańczy. Odpowiedz Link Zgłoś
3eneduerabe Re: To ja mam pytanie:... 07.02.14, 20:02 Ja myślę, że w godzinę obrałabym z 6kg co daje zawrotną kwotę 1zł50groszy. Uważam, że stawka godzinowa powinna wynosić co najmniej 8zł. To niech płacą godzinowo. Za godzinę 8zł. Nie ten "byznesmen" zacisnie pasa i zamiast wyzyskiwać pracowników. Powinien im uczciwie płacić. A nie, że pracownicy zarabiają co miesiąć 800zł, a "byznesmen" na wyzysku tych ludzi ma 20krotnie wyzszy zarobek. Po opłaceniu pracowników itd. Nie powinna tu byc taka rozbieznosć zarobkowa. To są zwykli bandyci, kryminaliści którzy tak wyzyskują pracowników. Mój mąż ma firmę, zarabia świetnie ale również dba o swoje grono pracowników, bo rozumie, że kazdy z njich ma rodzine i kazdy ma dzieci do wykarmienia. Ma ich przyjazn, lojalnosc i jestem dumna z meza, ze potrafi byc po prostu ludzki. A pewnie, ze moglby obnizyc stawki na 50% nizsze i i tak znalezliby sie tacy ktorzy za to by pracowali bo mamy wysokie bezrobocie. I moglby zarabiac takim wyzyskiem jeszcze wieksze pieniadze. Tylko to sie nazywa pewien humanitaryzm, empatia i tak, w uczciwy sposob tez mozna zarobic. Nie znam sie na tych cebulach ale jak dla mnie to najzwyklejsi kryminalisci, ktorzy stworzyli oboz pracy. Niestety ludzie chwytaja sie czegokolwiek zeby na ten chleb dla dziecka zarobic. Chory kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
3eneduerabe Re: To ja mam pytanie:... 07.02.14, 20:34 8zł na rękę oczywiście i dla mnie to jest takie minimum z minimum. Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: To ja mam pytanie:... 07.02.14, 21:09 Ale po co te bezsensowne gdybania, jedna by w godzinę na pewno obrała 6 kg, druga 5. Co Wy cebuli do tej pory nie widziałyście?! Jak się zajrzy do artykułu, a nie tylko medialnie zbulwersuje, to się doczyta, że inny spec od cebuli (podkreślam: inny, nie ten co ofertę wystawił) informuje, że średni obieracz obiera 200 kg dziennie. Czyli 50 zeta za dniówkę, czyli jakieś 1200 za cały miesiąc. Pewnie że to niska płaca, ale błagam, to jest za OBIERANIE CEBULI. Można nie ukończyć podstawówki, żeby się do tej pracy nadawać, a ludzie ze studiami mają na różnych stanowiskach niewiele więcej. Cała ematka: jedna rzuci hasło- całe stadko zechce dobrze wypaść i uzna za stosowne zapłonąć świętym oburzeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
3eneduerabe Re: To ja mam pytanie:... 07.02.14, 21:27 Ja jestem zdanie, że każda osoba czy to po studiach czy bez studiow pani obierajaca cebule ma prawo do godnego zycia i godnych zarobkow. Czyli ogolnie wszystkim polecam emigrację bo tutaj sie jedynie moga dorobic garba, a nie godnych zarobkow. I nie jest to święte oburzenie. Bo nie może byc tak, że kierownik zarabia 20tys, a podwładny 1tys zł. To nie jest sprawiedliwe. Myślisz, że ktokolwiek chce na foirum dobrze wypasc? byc moze nicki bedace tutaj wiele la, moze znajace sie ze soba. Wiekszosc jednak jest tu przypadkowo, chwilowo i wypowiada sie ze jest to wyzysk i zlodziejstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
3eneduerabe Re: To ja mam pytanie:... 07.02.14, 21:32 Myślę, że gdyby były uczciwe stawki, szanowanie pracownika to ludzie tez dbaliby o firme, jej rozwoj i swoje stanowisko pracy czyli staraliby sie mimo wszystko zrobic jak najlepiej swoja prace(chociazby byla godzinowa stawka, bo nie chcieliby zeby firma upadła, dobra dla nich firma). Najwieksza inwestycja firmy sa wlasnie ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: To ja mam pytanie:... 07.02.14, 21:37 I masz rację i nie masz jednocześnie. Jedni tak, staraliby się, drudzy wy***by pracodawcę radując się wielce jakiego fajnego trafili jelenia. Jeśli Ty jesteś dobra i uczciwa kobieta, która za dobre traktowanie odpłaca lojalnością i zaangażowaniem, to super. Ale jesteś też, wybacz, nieprawdopodobnie naiwna, jeśli sądzisz, że to uniwersalna cecha wszystkich pracowników. Piszę z życia niestety. A co do cebuli, to powtórzę się: możemy każdemu życzyć "godziwych stawek", ale one nie biorą się z powietrza. One się biorą z kieszeni klienta. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: To ja mam pytanie:... 07.02.14, 21:43 Kieszeń klienta i tak już karmi producenta (on ma zysk najmniejszy) i przynajmniej dwie jednostki dystrybutorskie. Nakarmi i tych, którzy obierają cebulę. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: To ja mam pytanie:... 