joanna29
27.06.14, 14:05
Koniec roku, więc niektórzy są na bieżąco. Jestem w klasie nowa. Spotykam dziś przewodniczącą rodziców i się dowiaduję, że ma 1000 zl oszczędności, i że to i przyszłoroczne co miesięczne zbiórki (maja być wyższe niż do tej pory) są na prezent na koniec III klasy. Nie mogłam rozwinąć tematu, na pewno poruszę na wrześniowym zebraniu. W poprzedniej klasie składka była symboliczna na doraźne potrzeby (prezenty świąteczne, bilety czy lody dla dzieci).
Pytanie brzmi: co teraz kupuje się nauczycielom, że potrzeba na to 2000 zł?