ubayba
24.04.14, 13:59
pracujecie po nocach. Na zmiany? Ja nie wyobrazam sobie takiej pracy. Musi wycienczac, jak potem normnlie w dzien funkcjonować, jak w dizen odsypiac. Z drugiej strony to sie strasznieo dbija na twarzy. Widac zmęczenie, wory. Gorzej niz skora po papiersoach. Nie rozregulowuje sie wam okres? Nie pracowalam nigdy noca, zresztą taka praca jest typowo farbryczna, zazwyczaj fizyczna, wiec ja nie wchodza w grupę robolow nocnych, niemniej musi to byc wycienczajace i odbijac sie na zdrowiu. Noc jest przeicez od spania. Aj ak sie ma nocy, nawet raz, czy 2 w tygodniu, to caly system pada, bo jak tu sie do takich zmian przyzwyczaić. Dla kobiet to odbija sie na urodzie...