Dodaj do ulubionych

mam schize czy czuje pismo nosem?/dlugie

21.07.14, 14:11
jest tak: pojawila sie bardzo wygodna oferta pracy. mala firma. 20h/tyg., 25min. dojazdu, moj fach. jak dla mnie stworzona.
bylam na 1. rozmowie, bardzo fajnie nam sie rozmawialo, chemia na pierwszy rzut oka sie zgadza. stanowisko nowe, do tej pory projekty obrabial dzial spokrewniony. teraz firma chce polozyc wiekszy nacisk etc.

zaproszono mnie na 2. rozmowe na ktorej mam przedstawic swoja koncepcje i wykazac sie znajomoscia regionalnych uslugodawcow, ktorych bede potrzebowac. i mam obawy, ze tym samym zatrudnienie mnie moze okazac sie zbedne. a moze taki styl aplikacji to norma?
wyjscia oczywiscie nie mam: jak odmowie roboty nie dostane na pewno. i z ta swiadomoscia wole raczej nie dostac niz byc jeleniem.
prooosze, powiedzcie ze mam schize i jak zrobie ladna koncepcje to dostane fajna posade wink
Obserwuj wątek
    • jola-kotka Re: mam schize czy czuje pismo nosem?/dlugie 21.07.14, 14:17
      Dlaczego ma się okazać zbędne?
    • mejerewa Re: mam schize czy czuje pismo nosem?/dlugie 21.07.14, 14:19
      Oj, ostatnio znajomy tak właśnie zrobił projekt marketingowy dla pewnej firmy. W ramach rekrutacji. Po dwóch rozmowach dostał propozycję wykazania się. Projekt zrobił, pracy nie dostał, bo "jednak okazało się, że za wcześnie na takie akcje, może za kilka miesięcy firma się za to weźmie". Okazało się, że takich kandydatów było kilku i wszyscy oni dostali zadanie domowe. Nikogo nie zatrudniono, bo "zrezygnowano z akcji".

      Może powinnaś zastrzec, że nie wyrażasz zgody na wykorzystanie twojego opracowania przez firmę. Ale czy to jest skutecznie?
      • naturella Re: mam schize czy czuje pismo nosem?/dlugie 21.07.14, 14:33
        Wystarczy dopisać na dole prezentacji/opracowania/projektu, że jesteś autorem opracowania i wyrażasz zgodę na jego wykorzystanie jedynie w procesie rekrutacji. Ostatnio często słyszę od znajomych, że firmy zlecają zadania domowe, i w sumie się nie dziwię, bo jednak jest to praktyczne potwierdzenie tego, co kandydat pisze w CV - a napisać można wszystko.
        • mamusia1999 Re: mam schize czy czuje pismo nosem?/dlugie 21.07.14, 14:50
          terscia mojej koncepcji nie beda konkrety niejako. to nie ja dopracuje logo, zrobie layout tsrony internetowej, wymysle slogan i nie ja ustale media mix.
          ja zdefiniuje grupe celowa tak zeby, sie dalo z ta definicja pracowac (na teraz: przecietny obywatel!), dookresle zalety produktow, nadam im wymiar emocjonalny. ustale...ton w srodkach wyrazu: czy regionalno-konserwatywny czy swiatowo-postepowy np. zadam agencjom opcje media-mix do przeliczenia na zasieg i koszt za 1000kontaktow w grupie celowej.
          wydaje mi sie, ze zeby udowodnic wykorzystanie mojej koncepcji musialabym przechwycic briefing, agencje znam ale wtyczek to tam nie mam.
          • minor.revisions Re: mam schize czy czuje pismo nosem?/dlugie 21.07.14, 15:36
            Moim zdaniem prace dostaniesz. Jesteś ideaną kandydatką, bo nie widzisz ewidentnych dzwonkow alarmowych (praca - a więc i płaca - na pół etatu, ale już jesteś gotowa wykonać robotę za frajer, czytaj - nie będziesz się pluła, jak w ramach połowy płacy dostaniesz robotę penowymiarową. (A zadania przedstawione poniżej to na pewno nie jest coś do zrobienia w ramach połowy etatu.)
            Zamiast powiedzieć "sorry, ale nei jestem w stanei opracować sensownej strategii bez znajomości briefu, konkurencji i jej targetu oraz dokładnego researchu itd" zastanawiasz sie, skad by ten brief wziac.
            Dotrzyj do udzi, którzy tam pracują i ich popytaj, co o tym sądzą i jak wygądała ich rekrutacja.
            • lauren6 Re: mam schize czy czuje pismo nosem?/dlugie 21.07.14, 17:52
              Dokładnie.

              Faktyczne pół etatu to może dostać sprawdzona pracownica, która wraca po macierzyńskim. Poza tym to zwykłe wyzyskiwanie ludzi, którym płaci się połowę, a pracować i tak muszą jak etacie, bo inaczej nie wyrobią się z terminami.

              Druga sprawa, mi by się zapaliło czerwone światło na etapie tych regionalnych usługodawców. Wiedzą na temat takich kontaktów absolutnie bym się nie dzieliła na etapie rozmowy kwalifikacyjnej.

              W moim odczuciu nie masz schizy, bo ofera jest podejrzana. Ja bym przyszła na kolejny etap rekrutacji, ale tak zaplanowała rozmowę, by powiedzieć jak najmniej szczegółów.
        • minor.revisions Re: mam schize czy czuje pismo nosem?/dlugie 21.07.14, 15:21
          > . Ostatnio często słyszę od znajomych, że firmy zlecają zadania domowe, i w sum
          > ie się nie dziwię, bo jednak jest to praktyczne potwierdzenie tego, co kandydat
          > pisze w CV - a napisać można wszystko.

          od tego jest: portfolio, referencje, okres próbny, ostatecznie - jeśli stanowisko wymaga określonej wiedzy - jakieś "zadanie domowe", ale oparte na FIKCYJNYCH założeniach.
      • mamusia1999 Re: do joli tez 21.07.14, 14:39
        no popatrz, ja tez marketing. do tej pory produkcja materialow reklamowych zajmowal sie dzial sprzedazy. a teraz firma chce, zeby w tym byla linia strategiczna. krotko mowiac mam przedstawic koncepcje kampanii/plan marketingowy na przyszly rok i skompletowac liste potencjalnych agencji reklamowych, designerskich etc do konkursu na nia.

        jesli to zrobie, to moja koncepcje mozna bedzie wykorzystac jako briefing (oczywiscie uzupelnic twardymi faktami np. natury finansowej) dla wybranych agencji. reszta to obrobka projektow, a to dzial sprzedazy ma juz ma przecwiczone.

        bo ocyzwiscie nie ejstem jedyna kandydatka. wiec koncepcji bedzie nawet kilka.
    • totorotot Re: mam schize czy czuje pismo nosem?/dlugie 21.07.14, 15:24
      Szukają jeleni
    • ruscello Re: mam schize czy czuje pismo nosem?/dlugie 21.07.14, 15:37
      Podejrzane jest dla mnie przygotowanie listy agencji. W sumie strategia roczna tez budzi podejrzliwosc. Rozumiem 1 produkt, fikcyjna sytuacje, ale tutaj firma dostanie wszystko na tacy. Nie jestem jeszcze waska specjalistka w tej dziedzinie wink a spokojnie wystarczyloby mi wysluchanie/obejrzenie jakiejs strategii, by zapamietac kluczowe punkty i odtworzyc.
      • minor.revisions Re: mam schize czy czuje pismo nosem?/dlugie 21.07.14, 15:43
        ruscello napisała:

        > Podejrzane jest dla mnie przygotowanie listy agencji.

        dla mnie też, chociaż to akurat mogłaby zrobić, przygotowując sobie tabelkę w excelu, gdzie jest nazwa, adres, kontakt, zakres usług, ceny, terminy czy co tam chce i na potrzeby rekrutacji pierwsze trzy kolumny zastąpić numerkami tongue_out i zaznaczyć, że pozostałe trzy koumny możesz przekazać po podpisaniu umowy ALBO za opłatą. coś, jak darmowa wersja apikacji vs premium.
        • naturella Re: mam schize czy czuje pismo nosem?/dlugie 21.07.14, 17:43
          Mam znajoma, która miała podobne wątpliwości, ale w końcu strategię PR przygotowała, zastrzegła, ze to tylko do rekrutacji - teraz ją realizuje, za 7 tys netto. Czasem wiec warto.
          • minor.revisions Re: mam schize czy czuje pismo nosem?/dlugie 21.07.14, 18:30
            czyli przygotowała ją w ciemno, bez znajomości sytuacji marki na rynku, znajomości ceów biznesowych, niszy, konkurencji itd, a teraz to, co se wtedy wymyśliła bez tych danych, realizuje? coś bez sensu smile chyba, że dostała na próbę fikcyjne założenia (bo przecież nikt normalny by jej nie dał prawdziwych, z którymi teoretycznie mogłaby pójść do konkurencji, gdyby nie dostała u nich pracy), ale to trochę inna sytuacja i taki test na fikcyjnych założeniach jest OK.
            • mamusia1999 Re: mam schize czy czuje pismo nosem?/dlugie 21.07.14, 19:31
              to sie nawet junior brand manager w glowie nie miesci, ale w malych firmach czasem taki jest poziom marketingowego know-how. taki etap rozwoju i juz.
              w moim przypadku najchetniej by ta koncepcje mieli z kopyta juz na 1. rozmowie ;/ "po polaczeniu z B nasza firma zniknela ze swiadomosci klientow. co by Pani zrobila, zeby za rok bylo lepiej" . a research'u nie bylo, nie ma i nie bedzie. niemniej mam wrazenie, ze intuicyjnie faktycznie dobrze ujeli istote problemu, czyli przyczyne braku nowych klientow.

              jako pracownik musialabym zarzad edukowac, ale z drugiej strony bylabym guru. ze tak powiem z automatu, niezaleznie od swojego wlasnego poziomu wink

              oczywiscie, ze jakosc mojego konceptu bedzie mizerna. na miare briefu, ktorego mi udzielono.
              ale to i tak bedzie dla tej firmy kupa know-how, poczatek procesu decyzyjengo. moze faktycznie nie poradza sobie beze mnie, co? ja sie chyba faktycznie swietnie na jelenia nadajecrying
              • minor.revisions Re: mam schize czy czuje pismo nosem?/dlugie 21.07.14, 19:47
                > ale to i tak bedzie dla tej firmy kupa know-how, poczatek procesu decyzyjengo.
                > moze faktycznie nie poradza sobie beze mnie, co?

                ale to jest jakby najdroższy kawaek, ten początek procesu, potem można zatrudnić kogoś o mniejszych kwalifikacjach do reaizacji. Jak go już będą mieli, to być może sobie poradzą. Najwyraźniej zresztą zakładają, że to nie jest nic nadzwyczajnego, skoro to pół etatu, choć mnei się raczej wydaje, że chcą koncepcję za friko i kupę pracy za pół darmo, a jak już się zorientujesz, że robisz za pół darmo, to tego nie zostawisz, nawet, jak ci nie zwiększą zakresu płatnych godzin, bo sie za bardzo do projektu przywiążesz.
                • mamusia1999 Re: mam schize czy czuje pismo nosem?/dlugie 21.07.14, 20:21
                  a mialo byc tak fajnie uncertain
                  • minor.revisions Re: mam schize czy czuje pismo nosem?/dlugie 21.07.14, 22:31
                    może sami sobie z tego sprawy nei zdają, więc lepiej ich uświadomić, zamiast rezygnować?
                    • mamusia1999 Re: mam schize czy czuje pismo nosem?/dlugie 22.07.14, 15:46
                      glownie to doszlam do wniosku, ze jesli zdaje sobie sprawe z ryzyka, to tak zupelnie jeleniem nie bede, co?
                  • joa66 Re: mam schize czy czuje pismo nosem?/dlugie 21.07.14, 22:43
                    a ta grupa usługodawców to ma być potencjalnym klientem firmy czy odwrotnie - to firma ma być klientem i szuka najlepszego dostawcy usług?
    • guderianka Re: mam schize czy czuje pismo nosem?/dlugie 21.07.14, 17:49
      eeeeee, cosik mi tez tutaj śmierdzi
      znajdź wyjście- może bez podawania nazw-kilka potencjalnych firm- sposoby pozyskania, charakterystykę etc ?-bez konkretów ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka