Ostatnio przeczytałam, że najwięcej różnych urazów ciała dotyczy chłopców w wieku wczesnonastolatkowym. Macie też takie spostrzezenia w związku ze swoimi synami? Co się dzieje z tymi chłopakami w tym wieku? Spuszczeni ze wzroku rodziców, małpi rozum? Moje dzieci dopiero wchodzą w ten wiek