kol.3
01.03.14, 19:26
Tak sobie patrzę na to wymachiwanie szabelką naszych polityków, słucham, jak to nie będą tolerować tego czy owego. Ciekawi mnie, co oni zamyślają, naprawdę chcą wysłać wojsko na wojnę z Rosją, w razie konfliktu? Rosjanie jakby nie było non stop są zaangażowani w jakieś walki, a to Afganistan, a to Czeczenia, mają trening. Nasze wojsko mam wrażenie że jest trochę wirtualne, armia kasy nie ma, amunicji im starczy zapewne na jakieś 3 dni.
Dopóki rzecz ograniczała się do popierania demonstracji w Kijowie, można sobie było gardłować, w tej chwili kiedy konflikt nabrzmiewa, jaki jest sens odgrażać się, gdy się nie jest w stanie nic zrobić? Jakoś wątpię aby Niemcy poszli na konflikt z Rosją, zawsze dobrze żyli, inne państwa NATO podejrzewam nie są chętne umierać za Ukrainę.
Znowu się wyrwaliśmy z motyką na księżyc.