kietka 24.02.14, 11:51 czy rodzice zastepczy moga sobie planowac urlop tak, ze dziecko po powrocie z kilonii trafia na tydzien do pogotowia opiekunczego? pytam powaznie, bo widze, ze to chyba normalna procedura. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
antyideal Re: rodzice zastepczy 24.02.14, 12:27 Duzo znasz takich sytuacji ? Teoretycznie dzieckiem na czas urlopu rodziny zastepczej (wtf? urlop od dziecka?) powinna sie zajac tzw.rodzina pomocowa. Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: rodzice zastepczy 24.02.14, 12:29 Naprawdę?? Myślałam, ze rodzina zastępcza to juz prawie jak adopcyjna, tylko z pomocą państwa. Ale na pewno nie z urlopach od dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: rodzice zastepczy 24.02.14, 12:32 > pytam powaznie, bo widze, ze to chyba normalna procedura. Ale gdzie to widzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: rodzice zastepczy 24.02.14, 12:38 Czy mi sie cos myli czy ty pracujesz z trudnymi rodzinami? Moim zdaniem taka praktyka pieinna skutkowac pozbawiemiem prawa do bycia rodzina adopcyjna. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: rodzice zastepczy 24.02.14, 12:39 Zastepcza. Poprawiam na wypadek gdyby skrot myslowy niosl za soba jakies sto milionow znaczen o ktorych nie mam swiadomosci. Odpowiedz Link Zgłoś
kietka Re: rodzice zastepczy 24.02.14, 12:43 historie wzielam z dzisiejszych wiadomosci. corka samusionek na czas urlopu rodziny zastepczej spedzi tydzien w pogotowiu opiekunczym. tutaj Odpowiedz Link Zgłoś
to_ja_tola Re: rodzice zastepczy 24.02.14, 13:15 kietka napisała: > > historie wzielam z dzisiejszych wiadomosci. corka samusionek na czas urlopu rod > ziny zastepczej spedzi tydzien w pogotowiu opiekunczym. > pytam powaznie, bo widze, ze to chyba normalna procedura. to chyba ma sie nijak. Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: rodzice zastepczy 24.02.14, 18:57 kietka napisała: > > historie wzielam z dzisiejszych wiadomosci. corka samusionek na czas urlopu rod > ziny zastepczej spedzi tydzien w pogotowiu opiekunczym. > > tutaj Taaaaa. Fakt to bardzo wiarygodne źródło informacji, można na podstawie ich doniesień rozpetywać poważną dyskusję Odpowiedz Link Zgłoś
przystanek_tramwajowy Re: rodzice zastepczy 24.02.14, 19:21 A nie zauważyłaś, że ta dyskusja w dużej części nie dotyczy dziecka pani S. oraz pana Z., tylko ogólnie obowiązków i praw rodziców zastępczych? --- Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama. Odpowiedz Link Zgłoś
antyideal Re: rodzice zastepczy 24.02.14, 12:54 Rodzina zastepcza ma prawo do 30 dni urlopu w roku, ale oddanie dziecka do pogot.opiekunczego to ostatecznosc, gdy nie ma innych opcji opieki nad dzieckiem. Inna rzecz to ocena moralna zastepczych rodzicow, ktorzy dopuszczaja taką możliwość.. Odpowiedz Link Zgłoś
kietka Re: rodzice zastepczy 24.02.14, 13:07 dla mnie nie do ogarniecia, tym bardziej, ze obiecali dziecku, ze beda na nia czekac. moim zdaniem to pełna dyskwalifikacja tej rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
antyideal Re: rodzice zastepczy 24.02.14, 13:13 Ale wez poprawke na to, ze pan Zuber od dawna ma uklad ze szmatlawcami i to on gania do nich z kolejnymi newsami nt. swojej biednej córki, jej złej matki i jego - wspanialego ojca, wiec wartoby poznac fakty z innego zrodla także. A jesli rzeczywiscie rodzina zastepcza dopusciła do tego, ze dziewczynka po takich przejsciach ferie spedza w pogotowiu opiekunczym to żenada Odpowiedz Link Zgłoś
kietka Re: rodzice zastepczy 24.02.14, 13:18 poprawke biore i jestem w szoku obserwujac, co wyprawiaja rodzice, a dziecko jest skolowane. jednak powrot z ferii do pogotowia opiekunczego, kurde, nie wyobrazam sobie tak postapic wobec dziecka, ktore jest pod moja opieka. jednak te rodziny zastepcze to raczej biznes, niz powołanie Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: rodzice zastepczy 24.02.14, 13:33 Nawet jeśli wyłącznie biznes, to w moim odczuciu mocno nie teges, że mogą brać urlop w innym terminie niż wyjazd (wakacje, ferie, zielona szkoła etc.) dziecka. Powinno być to regulowane przepisami tak jak jest np. w wypadku nauczycieli, którzy mają urlopy w ściśle określonym czasie. Nie muszą wszak tych dzieci kochać, ale niepozostawianie ich na pastwę pogotowia opiekuńczego jest w mym przekonaniu podstawowym kryterium jakiegokolwiek wykonywania obowiązków w tym "zawodzie". Odpowiedz Link Zgłoś
hiacynta333 Re: rodzice zastepczy 24.02.14, 13:47 A co w tym wypadku z biologicznymi dziećmi ? Mają rezygnować z wyjazdu w imię wyższego dobra ? Dziewczynka mogła ten czas spędzić z matką. Nie chciała. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: rodzice zastepczy 24.02.14, 13:51 W jakim sensie rezygnować? Dzieci biologiczne mają chyba ferie w tym samym czasie? Jeśli chcą gdzieś jechać z rodzicami, to tym bardziej urlop tych rodziców w czasie, gdy podopieczni wyjeżdżają na zorganizowany wypoczynek, jest zasadny? Odpowiedz Link Zgłoś
kietka Re: rodzice zastepczy 24.02.14, 14:11 no tak, odstawic dziecko do pogotowia opiekunczego, bo sie chciało na narty pojechac z biologicznymi dziecmi, nie pomyslałam, głupia. rodzina zastepcza, to nie przechowalnia bagazu, tylko azyl dla skrzywdzonych dzieci. jezeli ktos tego nie rozumie, to niech lepiej nie podchodzi do tematu, z ktorejkolwiek strony. Odpowiedz Link Zgłoś
kietka Re: rodzice zastepczy 24.02.14, 14:12 tak, jezeli na szali stoi pobyt w pogotowiu opiekunczym, maja zrezygnowac, albo zmienic zrodło zarobku. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: rodzice zastepczy 24.02.14, 14:18 No zgadzam się, jest wiele zawodów na świecie, a sednem bycia rodziną zastępczą jest to, by dzieci nie plątały się po pogotowiach opiekuńczych i domach dziecka. Dlatego uważam, że urlop w innym terminie niż wcześniej ustalony wyjazd dziecka powinien być niemożliwy w tym "zawodzie". Odpowiedz Link Zgłoś
annakate Re: rodzice zastepczy 24.02.14, 22:00 Są rodziny zastępcze zawodowe i niezawodowe. W tych pierwszych mieszczą się tzw. rodziny pełniące funkcję pogotowia, czyli takie, w ktorych dzieci z założenia są czasowo, przez czas trwania postepowania, góra rok i 3 miesiące. Rotacja dzieci jest dośc duża, ich rolą jest zapewnienie im przyjaznych warunków, ale z góry wiadomo, że dziecko nie będzie tam na zawsze. To bardzo ciężka i wyczerpująca PRACA, bo trafiają tam dzieci w sytuacji kryzysowej, poobijane przez życie i rodziców. Tym ludziom nalezy się urlop jak mało komu, bo pracują 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, najcześciej mają pod opieką 2-4 dzieci i nie widzę nic zdrożnego w tym, że mają URLOP - czasem może potrzebują się zresetować, pobyc tylko we dwoje, wyspać, zejść z całodobowego dyżuru, pojechać do swoich rodzin albo zagranicę - i nie mogą, nie muszą zabierać podopiecznych. Te rodziny zazwyczaj mają pełne "obłożenie", miejsc w nich jest ciągle za mało i może się niestety tak zdarzyć, że dziecko na czas urlopu musi iść do placówki, i to nie jest fajne, ale te forumki, które uważają, że urlop w tej sytuacji to fanaberia zapraszam do najbliższej opieki społecznej - zgłoście się jako kandydatki! Fajna robota i można nawet 2 tysiące zarobić! Rodziny tzw. długoterminowe zazwyczaj bardziej związują się z dziećmi i spędzają wakacje/urlopy razem z nimi. Bycie rodziną spokrewnioną to nie jest praca, nie dostaje się za to wynagrodzenia (tylko pieniądze na utrzymanie dziecka) i nie ma urlopów. Odpowiedz Link Zgłoś