07.02.14, 22:53 w sklepie cebula kosztuje 2-3 zł w przemysle 1 zl? z czego obcinać? można sobie pierwistkować czy lepiej płacić za kg czy za godzine pracy- nieważne- w efekcie trzeba policzyc ile kosztuje nas "wyprodukowanie"finalnie cebula, przy czym nikt za darmo nie będzie robił i nie tylko obieracz ma na tym zarobic też bym chciała, żeby samotna matka zarabiająca obieraniem cebuli dużo zarabiała, ale nie mam ochoty płacić za cebulę 6 zł Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: To ja mam pytanie:... 08.02.14, 07:47 > też bym chciała, żeby samotna matka zarabiająca obieraniem cebuli dużo zarabiał > a, ale nie mam ochoty płacić za cebulę 6 zł A jak ci któryś z pośredników podniesie marżę to uznasz, ze cena 6 złotych jest ok? Niech zgadnę. Nie będziesz miała nic do gadania. Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: To ja mam pytanie:... 09.02.14, 11:50 w takim wypadku przestaje się kupować cebulę. Robotę traci również obieracz. Nikt nie będzie charytatywnie kupował cebuli po cenie, która jest z kosmosu, żeby obieracz cebuli zarobił 15 zeta za obranie w godzinę 5 kg. O pardon, ematki by kupowały. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: To ja mam pytanie:... 07.02.14, 21:45 anorektycznazdzira napisała: > A co do cebuli, to powtórzę się: możemy każdemu życzyć "godziwych stawek", ale > one nie biorą się z powietrza. One się biorą z kieszeni klienta. Ciekawe czy oburzeni, kupujący produkty z Chin czy Bangladeszu i przejmują się godnym życiem pracowników? Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: To ja mam pytanie:... 07.02.14, 23:46 anorektycznazdzira napisała: > A co do cebuli, to powtórzę się: możemy każdemu życzyć "godziwych stawek", ale > one nie biorą się z powietrza. One się biorą z kieszeni klienta. > W kwestii tej zależności - zapewne płaciłabyś chętnie więcej za kg cebuli, gdybyś odpowiednio więcej zarabiała. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: To ja mam pytanie:... 08.02.14, 07:36 my z mężem naprawdę żyjemy na dobrym poziomie, ale nie chciałabym płacic wiecej na ziemniaki, cebulę, chleb pamietaj- cebula jest w wielu produktach- wiec nie tylko cebula poszłaby w górę wiesz można oczywiscie ponieśc cenę cebuli o 30% i pensje o 30%, ale bardzo szybko ceny posżłyby w górę i wyszłoby na to samo- podstawowe zasady rynku Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: To ja mam pytanie:... 09.02.14, 11:54 Żebym ja bardziej "odpowiednio" zarabiała, należałoby podnieść cenę płaconą przez odbiorców mojej pracy, również obieracze cebuli musieliby zapłacić więcej. Co będzie skutkowało tym, że na kij im podwyżka wypłat za obieranie, skoro siłą nabywcza zarobionych przez nich pieniędzy jest taka, jaka była. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: To ja mam pytanie:... 07.02.14, 22:32 A dobry akwizytor to letko 6k wyciaga Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: To ja mam pytanie:... 07.02.14, 23:26 ichi51e napisała: > A dobry akwizytor to letko 6k wyciaga Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: To ja mam pytanie:... 08.02.14, 14:29 > Jak się zajrzy do artykułu, a nie tylko medialnie zbulwersuje, to się doczyta, > że inny spec od cebuli (podkreślam: inny, nie ten co ofertę wystawił) informuje > , że średni obieracz obiera 200 kg dziennie. Czyli 50 zeta za dniówkę, Wiesz ile godzin trzeba obierać te 200 kilo ? Przeciętny obieracz na godzinę zrobi średnio 10 kilo cebuli. Średnio, bo cebula cebuli nie równa. Jednego dnia jest bardzo duża, innego mogą dowieźć cebulą wielkości dużej śliwki węgierki. Wytrawni obieracze wyciągają u nas około 400 zł. na tydzień, ale takich jest naprawdę mało i aby tyle zarobić, nie siedzą w cebularni 8 godzin, a 10-12. Co do zarobku samego rolnika. Nie on tu zbiera śmietankę, tylko ci wyżej nad nim. Przykładowo - dwa lata temu kupowałam u rolnika prosto z cebularni 20 kilo cebuli po 0,15 zł. za kilogram (nie łuskana). W tym samym czasie, w pobliskim markecie cebula nie łuskana kosztowała złotówkę za kilogram. Kto zarabia ? Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: To ja mam pytanie:... 09.02.14, 12:09 figrut napisała: > m. Przykładowo - dwa lata temu kupowałam u rolnika prosto z cebularni 20 kilo c > ebuli po 0,15 zł. za kilogram (nie łuskana). W tym samym czasie, w pobliskim ma > rkecie cebula nie łuskana kosztowała złotówkę za kilogram. Kto zarabia ? Kto: - producent paliwa (transport) - kierowca (transport) - właściciel budynku sklepu, który wynajmuje go właścicielowi sklepu - ekspedientka - dostawca energii i milion innych osób. Tobie się wydaje, że nagle z tej złotówki 85 groszy trafia do kieszeni sklepikarza a tak naprawdę z tych 85 groszy żywi się cała rzesza ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś