Dodaj do ulubionych

Kupno domu

14.03.14, 08:00
Może mi poradzicie, mam okazję kupić domek w moim mieście w BARDZO okazyjnej cenie (tzn.muszę obarczyć się kredytem). Dom sprzedaje właściciel nie biuro nieruchomości. Co zrobić, gdzie się udać abym miała jasność co do nieruchomości (czy nie jest zadłużona itp.). Jakie czynności wykonać abym "nie obudzić się z ręką w nocniku". Czekam na pomocne odpowiedzi smile
Obserwuj wątek
    • tonik777 Re: Kupno domu 14.03.14, 08:10
      Na początek to sprawdziłbym księgi wieczyste. Zapytaj właściciela o numer KW i wtedy łatwo możesz sprawdzić czy nie ma obciążeń przez internet (ekw.ms.gov.pl).
    • alba27 Re: Kupno domu 14.03.14, 08:25
      -księgi wieczyste,
      -akt własności,
      - sprawdzić w UM czy podatek gruntowy był opłacany.
    • irima2 Re: Kupno domu 14.03.14, 08:41
      Aby nie obudzić się z reką w nocniku należy iść do prawnika lub dobrego pośrednika w obrocie nieruchomościami i zapłacić kilkaset złotych żeby bezpiecznie wydac kilkaset tysięcy.
      • a.n.a0 Re: Kupno domu 14.03.14, 08:46
        irima2 napisała:

        > Aby nie obudzić się z reką w nocniku należy iść do prawnika lub dobrego pośredn
        > ika w obrocie nieruchomościami i zapłacić kilkaset złotych żeby bezpiecznie wyd
        > ac kilkaset tysięcy.
        łał ale odpowiedź, haha
        • marzeka1 Re: Kupno domu 14.03.14, 08:51
          Prawdziwa, a nie żadne hahaha. Bo dom, nawet w okazyjnej cenie, może mieć "ukryte mini", ktoś , kto na tym się zna, wie, czego szukać i jak. I tak, czasem super okazja to może być taka ukryta mina.
          • koronka2012 Re: Kupno domu 14.03.14, 09:04
            Trzeba tylko pamiętać, że żaden pośrednik nie bierze żadnej odpowiedzialności za rzetelność swojego sprawdzania. A słono kasuje za swoją pomoc.

            skoro więc i tak lepiej sprawdzić samemu - to po co płacić niemałą kasę?

            Warto zrobić też choćby pobieżną ekspertyzę budowlaną - czy nie ma grzyba, jak z instalacjami itd. I za to akurat warto zapłacićtongue_out
            • mas.uka Re: Kupno domu 14.03.14, 10:13
              dokładnie, jak się wczytać w szczegóły umowy to pośrednicy zobowiązują się tylko do rzetelnego zdarcia z człowieka, żadnej odpowiedzialności w razie w nie ponoszą
        • wielkanocnaniespodzianka Re: Kupno domu 14.03.14, 08:52
          jakie kilkaset zł?? pojęcia nie masz o cenach pośredników.
          pośrednik bierze 2,5 - 3% od ceny kupionej nieruchomości, a więc jest to kilka tysięcy.
          • paul_ina Re: Kupno domu 14.03.14, 08:55
            Jej chodziło o cenę czegoś w rodzaju due dilligence nieruchomości, o ekspertyzę, a nie o pośrednictwo.
            • solange123 Re: Kupno domu 14.03.14, 09:20
              One tu nie wiedzą, co to due dilligence smile gadaj po ludzku. smile
    • paul_ina Re: Kupno domu 14.03.14, 09:01
      Sprawdzenie ksiąg wieczystych to na pewno podstawa, dalej - sprawdzenie stanu rozliczenia właściciela tej nieruchomości z tytułu jej posiadania w świetle obciążeń publicznoprawnych, tj. podatki i opłaty lokalne. Osoby zameldowane w nieruchomości - prawnie bez znaczenia, ale upierdliwe.
      Z rzeczy praktycznych to stan instalacji elektrycznych i wodno-kanalizacyjnych czy w pobliżu nie ma albo nie będzie jakiś upierdliwych sąsiadów typu sortownia śmieci, oczyszczalnia ścieków.
      Sprawdzenie w urzędzie gminy planowanych inwestycji, może za oknem niedługo rozkwitnie autostrada.

      Coś, co wkurza mnie we własnym domu - termodynamika obiektu, u mnie zawsze na dole jest zimno, a na górze gorąco i są nieszczelne okna.

      Grzyb, zalanie nieruchomości w przeszłości.
      • przystanek_tramwajowy Re: Kupno domu 14.03.14, 09:28
        BARDZO OKAZYJNA CENA zawsze śmierdzi.

        ---
        Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
      • eo_n Re: Kupno domu 14.03.14, 09:29
        Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego trzeba sprawdzić, chyba w urzędzie gminy o ile dobrze pamiętam.
      • eo_n Re: Kupno domu 14.03.14, 09:31
        paul_ina napisała:

        >
        >
        > Coś, co wkurza mnie we własnym domu - termodynamika obiektu, u mnie zawsze na d
        > ole jest zimno, a na górze gorąco i są nieszczelne okna.

        O! To się zleca gościowi z kamerą termowizyjną i chyba ostatni moment na to, bo powinien być mróz. Nie wiem, czy już nie za ciepło... ale może wcześnie rano? Trzba pytać tego, kto wykonuje taki usługi.
        >
        >
      • lisciasty_pl Re: Kupno domu 14.03.14, 09:59
        paul_ina napisała:
        >Osoby zameldowane w nieruchomości - prawnie bez znaczenia, ale upierdliwe.

        Dobry żart. Jakiś pociotek zjawi się z manelami i zamieszka, a jak przyjdą
        policjanci to pokaże w dowodzie osobistym że on tu mieszka
        i możesz mu nagwizdać.
    • marcepanka77 Re: Kupno domu 14.03.14, 09:35
      Dom chce jak najszybciej sprzedać córka, która mieszka w Niemczech. Rodzice, którzy mieszkali w domu umarli jakiś czas temu. Córka co jakiś czas przyjeżdżała doglądać domu ale już nie ma siły kursować między Polską, a Niemcami.
      • paul_ina Re: Kupno domu 14.03.14, 10:10
        Brzmi wiarygodnie, ale pomimo to powinnaś trochę koło tego pochodzić.
    • lipss Re: Kupno domu 14.03.14, 10:30
      Weź architekta i/albo konstruktora - niech sprawdzą stan techniczny domu, bo może się okazać, że wywalicie kasę na dom, który wymaga większego nakładu pieniędzy, niż jakbyście budowali go od nowa. Sprawdzą czy nie ma spękań na ścianach świadczących o nieprawidłowym osiadaniu budynku, albo nieprawidłowo przenoszonych obciążeniach konstrukcyjnych. Czy fundamenty nie są zawilgocone, czy nie wymagają wzmocnień, czy więźba nie jest zjedzona przez robale i nie wymaga częściowej/całościowej wymiany itp. Sprawdźcie w zarządzie dróg czy macie dostępność komunikacyjną do budynku, czy nie przejeżdżacie po drodze prywatnej w której nie macie udziałów/służebności na tzw. 'gębę' jak to dawniej bywało. W gminie sprawdźcie czy to nie są tereny osuwiskowe lub zalewowe. Sprawdźcie też w gminie czy jest pozwolenie na budowę i odbiór budynku, czy figuruje w hipotece, czy jest wolny od tzw. wad prawnych. To na początek smile Powodzenia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka