michiko
29.08.04, 16:50
konkretnie z kochanką mężą?? jestem zasypywana mailami, smsami, telefonami
itd, jak to jestem podła, nie chce dać mu rozwodu, nie przebiera w słowach.
Może faktycznie się zakochała ale ja mam dość. M prosi o cierpliwośc i ze sam
sprawe załatwi ale jakoś mu to nie wychodzi.
Rozwód nie wchodzi w grę, przymykam oczy na jego skoki w bok od poczatku
małżeństwa. Jeżeli miał kogoś to na tyle dyskretnie zeby miasto o tym nie
mowiło. Jednak tym razem dziewcze sie zakochało, szantazuje go , mnie szarpie
nerwy, Mam dość!!
kobiety poradzcie coś. Nie obiję jej parasolka na ulicy bo mi nie wypada.
Więc co mam zrobić???