bo_jestem_jedna
04.04.14, 12:47
Dziewczyny prosze podzielcie sie radami jak reagujecie w sytuacji kiedy starsze dzieci zabieraja waszemu niemowlakowi zabawki z reki ( zabawki nie musza byc wasza wlasnoscia, tylko np ogolnie dostepne tj w klubie niemowlaka). Wiadomo mlode jest za male by sobie poradzic samo, i jedyna reakcja jest placz.
Olewacie? Zabieracie malucha w inny kat? Czy tez prosicie to dziecko, zeby tak nie robilo i jesli tak to w jaki sposob? I co jesli ono nie slucha i dalej zabiera kolejne, ktore wlozycie waszemu do raczki.
Zakladam rowniez, ze niedaleko znajduja sie rodzice starszaka, ale nie reaguja.
Przyznam szczerze, ze nie bardzo wiem co robic, a ignorowac nie chce.
Pozdrawiam