edelstein
14.06.14, 11:43
Zastanawia mnie dlaczego czesc ludzi chce domofonu skoro wpuszczaja kazdego kto zadzwoni?przyklad:blok mojej babci.Odnowiony,domofon na kod,a sciany na klatce popisane i porysowane.W tej mieszkaja akurat sami emeryci,wiec nie posadzam ich o tworzenie napisow."Kocham tomka"czy"Chwdp"Meczacy sa domokrazcy i Jehowi.Jak ktos czuje nieprzeparta potrzebe nawrocenia sie lub zakupienia sciereczek to powinien te osoby poinformowac gdzie mieszka i zadbac,by potem wyszli.
Kwestia byla wielokrotnie podnoszona na zebraniach,jednostki dalej sa niereformowalne.
Tez wpuszczacie kazdego Jak leci?ja mieszkajac w bloku,nie wpuszczalam.