Ogarniam kompa na poziomie użytkownika. Czyli wiem gdzie co sobie włączyć/wyłączyć, zainstalować potrzebny program itd. Ale informatykiem nie jestem.
Pracuje z laptopem, więc mam wszystko oryginalne. Oczekuję, że skoro wszystko kupiłam z legalnych źródeł, ładnie zainstalowałam, to będzie działać. a tu zonk grrrr.
Pomijam fakt że co tydzień włącza mi się pytanie czy chcę zaktualizować system do wersji 8.1.
A ja nie chcę, bo mi laptop (nowy, kupiony w zeszłym roku) z tą wersją nie współgra. Nie działa rozjaśnianie ekranu i innye takie.
Co pare tygodni włączają się jakieś aktualizacje, usprawnienia. Jak je zablokuję, to kom co chwile mendzi że czegoś brakuje i nie może działać. Jak zainstaluję jak Pan Windows przykazał to i tak nie działa. Po dzisiejszej aktualizacji nie działa mi dźwięk.
WIECZNIE COŚ.
A ja się nie znam na tyle żeby łazić po systemie, jakieś pliczki podmieniać, coś, jakieś serwis coś tam doinstalowywać. Nie obchodzi mnie to. Ma działać i już.
Też Was to wkurza?
Nie wiem, może sobie kupię macbooka, wtedy też będę miewać takie problemy?
Zsfrustrowałam się