Czy ktoś z Was wie może jakie sa prawne ograniczenia w Polsce nocowania na dziko, tj. w lesie, nad rzekami, na polanach itd.? Nie chodzi o parki narodowe i rezerwaty, raczej odludne okolice.
W Rumunii takie biwakowanie jest dozwolone, ba! sami policjanci na pytanie - gdzie tu jest camping - pokazywali wokół siebie z usmiechem: tutaj, wszędzie

Mam ochotę na powtórke w Polsce, ale nie chcę, że mnie w środku nocy policja albo rolnik z psem i widłami wyganiali.