sandra1301
20.02.14, 21:34
Szlag mnie trafia jak czytam, że sąd tak się cacka z tą babą która wjechała do przejścia koło Rotundy. Baba jest wyjątkowo bezczelna, robi z sądu jakiś cyrk, wciska kity ze taka biedna i nie ma na poręczenie. Ludzie dobrze wiedzą że mieszka w apartamentowcu, do sadu przyszła w szpilkach z Laboutina i luksusową torbą, spóźniła się i jeszcze wgadywała bzdety. Wszyscy się z nią obchodzą jak z jajkiem, a ta gra każdemu na nosie. No masakra!