Dodaj do ulubionych

Szarpała dziecko za włosy, zwróciłam uwagę i ...

16.05.14, 16:23
Szłam dzisiaj ulicą, przede mną babka z dzieckiem w głębokim wózku, obok na oko czterolatek, jeszcze obok na oko dziesięciolatek. Nie wiem, czy matka, czy babcia - powiedzmy sobie klasa średnia to nie była, pani mogła wyglądać nieadekwatnie do wieku.
W każdym razie ten czterolatek w pewnym momencie, zagapiony, wlazł jej pod nogi, potknęła się o niego - i dawaj, złapała wściekła za włosy i zaczęła szarpać, sycząc mu nad głową. Przystanęła przy tym, więc się z nią zrównałam i odruchowo (ale nie głośno ani teatralnie, nikt inny pewnie nie usłyszał) powiedziałam: Ależ proszę pani, nie można tak robić.
I się zaczęło... Dopiero teraz zaczęła na full wrzeszczeć na tego małego biedaka. Wprawdzie go puściła, ale jej demonstracja agresji była chyba jeszcze gorsza. Zrobiło mi się strasznie przykro. sad Co robić, cholera, w takich sytuacjach? Trzeba dzieci bronić, ale jak to zrobić, żeby dzieciakowi dodatkowo nie zaszkodzić?
Obserwuj wątek
    • grrrrw Re: Szarpała dziecko za włosy, zwróciłam uwagę i 16.05.14, 16:31
      Wyjac komorke i powiedziec, ze dzwonisz na niebieska linie .
      • antyk-acap Re: Szarpała dziecko za włosy, zwróciłam uwagę i 16.05.14, 16:36
        A najlepiej kręcić komórką film i powiedzieć że film trafi na policję.
        • 3-mamuska Re: Szarpała dziecko za włosy, zwróciłam uwagę i 16.05.14, 16:41
          A dziecko i tak w domu dostałoby łomot.

          Stanąć miedzy matka a dzieckiem i zadzwonić na policję.
      • michmo Re: Szarpała dziecko za włosy, zwróciłam uwagę i 17.05.14, 07:46

    • a1ma Re: Szarpała dziecko za włosy, zwróciłam uwagę i 16.05.14, 18:03
      Sprzed kilku dni: dzieciak prowadzony za ręke potknął się, a matka do niego "jak idziesz, DEBILU, nie umiesz chodzić?!" sad
      Nie zdążyłam zareagować i też chętnie dowiem się, co robić w takich sytuacjach. Tłumaczyć? Zwyzywać? Zagrozić policją?
      • d.o.s.i.a Re: Szarpała dziecko za włosy, zwróciłam uwagę i 16.05.14, 18:09
        Ja bym chyba powiedziala cos w desen "jesli Pani chce to ja chetnie sie zaopiekuje Pani dzieckiem, skoro Pani go nie chce".
        • stara.mostowiakowa Re: Szarpała dziecko za włosy, zwróciłam uwagę i 16.05.14, 18:16
          tym zdaniem chyba dodatkowo wystraszyłabyś dziecko
        • isolek Re: Szarpała dziecko za włosy, zwróciłam uwagę i 16.05.14, 18:21

          No to na pewno dziecku pomoże. przy reakcji pani też bym nagrała. Pomaga wychwalanie dziecka zastosowalam kilka razyOjej pani synek jest taki sliczny śmieszny kochany. Trochę rozladuje napięcie.cna dłuższą metę chyba nie pomozesz. Kłopoty z policją pewnie spowodują że pani bardziej dziecko pognebi. Pomysłu brak
          • mag1982 Re: Szarpała dziecko za włosy, zwróciłam uwagę i 16.05.14, 18:35
            Możesz mieć rację z tym pochwaleniem dziecka, że to może sytuację rozładować. Bo zwrócenie uwagi pewnie spowoduje jeszcze większe wyżycie się na dziecku, że wstyd przyniosło.
        • mamaemmy d.o.s.i.a 16.05.14, 23:46
          Dlaczego napisałaś "Pani",a nie" pani" ?
          Z jakiego powodu ?
    • kerri31 Re: Szarpała dziecko za włosy, zwróciłam uwagę i 16.05.14, 20:24
      Ciesz się, że ciebie nie wytargała za kudły.
    • mary_lu Re: Szarpała dziecko za włosy, zwróciłam uwagę i 17.05.14, 01:03
      Aj, nie pomyślałam o tym, że nie mogę mieć sygnaturki z wulgaryzmem. Z żalem usuwam sad
      • echtom Re: Szarpała dziecko za włosy, zwróciłam uwagę i 17.05.14, 08:32
        Wystarczy wykropkować smile
    • paul_ina Re: Szarpała dziecko za włosy, zwróciłam uwagę i 17.05.14, 04:13
      A może powiedzieć: "Co pani robi? Jak można tak się wyżywać na dziecku? Proszę się w tej chwili uspokoić, bo zaraz zacznę nagrywać i zadzwonię po patrol policji!"
      • ania_2000 Re: Szarpała dziecko za włosy, zwróciłam uwagę i 17.05.14, 04:27
        I co dalej? Przyjechalaby by policja? I co by zrobili?
    • mamma_2012 Re: Szarpała dziecko za włosy, zwróciłam uwagę i 17.05.14, 07:01
      Serce podpowiada interweniować szybko i stanowczo, rozum mówi, ze kobieta za 5 minut czy w domu wyżyje sie na dziecku podwójnie, bo odreaguje pierwsze emocje plus jeszcze stres związany z Twoja interwencja no i mamy pat.
      Podoba mi sie pomysł z komplementami dla dziecka, coś w stylu "Ale on ładny, ale ma piękne oczy" itd.

      • ichi51e Re: Szarpała dziecko za włosy, zwróciłam uwagę i 17.05.14, 08:46
        "Moje tez bylo takie..."
        Pytanie co jest celem - jesli uratowanie dzieciaka przed biciem to cos da sie wymyslic (trzeba uspokoic jakos matke np zapytanie sie ktora godzina powinno pomoc choc pewnie matka by i tak pytajacego zbluzgala bo wsciekla jest i musi sie wyzyc) jesli celem jest wychowanie matki i nauczenie ze dzieci sie nie bije to raczej ciezko.
    • srubokretka Re: Szarpała dziecko za włosy, zwróciłam uwagę i 17.05.14, 07:33
      Tez bys tak miala, jakbys 3 chlopakow urodzila wink

      Jakby sytuacja pozwolila, to bym nagrala babe i jej pozniej filmik pokazala. Nie ma to jak popatrzec sie na siebie czyimis oczami.
      Tylko jak wariatka, to moglaby gruchnac telefonem... Ciezka sprawa.
      Ewentualnie zapytalabym sie czy wszystko w porzadku? Czy moze w czyms pomoc. Nigdy nie wiadomo, co sie dzieje z kobieta, ktora rodzi w poznym wieku. Moze naprawde nie radzic sobie z nieprzesypianiem nocy, z 3 dzieci z duza roznica wieku itp... moze maz ja zostawil, moze wlasnie ,podazajac za moda, mysli o pozbyciu sie dziecka? Troche empatii i dla matki nie zaszkodzi. Zwlaszcza ze strony drugiej matki.
      • mag1982 Re: Szarpała dziecko za włosy, zwróciłam uwagę i 17.05.14, 08:11
        Jeśli proponować pomoc to trzeba uważać na ton. Ja tam wariatką nie jestem (przynajmniej tak mi się wydajewink) ale zdarza mi się wracać ze spaceru z jęczącą trzylatką i wrzeszczącym niemowlakiem we wózku. Zdarza się, że starsze panie proponują pomoc ale przeważnie takim tonem sugerującym moją nieudolność. Albo rzucają teksty "maluszek chory? Bo tak płacze. Może chce na ręce?". A ja wiem, że obie są zmęczone i po prostu jak najszybciej muszę się znaleźć w domu. Wzięcie niemowlaka na ręce zaś wymagałoby wyhodowania trzeciej ręki do przeprowadzania trzylatki przez ulicę. Zazwyczaj dziękuję i idę dalej ale wariatka mogłaby zareagować gwałtownie.
        • srubokretka Re: Szarpała dziecko za włosy, zwróciłam uwagę i 17.05.14, 08:28
          Zdarza się, że starsze panie prop
          > onują pomoc ale przeważnie takim tonem sugerującym moją nieudolność.

          Myslisz, ze to w tonie slychac?
          Jest tyle krytyki matek ze strony innych matek (zwlaszcza w necie), ze pewnie nie sposob checi pomocy doslownie odczytac. A szkoda, bo zyc by bylo latwiej, przyjemniej i mniej dzieciobojczyn by bylo.
        • ichi51e Re: Szarpała dziecko za włosy, zwróciłam uwagę i 17.05.14, 08:47
          Lol moje dziecko kiedys dostalo szalu. Wszystko zrobilam zeby go uspokoic. Wyszedl facet ze sklepu i zapytal
          "Co mu pani zrobila?" Facet mial szczeacie ze mialam rece zajete wrzeszczac dzieciakiem...
          • noname2002 Re: Szarpała dziecko za włosy, zwróciłam uwagę i 17.05.14, 17:07
            Tak, raz po przedszkolu musiałam zawlec zmęczone dziecko do lekarza i dostało ataku histerii ze zmęczenia. Już prawie się uspokajał kiedy jedna mądra inaczej starsza pani podeszła i powiedziała "Chodź, zabiorę cię od tej złej mamy". Wtedy płacz było słychać ze cztery ulice dalej uncertain
          • melancho_lia Re: Szarpała dziecko za włosy, zwróciłam uwagę i 17.05.14, 20:02
            rany jak ja lubię takie teksty. Wrrr
            Kiedyś też do mnie podeszła jakaś babka i do mojego wyjącego dziecka z tekstem, chodź, ja Cię zabiorę.
            Na szczęście zanim zdążyłam coś odparować moje dziecko włączyło syrenę na najwyższy poziom i pani się zmyła.
    • owianka Re: Szarpała dziecko za włosy, zwróciłam uwagę i 17.05.14, 08:45
      Też kiedyż zareagowałam w podobnej sytuacji i kobieta się opamiętała. Przestała robić to, co robiła.

      IMO tego typu reakcja w większości przypadków da pozytywne skutki, bo 1) da do myślenia rodzicowi - że chyba jednak coś nie tak robi, skoro ludzie na ulicy nawet reagują - i się wystraszy, i 2) pomoże dziecku - że to, co mamusia robi, nie jest normalne, akceptowane i OK, wcale mu się nie należało, i może otworzy mu w głowie jakąś furtkę do poskarżenia się pani w przedszkolu czy w szkole.
    • fituq Re: Szarpała dziecko za włosy, zwróciłam uwagę i 17.05.14, 19:45
      Na takie babsko chyba najlepszy będzie atak. Czyli wyciągasz komórkę i albo mówisz, że dzwonisz na policję (i dzwonisz) albo nagrywasz, mówisz stanowczo, że jak natychmiast nie przestanie się znęcać nad dzieckiem to ten film trafi na policję i do internetu, i niech się nie waży więcej dziecka tknąć bo wyląduje w sądzie, a o tym jak traktuje dzieci zawiadamiasz zaraz opiekę społeczną. Zakończyć teatralnym "co z pani za matka że tak te dzieci nienawidzi! jak pani z nerwami ma problem to proszę iść do psychiatry a nie wyżywać swoich frustracji na bezbronnych dzieciach".
      • fituq Re: Szarpała dziecko za włosy, zwróciłam uwagę i 17.05.14, 19:50
        Można by też w drugą stronę, czyli z troską w głosie zapytać: czy pani chodzi do lekarza, bo takie napady agresji i wyżywanie się na bezbronnych dzieciach to mogą być oznaki zaburzeń emocjonalnych lub psychicznych. Więc może pani dać na miary na dobrą klinikę psychiatryczną? bo szkoda dzieci, pani im życie zniszczy taką agresją na nie skierowaną, może lepiej tym dzieciom będzie z kim innym, zdrowszym na umyśle?tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka