Dodaj do ulubionych

umowa na pół etatu a urlop

10.06.14, 09:38
oświećcie mnie, bo już sama nie wiem, czy dobrze mi urlop naliczają. jestem zatrudniona na pół etatu. Pracuję codziennie po 4 godziny. W ciągu roku przysługuje mi 13 dni urlopu. I do tej pory tak mi urlop przydzielano, że za jeden 4-godzinny dzień pracy zdejmowano mi 1 dzień urlopu. Ale znalazłam w kodeksie pracy przepis (art. 154) mówiący o tym, że powinno mi się pomnożyć te 13 dni x 8h (wg kp jeden dzień urlopu odpowiada 8h pracy) i że powinno mi się schodzić z urlopu godzinowo. Prawda to czy nie? Bo może ja źle interpretuję te paragrafy...
Będę wdzięczna za pozostawienie wątku na ematce bo tu największy ruch smile
Obserwuj wątek
    • estragonka Re: umowa na pół etatu a urlop 10.06.14, 09:42
      prawda. w takim systemie jak pracujesz 4h codziennie to masz normalnie 26 dni urlopu (licząc że dzień to 4h, a nie 8h). albo licząc od drugiej strony - masz 13 dni urlopu 8-godzinnego. wychodzi na to samo.
      • asiaiwona_1 Re: umowa na pół etatu a urlop 10.06.14, 09:45
        dzięki. No to się dyra zdziwi big_grin
        • tonik777 Re: umowa na pół etatu a urlop 12.06.14, 08:19
          Zdziwi się, ale raczej z powodu, że dowiedziałaś się jak powinno być. Jakoś mi się wierzyć nie chce, że nie wiedział jak powinno być prawidłowo.
    • nini6 Re: umowa na pół etatu a urlop 10.06.14, 09:56
      asiaiwona_1 napisała:
      jestem zat
      > rudniona na pół etatu. Pracuję codziennie po 4 godziny. W ciągu roku przysługuj
      > e mi 13 dni urlopu.

      Hę??
      A to cię ładnie ..tegują.


      Przelicznik godzinowy dnia urlopu , jest jednym z mierników równego traktowania w zatrudnieniu i dlatego ma istotne znaczenie w przypadku zatrudnienia w niepełnym wymiarze czasu pracy. Przykładowo, w razie zatrudnienia w wymiarze ½ etatu, pracownikowi posiadającemu 10 letni staż pracy, ustalamy najpierw liczbę dni należnego urlopu, czyli 26 x ½ = 13 dni. Te 13 dni następnie mnożymy przez 8 godzin, zakładając, że jest to norma dobowa czasu pracy stosowana do tego pracownika, co w sumie daje nam 104 godziny urlopu. Czyli 104:4= 26 dni urlopu (czterogodninnych dniówek)
      Naliczanie urlopu zależy od tego, czy jesteś codziennie w pracy. Np. inaczej bedzie liczony urlop dla osoby, która pracuje na 1/2 etatu i codziennie przychodzi na 4 h a inaczej dla takiego samego wymiaru przy przychodzeniu 2x8+1x4 h. Jeśli codziennie tak, to "dniowo" Ci się nie zmniejsza wymiar urlopu.
      www.prawo-pracy.pl/wymiar_urlopu_na_niepelnym_etacie-a-6.html
    • princy-mincy Re: umowa na pół etatu a urlop 10.06.14, 10:57
      Jesli pracujesz na pól etatu, przysługuje Ci połowa wymiaru urlopu, to logiczne, ale dyrekcja złe Ci to nalicza.
      Jesli Przychodzisz codziennie na 4 godziny to przysługuje Ci 26 dni wolnych od pracy (kazdy dzien to 4 godziny).
      Gdybys pracowała np co drugi tydzien wtedy przysługiwałoby Ci 13 dni po 8godzin.
    • jdylag75 Re: umowa na pół etatu a urlop 10.06.14, 11:12
      Przysługuje Ci 13 dni 8-godzinnych czyli 26 dni 4-godzinnych.
    • stacie_o Re: umowa na pół etatu a urlop 10.06.14, 11:38
      masz 26 dni urlopu po 4 godziny. smile czyli cię robili w butelkę.
      • asiaiwona_1 Re: umowa na pół etatu a urlop 11.06.14, 14:30
        no to mamy cd historii uncertain dyra powiedziala ze nie mam racji i ze niemozliwe zeby ona sie przez 9 lat mylila. Poszlam wiec do pip. ustnie potwierdzono mi ze mam 26 dni czterogodzinnych. poniewaz domyslalam sie ze ustna odp nie zadowoli mojej dyr to zlozylam rowniez zapytanie na pismie. na dniach mam dostac odp na maila. zadzwonilam do dyr i jej mowie ze konsultowalam sie w pipie i potwierdzono moje wyliczenia. a ona na to ze tez potwierdzala to u prawnika i on przyznal jej racje. na to ja ze jak dostane odp pisemna to jej pokarze.
        pomijajac juz ilosc dni urlopu to spraea zahacza tez o miec lub nie miec wyplaconych "wczasow pod grusza" bo zeby je dostac to musze isc na 10 dni roboczych urlopu. i teraz wg moich wyliczen mam tyle dni a wg jej nie.
        cos czuje ze bede sie musiala w sadzie pracy z nia o ten urlop wyklocac. no i pewnie nie przedluzy mi umowy bo ta wygasa z koncem czerwca uncertain
        • slonko1335 Re: umowa na pół etatu a urlop 11.06.14, 14:32
          o rany..ona Cię 9 lat w bambuko robiła?
          • asiaiwona_1 Re: umowa na pół etatu a urlop 11.06.14, 14:36
            nie. od 9 lat jest dyra. ja tam od pazdziernika pracuje. chyba nikt wczesniej nie sprawdzal czy ona dobrze liczy. az tu nagle przyszlam ja i sprawdzam. a ona przez te 9 lat utwierdzila sie przekonaniu ze jest nieomylna. nauczycielom na niepelnym etacie tez naliczala urlop jak jej akurat pasowalo albo jak jej psiapsiola z innej placowki powiedziala...
        • stacie_o Re: umowa na pół etatu a urlop 11.06.14, 21:20
          asiaiwona,
          pracujesz w szkole?
          Jakby co to mam namiary na dobrego radcę prawnego z Warszawy.
          • asiaiwona_1 Re: umowa na pół etatu a urlop 11.06.14, 21:35
            w p-kolu... jak dostane odp na pismie z pip to chyba wystarczy. jak dyra dalej bedzie sie upierac to pozostaje mi sad pracy. chyba z opinia pip wygrana mam gwarantowana. zapewne pracowac juz tam nie bede ale kto by chcial pracowac z dyra ktora nie przestrzega kp. nie lubie jak ktos probuje zrobic ze mnie idiotke... ja sie z nia nie klocilam ze mam racje. poprosilam by sprawdzila u prawnikow dzielnicowych czy mam racje. ona na to ze nie bo jak to mozliwe zeby przez swoj okres dyrektorowania blednie naliczala okres. nie chciala sprawdzic to ja sprawdzilam w pip.
        • erin7 Re: umowa na pół etatu a urlop 11.06.14, 21:48
          Ale czy wy z dyr. Sie aby dobrze rozumiecie? Bo jak Ty jej mówisz ze za cały przepracowany rok przysługuje Ci 26 dni i tam masz mieć w info do umowy to nie prawda, przysługuje Ci 13 dni. Wiec ona ma racje. A rozliczenie godzinowe w praktyce to swoją droga. Sprawdź jak Ci schodzi ten urlop. Ile tych czterogodzinnych dni masz wolnych w roku. I wtedy będzie jasne czy Cię oszukują czy nie.
          • x.i.007 Re: umowa na pół etatu a urlop 11.06.14, 21:53
            Mylisz się, przysługuje jej 26 dni. Jej dni pracy. Najłatwiej to sobie przeliczyć na tygodnie. Ona powinna mieć ponad 5 tygodni urlopu, tak jak pracownik pelnoetatowy.
            • erin7 Re: umowa na pół etatu a urlop 11.06.14, 22:12
              Dokładnie tak. 26 dni czterogodzinnych. W umówie będzie mieć wpisane 13 (osmiogodzinnych bo dzień pracy odpowiada 8 h), o to mi chodziło. O sam zapis. Może tu sie nie rozumieją. Wyżej fajnie to jedna osoba rozpisały, nie chciałam sie powtarzać.
        • arwena_11 Re: umowa na pół etatu a urlop 19.05.16, 10:17
          Asia, ale w takim wypadku to ty wiesz ile masz tego urlopu niewykorzystanego? Powinnaś dostać ekwiwalent. Sprowadź im kontrolęsmile
    • pederastwa Re: umowa na pół etatu a urlop 11.06.14, 22:17
      Oczywiście masz rację. Pulę urlopu przelicza się na godziny w przypadku niepełnego etatu i w przypadku pracy w systemie 5x4 zdejmuje się za kazdy dzień wolnego te 4 h. Tu są doĸładnie rozpisane różne opcje:
      www.gofin.pl/17,1,96,157215,urlop-pracownika-zatrudnionego-na-czesc-etatu.html
    • pederastwa Re: umowa na pół etatu a urlop 11.06.14, 22:21
      A zaraz. Jeśli masz umowę tylko do czerwca, to się za 2014 rok 13 dni należy.
      • asiaiwona_1 Re: umowa na pół etatu a urlop 12.06.14, 04:29
        no przeciez to oczywiste ze za pol roku nie mamtych 13 dni. i oczywiste ze mowie jej ze powinnam miec 13 dni 8-godzinnych dni urlopu urlopu czyli 26 moich dni polowkowych. wam tu pisze o urlopie a caly rok zeby juz nie mieszac z wyliczeniami. a przeciez wiadomo ze oblicza sie proporcjonalnie do ilosci miesiecy. wiem jak mi schodzi urlop bo te papiery przeze mnie przechodza. szczerze to ja do tej pory zylam w nieswiadomosci i dopiero kilka dni temu zorientowalam sie ze cos jest nie tak. no alenie mialam podstaw zeby sie z dyr nie zgadzac co do schodzenia mi z urlopu bo skoro przez tyle lat tak to robila to pewnie bylo dobrze" uncertain
        mnie jeszcze zastanawia fakt dlaczego biuro finansow oswiaty w zaden sposob tego nie sprawdza. nie wykluczone ze i w innych sytuacjach mpja dyr popelnia blad ale zyje w poczuciu nieomylnosci.
        • gosiasadowska77 Re: umowa na pół etatu a urlop 12.06.14, 06:07
          Asiowa, o ile dobrze kojarzę (mamy wspólną koleżankę na FB smile )to znam też twoją dyrektorkę uncertain nastaw się na bitwę.
          • asiaiwona_1 gosiasadowska 12.06.14, 09:39
            aż sprawdziłam na fejsie i faktycznie big_grin i to jaką wspólna koleżankę big_grinbig_grinbig_grin

            Jeśli dyra będzie chciała wojny to proszę. ja mając pismo z pipy raczej nie mam się czego obawiać. Poza tym i ja potrafię być wredna tongue_out Póki co dyry nie ma. czekam aż przyjdzie i będzie się na mnie wyżywać ...
            • gosiasadowska77 Re: gosiasadowska 12.06.14, 09:47
              big_grin poważna sprawa smile ja mam słabe "wspomnienia" z tą panią.
              • gosiasadowska77 Re: gosiasadowska 12.06.14, 09:49
                w sumie dwie wspólne koleżanki mamy smile
                • asiaiwona_1 Re: gosiasadowska 12.06.14, 09:55
                  no 2 smile jednak świat jest mały big_grinbig_grinbig_grin
                  • gosiasadowska77 Re: gosiasadowska 12.06.14, 10:02
                    big_grin czyli musimy się kiedyś na piwo ustawić big_grin
            • tomelanka Re: gosiasadowska 12.06.14, 09:56

              Asiowa! Nie daj się. Ja pracowałam 5 dni w tygodniu po 4 godziny i normalnie mialam 20 a później 26 dni urlopu. Również wypłacane swiadczenie urlopowe z zfss.
            • gaga-sie Re: gosiasadowska 12.06.14, 10:09
              Ty się tak nie uzewnętrzniaj na forum, bo świat jest mały, może ci ktoś zaszkodzić.
              • asiaiwona_1 FINAŁ 13.06.14, 12:53
                wczoraj dyra zadzwoniła, że jednak miałam rację i że od piątku mam urlop... umówiłam się z nią na spotkanie bo chciała mi to dać na piśmie... Pojechałam dziś, papier odebrałam i oczywiście zagadnęłam co z nową umową. Powiedziała, że w zaistniałej sytuacji nie wyobraża sobie współpracy ze mną. I że jakim prawem zarezerwowałam sobie wczasy jako pierwsza skoro byłam nowym pracownikiem i jako ostatnia mogę powiedzieć kiedy chcę urlop big_grin
                No cóż. Teraz to ja mogę powiedzieć, że w zaistniałej sytuacji nie wyobrażam sobie z nią współpracować.... Ale niestety ma kobieta pecha, bo sama się wkopała przyznając, że przez tyle lat źle naliczała pracownikom niepełnowymiarowym urlop. I teraz pytanie za 100 punktów: czy ematka wykorzystałaby taką wiedzę?
                • slonko1335 Re: FINAŁ 13.06.14, 12:55
                  >czy ematka wykorzystałaby taką wiedzę?
                  uświadomiłabym ze dwie koleżanki w pracy że są od lat robione w balona-wystarczy-reszta się dowie pocztą pantoflową...
                  • asiaiwona_1 Re: FINAŁ 13.06.14, 13:56
                    nie nie. teraz już te osoby nie pracują. Bo to moje poprzedniczki były przez 9 lat robione w balona. Ale skoro dyra takie błędy robiła to może i w czym innym się myliła. Pip pewnie by wszystko dokładnie sprawdziła...
                    • stacie_o Re: FINAŁ 13.06.14, 14:52
                      asiaiowna trzeba to zgłosić, jak nie chcesz Ty podaj namiary a ja zgłoszę w czynie społecznym
                      • asiaiwona_1 Re: FINAŁ 13.06.14, 15:11
                        dzięki, ale kto by nie zgłosił i tak będzie wiadomo, że to ja big_grin Poza tym PIP nie zajmuje się sprawami zgłoszonymi anonimowo. Poza tym ja z dziką przyjemnością napiszę skargę smile Pech chciał, że mojej bliskiej koleżanki mam pracuje w sanepidzie wink
                        • ib_k Re: FINAŁ 13.06.14, 16:40
                          Poza tym PIP n
                          > ie zajmuje się sprawami zgłoszonymi anonimowo.

                          nieprawda, również takie skargi sprawdzają
                          • asiaiwona_1 Re: FINAŁ 13.06.14, 16:45
                            na stronie pipu jest tak napisane...
                    • ib_k Re: FINAŁ 13.06.14, 16:39
                      poprzedniczki mogą wystąpić o zapłatę ekwiwalentu za niewykorzystany/błędnie wyliczony urlop
                      • asiaiwona_1 Re: FINAŁ 13.06.14, 16:44
                        a to sie jakos nie przedawnia? niestety nie znam poprzedniczek i nie mam do nich kontaktu. ale moze jsk pip to sprawdzi to nakaze dyrektorce wyplacic bylym pracownikom ekwiwalenty. oj nie wiem czy to by nie wplynelo negatywnie na wynik przyszlorocznego konkursu na dyrektora placowki wink
                        • ib_k Re: FINAŁ 13.06.14, 16:50
                          przedawnia po 3 latach od rozwiązania umowy, przynajmniej jedna czy dwie poprzednie mogą się załapać
                          powiedz o tym współpracownikom może mają kontakt
    • emsi95 Re: umowa na pół etatu a urlop 19.05.16, 08:18
      Witam. Jezeli mogę wtrącić swoje pytanie. Ja mam inna sytuację. Pracuje 5 lat w zawodzie. Jestem fryzjerką. We wrześniu dokładnie 21 zmieniłam pracę w innym zakładzie. Do grudnia pracowałam na cały etat. Od stycznia podpisywałam nową umowę na pół etatu ale nadal pracuję na cały. Od 8.00 do 17.00 w tym sobota od 8.00 do 14.00 pracuje sama na stanowisku. Zbliżają się wakacje no i tu mi coś śmierdzi. Pytałam szefostwa ile mam urlopu powiedzieli mi że 10 dni. Czy tak na prawdę tylko tyle mi przysługuje urlopu? Proszę o pomoc.
      Monika
      • pade Re: umowa na pół etatu a urlop 19.05.16, 09:58
        Jeśli Twój staż pracy wynosi 5 lat to masz 20 dni urlopu. Ale tu chyba nie w urlopie jest problem tylko w umowie niezgodną z rzeczywistością.
      • slonko1335 Re: umowa na pół etatu a urlop 19.05.16, 10:21
        te 5 lat w zawodzie to jedyny Twój staż zawodowy? a jakie szkoły kończyłaś?
    • emsi95 Re: umowa na pół etatu a urlop 19.05.16, 12:10
      Skończyłam zawodówkę. Tak tylko 5 lat. Mam 21 lat pracuje od razu po szkole. Słyszałam ze lata szkoły (praktyk) tez liczą się do emerytury.
      • pade Re: umowa na pół etatu a urlop 19.05.16, 12:13
        i do stażu urlopowego, ale i tak nie masz jeszcze 10 lat, więc należy Ci się 20 dni urlopu
        poza tym idź do szefostwa i domagaj się zmiany umowy, nie daj się wykorzystywać, albo krócej pracujesz i umowa zostaje, albo pracujesz tyle co obecnie, ale na umowie masz warunki odpowiadające rzeczywistej pracy
        • z_lasu Re: umowa na pół etatu a urlop 19.05.16, 12:47
          Na co pracodawca powie: "Ależ oczywiście, nie ma problemu" i wyliczy jej oficjalne wynagrodzenie z drugiej połowy etatu po potrąceniu składek pracownika i pracodawcy (a być może przekalkuluje również płatne urlopy i chorobowe). I jak się pracownik nie obróci - dupa zawsze z tyłu.
          • pade Re: umowa na pół etatu a urlop 19.05.16, 13:08
            Uważasz, że dalej powinna pracować na cały etat a umowę mieć na pół?
            • z_lasu Re: umowa na pół etatu a urlop 19.05.16, 13:38
              Nie. Uważam, że niezależnie od decyzji pracownik i tak dostanie po tyłku. Nie podejrzewam, żeby zarabiała tam kokosy, różnica kwot może być dla niej nie do przełknięcia. Powinna być po prostu tego faktu świadoma zanim pójdzie "się domagać tego co jej".
              • pade Re: umowa na pół etatu a urlop 19.05.16, 14:05
                Jaka różnica kwot, skoro ma umowę na pół etatu a pracuje na cały?
                Może zrozumiałas, że jest na śmieciówce?
                • z_lasu Re: umowa na pół etatu a urlop 19.05.16, 14:19
                  Różnicę kwot między tym co teraz dostaje pod stołem za drugie pół etatu, a tym co dostanie, jak to drugie pół będzie już oficjalne. Bo nie podejrzewam jednak żeby pracowała na cały etat tylko za to, co ma na półetatowej umowie.
                  • pade Re: umowa na pół etatu a urlop 19.05.16, 14:43
                    Aha, ale to gdybanie, Emsi tego wprost nie napisała.
                    • larrisa Re: umowa na pół etatu a urlop 19.05.16, 15:39
                      Poważnie sądzisz, że pracuje na cały etat a dostaje za pół? Pewnie dostaje kasę od obrotu jaki zrobi, a te pół etatu ma żeby było na papierze. Jak jej naliczą składki za cały etat i potrącą z jej obrotu pewnie wyjdzie jak Zabłocki na mydle.
                      • pade Re: umowa na pół etatu a urlop 19.05.16, 15:46
                        Sądzę, bo znam takie przypadki, niestety.
    • emsi95 Re: umowa na pół etatu a urlop 19.05.16, 12:39
      Super, dziękuje bardzo. Będę się domagać tego co moje.
      • pade Re: umowa na pół etatu a urlop 19.05.16, 15:56
        Aha i pamiętaj, że masz urlop w godzinach, 10 dni (bo 1/2 etatu razy 20) razy 8 godzin. Jeśli w dniu, w którym masz pracować 7 godzin bierzesz urlop zostaje Ci :80 godz.- 7 godz. czyli 73 godziny itd.
    • emsi95 Re: umowa na pół etatu a urlop 19.05.16, 19:40
      Umowę mam na pół etatu, ale finansowo mam płacone "od głowy". Więc zarabiam bardzo dobrze. No ale niestety siedzę w zakładzie cały dzień. Zależy mi na pracy bo muszę opłacić mieszkanie wiadomo jakoś wyżyć. Pracuję 49 godzin tygodniowo. Wywalczyłam środę do godziny 15. Ale reszta tygodnia do 17 i sobota do 14. Najbardziej zależy mi właśnie na urlopie. Byłam w szoku że tak mało urlopu mam dlatego szukałam informacji czy to prawda. Dziękuje Wam za wszystkie informacje wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka