Dodaj do ulubionych

Psiary pomocy ;(

02.04.14, 13:57
Młody od paru dni ma zapalenie spojówek, zalecenie weterynarza - zakraplać oczy. Ale jak to zrobić, no jak? Młody jak widzi zakraplacz od razu ucieka nawet najlepszy smakołyk nie utrzyma go w miejscu. Jak go chwycę to łeb odwraca itd. macie jakieś sposoby na taki egzemplarz ?
Obserwuj wątek
    • cosmetic.wipes Re: Psiary pomocy ;( 02.04.14, 14:01
      Łeb unieruchomić kolanami, paluchami przytrzymać powiekę, zakroplić.
      Z drugą osobą do pomocy jeszcze łatwiej.
      • wioskowy_glupek Re: Psiary pomocy ;( 02.04.14, 14:08
        Nie da rady to silny zwierz wyrwie się, podejrzewam że bez 2 osoby nie da rady. Ale we 2 osoby będziemy dopiero koło 21:00

        "Zdajesz sobie sprawę, że próbujesz uzyskać racjonalną odpowiedź od czegoś, czego mentalność jest mieszaniną mentalności prymitywnego wieśniaka i odczuć autystyka, i co nigdy nie będzie w stanie zrozumieć sytuacji innej niż ta której samo doświadczyło?" ~ kosheen4
        • cosmetic.wipes Re: Psiary pomocy ;( 02.04.14, 14:25
          Unieruchamiam w ten sposób nawet 90- kilogramowe bernardyny, to nie kwestia siły tylko techniki.
    • klamkas Re: Psiary pomocy ;( 02.04.14, 14:15
      Nie doradzę nic oprócz użycia dodatkowej osoby. I chowania zakraplacza do ostatniej chwili. Możesz spróbować zapędzić go w róg pomieszczenia, jakiś kąt, żeby ograniczały go ściany z 2 stron, a ty z trzeciej.

      Na pocieszenie dodam, że mój kot aktualnie ma to samo. Z kotem trudniej - jak ucieknie to np na szafę, z której nie da się go zdjąć bez drabiny, jak go nie omotasz kocem jak kaftanem bezpieczeństwa, to cię pogryzie i podrapie, o ile wcześniej nie ucieknie (ma jednak większe możliwości ucieczkowe niż pies). Robimy to na 4 ręce, z użyciem kaftana, w zamkniętym pomieszczeniu, w którym nie ma niedostępnych dla nas zakamarków.
      • wioskowy_glupek Re: Psiary pomocy ;( 02.04.14, 14:45
        big_grin też wesoło

        "Zdajesz sobie sprawę, że próbujesz uzyskać racjonalną odpowiedź od czegoś, czego mentalność jest mieszaniną mentalności prymitywnego wieśniaka i odczuć autystyka, i co nigdy nie będzie w stanie zrozumieć sytuacji innej niż ta której samo doświadczyło?" ~ kosheen4
    • ichi51e Re: Psiary pomocy ;( 02.04.14, 14:22
      Nie wiem czy to fizycznie mozliwe ale ja czyszczac dziecku nosek robie tak - lapie jego glowe miedzy kolana i trzymam mimo ze sie wyrywa i szybko czyszcze. Mozesz tego sprobowac. Inna opcja - poczekaj az zasni i otworz oko zakropl do widzenia. Cierpliwosc to slowo klucz
    • sitniczek Re: Psiary pomocy ;( 02.04.14, 17:09
      Lek podaj i o 21, ważne żebyś podał.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka