Dodaj do ulubionych

Pan Trynkiewicz

10.02.14, 10:57
nie słyszę innego określenia na tego zwyrodnialca. Każdy mówią c o nim używa per pan. Można przecież użyć bestii z Piotrkowa (masakryczne). Pan, pan, pan o o ojcu ofiar zwyczajnie ojciec Krzysia.
Obserwuj wątek
    • basia_400 Re: Pan Trynkiewicz 10.02.14, 11:04
      Bo jest człekiem i chyba można mówić w stosunku do jego osoby per pan? Tak Cię to razi?
      Bestia z Piotrkowa - jakby to brzmiało? Jak chyba idiotyzm, nie?
      • kietka Re: Pan Trynkiewicz 10.02.14, 11:07
        nie ma obowiazku panowania nikomu, to zwrot grzecznosciowy. wystarczy przedstawic imieniem i nazwiskiem.
        • basia_400 Re: Pan Trynkiewicz 10.02.14, 11:10
          To można (należy) mówić Mariusz Trynkiewicz, ale używania zwrotu ,,Bestia z Piotrkowa'' to już przesada. Wypadałoby się ogarnąć.
          • mx3_sp Re: Pan Trynkiewicz 10.02.14, 11:12
            nie chodzi mi o używane bestii, ale o to , że tak kiedyś został nazwany, a teraz wszyscy mu panują.
            • basia_400 Re: Pan Trynkiewicz 10.02.14, 11:17
              Nie trzeba mu panować. Ale można normalnie używać imienia i nazwiska, bez tych pustych określeń typu bestia itp. itd. Po 25 latach należałoby ochłonąć, spojrzeć na niego trochę inaczej.
              Tak, ja wiem, że tacy ludzie często wcale się nie zmieniają. Ale jednak... Najłatwiej przekreślać z góry, ja wiem. Widzę komentarze ludzi na jego temat, niektórzy, jakby mieli możliwość, to by go kołem łamali. Czyli: zabiję cię dlatego, że ty zabijałeś? Dla mnie to absurd, nic więcej.
              Taka nienawiść nie pomaga w niczym
              • mx3_sp Re: Pan Trynkiewicz 10.02.14, 11:21
                nie chodzi mi o zemstę ale o proporcję. Morderca jest panem, a ojciec ofiary ojcem, już jakby nie ofiarą.
                • edelstein Re: Pan Trynkiewicz 10.02.14, 11:38

                  Baska to jego fanka,jej matka zna jego osobiscie.Nie liczylabym na zrozumienietongue_out
                  • antyideal Re: Pan Trynkiewicz 10.02.14, 11:43
                    Niedługo będzie okazja odnowić kontakty...smile
              • kietka Re: Pan Trynkiewicz 10.02.14, 11:29
                zycie widziane z kanapy wyglada inaczej, niz w rzeczywistosci, uwierz mi.
      • mx3_sp Re: Pan Trynkiewicz 10.02.14, 11:11
        czyli człowiek to cecha nabyta? Bez znaczenia jak ten człowiek żyje i co robi to już musi być panem?
        • kietka Re: Pan Trynkiewicz 10.02.14, 11:13
          dla jednego jest panem, dla innego bestia, to i to ta sama czesc zdania i mowy smile kwestia emocji i wlasnie wolnosci.
          kazdy człowiek ma swoje prawa, ale tez okreslone obowiazki, z racji zycia w spoleczenstwie.
      • raczek47 Re: Pan Trynkiewicz 10.02.14, 12:53

        basia_400 napisał(a): Bo jest człekiem i chyba można mówić w stosunku do jego osoby per pan

        Jest człowiekiem?Chyba tylko czystko biologicznie i z definicji, jako gatunek.
        Określenie "pan/pani" jest uwarunkowane społecznie .W stosunku do kogoś, kto świadomie i z premedytacją łamie normy społeczne nie powinno być używane, bo bydlak nie zasługuje na to.
        Ja bym proponowała używanie określeń:bydlak, zwyrodnialec, psychopata i tym podobnych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka