Dodaj do ulubionych

Michelle czy Kate?

11.04.14, 15:09
Tak mnie naszło a propos tego artukułu:
deser.pl/deser/51,111858,15780218.html?i=2
Kto fajniej sie ubiera?
Dla mnie Michelle jest mistrzynią stylu. Ma nosa do świetnych niebanalnych zestawien i charakter. to co nosi nigdy nie jest nudne. A zawsze stosowne i troche z jajem.
Kate natomiast. Porazka. Popłuczyny po angielskich ciotkach. Dodaje sobie z 10 lat tymi babciowatymi garsonkami i kapelusikami - a szkoda bo sliczna z niej dziewczyna.
Obserwuj wątek
    • elle.hivernale Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 15:16
      No bo pewnie jej ubiór jest regulowany jakimiś przepisami dot. ichniej monarchii.
      Michelle... eeech, nie wygląda tak dobrze jak mogłaby, nie pasuje mi jej energia do tych pindowatych mundurków.
      • mx3_sp Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 15:20
        róznica pokolenia, kultury, pozycji. Tego nie da się porównać.
    • vilez Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 15:20
      Zdecydowanie Michelle.
    • atteilow Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 15:23
      Obu im kiecki wiatr podwiał. Kazdy strój jest niewygodny. Kate (widzialam na filmiku) najpierw przed wiatrem ratowala toczek, potem sukienkę, a na reku jeszcze dziecko. Natomiast malzonek wyszedl sobie na luzie, wiatr mu nie byl straszny. Czy naprawde kobiety muszą tak niewygodnie sie ubierać? Facet nigdy siebie na to nie narazi, zadba o swój komfort.
    • nangaparbat3 Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 15:26
      Moim zdaniem porownać mozna tylko reakcje mężow - zdecydowanie lepiej wybrała Michelle.
      • aneta-skarpeta Re: Michelle czy Kate? 12.04.14, 08:15
        no właśnie- też o tym pomyślałam
    • to_ja_tola Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 15:27
      Michelle ma możliwośc kombinowania sobie.Ma tam kogoś od stylu,ale Kate pewnie obowiązuje inna etykieta.
      Dworska?

      Michelle faktycznie,zazwyczaj zawsze fajnie ubrana.Ja w ogóle lubię patrzec na nich jak na małżeństwo.smile
      • bi_scotti Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 15:41
        Michelle wszystko wybrala lepiej - zawod, meza, szmaty - good for her smile
        • kropkacom Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 18:33
          A w dodatku robi wrażenie takiej rozsądnej i silnej kobiety.
          • chlodne_dlonie Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 20:04
            Tak, sprawia takie wrażenie.
            Natomiast małżeństwu Obamów do idealnych (wbrew obrazkomwink) jednak brakuje nieco, obawiam się..
            • morgen_stern Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 22:52
              A są "idealne" małżeństwa?
              • chlodne_dlonie Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 23:02
                Wg mnie - nie. I w sumie nie wiem nawet czy stety, czy niestety..wink
                Powyższe w nawiązaniu do 'lepszych' wyborów p.Obamy napisałam - czy Barack takim znów lepszym mężem jest..? W świetle tego, o czym prasa donosi(ła), to dość wątpliwe..

                • chlodne_dlonie Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 23:08
                  Link pierwszy z brzegu - w sieci sporo nt małżeństwa Obamów jest:

                  www.dailymail.co.uk/news/article-2541580/Is-Obama-marriage-rocks-Ugly-fights-selfie-Even-Presidential-affair-Astonishing-claims-emerge.html
                  www.mrconservative.com/2013/12/29654-michelle-obama-has-had-enough-and-is-divorcing-barack/
                  itd..
                • iuscogens Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 23:30
                  moja kobieca intuicja mi mowi, ze zadne z tych malzenstw nie jest zbyt udane.
      • agaja5b Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 18:35
        to_ja_tola napisała:

        > Michelle ma możliwośc kombinowania sobie.Ma tam kogoś od stylu,ale Kate pewnie
        > obowiązuje inna etykieta.
        > Dworska?
        Dokładnie, myslę że etykieta dworska ma tu najwieksze znaczenie
        > Michelle faktycznie,zazwyczaj zawsze fajnie ubrana.
        Z ciekawosci pooglądałam sobie więcej zdjęć M. Obamy, jest pół na pół, czasem wygląda fajnie, ale na niektórych zdjęciach wręcz karykaturalnie, jakos tak bazarowo, po amerykańsku?? Nie w moim guście.
        Ja w ogóle lubię patrzec na
        > nich jak na małżeństwo.smile
        Jako małżeństwo są fajna parą.
      • aquella Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 18:52
        Diane też obowiązywała etykieta a jednak nie ubierała się jak stewardessa albo stara ciotka
        You can't buy class i tyle
        • nickbezznaczenia Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 19:06
          Ze starych ciotek wybieram tę po lewej. tongue_out
          • aquella Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 19:10
            super porównanie z 30letnią różnicą, daj no jakąś inną współczesną księżną co wyskoczyła z porodówki
            • nickbezznaczenia Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 19:14
              A po co?

              To ty pisałaś, że Diana nie wyglądała jak stara ciotka. O żadnej innej księżnej mowy nie było.
              • aquella Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 19:30
                to Ty może zasięgnij wiedzy jakie były modne sukienki ciążowe w początkach lat 80tych
                bo na dzień dzisiejszy to Michelle jest stara i gruba przy Kate a ubiera się o niebo lepiej
                i nie można dworską etykietą tłumaczyć bezguścia
                • nickbezznaczenia Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 19:39
                  Powtarzam raz jeszcze, dokonałaś porównania, a ja ci zademonstrowałam obie panie i napisałam jakie jest moje zdanie.
                  Finito.
                  • aquella Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 19:45
                    buonanotte
            • agaja5b Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 19:22
              Różnica w modzie na plus Kate (troche niezasłużenie, bo to nie jej wina ze w czasach Diany położnice nosiły namioty, różnica w wieku i wyglądzie po pierwszym dziecku na plus Kate, Diana miała ze 20 lat jak urodziła pierwszego syna, Kate prawie 30 a wygląda jak młoda dziwczyna. Ogólnie Diana zaczęła fajnie wyglądać po urodzeniu dzieci, może zaczęła samodzielnie myslec, albo chciała strojami zaszokowac, zwrócic na siebie uwagę, bo wg jej współczesnych często naruszała etykietę
            • turzyca Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 23:22
              Szwedzkie magazyny plotkarskie to ostatnio sie kocykami emocjonowaly. Tymi w ktore sa owinieci swiezo urodzeni. Zestawili chyba cala Skandynawie.

              Ale jak ktos chce, to prosze, moga byc outfity matek.
              Victoria:
              1.bp.blogspot.com/-VyQdSDGvPz8/T0ZJec55MgI/AAAAAAAAE9U/16AgBJN8GRw/s1600/victoria-leaving-hospital.jpg (uwielbiam to zdjecie, mowi mnostwo o Szwecji)
              Maxima:
              www.hola.com/casasreales/2007/04/11/holanda-nacimiento/imgs/maxima-5a.jpg (z nowonarodzonym obnosil sie ojciec. Zupelnie gdzie indziej.)
              Mary:
              1 porod: media2.onsugar.com/files/2012/02/05/4/498/4981324/d1bd87470f93c1f7_55948502_10.xxxlarge/i/October-2005-Leaving-Copenhagen-University-Hospital-Son-Christian.jpg
              2 porod: 3.bp.blogspot.com/-rZTfnYzlhVY/Ti_zIh_PH9I/AAAAAAAAAYU/BIx0DLUzbFQ/s1600/j.jpg
              3 porod: www-sassisamblog-com.zippykid.netdna-cdn.com/wp-content/uploads/2011/01/Princess_Mary_Lvg_Hospital_01.jpg
        • nangaparbat3 Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 22:08
          aquella napisała:

          > Diane też obowiązywała etykieta a jednak nie ubierała się jak stewardessa
          > You can't buy class i tyle
          Wprost przeciwnie, Diana jest najlepszym dowodem na to, że mozna:
          https://images5.fanpop.com/image/photos/27600000/diana-princess-diana-27646218-385-385.jpg
    • agaja5b Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 18:24
      A mnie się Kate bardziej podoba, choc nie wiem czy akurat porównywanie tych dwóch kobiet jest słuszne bo różni je jednak sporo, ale niech tam, a wiec stawiam na Kate, może to urok młodości na razie wygrywa? Swoją droga ciekawe w którą stronę ewoluuje później, jak np dziecko ( dzieci )podrosną?
      Jeśli chodzi o ubiory to nie wszystkie kiecki jakie nosiła mi sie podobają, niektóre były mocno srednie, ale ogólnie jest bardzo naturalna, nie ekstrawagancka, widać nie ma potrzeby się uzewnatrzniac w strojach i mysle że w tej rodzinie wyjdzie jej to na dobre, bo tam nie ona ma grac pierwsze skrzypce tylko jej mąż. Tak wybrała i jest w swoim wyborze konsekwentna. Za to plus. Czy wybrała zgodnie ze współczesnym modelem kobiety? Pewnie niezbyt ale to jej wybór i ok, moze jej sie później odwidzi i będzie przerabiać swego Willa w drugą mańkę?smile
    • pochodnia_nerona Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 18:34
      Kate powinna wziąć przykład z babci męża i kazać wszyć sobie ołowiane ciężarki w rąbek spódniczek wink
    • run_away83 Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 19:12
      Kate ubiera się bardzo... hmmm... zachowawczo. Nie wygląda źle, ale nudno. Już królowa Elżbieta ubiera się z większą fantazją

      Michelle Obama ma chyba o wiele większe pole manewru, bo nie obowiązuje jej aż tak restrykcyjna etykieta dotycząca ubioru.
      • pochodnia_nerona Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 19:19
        Kate po prostu bardzo chce być prawdziwą angielską arystokratką, żeby nie być na jęzorach i okładkach, jak nieszczęsna swego czasu Fergie, której wytykano, że nie umie się ubrać, zachować, itp. Poza tym wie, że bezustannie będą ja porównywać z nieskazitelną Dianą. Moim zdaniem, powinna sobie odpuścić, jest młoda i świeża, a to nie wyklucza fantazji, byle z gustem.
        • run_away83 Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 19:27
          Powinna się zainspirować babcią swego małżonka. Różne rzeczy moźna o ubiorach królowej powiedzieć, ale na pewno nie moźna zarzucić jej stylistycznej nudy.

          O na przyklad tu: www.blogcdn.com/www.mydaily.co.uk/media/2012/02/2010--at-the-government-house-after-she-unveiled-a-statue-of-herself-a.jpg

          Albo tu: www3.pictures.stylebistro.com/gi/Queen+Elizabeth+II+Dresses+Skirts+Print+Dress+db1RW2I-NnGl.jpg

          A tutaj dwie stylizacje sprzed kilkudziesięciu lat, z cudnymi kapeluszami:

          imalbum.aufeminin.com/album/D20120521/857640_I4YQA4EI3EOL5NNGGCBV7XYPN6NOWZ_1967-queen-elizabeth-ii_H141132_L.jpg i www.blogcdn.com/www.mydaily.co.uk/media/2012/02/1967-at-the-royal-hospital-garden-party-a.jpg

          Widać że zabawa ubiorem sprawia jej mnostwo frajdy smile
          • turzyca Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 20:04
            Ale ona jest królową! To się nie liczy, królowa może sobie pozwolić na wszystko i nikt jej nie zglanuje. Już w średniowieczu kupcy zbierali informacje, co zamawia dwór, bo wiadomo było, że jak królowa założy niebieską suknię z płaszczem podbitym pomarańczowym futrem, to trzeba czym prędzej kupować do tej pory pogardzany błękit i zamawiać dostawy równie mało popularnych letnich wiewiórek.
          • pochodnia_nerona Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 20:06
            No nie, młodej dziewczynie takie stylizacje ciotki-klotki proponować? We współczesnej Wielkiej Brytfanii? smile
            • run_away83 Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 20:26
              Mnie nie chodzi o to, by Kate nosiła fasony i wzory żywcem zdjęte z królowej; tylko o to, że królowa nawet bedąc ograniczoba dworską etykietą, ubiera się z fantazją i z polotem smile
              • agaja5b Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 20:29
                run_away83 napisała:

                > Mnie nie chodzi o to, by Kate nosiła fasony i wzory żywcem zdjęte z królowej;
                > tylko o to, że królowa nawet bedąc ograniczoba dworską etykietą...
                Ha, ha, dobre, to królowa JEST tą etykietą, bo to wokół niej jak wokół słońca wszystko sie tam obraca i do niej jako majestatu odnosi.
                • run_away83 Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 20:49
                  I tak i nie. Jakby postanowiła wystąpić na oficjalnym spotkaniu bez kapelusza, albo na uroczystościach państwowych w kwiecistej kiecce, to tabloidy zaraz zdiagnozowałyby jej demencję i alzheimera tongue_out Są pewne nienaruszalne zasady, których nawet ona musi przestrzegać, bo inaczej ktoś mógłby poczuć się urażony. A królowa potrafi wyglądać jak elegancka starsza pani, zawsze ubrana stosownie do miejsca i okazji, nie wyglądając jednocześnie nudno ani smutno - i o to mi chodziło.
                  • agaja5b Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 21:02
                    Rozumiem, ale jednak to co wypada lub nie dla innych odnosi sie zawsze do niej i ze względu na nią, bo ona uosabia majestat króleski, więc rozpatrując przypadek Kate w tym świetle ubiera się ona bardzo stosownie i chyba tak nalezy to rozpatrywać w momencie gdy strój ma znaczenie polityczne. Poza tym co do strojów królowej kiedys oglądałam jakis program na ten temat i jakis jej doradca czy ktoś podobny mówił że królowa ubiera się jak sie ubiera, czyli w żywe kolory, zawsze widoczne z daleka takze ze względów bezpieczeństwa, zawsze wiadomo gdzie jest. Oczywiście zgadzam się też że ten jej styl koresponduje z jej osobowością, a mówi sie ze jest energiczna, konserwatywna i zasadnicza.
                  • turzyca Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 22:41
                    Są pewne nienaruszalne zasady, których
                    > nawet ona musi przestrzegać, bo inaczej ktoś mógłby poczuć się urażony.

                    Tylko z racji jej pozycji tych zasad jest znacznie mniej, bo spora czesc zasad dotyczy zachowania hierarchii w stadzie.

                    A król
                    > owa potrafi wyglądać jak elegancka starsza pani, zawsze ubrana stosownie do mie
                    > jsca i okazji, nie wyglądając jednocześnie nudno ani smutno - i o to mi chodził
                    > o.

                    Ale przeciez Kate do tej pory zbierala becki wlasnie, gdy sie wyrozniala strojem. Wystarczy wspomniec chocby "niewykonczony" plaszcz czy czerwien podczas jubileuszu krolowej.

                    Czas na jej szalenstwa przyjdzie za jakies 20 lat. Jako krolowa a potem krolowa matka bedzie sobie mogla pozwolic na znacznie wiecej.


                    A swoja droga mam wrazenie, ze ona poradzi sobie lepiej niz Diana. Moze dlatego ze jest od Diany o polowe starsza, a moze dlatego ze dosc dlugo pracowala na swoja pozycje, ale mysle, ze lepiej orientuje sie w zasadach gry. Wie, gdzie jest teraz jej miejsce, uzbroila sie w cierpliwosc, a kiedys sobie odbije.
                    • bi_scotti Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 22:54
                      turzyca napisała:

                      > dosc dlugo pracowala na s
                      > woja pozycje, ale mysle, ze lepiej orientuje sie w zasadach gry. Wie, gdzie jes
                      > t teraz jej miejsce, uzbroila sie w cierpliwosc, a kiedys sobie odbije.

                      No nie da sie ukryc, ze panienka byla cierpliwa i zapobiegawcza - wedlug wszelkich danych, poszla na uni o rok pozniej wlasnie dlatego zeby strategicznie spotkac WW. Wszystko sobie w malym, cwanym lebku zaplanowala i ma, co chciala. Oni oboje to najgorszy gatunek nudnych, przewidywalnych ksiegowych - w kazdej sferze zycia lacznie z fashion ... bleee uncertain
                      • agaja5b Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 22:59
                        bi_scotti napisała:

                        > turzyca napisała:
                        >
                        > > dosc dlugo pracowala na s
                        > > woja pozycje, ale mysle, ze lepiej orientuje sie w zasadach gry. Wie, gdz
                        > ie jes
                        > > t teraz jej miejsce, uzbroila sie w cierpliwosc, a kiedys sobie odbije.
                        >
                        > No nie da sie ukryc, ze panienka byla cierpliwa i zapobiegawcza -
                        W jej przypadku i rodziny, do której weszła to są akurat zalety, zaprocentują w przyszłości.
                        • bi_scotti Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 23:07
                          Nie ma to jak sztuka planowania. Szczegolnie od teenage years tongue_out
                          • agaja5b Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 23:11
                            Naprawdę wierzysz że mozna cos tak zaplanowac i z rozmysłem realizowac punkt po punkcie? Jakos niezbyt w to wierzę, musisz byc mocno uprzedzona do niejsmile
                            • bi_scotti Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 23:14
                              Oczywiscie, ze jestem jak i dop calej krolewksiej rodziny, bo czesc i moich podatkow idzie na ich rozne wystepy - wrrr!
                              • agaja5b Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 23:19
                                To powinnaś się cieszyc że dziewczyna skromna sie trafiła, bez ekstrawagancji, oszczędna na szmaty fortuny nie przepuszczasmile
                                • bi_scotti Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 23:22
                                  Ale nudna jak flaki z olejem i brzydka jak czarownica - na pewnbo na starosc nos jej sie zrobi haczykowaty i wyrosnie jej brodawka - znam ten typ tongue_out
                                  • turzyca Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 23:26
                                    To sie dyskretnie wytnie. tongue_out
                                    • agaja5b Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 23:30
                                      Za twoje podatkitongue_out I lifting se zrobi, nie ma obaw, jak z Camilli zrobili babę na którą da sie patrzec to Kate to pryszczwink
                                      • agaja5b Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 23:31
                                        Znaczy za Bi-scotti podatki.
                                        • bi_scotti Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 23:37
                                          agaja5b napisała:

                                          > Znaczy za Bi-scotti podatki.

                                          Exactly!
                                          Jest jeszcze maciupenka szansa, ze jak mloda para wiecej popodrozuje to jakas Ebola sie zlituje i skoczy gdzie trzeba ... ale nie ludze sie wink
                                          • agaja5b Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 23:42
                                            Bi- scotti bójże się Boga, tak źle im życzysz? W tej Kanadzie to całkiem jak w Polsce , też wiekszośc z nas życzy nagłej zarazy dla rządzącychwink
                                          • run_away83 Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 23:49
                                            Ehhhemmm... w podzięce za infrastrukturę i warunki socjalne jakie są w UK (edukacja, opieka medyczna, transport) to ja z rozkoszą się zgadzam żeby ułamek moich podatkow szedł na utrzymanie rodIny królewskiej. Jakoś tak przyjemniej mi sie dorzucić do nowego kapelusza królowej niż do budowy Świątynii Opatrzności Bożej tongue_out
                                            • bi_scotti Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 23:58
                                              run_away83 napisała:

                                              > Jakoś tak przyjemniej mi sie
                                              > dorzucić do nowego kapelusza królowej niż do budowy Świątynii Opatrzności Boże
                                              > j tongue_out

                                              Nie strasz mnie: to juz nam tylko takie wybory zostaly? tongue_out
                                              • run_away83 Re: Michelle czy Kate? 12.04.14, 09:42
                                                W Pl niestety też płacę podatek (od dochodów z wynajnu mieszkania), a pieniądze polskich podatników rząd szczodrze i ofiarnie rozdaje na takie cyrki jak np. wyżej wymieniona świątynia - gdy tymczasem edukacja, służba zdrowia i system emerytalnych się wali i pali.

                                                W tym kontekście z przyjemnoscią dołożę się do kapeluszy królowej; bo tutejszy rząd tak jej tę kasę na kapelusze wydziela, żeby jeszcze starczyło na szkoły, NHS i benefity tongue_out
                      • turzyca Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 23:08
                        Oni
                        > oboje to najgorszy gatunek nudnych, przewidywalnych ksiegowych

                        Szczerze mowiac jesli chodzi o krola to wcale nie jest taka zla mentalnosc, bedzie porzadnie, poukladanie, bezpiecznie, bez skandali, ale tez i bez problemow. Krol-lekkoduch to moze i fajna rozrywka, ale tez niezle utrapienie.
                        • bi_scotti Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 23:13
                          turzyca napisała:

                          > Szczerze mowiac jesli chodzi o krola to wcale nie jest taka zla mentalnosc, bed
                          > zie porzadnie, poukladanie, bezpiecznie, bez skandali, ale tez i bez problemow.
                          > Krol-lekkoduch to moze i fajna rozrywka, ale tez niezle utrapienie.

                          Wcale nie chce takiego krola! Pozostaje mi wiec albo podzialac w czyms takim www.canadian-republic.ca/home.html albo ewentualnie szybko umrzec - kiepska alternatywa big_grin
                          • agaja5b Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 23:15
                            Ależ Bi czekaj, czekaj, przed nim jeszcze jest jego dość rozrywkowy tatus w kolejce na stolecsmile
                            • bi_scotti Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 23:20
                              Chuck jak sie juz doczeka to moze to byc dla niego takim szokiem, ze dlugo nie pociagnie - z facetami tak bywa wink I wtedy co? Ksiegowi uncertain Z tego calego towarzystwa jedyna osoba, ktora potencjalnie moglabym zaprosic na piwo to Camilla ... no moze jeszcze Elizabeth i Andrew by sie zalapali. Reszta to takie sztywne parasole, ze az zal o nich gadac. Michelle to zdecydowanie fajniejszy temat i na pewnie z nia byloby super pogadac. Przy jakimkolwiek trunku albo i i bez wink
                              • turzyca Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 23:25
                                Wiesz, dla mnie krol nie jest do zapraszania na piwo. Niech sobie grzecznie kroluje, odwala protokol dyplomatyczny, sciska raczki i ogolnie godnie reprezentuje.
                                Szczegolnie ze po kompromitujacym wyskoku nie mozna mu przy nastepnych wyborach pokazac, gdzie jego miejsce.
                                • bi_scotti Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 23:35
                                  turzyca napisała:

                                  > Wiesz, dla mnie krol nie jest do zapraszania na piwo. Niech sobie grzecznie kro
                                  > luje, odwala protokol dyplomatyczny, sciska raczki i ogolnie godnie reprezentuj
                                  > e.

                                  Totez Ty sobie miej takiego krola jakiego chcesz, moj problem w tym, ze sooner or later WW bedzie moim krolem i mnie sie to bardzo nie podoba. Szczegolnie parka KM + WW nie budzi moich zachwytow a wrecz duzy niesmak. Mlodzi ludzie a tak kompletnie pozbawieni samodzielnosci myslenia uncertain

                                  > Szczegolnie ze po kompromitujacym wyskoku nie mozna mu przy nastepnych wyborach
                                  > pokazac, gdzie jego miejsce.

                                  Ale zawsze go mozna skrocic o glowe, co latwiejsze gdy jest uzasadniony powod wink
                                  • agaja5b Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 23:40
                                    bi_scotti napisała:

                                    > turzyca napisała:
                                    >
                                    > > Wiesz, dla mnie krol nie jest do zapraszania na piwo. Niech sobie grzeczn
                                    > ie kro
                                    > > luje, odwala protokol dyplomatyczny, sciska raczki i ogolnie godnie repre
                                    > zentuj
                                    > > e.
                                    >
                                    > Totez Ty sobie miej takiego krola jakiego chcesz, moj problem w tym, ze sooner
                                    > or later WW bedzie moim krolem i mnie sie to bardzo nie podoba. Szczegolnie par
                                    > ka KM + WW nie budzi moich zachwytow a wrecz duzy niesmak. Mlodzi ludzie a tak
                                    > kompletnie pozbawieni samodzielnosci myslenia uncertain
                                    A nie mozecie sie do tego czasu od Commenhelthu odłączyć?
                                  • turzyca Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 23:47
                                    Mlodzi ludzie a tak
                                    > kompletnie pozbawieni samodzielnosci myslenia uncertain


                                    A czym objawia sie ten brak samodzielnosci myslenia?
                              • agaja5b Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 23:26
                                No, Michelle wygląda na babke co twardo po ziemi chodzi, w słowach tez nie przebiera, pewnie Barackowi kota potrafi pogonić, Kate to niedoswiadczona życiem młódka, tu nie ma o czym rozprawiaćsmile A mnie z nich wszystkich najbardziej rozbawia stary Filip, dobre ma teksty i przystojny był w młodości, czemu to żaden synalek w niego się nie wrodził?
                              • landora Re: Michelle czy Kate? 12.04.14, 08:08
                                Najbardziej rozrywkowy to jest chyba Harry i zaraz potem słynny z nietaktów książę Philip.
                                Mnie się tam Kate podoba, uważam że jest bardzo ładna jak na Brytyjkę i ogólnie sympatyczna.
                      • iuscogens Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 23:36
                        hehe moj maz czesto mi powtarza: "trzeba bylo sobie wybrac nudnego ksiegowego" big_grin inna sprawa, ze nudnego ksiegowego mozna przezyc, faceta ktory poluje to nie wiem jak mozna tknac. Will jest okropny.
                      • zielonakrufka88 Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 23:44
                        ej, serio uważasz że ktoś świadomie zaplanował sobie takie smutne życie? Przeciez rodzina Kate do ubogich nie należy. Dziewczyna miała w zyciu tyle możliwości a wybrała życie w garsonkach i przymus rodzenia ładnych książąt. Niepojetesmile Nawet argument kasy i dostatku mnie nie przekonuje, ale w sumie to może whatever makes you happy......
                        • agaja5b Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 23:52
                          Wiesz angielskie społeczeństwo jest wciąż bardzo klasowe,a mówiło się że matka jej była bardzo ambitna w tej kwestii, co by przemawiało za argumentem Bi scotti ze to były rozmyslne działania zeby dojść jak najwyzej. Ja tam naiwnie wierzę w miłośćsmile
                          • bi_scotti Re: Michelle czy Kate? 12.04.14, 00:01
                            agaja5b napisała:

                            > Ja tam naiwnie wierzę
                            > w miłośćsmile

                            Ja znam tyle serdecznie sie kochajacych arranged marriages, ze zapewniam Cie: jedno nie wyklucza drugiego ... szczegolnie, gdy przynajmniej jedna ze stron naprawde bardzo, bardzo stara sie kochac jak najmocniej wink Jak w starym dowcipie: pan musi bardzo kochac swoja zone smile oj musze!
                            • agaja5b Re: Michelle czy Kate? 12.04.14, 00:09
                              Ale przeciwko Kasi przemawiało sporo, nawet wszystko, rodzina na pewno by palce wmoczyła żeby nie dopuścić do związku, maja w tym doświadczenie, więc gdyby nie chciał to by sie nie zmusił, chociaż kto go tam wie, miał dość pokrecone dzieciństwo z walniętymi rodzicami w tle, skad mógł biedak wiedzieć jak to ma wyglądać normalnie.
                          • landora Re: Michelle czy Kate? 12.04.14, 08:02
                            Ponoć ona się podkochiwała w księciu od czasów nastoletnich i do St Andrews poszła, żeby go spotkać wink
                        • sanciasancia Re: Michelle czy Kate? 12.04.14, 01:17
                          > ej, serio uważasz że ktoś świadomie zaplanował sobie takie smutne życie? Przeci
                          > ez rodzina Kate do ubogich nie należy. Dziewczyna miała w zyciu tyle możliwości
                          > a wybrała życie w garsonkach i przymus rodzenia ładnych książąt. Niepojetesmile N
                          > awet argument kasy i dostatku mnie nie przekonuje, ale w sumie to może whatever
                          > makes you happy......
                          W UK społeczeństwo jest klasowe. Może i rodzina ma kupę forsy, ale to "nowe pieniądze" i wyższa klasa średnia. Małżeństwo z księciem zapewniło jej awans do klasy wyższej.
        • agaja5b Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 19:32
          pochodnia_nerona napisała:

          > Kate po prostu bardzo chce być prawdziwą angielską arystokratką, żeby nie być n
          > a jęzorach i okładkach, jak nieszczęsna swego czasu Fergie, której wytykano, że
          > nie umie się ubrać, zachować, itp. Poza tym wie, że bezustannie będą ja porówn
          > ywać z nieskazitelną Dianą.
          No właśnie, tym bardziej ze zarówno Diana jak i Fergie dobrze na swojej niesubordynacji modowo- savuarvivrovej nie wyszły. Moze Kate nauczona ich doświadczeniem woli byc w cieniu, zależy jej właśnie na spokoju. Myslę że z czasem wyrobi sie.
          • chlodne_dlonie Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 20:11
            I ja myślę podobnie.
            Poza tym, tu akurat widzimy stylizację typowo oficjalną - wizyta rangi państwowej to nie przelewki i stosownie się ubrać dziewczyna musiaławink Na obrazkach z zakupów czy wizyt w szkołach nieraz widziałam Kate w całkiem fajnych casual'owych ciuchach. Gust, imho, ma smile
    • aurita Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 19:39
      ja zwrocilam uwage na piekne nogi jednej i drugiej.
      chociaz uda Kate wygladaja na strasznie wychudzone...
      • chlodne_dlonie Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 20:06
        Jak zwykle - de gustibus..
        Mnie tam znacznie bardziej nogi Kate odpowiadają wink
        No, ale Obamowa starsza i dwie córy powiła..wiadomowink
        • raczek47 Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 20:53
          no cóż różnica może stąd,że Kate ubiera się jak tradycyjna angielska arystokratka a Michelle jak wyzwolona demokratka-różnice pochodzenia, wychowania, zajmowanego stanowiska itp.
          Ubiory księżnej Di też mi się nie podobały, takie cukierkowe, trochę infantylne.Może nie wypada im inaczej.
          Prywatnie-bardziej podobają mi się ubrania Michelle.
          • wpak Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 21:27
            Podwiewa , nie podwiewa, sukienka , spodnie, spódnica -wszystko jedno, Michelle ma po prostu klasę, to coś z czym się rodzisz. Patrzysz i widzisz damę nawet jakby jadła chleb ze smalcem. To samo miała księżna Diane. W dresie czy w swetrze, bez różnicy.
            Kate ma to, na co całym dotychczasowym życiem ciężko harowała umiejętnie popychana przez rodziców- weszła do Rodziny. Zawsze będzie poprawnie wyglądać i nic poza tym. No bo jak to mówią z wróbla kanarka nie zrobisz.
    • peggy_su Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 21:48
      Nie do końca rozumiem zachwyty nad outfitami Michel. Moim zdaniem rzadko wygląda naprawdę dobrze.
      Za to księżną Kate jestem zachwycona. Lubię ją oglądać i w tych bardzo oficjalnych strojach i tych casualowych bardziej. Zawsze klasa i elegancja.
      • skat_0 Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 22:21
        Kate IMHO próbuje naśladować duńska księżne Mary. Mary matka 4 dzieci jest moim ideałem smile
        • agaja5b Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 22:36
          Mary ubiera się bardzo fajnie, ale nie wszystko było pięknie od początku, wyrobiła się przez lata, wiec co do Kate jestem dobrej myśli choc nie powiedziałabm ze podpatruje Mary. Po prostu obie ubieraja się klasycznie, stąd podobieństwo, tyle że Mary dodaje od siebie pewien smaczek, lub ma dobrych doradców a Kate jeszcze nie jest na tym etapie by demonstrować siebie.
    • klamkas Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 22:37
      Kate wydaje mi się taka... niewystylizowana, a przez to naturalna. Zawsze ubrana odpowiednio, zawsze skromna i nierzucająca się w oczy. I ma w sobie coś ujmującego. Może to, że nie próbuje udowodnić, że jest idealną przyszłą królową, ale po prostu jest Kate, z takiej a nie innej rodziny, lubiącą kajaki, wychudzoną, preferującą "tanie" ciuchy a nie kiecki od projektantów? Lubię ją, jej styl, jej nienarzucanie się.

      Michelle? Idealna prezydentowa, idealna żona, idealna matka - widzę za nią sztab doradców od wizerunku i mnóstwo nieprawdy (coś jak w serialu "Scandal").

      PS. To zupełnie subiektywne oceny wink.
      • bi_scotti Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 23:06
        klamkas napisała:

        > Kate wydaje mi się taka... niewystylizowana, a przez to naturalna. Zawsze ubran
        > a odpowiednio, zawsze skromna i nierzucająca się w oczy. I ma w sobie coś ujmuj
        > ącego.

        To jest niesamowite jak te sama osobe mozna tak roznie odbierac wink Dla mnie Kate jest tak wystudiowana i tak nienaturalna jak tylko mozna byc - te usmiechy, te spojrzenia - mam poczucie tych godzin i tygodni spedzonych przed lustrami zeby bylo "jak nalezy" wedlug jakiejs wymyslonej wizji tego "co wypada". A juz jej make up budzi we mnie podobne obrzydzenie jak powieki Diana z jej pierwszych lat po slubie. Ochyda.
        • klamkas Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 23:13
          Dlatego pytanie początkowe (Kate vs Michelle) jest bez sensu wink.
    • to_nie_my_toniemy Re: Michelle czy Kate? 11.04.14, 22:44
      Jak dla mnie jest nudna. jak dla mniesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka