niktmadry
15.09.14, 21:56
Jak w szkołach Waszych dzieci przekazywane sa informacje o nieobecności owego pracownika? Dziś wyszłam z domu razem z moją córką - ona szła do szkoły ja do przychodni. Przy ulicy przez którą przechodzi nie było ani znaku ani pracownika. Z ciekawości zatem odprowadziłam dzieciaka pod samą szkołę. Ogłoszenie o nieobecności pani stopki owszem było - wisiało na drzwiach szkoły. Było tam napisane coś w stylu, że dyrekcja prosi wszystkich uczniów o zachowanie szczególnej ostrożności na przejściu przez ulicę gdyż strażnika ruchu nie będzie aż do odwołania (czy jakoś podobnie ale sens właśnie taki). W każdym razie żadnej informacji do rodziców. Rodzice wypuszczający samodzielnie dzieci są przekonani, że te dzieci sa przez ulice przeprowadzane, chyba że ktoś tak jak ja dziś przypadkowo odkryje, że jest inaczej. A Wy dostajecie informację, że strażnika ruchu nie będzie w taki sposób, ze dociera ona do Was czy tez trzeba szukać na drzwiach szkoły?