Dodaj do ulubionych

slepe i naiwne matki

22.04.14, 19:54
wiele takich jest. Przyklad z wczoraj, moje dziecko zawsze chodzi sie bawic do chlopakow z ulicy, swiety nie jest , ale jako 9 latek nie uzywa pewnego slownictwa zarezerwowanego dla niektorych doroslych. Syn sasiadki powiedzial mu wczoraj " get the f..k away from here" nie byl to pierwszy raz , osobiscie slyszalam ze tak mowi do dzieci, wszakze jego podworko jest za moim plotem. Ale nie zycze sobie zeby moje dzieci to slyszaly i zeby gowniarz mowil tak do moich dzieci, jakakolwiek tego przyczyna jest, moze 9 latek z 11 latkiem inaczej to zalatwic.
Wiec poszlam do matki i mowie jej ze nie zycze sobie zeby jej dzieciak z takimi tekstami. A ona glaszcze " synusia " po glowie i mowi " nie, no przeciez moj Alex takich slow nie uzywa" , synalek z zadowoleniem sie tylko skrzywil. Przeciez matce wszystko da sie wmowic. Powiedzialam tylko ze w domu moga sobie mowic takie przyjemne rzeczy, ale nie publicznie przy moich dzieciach . Pffff
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: slepe i naiwne matki 22.04.14, 19:56
      Tekst z jakiejś gry i nie do końca małolat rozumie co mówi?
      • krejzimama Re: slepe i naiwne matki 22.04.14, 20:00
        Jeśli w jakiejkolwiek grze są wulgaryzmy to na pewno według ESRB lub PEGI nie są one przeznaczone dla dzieci.
        Poza tym na jakiej podtsawie wnioskujesz, że usłyszał to w grze?
        • aquella Re: slepe i naiwne matki 22.04.14, 20:07
          no właśnie nie wiadomo gdzie się akcja zdarzenia toczy, bo jak na Wyspach to nie ma się co dziwić - dziś już kolejny raz oglądam odcinek Super Nanny z Jo Frost jak pokazane jest dziecię krzyczące na matkę - U fat bi@ch , po czym mamusia ... idzie popłakać do kuchni
      • m_incubo Re: slepe i naiwne matki 22.04.14, 21:40
        > Tekst z jakiejś gry i nie do końca małolat rozumie co mówi?

        O święta naiwności.
        • triss_merigold6 Re: slepe i naiwne matki 22.04.14, 21:41
          Dobra, nie zalapałam, że autorka z USA. W takim razie cofam teorię.
    • lauren6 Re: slepe i naiwne matki 22.04.14, 20:01
      Najlepszą obroną jest atak. Trzeba było się z tym liczyć, bo pewnie i twoje dzieci nie są święte.
      • paliwodaj Re: slepe i naiwne matki 22.04.14, 20:20
        > Najlepszą obroną jest atak. Trzeba było się z tym liczyć, bo pewnie i twoje dzi
        > eci nie są święte.
        nie chodzi o to czy sa swiete, jak moze zauwazylas nie napisalam ze sa swiete ale rzucanie f...ami z ust 11 latka do 9 latka jest troche malo smaczne
    • aneta-skarpeta Re: slepe i naiwne matki 22.04.14, 20:03
      to zalezy od matki- mój jest grzeczny, ale święty nie jest i jak słyszałam np w szkole,że cos nawywijał, a on- ale bo mamo, mamo to nie tak itd itd to nie miałam wątpliwości, że ściemnia

      jak kiedys któryś z chłopaków bardzo źle go potraktowal- napisał mu jakies strasznie przykre smsy to zadzwoniłam do mamy tego chłopca i normalnie porozmawiałam- słuchaj Kaśka jest taka sprawa, nie wiem na ile to prawda, ale mój dostał od Twojego smsa o takie treści, mogłabys sprawdzić, dowiedziec się? czy to on, czy może ktos pisał z telefonu twojego syna etc
      - spoko, zaraz sie dowiem

      po 15 min- to mój, do wszystkiego się przyznał, już idzie do was z przeprosinami- sory, że tak wyszło

      -daj spokój, to tylko dzieci, ważne, że się wyjaśniło

      kiedys straszy brat kolegi mojego syna włamał się na konto w jakieś grze mojego syna i zabrał mu to konto i nie chciał oddać
      - kazałam się połączyć przez skype i mówię- Stasiek, jak za 10 min nie będę miała nowego hasła to dzwonie do Twojej matki i wiesz że będziesz miał przerąbane
      - bardzo przepraszam, zaraz dam, tylko proszę nie dzwonić do mamy ( wiec generalnie mama nie obcyngala się z synkami)
    • moofka Re: slepe i naiwne matki 22.04.14, 20:04
      a po poszlas do matki
      to duze dziecko, nie moglas mu sama powiedziec?
    • nenia1 Re: slepe i naiwne matki 22.04.14, 20:16
      Do mnie przyszła z kwiatami matka chłopaka, który wcześniej mnie szantażował.
      Koleś przez ponad tydzień wysyłał mi anonimy żądając pieniędzy i grożąc śmiercią córki, pół policji w mieście postawili na nogi, niewinny chłop by zawału dostał, bo go początkowo pomylili z szantażystą, przewrócili i skuli (kręcił się borok obok miejsca gdzie miały być przekazane pieniądze), tvn program nakręcił, gazety pisały, a pani po wszystkim przychodzi z kwiatami i mówi "on jest bardzo grzeczny i na pewno nie chciał".
      Nie chciał, tak jakoś wyszło, przez przypadek.
      • bei Re: slepe i naiwne matki 22.04.14, 20:19
        Mamusia pewnie gra przed Tobą....
        • paliwodaj Re: slepe i naiwne matki 22.04.14, 20:24
          poszlam do matki, bo to Ameryka, jak zagadam dzieciaka na ulicy to ten zaraz pobiegnie do matki i powie ze go molestuje sexulanie a przeciez ta cimna koza w to uwierzy wiec , zawolalam zainteresowanych coby jawnie bylo i przy wszystkich. To nowa rodzina na osiedlu, mieszkaja tu moze od roku, nigdy wczesniej nie bylo takich "elementow" . Samotna matka z 2 dzieci, jej nigdy prawie nie widze , dzieci samopas biegaja prawie cala dobe. Ojciec wpada co jakis czas prezenty dzieciakom podrzucic.
        • najma78 Re: slepe i naiwne matki 22.04.14, 20:26
          big_grinbig_grinbig_grin paliwodaj ty na powaznie poszlas i tak powiedzialas?
          • paliwodaj Re: slepe i naiwne matki 22.04.14, 20:46
            > big_grinbig_grinbig_grin paliwodaj ty na powaznie poszlas i tak powiedzialas?

            nie najma, na zarty. Wiem, moze to jest normalny sposob komunikacji wsrod dzieciakow na wyspach w twojej szkole
            • najma78 Re: slepe i naiwne matki 22.04.14, 20:58
              paliwodaj napisała:

              > > big_grinbig_grinbig_grin paliwodaj ty na powaznie poszlas i tak powiedzialas?
              >
              > nie najma, na zarty. Wiem, moze to jest normalny sposob komunikacji wsrod dziec
              > iakow na wyspach w twojej szkole

              tiaaa, no zapewne poszlas zeby pokazac nowej sasiadce co absolutnie nie przystoi w twoim neighbourhood big_grin ciekawe czy to samo powiedzialabys napakowanemu wytatulowanemu oprychowi ktory by f...k rzucal na ulicy? No i oczywiscie to przekonanie ze twoja latorosl nie uslyszy takich slow juz nigdzie big_grinbig_grinbig_grin zalosne ale jakze w twoim stylu.
            • paliwodaj Re: slepe i naiwne matki 22.04.14, 21:45
              > big_grin ciekawe czy to samo powiedzialabys napakowanemu wytatulowanemu oprychowi ktory by f...k rzucal na ulicy
              najma , wklejaj sobie swoje smiling faces do woli. Akurat ja nie mieszkam obok wytatuowanego oprycha z ktorym ma stycznosc moje dziecko. Lata mi co ktos tam, gdzies tam...Twoje porownanie wogole nie ma nic do rzeczy. Nie mam pojecia jaka jest twoja pozycja w angielskich szkolach, ale wspolczuje twoim dziecia ' i wychowankom
    • awesome810 jesteś pewna, że twoje nie używa 22.04.14, 20:35
      słów? Bo dzieci w tym wieku przeżywają jakąś chorą fascynację "brzydkimi słowami". Mój mi się ostatnio wygadał czego to się nauczył w szkole i po prostu uszy odpadają. W domu jest zakaz używania, ale między kolegami... cóż jakoś nie wierzę, że akurat moje się powstrzyma.
    • nangaparbat3 wszystkim Matkom przekonanym 22.04.14, 21:19
      że "ich dziecko nigdy", z Matką-Załozycielką wątku na czele:
      forum.gazeta.pl/forum/w,575,150175002,150175002,Szok_szok_szok_.html
    • kerri31 Re: slepe i naiwne matki 22.04.14, 21:25
      Gdybyś ty wiedziała jakie rzeczy robi i mówi twój synuś to dopiero by ci w pięty poszło. A tak w ogóle to niegrzecznie jest zwracać uwagę na to, co czyjś synuś powinien robić przy kimś a czego nie. Do upominania są jego rodzice, tobie jak się to czy owo nie podoba nie pozwól się swojemu synusiowi bawić z takimi dziećmi. Pfff
      • paliwodaj Re: slepe i naiwne matki 22.04.14, 21:40
        > Gdybyś ty wiedziała jakie rzeczy robi i mówi twój synuś to dopiero by ci w pięt
        > y poszło. A tak w ogóle to niegrzecznie jest zwracać uwagę na to, co czyjś synu
        > ś powinien robić przy kimś a czego nie.

        za to grzecznie jest mowic 11 latkowi takie rzeczy . A jaka ty masz wiedze o tym co robi moje dziecko? Tak, moje dziecko nie moze sie bawic z tym chlopakiem i bede tego skrupulatnie pilnowac
    • rosapulchra-0 Re: slepe i naiwne matki 22.04.14, 21:38
      Miałam do czynienia z dwiema takimi mamusiami.
      Jedna, jeszcze w Polsce, w szkole przy nauczycielce zrobiła mi awanturę o coś, co nie miało miejsca. Doszło do eskalacji agresji z obu stron, ja panią złapałam za kołnierz, a jej córka w końcu się przyznała, że skłamała.
      Inna mamuśka też przyszła z pretensjami, ale gdy jej grzecznie (tym razem) opowiedziałam, jak moje dziecko było przez cały rok prześladowane przez jej córkę, to pani nie dość, że szczęka opadła, to jeszcze nas wszystkich bardzo wylewnie przepraszała.
      • mwiktorianka Re: slepe i naiwne matki 22.04.14, 22:06
        Nastoletni syn mojej koleżanki pali, złapano go na tym w szkole, widziała też moja 9-letnia córka. Po sytuacji w szkole (nasi synowie chodzą do jednej klasy)ona oburzona jak mogą posądzać jej syna; ON NAPEWNO NIE PALI ! Synek się wyłgał i przed mamusią zwalił wszystko na kolegów, a ta ślepo wierzy. Ja w dobrej wierze też mówiłam jej, że pali, ale ona uważa, że to nie możliwe.
        I tak sobie myślę jakim trzeba być naiwnym aby wierzyć, że 17-latek nie próbował chociażby papierosów.
        Tak na marginesie, mój syn palił i ja o tym wiem bo w końcu się wydało, nie jestem tak naiwna i nie uwierzyłam, że to "fajki kolegi". Teraz pali e i ja o tym wiem, choć nie jestem z tego zadowolona (sama nigdy nie paliłam), co jakiś czas ponawiam rozmowę na temat rzucenia palenia, ale tak naprawdę to co jestem w stanie zrobić, jeśli sam nie zechce rzucić?
    • aankaa Re: slepe i naiwne matki 22.04.14, 22:31
      moje dziecko zawsze chodzi sie bawic do chlopakow z ulicy, swiety nie jest , ale jako 9 latek nie uzywa pewnego slownictwa zarezerwowanego dla niektorych doroslych. Syn sasiadki powiedzial mu wczoraj " get the f..k away from here" nie byl to pierwszy raz , osobiscie slyszalam ze tak mowi do dzieci, wszakze jego podworko jest za moim plotem. Ale nie zycze sobie zeby moje dzieci to slyszaly i zeby gowniarz mowil tak do moich dzieci, jakakolwiek tego przyczyna jest, moze 9 latek z 11 latkiem inaczej to zalatwic.
      Wiec poszlam do matki i mowie jej ze nie zycze sobie zeby jej dzieciak z takimi tekstami.


      zamiast powiedzieć swojemu "nieświętemu" - nie chcę żebyś się bawił z Jasiem/Franiem bo używa słów "zarezerwowanych dla niektórych dorosłych" pobiegłaś do matki owego wulgarnego ?

      chodzi sie bawic do chlopakow z ulicy

      pora powiedzieć dziecku, że bawić należy się wyłącznie z dziećmi z jego sfery tongue_out

      no i życzę Ci na koniec żeby nie zdarzyło się coś takiego (np wywalona kanalizacja w łazience obok sypialni podczas weekendu/świąt gdy fachowca - chętnego do pomocy - możesz znaleźć na drugim końcu stanu), że i Tobie wyrwą się te słowa zarezerwowane dla niektórych dorosłych
      • myelegans Re: slepe i naiwne matki 22.04.14, 23:08
        to znaczy, ze dzieci na swoim podworku maja sie nie wyrazac, bo ci dzieci degeneruja. Znamienne, ze obce to zawsze gowniarze, a swoje dzieci, bo przeciez tamte to nie dzieci. Nie badz naiwna myslac, ze twoje dzieci nie znaja slow, bo znaja. Najwyzszy czas uswiadomic, kiedy mozna ich uzywac, albo nie.
        Chodze z mlodym do parku deskorolkowego od dawna, nastolactwa sie tam przewija mnostwo, wiec slysze jak ze soba rozmawiaja, bo siedze na lawce i za pomnik robie i mnie prywatnie uszy wiedna. Mlody tez slyszy, zna, probuje czasami, ale WIE, ze w domu, szkole, w domach innych SIE NIE UZYWA. I znam rodziny tego towarzystwa, kazde z tych tzw. dobrych domow i w domu nie uzywaja, ale wsrod rowiesnikow... nie ludz sie. Uzywaja i to sporo nawet te swiete 9-letnie dzieciaczki.....
        • bi_scotti Re: slepe i naiwne matki 23.04.14, 00:03
          myelegans napisała:

          > Mlody tez slyszy, zna, probuje czasami, ale WI
          > E, ze w domu, szkole, w domach innych SIE NIE UZYWA. I znam rodziny tego towar
          > zystwa, kazde z tych tzw. dobrych domow i w domu nie uzywaja, ale wsrod rowies
          > nikow... nie ludz sie. Uzywaja i to sporo nawet te swiete 9-letnie dzieciaczki.

          No bo to jest troche jak obcy jezyk wink Srednio-inteligentny malolat uczy sie dosc szybko gdzie/z kim mozna (nalezy tongue_out ) rzucac f.u.c.k. i pochodne z dodatkami, a kiedy jest to opcja no pasaran i nie ma co nawet probowac. To w sumie tak jak imigranckie dzieci, ktore super szybko wiedza, ze z mama, tata, babcia czy znajoma z tego samego kregu jezykowego to tylko po polsku/portugalsku/somalijsku/arabsku/koreansku etc. a z pania w sklepie, facetem w gas station czy w szkole to English only. Mozna sie spodziewac, ze upomniany przez Paliwodaj Alex sobie zapamieta i w zasiegu sluchu sasiadki zrezygnuje z wulgaryzmow wink
          PS. Myelegans, bieglas maraton w Bostonie wczoraj?
          • myelegans Re: slepe i naiwne matki 23.04.14, 00:39
            Cytat PS. Myelegans, bieglas maraton w Bostonie wczoraj? niestety nie sad , zmogla mnie choroba na dlugo i wypadlam z treningu, za to kibicowalam na trasie. W jesieni jakis zalicze.
          • myelegans Re: slepe i naiwne matki 23.04.14, 00:48
            Nawiasem mowiac bi_ to Ty rozwialas moje watpliwosci czy mi mlode sie nie zdegeneruje przez spedzanie godzin calych w parku deskorolkowym wespol wzespol z nastolatkami i ich jezykiem. No i mi sie nie zdegenerowal, za to podszkolil umiejetnosci i nawet ma takiego jednego socially awkward teenager, z ktorym sie zakumplowal i chyba jakas luke mu wypelnia i mialas racje, panowie klaniaja mi sie w pas, dzien dobry mowia i sa grzeczni, pozniej odwracaja sie do kumpli i jezyk zmieniaja na tubylczy wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka