Dodaj do ulubionych

Zwyczaje czytelnicze

09.02.14, 16:24
Tak ostatnio zastanawiałam się nad swoimi i zaciekawiło mnie, jak mają inni.

Mam tak, że czytam kilka czytadeł a potem kilka poważnych książek i znów czytadła i znów poważne (zauważyłam że tak po ok. 4-5 mi się zmienia zapotrzebowanie). Ewentualnie równolegle - coś dla rozrywki i coś do myślenia.
Obserwuj wątek
    • jak_matrioszka Re: Zwyczaje czytelnicze 09.02.14, 16:37
      Czytam to co mi w rece wpadnie, praktycznie az do Greya nie zdazylo mie sie nie dokonczyc ksiazki, Grey mnie pokonal. Mam preferencje, ale milosc do slowa czytanego jest silniejsza i jak nie mam czytadla z dzialu "ulubione", to czytam to co aktualnie dostepne jest. Jesli na stole lezy gazetka reklamowa, to najpierw probuje sie powstrzymac, a potem czytam od desi do deski nawet jesi jest przedawniona o kilka miesiecy, dotyczy innego kraju i jest w jezyku obcym (obrazki pomagaja zrozumiec tresc). Przed czytaniem powstrzyma mnie tylko obcy alfabet (ruski nie obcy, przy arabskich czy japonskich znaczkach wysiadam).
      Powyzsze mozna uznac ze definiecje maniactwa czytelniczego wink
      • andaba Re: Zwyczaje czytelnicze 09.02.14, 17:51
        Mam preferencje, ale milosc do slowa czy
        > tanego jest silniejsza i jak nie mam czytadla z dzialu "ulubione", to czytam to
        > co aktualnie dostepne jest. Jesli na stole lezy gazetka reklamowa, to najpierw
        > probuje sie powstrzymac, a potem czytam od desi do deski nawet jesi jest przed
        > awniona o kilka miesiecy, dotyczy innego kraju i jest w jezyku obcym (obrazki p
        > omagaja zrozumiec tresc). Przed czytaniem powstrzyma mnie tylko obcy alfabet (r
        > uski nie obcy, przy arabskich czy japonskich znaczkach wysiadam).
        > Powyzsze mozna uznac ze definiecje maniactwa czytelniczego wink


        Mam tak samo smile


        Ale czytam to co lubię, jak nie mam tego co lubię, czytam cokolwiek.
        Wyjątkiem są chyba książeczki dla dzieci i współczesna poezja.
        Oczywiście nie wszystkie książeczki dla dzieci, ostatnio syn taka fajną lekturę do domu przyniósł smile
    • vilez Re: Zwyczaje czytelnicze 09.02.14, 17:47
      Zawsze czytam kilka na raz. Z różnej parafii.Kilka lat nie mogłam czytać beletrystyki, ale teraz zaczynam, co mnei cieszy niepomiernie, bo już sądziłam, że to u mnie będzie niemożliwe na ament. I w ramach tego odblokowania cieszy mnie każdy przeczytany pierd (poza romansidłami, bo tych nie cierpię). Zatem, kryminał z literaturą fachową i popularnonaukową czytane w jednym czasie.
      • m_incubo Re: Zwyczaje czytelnicze 09.02.14, 17:53
        Też tak czytam, kilka różnych jednocześnie, czyli coś "ambitnego", jakąś nowość, jakieś typowe czytadło, a do tego w międzyczasie coś, co już maglowałam pincet razy, ale lubię do tego wracać, całość albo fragmenty smile
        Zawsze kończę zaczęte książki, choćby nie wiem jak kiepskie były. Niestety oznaczało to przeczytanie całego Greya i całego Zmierzchu.
        A trochę z innej beczki, moja siostra to ma dopiero zwyczaje czytelnicze. Czytanie zaczyna od zakończenia, jak zakończenie ją zainteresuje to czyta "środek" książki, początek zaś opcjonalnie.
        • morgen_stern Re: Zwyczaje czytelnicze 09.02.14, 17:57
          Gdyby nie to, że moja znajoma jest jedynaczką pomyślałabym, że piszesz o niej smile Ona tak czyta nawet kryminały! Zagląda na koniec, a potem czyta resztę. Dla mnie nie do wyobrażenia, jak jest dobry kryminał, to boję się nawet niechcący pod koniec książki otworzyć smile
          • m_incubo Re: Zwyczaje czytelnicze 09.02.14, 18:14
            No, zacząć kryminał od zakończenia to ponoć właśnie najlepsza zabawa smile
        • verdana Re: Zwyczaje czytelnicze 09.02.14, 17:57
          Czytam powieści - poza romansami, których nie lubię, równolegle coś po rosyjsku (kryminał) , którą mam zawsze ze sobą i czytam w środkach komunikacji, gdy na coś czekam itd i ksiązki do pracy. Te ostatnie zwylke nie całe, a tylko potrzebne fragmenty.
          Czesto sie zdarza, ze nie kończę książki - jak jest nudna.
        • vilez Re: Zwyczaje czytelnicze 09.02.14, 17:58
          O, to siostra ma tak, jak ma z gazetami wink Czytam od końca, zwłaszcza tygodniki.
          Ale książki, które mnie znudza, bezlitośnie porzucam.
          • roks30 Re: Zwyczaje czytelnicze 09.02.14, 18:16
            Czytam wszystko co wpadnie mi w ręce, gazety tzw kobiece, publicystyka, gazetki sklepowe wszystko co ma druk, obojętnie gdzie jestem. Zawsze mam w domu 5 książek, jedną czytam, a cztery spokojnie czekają. Jak przeczytam tą jedną, odnoszę do biblioteki i wypożyczam kolejną. Nie czytam ani literatury tzw ambitnej, ani dzieł literatury światowej, bo nie lubię. Preferuję czytadła, które pochłaniam w ilościach hurtowych. Czytać lubię obsesyjnie.
        • rosapulchra-0 Re: Zwyczaje czytelnicze 09.02.14, 23:22
          No powiem ci, że ja mam tak jak twoja siostra. Jeśli nie mam rekomendacji na książkę, to zaczynam od końca. Przypasuje, to czytam całość.
    • mamalgosia Re: Zwyczaje czytelnicze 09.02.14, 18:25
      Wącham książkismile Uwielbiam ten zapach, nowych, starych, jakichkolwiek
      • imogen0 Re: Zwyczaje czytelnicze 09.02.14, 19:03
        mamalgosia napisała:

        > Wącham książkismile Uwielbiam ten zapach, nowych, starych, jakichkolwiek

        Również to robię ale aby nie byc posądzoną o zdziwaczenie się nie chwalęsmile
        Uwielbiam zapach swieżutkiej farby drukarskiej jak i stęchły zapach starych książek...
    • angazetka Re: Zwyczaje czytelnicze 09.02.14, 18:31
      Uwielbiam czytać w tramwajach, w drodze do i z pracy - to moja ulubiona część dnia. I ponieważ jestem uzależniona od kryminałów, to czytam na zmianę kryminał i niekryminał (ostatnio Munro).
      • echtom Re: Zwyczaje czytelnicze 09.02.14, 19:03
        Mam podobnie z tramwajem smile Ostatnio czytam systemowo niemal wyłącznie kryminały - czasem na odmianę jakąś książkę o zwierzętach czy biograficzną. No i jeszcze "służbowo" czytam - do tłumaczeń, wystaw, prelekcji. Z zasady kończę nawet książkę, która mi się nie podoba - we fragmentach czytam tylko książki źródłowe, kiedy potrzebuję konkretnych informacji.
    • imogen0 Re: Zwyczaje czytelnicze 09.02.14, 18:58
      Ja kończę jedną zaczynam drugą,nigdy nie czytam jednocześnie kilku książek,najbardziej lubię literaturę faktu,kryminał,biografie a najmniej fantastykę
      Jeśli książka nudna-porzucam ale staram się przeczytać chociaż pierwsze 50-100 stron bo a nuż się rozkręcismile
      Tak miałam z Trafnym Wyborem zaczął mnie wciagać własnie gdzieś po setnej stronie
      Prawie zawsze czytam przed snem,sporadycznie w ciagu dnia(brak czasu i dzieciarnia hałasuje)
    • pochodnia_nerona Re: Zwyczaje czytelnicze 09.02.14, 19:15
      Podstawowy zwyczaj: wolę nie czytać NICZEGO, niż mam czytać goowno, czy byle czytadło. Nie lubię marnotrawić czasu czytelniczego i psuć sobie gustu wink Z tego też względu porzucam czytane właśnie książki natychmiast, gdy przekonam się, że są goowniane.
      Inny zwyczaj: nie czytam rzeczy "na fali". Potrafię poczekać kilka sezonów, żeby coś wypożyczyć i na chłodno wyrobić sobie zdanie na temat niegdysiejszego hitu czytelniczego. Na ogół w połowie okazuje się sezonowym czytadłem albo kiepską literaturą - wtedy porzucam wink Czasem mile się jednak rozczaruję.
      Poza tym, czytam głównie w środkach komunikacji, w domu zazwyczaj nie mam czasu, albo jestem tak zmęczona, że zasnęłabym natychmiast. Chyba, że mam urlop, ale to co innego.
      Najlepiej czyta mi się światową klasykę z różnych okresów literackich. Współczesna literatura jest pełna chłamu, który z różnych względów nie został jeszcze odczarowany, ale za 100 lat jego wartość zapewne zostanie bezlitośnie zweryfikowana.
      Ostatnio mam fazę na pamiętniki i dzienniki - przebogate źródło wiedzy o życiu w dawnych czasach i konkluzja jest zawsze taka sama: my, ludzie jesteśmy (mimo zmiany kostiumów i pewnych obyczajów) niezmiennie tacy sami wink
    • dziennik-niecodziennik Re: Zwyczaje czytelnicze 09.02.14, 22:33
      1. czytam kilka rzeczy naraz.
      2. czytam najpierw szybko zeby wiedziec "jak sie skonczy", a potem drugi raz wolniej, rozkoszując sie, wgłębiając itd; potem z reguły za jakis czas czytam jeszcze raz tongue_out ogolnie to lubie wracac do książek, czytac je po kilka razy - i nie przeszkadza mi to ze wiem o co w nich chodzi;
      3. szmace ksiazki (niestety) w systemie - im bardziej lubiana tym bardziej zeszmacona;
    • koronka2012 Re: Zwyczaje czytelnicze 09.02.14, 23:01
      Uwielbiam zapach świeżej farby drukarskiejsmile

      A radość z długo wyczekiwanej książki jest tak ogromna, jak u nastolatki która się doczekała na wymarzoną randkętongue_out wciągam zapach papieru i druku w nozdrza jak dobry pies myśliwski

      Czytam pojedyńczo, nie zdarza mi się odkładanie, przerywanie w połowie, niestety czuję wewnętrzny przymus żeby doczytać do końca, nawet jak książka rozczarowuje. Czytam bardzo szybko, jak coś wciąga, to trudno mi się oderwać, zdarza mi się czytać do 3 nad ranem, mimo że rano idę do pracy.

      Czytam w zależności od nastroju, Jak ciemno i ponuro - dobrze wpisują mi się skandynawskie mroczne kryminały, albo coś o średniowieczu. Lubię pamiętniki, lubię historyczne. Fazę czytania romansów skończyłam jakoś 20 lat temu. Nie lubię SF, fantasy itp, unikam biografii, szczególnie współczesnych (uważam że najczęściej to wyraz przekłamującego rzeczywistość parcia na szkło). Lubię zmieniać tematykę, np. po kryminałach coś obyczajowego, pisanego zupełnie innym językiem. Jak nie mam nic nowego pod ręką - czytam Trylogię, czytałam ją pewnie kilkadziesiąt razy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka