bramstenga
01.06.14, 19:15
Czy miałyście taki moment, że postanowiłyście dać sobie spokój z antykoncepcją z powodu wieku? Po prostu doszłyście do wniosku, że jesteście już takie hmm... stare, że prawdopodobieństwo poczęcia jest właściwie zerowe i można dać sobie spokój z tymi wszystkimi pigułami, gumkami itp? Bo mi właśnie po kolejnych urodzinach i definitywnej rezygnacji z pigułek z powodu koszmarnych migren (wypróbowałam kilka rodzajów) chodzi właśnie coś takiego po głowie.