Dodaj do ulubionych

Ziemkiewicz odlecial

23.09.14, 07:15
Rece opadaja - do slynnego "nie mozna zgwalcic prostytutki" dolacza kurcgalopkiem z radosnym usmieszkiem "kto nie wykorzystal pijanej niech rzuci pierwszy kamieniem" uncertain slabo slabo...
Obserwuj wątek
    • nangaparbat3 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 08:09
      Przeczytalam w zyciu jedną jedyna powieść ziemkiewicza, narratorem i gł. boh. był świeży rozwodnik czy prawie rozwodnik dyszący sado-maso fantazjami i zaliczajacy kolejne kobiety. Wyjatkowe obrzydlistwo, wypowiedź, ktorą przytaczasz, pasuje jak ulał.
      • aneta-skarpeta Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 08:18
        to, że on tak mysli to jest jedno, ale chyba najbardziej uderzające dla mnie jest to, że człowiek prasy i telewizji, który dokładnie wie jak to działa potrafi gruchnąc taki tekst to mi się w głowie nie mieści
        • ichi51e Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 09:00
          I jeszcze dodac "czy jak czlowiek budzi sie obok kaszalota moze oskarzyc o gwalt" uncertain
          • kosheen4 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 09:50
            ichi51e napisała:

            > I jeszcze dodac "czy jak czlowiek budzi sie obok kaszalota moze oskarzyc o gwal
            > t" uncertain
            >
            Ziemkiewicz ewentualnie może oskarżyć pracowników ZOO o zaniedbanie - kto dopuścił, żeby kaszalot nocował w zagrodzie wieprza?
            • aandzia43 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 11:14
              Łaaaaaa ! Kosheen kochana, odleciałam big_grin Cudne, mogę do sygnaturki?
              • kosheen4 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 14:34
                A prosz, na zdrowie!
              • sl-14 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 18:06
                Obecna sygnaturka jest lepsza. smile
          • sl-14 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 18:05
            > I jeszcze dodac "czy jak czlowiek budzi sie obok kaszalota moze oskarzyc o gwalt"

            Rozumiem, że to tyczyło się kobiet, które miały nieszczęście obudzić się obok Ziemkiewicza?
            • nangaparbat3 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 21:13
              dobrze rozumiesz
      • nowi-jka Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 08:25
        czytałas "Ciało obce" chyba najglupsza z jego ksiazek. Troche zafiksowany i taki niewiadomo co o nim myslec bo czasem msylacy a czasem wyskakuje z takim kwiatkeim jak zacytowane
    • aneta-skarpeta Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 08:41
      ale facet jest niestrudzony

      po ataku internautów, że takie wykorzystanie to gwałt odpowiedział równie błyskotliwie
      ""Pytanie do oburzonych tłitem o wykorzystaniu nietrzeźwej kobiety. A jak facet rano trzeźwieje obok kaszalota też ma prawo skarżyć ją o gwałt?""
      • f.lamer Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 08:55
        > po ataku internautów, że takie wykorzystanie to gwałt

        a mógł przyjąć linię że "zawsze się trochę gwałci"...


      • misiu-1 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 09:16
        W kraju, w którym spożywanie alkoholu na imprezach jest zjawiskiem równie powszechnym, jak chodzenie do łóżka po imprezach, wypowiedź Ziemkiewicza nie powinna chyba budzić takich emocji? Może ewentualnie wśród tego odsetka pryszczatych uczniów podstawówki, który jeszcze alkoholu nie próbował.
        A internauci nie mają racji - wykorzystanie nietrzeźwej to nie jest gwałt, bo gwałt jest działaniem wbrew woli, a nie przy braku możliwości wyrażenia woli.
        • iwles Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 09:30
          > wykorzystanie nietrzeźwej to nie jest gwałt, bo gwałt jest działaniem wbrew woli, a nie
          > przy braku możliwości wyrażenia woli.


          ty tak serio ??????????

          no to proszę, masz definicję:

          Zgwałcenie – zmuszenie drugiej osoby do obcowania płciowego, poddania się innej czynności seksualnej lub wykonania takiej czynności przez jedną lub wiele osób, posługujących się siłą fizyczną, przymusem, nadużyciem władzy, podstępem lub wykorzystujących niemożność wyrażenia świadomej zgody przez daną osobę.
          • misiu-1 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 10:03
            Definicje z Wikipedii możesz sobie wsadzić w buty. Gwałt (art.197 KK) i wykorzystanie bezradności (art.198 KK) to dwa odmienne przestępstwa.
            • iwles Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 10:09

              tylko że tutaj akurat się łączą.
              • misiu-1 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 10:54
                iwles napisała:

                > tylko że tutaj akurat się łączą.

                Nie.
                • iwles Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 11:10

                  Niestety, ale nie masz racji.
                  Numer paragrafu może i znasz, ale ani interpretacji, ani komentarza, ani nawet znaczenia słów w przepisie to raczej nie rozumiesz sad

                  "Art. 197. § 1. Kto przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem doprowadza inną osobę do obcowania płciowego, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12."
                  • misiu-1 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 11:15
                    Ty nie masz racji. Wykorzystanie czyjegoś upojenia alkoholowego nie oznacza podstępu. Podstępem byłoby dopiero doprowadzenie do upojenia w celu wykorzystania. Nadążasz?
                    • iwles Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 11:26

                      oj misiu, misiu:

                      www.rp.pl/artykul/714795.html
                      • misiu-1 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 11:31
                        Kolejny "argument" z dupy. Z treści wynika wszak, że sąd, wbrew stanowisku prokuratury, zakwalifikował czyn jako wykorzystanie, a nie gwałt.
                        • iwles Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 11:49


                          ty serio nie umiesz czytać:

                          Sąd zakwalifikował czyn jako "wykorzystanie bezradności", kierując się art. 198 Kodeksu karnego, który mówi o odpowiedzialności za wykorzystanie bezradności innej osoby w celu doprowadzenia jej wbrew jej woli do obcowania płciowego.
                          • misiu-1 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 11:52
                            Przeczytaj, o czym mówi art. 198 a na drugi raz doradzam więcej sceptycyzmu w stosunku do tego, co wychodzi spod pióra pismaków, bo mylą się, przekręcają, a czasem zwyczajnie łżą.
                            • iwles Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 11:56

                              przeczytałam o czym mówi art. 198 i jak najbardziej ma zastosowanie w sytuacji wykorzystania seksualnego osoby bezradnej z powodu upojenia alkoholowego.
                              • misiu-1 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 12:07
                                Nie rozumiesz. Oczywiście, że ma zastosowanie. Tylko, że tam nie ma mowy o "wbrew woli". O to cały czas chodzi.
                                • iwles Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 12:24

                                  na całe szczęście ty nie jesteś sędzią, a sąd jak widać, ma inne zdanie niż ty, skoro bezradność z powodu niemożności wyrażenia sprzeciwu też uważa za zgwałcenie, a nie tylko stanowcze: nie!
                                  • misiu-1 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 12:41
                                    Ależ sąd miał właśnie takie zdanie, jak ja. Wczytaj się i spróbuj oddzielić zdanie sądu od dezinformacji pismaka.
                              • misiu-1 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 12:12
                                statystyka.policja.pl/st/kodeks-karny/przestepstwa-przeciwko-6
                                • iwles Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 12:42


                                  Pomijając już kwestię pewnej ułomności konstrukcyjnej opisu czynu zabronionego w przepisie art. 198 k.k., przyjąć należy, że zawarte w tym przepisie znamię "bezradności" innej osoby obejmuje też sytuację niemożności stawiania przez nią fizycznego oporu wskutek odurzenia alkoholem.
                                  • misiu-1 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 12:49
                                    Wyważasz otwarte drzwi. Oczywistym jest i od początku było, że stan upojenia alkoholowego podpada pod bezradność.
                                • mgr8 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 12:45
                                  W kontekście manipulacji które uskuteczniasz na tym forum, śmiesznie wygląda twoja stopa. Zastanawiałeś się kiedykolwiek nad swoją hipokryzją ?
                                  • misiu-1 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 12:53
                                    To było do mnie? Jakich manipulacji? Jaką hipokryzją?
                                    Od kiedy masz te objawy?
                                    • krejzimama Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 12:56
                                      Misiu masz objawy tzw. otwartego umysłu.
                                      Tak otwartego, że uleciał z niego rozum oraz rozsądek.
                                    • mgr8 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 14:51
                                      Tak do ciebie. Trzeba być olbrzymim hipokrytą, aby próbować usprawiedliwiać gwałt w jakiejkolwiek postaci, a jednocześnie pisać o kimś że jest manipulantem.
                                      • misiu-1 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 15:14
                                        A w którym miejscu ja tu usprawiedliwiam gwałt? Chyba powinnaś wrócić do szkoły, bo nie nauczyłaś się czytać ze zrozumieniem.
                                        • mgr8 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 16:14
                                          Piszesz w swoich postach m.in:
                                          "wykorzystanie nietrzeźwej to nie jest gwałt, bo gwałt jest działaniem wbrew woli, a nie przy braku możliwości wyrażenia woli".
                                          Dla mnie jest to próba usprawiedliwienia gwałtu, na dodatek w mocno pokrętny sposób. Jeżeli dla ciebie brak przyzwolenie, czy jak napisałeś "możliwość braku wyrażenia woli" jest jednoznaczne z przyzwoleniem, to należy ci zwyczajnie współczuć. Mimo wszystko nie życzę ci, by brak możliwości wyrażenia woli przez ciebie, spowodował, że ktoś będzie chciał ciebie zgwałcić. Chociaż z drugiej strony może wtedy zrozumiałbyś pewne rzeczy.
                                          A i jeszcze jedno. Możesz sobie spokojnie darować próby obrażania mnie. Tacy ludzie jak ty nie są w stanie mnie obrazić.
                                          • misiu-1 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 16:24
                                            mgr8 napisała:

                                            > Piszesz w swoich postach m.in:
                                            > "wykorzystanie nietrzeźwej to nie jest gwałt, bo gwałt jest działaniem wbrew woli, a nie
                                            > przy braku możliwości wyrażenia woli". Dla mnie jest to próba usprawiedliwienia gwałtu, na
                                            > dodatek w mocno pokrętny sposób.

                                            Dlatego piszę, że nie rozumiesz, co czytasz. Bo to, co napisałem, nie jest żadnym "usprawiedliwianiem" czynu, tylko dopasowywaniem do niego prawidłowej kwalifikacji prawnej.
                                            • mgr8 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 16:45
                                              Dlatego jesteś manipulatorem i hipokrytą. Piszesz pokrętnie, aby zawsze móc 'udowodnić', że to inni się mylą, a ty jedyny masz zawsze rację.
                                              • misiu-1 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 17:09
                                                mgr8 napisała:

                                                > Dlatego jesteś manipulatorem i hipokrytą.

                                                Mylisz się. To, że Ty nie rozumiesz tego, co ktoś napisał, nie ma żadnego wpływu na jego cechy. Ja piszę prosto i zrozumiale, i nie odpowiadam za to, że Ty dodajesz sobie do tego jakieś swoje urojenia. smile
                                                Przy okazji: sprawdź w słowniku, co to jest hipokryzja, bo odnoszę wrażenie, że nie wiesz.
                                                • priszczilla Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 17:19
                                                  Może napisz jak jest hipokryzja zdefiniowana w prawie. Przecież nie uznajesz języka potocznego.
                                                  • misiu-1 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 17:37
                                                    Prawo nie definiuje hipokryzji, bo hipokryzja nie jest karalna. Ale w słowniku pewnie znajdziesz. W skrócie - jest to sprzeczność między deklarowanymi zasadami, a postępowaniem. Także: stosowanie odmiennych zasad do innych, a odmiennych do siebie.
                                                  • priszczilla Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 17:42
                                                    I co teraz. Przecież nie uznajesz języka potocznego. Wychodzi na to, że nie masz jak o tym rozmawiać.
                                            • wujek_googl Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 21:48
                                              misiu-1 napisał:

                                              Bo to, co napisałem, nie jest żadnym "usprawiedliwianiem" czynu, tylko dopasowywaniem do niego prawidłowej kwalifikacji prawnej.

                                              Nawet jeśli do tego czynu dopasowana jest inna kwalifikacja prawna, to w moralnym znaczeniu jest to gwałt.

                                              • misiu-1 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 21:51
                                                wujek_googl napisał:

                                                > Nawet jeśli do tego czynu dopasowana jest inna kwalifikacja prawna, to w moralnym
                                                > znaczeniu jest to gwałt.

                                                Tak, jak polska reprezentacja w piłce kopanej bywa "moralnym zwycięzcą". smile
                                              • aneta-skarpeta Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 22:06
                                                mało tego- w relacjach damosko- męskich , czasem nie ma paragrafów, a ludzie czują się wykorzystani czy oszukani- zarówno kobiety i mężczzni
                • priszczilla Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 11:20
                  Co to ma do rzeczy? W języku potocznym gwałt to również wykorzystanie osoby niezdolnej do wyrażenia woli, a takim właśnie językiem się tu posługujemy. Dwie nomenklatury już ci się w głowie nie mieszczą? Rozmawiasz z ludźmi językiem z raportów policyjnych? Myślisz, że twój prawniczy żargon robi na kimkolwiek wrażenie?
                  • misiu-1 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 11:36
                    Tak samo, jak w języku potocznym "bynajmniej" znaczy to samo, co "przynajmniej". smile
                    Nie uznaję takiego "języka potocznego. Gwałt to gwałt. Wy, kobiety, macie tendencję do rozszerzania znaczenia tego pojęcia. Zapłacenie prostytutce fałszywym banknotem nazwałybyście gwałtem.
                    • priszczilla Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 11:42
                      Czyli jednak się nie mieści. Żal.
                    • wujek_googl Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 13:33
                      misiu-1 napisał:

                      Tak samo, jak w języku potocznym "bynajmniej" znaczy to samo, co "przynajmniej". smile

                      Bzdura. Błędne używanie to nie to samo co potoczny język.
                  • princess_yo_yo Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 11:50
                    serio, sama idea ze misiu sie posluguje prawniczym zargonem jest paradna. powtarzanie slow ktorych znaczenia sie nie rozumie w zadnym wypadku nie moze byc kwalifikowane jako 'poslugiwanie sie' czymkolwiek.
            • f.lamer Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 10:22
              > Definicje z Wikipedii możesz sobie wsadzić w buty. Gwałt (art.197 KK) i wykorzy
              > stanie bezradności (art.198 KK) to dwa odmienne przestępstwa.

              ano przestępstwa. budzące odrazę przestępstwa
              warto to podkreślić dla takich ziemkiewiczopodobnych.
          • ola Re: Ziemkiewicz odlecial 24.09.14, 13:43
            Przepraszam państwa, że przeszkadzam, ale czy nie było w tym przypadku tak, że on zabrał się do dzieła, kiedy spała, a gdy się ocknęła i zaczęła protestować on nie odpuścił i dokończył?
            Czyli jednak gwałt.
        • antyideal Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 09:44
          > A internauci nie mają racji - wykorzystanie nietrzeźwej to nie jest gwałt, bo g
          > wałt jest działaniem wbrew woli, a nie przy braku możliwości wyrażenia woli.
          >

          Piramidalnie bzdurna myśl, a raczej "mysl", Misia, jak zwykle.
          • misiu-1 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 10:06
            A pomijając chamskie odzywki, masz coś do powiedzenia?
            • antyideal Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 10:15
              Na temat twojej swiatłej "mysli" mozna tylko spuscic zaslone milosiernego milczenia.
              • misiu-1 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 10:42
                Lepiej, jak milcząc wyglądasz na głupią, niż odezwawszy się, rozwiewasz wszelkie wątpliwości.
                • dziennik-niecodziennik Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 11:29
                  dlatego powinienes sie jednak przestac odzywac...
                • paskudek1 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 12:16
                  misiu jak na razie to ty wykazujesz sie wyjatkowa głupotą. Wg twojej "definicji" gwałtu to zwierzę co skrzywdziło ośmiomiesięczna dziewczynke wcale jej nie zgwałciło. On tylko wykorzystał jej bezradność" prawda/ Bo nikt nie ma wątpliwości że ośmiomiesięczne czy nawet 4 letnie dziecko NIE JEST w stanie zgłosić swojego sprzeciwu. A także osoba chora psychicznie, odurzona lekami czy wlaśnie alkoholem. Ale żeby to pojąć trzeba mieć więcej niż dwa zwoje mózgowe.
                  • anula_anka Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 13:26
                    10/10
                  • misiu-1 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 13:44
                    "To zwierzę", które skrzywdziło ośmiomiesięczną dziewczynkę, nie popełniło czynu opisanego w art. 198, tylko w art. 200. Czyli wykorzystało seksualnie małoletniego. Czyn ten zagrożony jest karą do 12 lat więzienia, czy identyczną, jak gwałt. Zatem wcale nie trzeba upierać się przy nazywaniu tego gwałtem, żeby sprawcę ukarać. Można odnieść wrażenie, że większość Was jest przekonana, że jak się nie użyje słowa "zgwałcenie", to w jakiś sposób rozgrzesza się, usprawiedliwia czy choćby umniejsza winę sprawcy. Zupełnie bezpodstawnie.
        • demonii.larua Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 11:56
          Aaa czyli gwałt po pigule, też nie jest gwałtem co?

          Szku... cycki opadają...
        • piesfafik Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 12:16
          Czyli wedlug twojej definicji gwalt na np kobiecie w spiaczce albo na niemowleciu to nie jest gwalt.
        • cosmetic.wipes Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 12:51
          > A internauci nie mają racji - wykorzystanie nietrzeźwej to nie jest gwałt, bo g
          > wałt jest działaniem wbrew woli, a nie przy braku możliwości wyrażenia woli.

          Misiek, ja oczywiście rozumiem, że ty, aby puknąć musisz szukać bardzobardzo nietrzeźwej, bo nawet średnio nietrzeźwa (o całkiem przytomnych juz nie wspominam) by cię kijem nie tknęła, ale bądź łaskaw nie projektować swoich dewiacji na całą męską populację.
        • antyk-acap Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 16:14
          Twojej matki też to dotyczy?
    • brak.polskich.liter Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 08:46
      Moze sie napil Ciechana tongue_out

      A serio - przeczytalam wczoraj i rzyglam. Po czym zwizualizowalam sobie dorodny kaktus, ktorym bym chetnie potraktowala pana Z. On chyba lubi klimaty SM, wiec powinno mu sie spodobac. Poza tym, kto nigdy nie myslal o wrazeniu kaktusa w zad prawicowemu bucowi, niech pierwszy rzuci kamieniem tongue_out
      • ichi51e Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 09:00
        big_grin
      • triss_merigold6 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 09:32
        Z takim fejsem musiał korzystać z alkoholu. Po prostu musiał.
        • riki_i Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 10:11
          Fakt, piekny to on nie jest.

          Dodam, ze z bliska robi zawsze wrazenie niedomytego.
          • martishia7 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 10:18
            "Z daleka", znaczy się na zdjęciach - też. Taki typ "urody".
        • babcia.stefa Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 11:00
          E, za młodu był całkiem-całkiem.

          Chyba że memoria mi fragilizuje i po prostu wtedy był głównie sympatycznym pisarzem SF, autorem choćby niezłego "Pieprzonego losu kataryniarza", zanim poszedł w ostre prawicowe odloty, więc z niczym złym mi się nie kojarzył.
      • rhaenyra Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 10:08
        > Poza tym, kto nigdy nie myslal o wrazeniu kaktusa w z
        > ad prawicowemu bucowi, niech pierwszy rzuci kamieniem tongue_out

        big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
      • princess_yo_yo Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 11:58
        zgodnie z logika ziemkiewicza to kiedy ziemkiewicz jest pijany automatycznie zgadza sie na wszystko wiec na kaktus w zadzie i cokolwiek jeszcze moze sie sie mu przydazyc w takich sytuacjach. nie widze problemu.
      • sl-14 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 18:07
        > Moze sie napil Ciechana tongue_out

        big_grin
    • ashraf Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 09:05
      A ja nie moge sie nadziwic, ze publiczne zarty z przestepstwa (na dodatek takiej materii) nie sa karalne...
      • sl-14 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 18:08
        Bo to nie obraza uczuć religijnych, tylko żarty z gwałtu. uncertain
    • elle.hivernale Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 09:10
      Ja nie wykorzystałam pijanej, dawajta kamienia.
    • priszczilla Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 09:20
      Chyba sam był pijany jak to pisał.
    • tonik777 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 09:56
      Ciekawe czy coś pił lub brał czy tak całkiem na trzeźwo to napisał.
    • notting_hill Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 10:04

      Jakby to powiedzieć.... Nikt już chyba nie ma wątpliwości (jeśli je kiedykolwiek miał), że w tych prawackich oszołomstwach chodzi głównie o poniżenie kobiet i danie upustu jakimś swoim chorym wizjom dot. seksu. O, ja p....
      • sl-14 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 18:09
        > Jakby to powiedzieć.... Nikt już chyba nie ma wątpliwości (jeśli je kiedykolwiek
        > miał), że w tych prawackich oszołomstwach chodzi głównie o poniżenie kobiet i
        > danie upustu jakimś swoim chorym wizjom dot. seksu. O, ja p....

        Tak, to jest jedyna zaleta - że ktoś wreszcie powiedział to wprost, nie krygując się życiem napoczętym, uczuciami religijnymi czy dobrem Naszych Drogich Pań.
      • kira02 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 19:00
        zgadzam się w 100% - coraz więcej jest na to przykładów, chociażby wziętych z życia prawicowych polityków. Gębę sobie wycierają rzekomą "godnością kobiety", a w rzeczywistości chodzi o to, żeby kobietę jak najbardziej uzależnić od siebie (nie pracuj, zajmij się dziećmi), wykorzystać jak służącą ileś tam lat, a później wyrzucić jak niepotrzebną szmatę, bo na horyzoncie pojawiła się dwudziestoletnia asystentka. Ot, przykład typowej hipokryzji i mizoginii prawicowców. Niedobrze się robi...
    • misiu-1 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 10:09
      Ziemkiewicz swoim tekstem przestępstwa nie popełnił. Ty natomiast tak. Art. 255 - Kto publicznie nawołuje do popełnienia występku... itd.
      • priszczilla Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 10:12
        Przecież to Ziemkiewicz zachęca do rzucenia kamieniem każdego, kto nigdy nie wykorzystał nietrzeźwej. Może to lubi. Nie broń chłopakowi.
      • cosmetic.wipes Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 12:58
        Wsadzenie nawalonemu do nieprzytomności Ziemkiewiczowi kaktusa w odbyt nie byłoby żadnym występkiem. Wszak nie wyraziłby sprzeciwu - tym samym możnaby domniemywać jego zgody. Przecież to twoje tłumaczenie drogi miśku tongue_out

        Występkiem ewentualnie byłaby fota pana Z. w tej nieco krępującej pozie wstawiona na fejsa, ale do tego nikt nie namawia, nieprawdaż?
      • kira02 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 19:01
        Misiu, Ty już chyba całkiem odleciałeś i rzeczowa dyskusja z Tobą na poziomie innym niż cytowanie kodeksu karnego i policyjnych raportów jest niestety niemożliwa.
    • cherry.coke Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 10:28
      Wystarczy byc 5 minut w towarzystwie Ziemkiewicza albo przeczytac dowolna z jego powiesci, zeby wiedziec, co to za typ. Buc-mitoman.
      W ilu prawicowych gazetach ma teraz felietony i ile z tych gazet zareaguje broniac rycersko honoru Polek, jak to zwykle deklaruja?
      • babcia.stefa Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 11:02
        Bez przesady, "Pieprzony los kataryniarza" i "Walc stulecia" to niezłe powieści, a opowiadanie "Śpiąca królewna" jest naprawdę znakomite.
        • cherry.coke Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 11:14
          No nie wiem, wczesne powiesci czytalam i stosunek pana do kobiet byl jasny jak latarnia morska - klasyczny przyklad misia, ktory nigdy nie wyrosl z mentalnej pryszczatosci, wiec utrzymuje, ze ma jaja jak melony i kosi baby jak zboze. Owczesny wizerunek live byl z tej samej beczki, korwinista byl zdaje sie juz za mlodu, a potem bardziej po drodze zrobilo sie z prawica.
          • babcia.stefa Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 11:26
            No więc IMHO we wczesnych powieściach tego aż tak nie widać, a młodzieńczy grzech neoliberalizmu ciąży na większość z nas. W każdym razie na większości z tych, która budowała szaleńczy kapitalizm lat 90. Tak więc takich poglądów z tych lat nie mam mu za złe, ale tkwienie w tym 20 lat później to już inna sprawa.
    • agaja5b Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 10:48
      Ohydny gość na zewnatrz i ohydne poglądy, brr.
      • kietka Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 11:31
        ja nigdy nie wykorzystałam nietrzeżwej/go, mam rzucic kamieniem w ten tępy ryj?
        • rhaenyra Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 11:49
          lubie to smile
          • sl-14 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 18:15
            Ja też. smile
    • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 11:42
      ichi51e napisała:

      > Rece opadaja - do slynnego "nie mozna zgwalcic prostytutki" dolacza kurcgalopki
      > em z radosnym usmieszkiem "kto nie wykorzystal pijanej niech rzuci pierwszy kam
      > ieniem" uncertain slabo slabo...

      Trzeba więc postawić kolejne istotne pytanie:

      Jaki jest sens płacenia kobietom za drinki?

      Ksiadz Anatol
      • dziennik-niecodziennik Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 11:59
        eeee
        zawsze myslałam że kobietom kupuje sie drinki zeby sie "wkupić w łaski", zrobić wrażenie, "rozmiękczyć" przed dalszym podrywem.
        nie wiedziałam ze kupuje sie je po to zeby delikwentkę schlać i wykorzystac po pijaku.
        • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 12:39
          dziennik-niecodziennik napisała:

          > eeee
          > zawsze myslałam że kobietom kupuje sie drinki zeby sie "wkupić w łaski", zrobić
          > wrażenie, "rozmiękczyć" przed dalszym podrywem.

          A to "wkupienie w łaski", "rozmiękczenie" oraz "dalsze podrywanie" to do czego ma niby prowadzić? Do intelektualnej dyskusji o teorii kopernikańskiej?!

          Ksiadz Anatol
          • priszczilla Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 12:47
            U normalnych mężczyzn ma to czasem na celu doprowadzić do uzyskania ZGODY na współżycie, nie do seksu wbrew woli kobiety lub w sytuacji, kiedy nie jest ona w stanie swojej woli wyrazić.
            • dziennik-niecodziennik Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 12:52
              no dokładnie.
            • misiu-1 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 13:19
              A od kiedy to zgoda wyrażona pod wpływem środków odurzających jest prawnie wiążąca? smile
              • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 14:25
                misiu-1 napisał:

                > A od kiedy to zgoda wyrażona pod wpływem środków odurzających jest prawnie wiąż
                > ąca? smile

                Dokładnie! Co najwyżej można jej szklankę mleka pełnotłustego fundnąć....

                Ksiadz Anatol
    • triismegistos Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 13:00
      Czy ktoś jeszcze watpi, że prawicowe poglądy to objaw choroby psychicznej?
      • cosmetic.wipes Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 13:22
        Misiek wątpi. Ale ma prawo - kieruje nim współczucie współchorującego big_grin
        • triismegistos Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 16:07
          Przecież misiek okazem zdrowia psychicznego nie jest. Jak ktos wątpi mogę wjklepać co soczystsze tego przyklady- nie, nie wpaduchny bo się siadło do forum po zlym dniu- pisane latami kocopoły świadczace o zaniku logicznego myślenia, za to o rozbudowanej paranoi.
    • aandzia43 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 13:32
      No cóż, są w.sferze seksualnej zachowania czy postawy, których sama.wizja budzi w nas wstręt lub/i sprzeciw. Dla jednego bedzie to sadomaso, dla drugiego przemoc, trzeciego zachowania homoseksualne, a.dla nastego przejawianie inicjatywy wink Dla mnie, poza paroma innymi ludzkimi upodobaniami, czymś oblesnym i wzbudzającym dreszcz grozy i zimne poty na karku jest erotyczny profil ziemkiewiczów i korwinów.
      • kietka Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 14:27
        gdyby się wyraził
        "kto z was nie wspolzyl po alkoholu...", ok nawet lampka wina to juz spozycie przeciez...
        jednak, jezeli mowa o "wykorzystywaniu" to juz przyznanie sie do gwałtu. prokurator.
        • misiu-1 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 14:42
          Ale on to właśnie powiedział. Każde współżycie z osobą będącą pod wpływem alkoholu można podciągnąć pod wykorzystanie bezradności. smile
          • kietka Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 14:51
            "kto nie wykorzystal pijanej niech rzuci pierwszy kamieniem"
            no, słowko "wykorzystał" zabarwia wypowiedz, na opis jednostronnej przyjemnosci. opisał akt, w ktorym jedna strona jest świadoma chwilowej niepoczytalnosci drugiej. to jest opis gwałtu.
            • misiu-1 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 15:22
              kietka napisała:

              > no, słowko "wykorzystał" zabarwia wypowiedz, na opis jednostronnej przyjemnosci.

              Czyjeś skojarzenia nie mają tu znaczenia.

              > opisał akt, w ktorym jedna strona jest świadoma chwilowej niepoczytalnosci drugiej. to jest
              > opis gwałtu.

              Nie. To jest opis wykorzystania bezradności. Nie mieszajmy pojęć. Naprawdę nie wszystko trzeba od razu nazywać gwałtem. Inaczej będzie dochodzić do takich absurdów, jak w Szwecji, gdzie oskarżono Juliana Assagne o gwałt, bo nie założył prezerwatywy.
              • pulower8 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 15:27
                Wykorzystanie bezradności w jakim celu?
                • misiu-1 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 16:26
                  W celu doprowadzenia do obcowania płciowego.
              • aneta-skarpeta Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 17:30
                misiu-1 napisał:


                > Nie. To jest opis wykorzystania bezradności.

                nie wiem w jakich kręgach się obracasz, ale naprawdę uważasz za normalne uprawianie seksu z kobietą, która jest tak pijana, że nie jest w stanie określić czy chce uprawiac czy nie i jest bezradna?

                czy dotyczy się to też wykorzystywania bezradności niepełnosprawnych umysłowo kobiet?
                • misiu-1 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 17:49
                  aneta-skarpeta napisała:

                  > nie wiem w jakich kręgach się obracasz, ale naprawdę uważasz za normalne uprawianie
                  > seksu z kobietą, która jest tak pijana, że nie jest w stanie określić czy chce uprawiac czy nie
                  > i jest bezradna?

                  Czy Wy, kobiety, nie potraficie inaczej, niż tylko doszukiwać się w cudzej wypowiedzi demonów zrodzonych w Waszej wyobraźni? Czytajcie tylko to, co napisane, nic sobie nie dośpiewując. Naprawdę, bazując na życiowym doświadczeniu, uważam, że współżycie z kobietą będącą pod wpływem alkoholu jest okolicznością bardzo często spotykaną. A stopień upojenia jest kwestią mocno dyskusyjną, bo w momencie składania ewentualnego doniesienia o wykorzystaniu może być już nie do ustalenia.

                  > czy dotyczy się to też wykorzystywania bezradności niepełnosprawnych umysłowo kobiet?

                  A w domu wszyscy zdrowi?
                  • aneta-skarpeta Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 18:08
                    Misiu nic sobie nie dośpiewuję, a różne rzeczy robiłam po pijaku i nigdy nie byłam wykorzystana, nikt nigdy ze mną nic nie robił gdy byłam w takim stanie, że nie mogłabym jasno określić chocby gestami, mową ciała czy czegoś chcę czy nie. BO wtedy to mnie panowie do lozka kładli, a nie korzystali z okazji

                    dla mnie słowo wykorzystać jest na tyle klarowne, że nie ma miejsca na domysły

                    czyli ja uprawiałam nie raz seks na bani, ale nigdy nie byłam wykorzystana
                    • misiu-1 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 18:30
                      aneta-skarpeta napisała:

                      > czyli ja uprawiałam nie raz seks na bani, ale nigdy nie byłam wykorzystana

                      A gdybyś którymś razem stwierdziła, że jednak byłaś wykorzystana i znaleźliby się wiarygodni świadkowie, zdolni zeznać (zgodnie z prawdą wszak), że byłaś na bani i w tym stanie uprawiałaś seks, to co Ci się wydaje, że zrobiłby prokurator? Spuściłby Cię na drzewo, czy wszczął postępowanie?
                      • aneta-skarpeta Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 18:56
                        nie ważne co zrobię ja, ważne jak na tą kwestię zapatruje się Ziemkiewicz, który pokazał swoje oblicze jednym zdaniem. Ustosunkowuję się tylko do jego poglądów, które są bardzo klarowne jak dla mnie.
                        • misiu-1 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 19:20
                          Dla mnie oczywiste jest, że miał na myśli właśnie to, że każdy seks pod wpływem alkoholu można traktować jako wykorzystanie, bo stan upojenia alkoholowego wyklucza w pełni świadomą zgodę.
                          Skąd się, myślisz, wzięło się przysłowie: "Baba pijana, dupa sprzedana"?
                          • aneta-skarpeta Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 19:32
                            Misiu

                            Jestem istotą rozumną, wbrew temu co sobie myslisz o kobietach i zarówno kobiety jak i mężczyzni ( na pewno sie ze mną zgodzisz) do pewnego momentu upojenia są świadomi tego co robią ( nie zaleznie co robią, nie mówię tylko o seksie), co nie zmienia faktu, że część facetów uważa za " świetną okazję" spić laskę i ją przeleciec, bo nie będzie stawiała oporu, więc to życiowa okazja do zaliczenia- no okazja sama w ręce się pcha, że tak powiem
                            • misiu-1 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 19:50
                              Nie jest żadną tajemnicą, że alkohol zwalnia hamulce nawet wtedy, kiedy wydaje Ci się, że jesteś w pełni świadoma i kontrolujesz sytuację.
                              • aneta-skarpeta Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 20:37
                                to, że alkohol zwalnia hamulce nie oznacza, że nie wiemy co robimy

                                do pewnego momentu upojenia oczywiscie
                                • misiu-1 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 21:05
                                  Jeśli alkohol zwalnia hamulce, to znaczy, że pod wpływem alkoholu możesz zrobić coś, czego nie zrobiłabyś na trzeźwo (bo hamulce by nie pozwoliły). Każdy przypadek, kiedy po alkoholu idziesz do łóżka z gościem, z którym nie poszłabyś na trzeźwo, jest de facto wykorzystaniem.
                                  • aneta-skarpeta Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 21:13
                                    Misiu nawet jeśli robię coś pod wpływem dobrego humoru ( po złości bym nie zrobiła), pod wpływem wakacji ( klimat swobody i szalenstwa) czy pewnej dawki alkoholu nie jest dla mnie wykorzystaniem, bo sie zgadzam na coś, choc mam swiadomośc, że w innych okolicznościach niekoniecznie.

                                    zaznaczam że mówię z doświadczenia, a nie hipotetycznie i naprawdę wiem co mówię i nie ma sensu, żebys mi makaron na uszy nawijał jak to poczuję się wykorzystana, bo poszłam do łóżka po butelce wina

                                    niestety muszę Cię rozczarować- wiem co robię, choc wiem, że mam "rozluźniony stosunek do rozrywki wtedy", ale nie na tyle, abym na drugi dzień czuła się oszukana
                                    • misiu-1 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 21:37
                                      Ja wcale nie zamierzałem twierdzić, że w takich okolicznościach [b]poczujesz się[/i] wykorzystana. Zdarzają się też kobiety nie czujące się ofiarami przemocy, mimo okazjonalnych, poalkoholowych bęcków od ślubnego. Ale Twoje poczucie to jedno, a fakty to drugie. smile
                                      • aneta-skarpeta Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 22:05
                                        darzają się też kobiety nie czujące się ofiarami przemocy,
                                        > mimo okazjonalnych, poalkoholowych bęcków od ślubnego. Ale Twoje poczucie to j
                                        > edno, a fakty to drugie. smile

                                        czyli sugerujesz, że kobieta sama z siebie nie może miec po prostu ochoty na seks po alkoholu, bo jak ma to tylko dlatego, że jest to nieuświadomione wykorzystanie?
                                        większej bredni nie czytałam- poza tym, jak Korwin mówił, że kobietę zawsze się troszkę gwałci, czy jak kobieta mowi nie, to mysli tak etc

                                        inna kwestia, że przede wszystkim nikt inny tylko ofiara ma prawo oceniać czy została skrzywdzona czy nie- możemy np kobietę bitą uświadamiać, że to nie jest normalne, jesli ona nie widzi nic w tym złego... ale jeśli kobieta i mężczyzna np uwiebiają bawić się sado-macho to naprawdę kuriozalne jest wmawianie im, że tak naprawdę to oni się nawzajem wykorzystują, bo przeciez nie można się chłostać.

                                        tak samo z alkoholem- większosc sytuacji po alkoholu jest podejmowana z własnej woli, natomiast trzeba odróżnić zwykłą pomyłkę- niepotrzebnie się z nim przespałam- od tego jak facet jawnie wykorzystuje schlaną do granic dziewczynę " bo jest okazja"

                                        i niestety czy chcesz czy nie to ona rano decyduje czy czuje się przez Ciebie wykorzystana czy nie, dlatego dobra rada dla facetów- nie moczcie w każdej dziurce, która się trafia
                                        • misiu-1 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 22:41
                                          aneta-skarpeta napisała:

                                          > czyli sugerujesz, że kobieta sama z siebie nie może miec po prostu ochoty na seks po
                                          > alkoholu, bo jak ma to tylko dlatego, że jest to nieuświadomione wykorzystanie?

                                          Sugeruję, że to, czego człowiek chce sam z siebie, może być wyznaczone tylko wtedy, kiedy jest trzeźwy, a nie pod wpływem jakichkolwiek środków psychoaktywnych. Bo wtedy, jeśli czegoś chce, to nie sam z siebie tylko z tych środków.

                                          > większej bredni nie czytałam- poza tym, jak Korwin mówił, że kobietę zawsze się
                                          > troszkę gwałci, czy jak kobieta mowi nie, to mysli tak etc

                                          Korwin, jak to mu się niekiedy zdarza, trochę przesadził, bo z pewnością nie zawsze tak się dzieje. Ale kod kulturowy sprawiający, że oczekuje się od kobiety powściągliwości seksualnej istnieje czy tego chcesz, czy nie. I postawa "zrobię jeszcze jedno okrążenie, niech sobie nie myśli, że jestem łatwa" jest tego egzemplifikacją. Kobiecie wypada się opierać. Tak samo, jak gościowi wypada opierać się i wymawiać, kiedy gospodyni proponuje poczęstunek. Choćby miał Saharę w gębie i próżnię w żołądku.

                                          > inna kwestia, że przede wszystkim nikt inny tylko ofiara ma prawo oceniać czy została
                                          > skrzywdzona czy nie

                                          No popatrz. A lewica, wycierająca sobie gębę "wolnością wyboru", niedawno odebrała kobietom prawo wyboru i doprowadziła do karalności gwałtu z oskarżenia publicznego. smile

                                          > tak samo z alkoholem- większosc sytuacji po alkoholu jest podejmowana z własnej
                                          > woli, natomiast trzeba odróżnić zwykłą pomyłkę- niepotrzebnie się z nim przespałam- od
                                          > tego jak facet jawnie wykorzystuje schlaną do granic dziewczynę " bo jest okazja"

                                          Patrz punkt 1. smile

                                          > i niestety czy chcesz czy nie to ona rano decyduje czy czuje się przez Ciebie wykorzystana
                                          > czy nie, dlatego dobra rada dla facetów- nie moczcie w każdej dziurce, która się trafia

                                          O tym właśnie piszę. Że każda taka sytuacja może potencjalnie skończyć się oskarżeniem o wykorzystanie.
                                          • aneta-skarpeta Re: Ziemkiewicz odlecial 24.09.14, 10:15
                                            "Sugeruję, że to, czego człowiek chce sam z siebie, może być wyznaczone tylko wtedy, kiedy jest trzeźwy, a nie pod wpływem jakichkolwiek środków psychoaktywnych."

                                            skoro tak uważasz to nie podejmuj żadnych decyzji po piwie



                                            jesli ziemnkiewicz naprawdę tak uważasz jak twierdzisz, to chyba jeszcze gorzej o nim świadczy, bo uważa że to nic złego wykorzystywać słabość kobiety ( po alkoholu) dla włąsnej przyjemności ( bo zakłada, że nie do końca ona sama wie czy ma ochotę czy nie, niezaleznie od ilości wypitego alkoholu)

                                            a tak nie zachowują się dżentelmeni
                                            • priszczilla Re: Ziemkiewicz odlecial 24.09.14, 10:22
                                              Misiu, zdaje się jest w jakiejś sekcie, która nie pozwala na picie alkoholu. Zamiast tego odurza się swoją prawniczą wiedzą.
                                              • misiu-1 Re: Ziemkiewicz odlecial 24.09.14, 10:55
                                                priszczilla napisała:

                                                > Misiu, zdaje się jest w jakiejś sekcie, która nie pozwala na picie alkoholu.

                                                Skąd taki wniosek? Pijam czasem alkohol. Z reguły jest to lampka wina przy obiedzie czy kolacji. Napisałem, że nie bywam pod wpływem alkoholu, a nie że nigdy nie pijam. To zasadnicza różnica.

                                                > Zamiast tego odurza się swoją prawniczą wiedzą.

                                                Jaką tam wiedzą? Prędzej już umiejętnością czytania i myślenia. I czemu zaraz odurza? Stanu odurzenia, dziękować Bogu, udaje mi się unikać. smile
                                                • priszczilla Re: Ziemkiewicz odlecial 24.09.14, 13:12
                                                  >>>Skąd taki wniosek? Pijam czasem alkohol. Z reguły jest to lampka wina przy obiedzie czy kolacji. Napisałem, że nie bywam pod wpływem alkoholu, a nie że nigdy nie pijam. To zasadnicza różnica.

                                                  Zabawne. A po dwóch kieliszkach wina byłbyś już pod wpływem?

                                                  >>>Jaką tam wiedzą? Prędzej już umiejętnością czytania i myślenia. I czemu zaraz odurza? Stanu odurzenia, dziękować Bogu, udaje mi się unikać

                                                  Nie należy być sędzią we własnej sprawie, jak widać.


                                                  • misiu-1 Re: Ziemkiewicz odlecial 24.09.14, 14:03
                                                    priszczilla napisała:

                                                    > Zabawne. A po dwóch kieliszkach wina byłbyś już pod wpływem?

                                                    Nie wiem. Nie próbowałem. Zawsze mi wystarcza jeden.

                                                    > Nie należy być sędzią we własnej sprawie, jak widać.

                                                    Nie rozumiem. Z zasadą się zgadzam, ale po czym widać?
                                                  • cosmetic.wipes Re: Ziemkiewicz odlecial 24.09.14, 14:36
                                                    misiu-1 napisał:

                                                    > priszczilla napisała:
                                                    >
                                                    > > Zabawne. A po dwóch kieliszkach wina byłbyś już pod wpływem?
                                                    >
                                                    > Nie wiem. Nie próbowałem. Zawsze mi wystarcza jeden.

                                                    big_grin
                                            • misiu-1 Re: Ziemkiewicz odlecial 24.09.14, 10:50
                                              aneta-skarpeta napisała:

                                              > skoro tak uważasz to nie podejmuj żadnych decyzji po piwie

                                              Nie przypominam sobie, żebym jakieś podejmował. Piwo pijam raczej na zasadzie wyjątku, w niewielkich ilościach, kiedy jest gorąco i umieram z pragnienia, a nic innego pod ręką nie ma. Nie lubię. smile

                                              > jesli ziemnkiewicz naprawdę tak uważasz jak twierdzisz, to chyba jeszcze gorzej
                                              > o nim świadczy, bo uważa że to nic złego wykorzystywać słabość kobiety ( po alkoholu) dla
                                              > włąsnej przyjemności ( bo zakłada, że nie do końca ona sama wie czy ma ochotę czy nie,
                                              > niezaleznie od ilości wypitego alkoholu)
                                              > a tak nie zachowują się dżentelmeni

                                              Tu bym polemizował, bo z jego wypowiedzi nic takiego nie wynika. Czy z oryginalnych słów Chrystusa: "Kto jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamieniem", strawestowanych nieco przez Ziemkiewicza, wynika, że grzech to nic złego? Ziemkiewicz tylko z pewną dozą pokory przyznaje, żeśmy wszyscy grzeszni i każdy cosik za uszami mo, hej.
          • priszczilla Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 14:58
            Twoim zdaniem żadnego współżycia z osobą będącą pod wpływem alkoholu nie można podciągnąć pod wykorzystanie bezradności?
            • misiu-1 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 15:18
              priszczilla napisała:

              > Twoim zdaniem żadnego współżycia z osobą będącą pod wpływem alkoholu nie można
              > podciągnąć pod wykorzystanie bezradności?

              Chyba wyraźnie napisałem, że każde można, a nie że żadne.
              • kietka Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 15:24
                widze, ze misiu kamieniem z Ziemkiewicz rzucic nie może.
                co trzeba mien w głowie, zeby słowo "wykorzystywanie" łączyć ze współzyciem i uwazac to za normalne.
                jezeli nie widziesz roznicy pomiedzy gwałtem (wykorzystywaniem) na pijanej, a sexem po alkoholu dajacym przyjemnosc obu stronom, to masz problem.
                • misiu-1 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 15:55
                  kietka napisała:

                  > widze, ze misiu kamieniem z Ziemkiewicz rzucic nie może.

                  Źle widzisz, bo to akurat mógłbym. Tak się jakoś złożyło, że nigdy nie współżyłem z osobą będącą pod wpływem alkoholu. Pewne znaczenie może tu mieć okoliczność, że sam nigdy nie byłem pod wpływem alkoholu.

                  > co trzeba mien w głowie, zeby słowo "wykorzystywanie" łączyć ze współzyciem i uwazac to
                  > za normalne.

                  Nie wiem, co trzeba mieć. Ale myślę, że mi powiesz. smile

                  > jezeli nie widziesz roznicy pomiedzy gwałtem (wykorzystywaniem) na pijanej, a sexem po
                  > alkoholu dajacym przyjemnosc obu stronom, to masz problem.

                  To Ty nie widzisz różnicy między gwałtem (art.197 KK) a oportunistycznym wykorzystaniem pijanej (art.198 KK). To są dwa różne przestępstwa. Ewentualna przyjemność nie ma żadnego znaczenia w kwalifikacji prawnej. Kobiecie może być zrazu przyjemnie, a potem i tak może złożyć doniesienie o wykorzystaniu i jeśli będzie potrafiła udowodnić, że doszło do zbliżenia i że była wówczas pod wpływem alkoholu, to nie ma zmiłuj.
                  • kietka Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 20:14
                    twoje tlumaczenie jest tak samo zgnile, jak wypowiedz ziemkiewicza.
                    jezeli nie rozumiesz słowa wykorzystywanie, to kup sobie slownik.
                    • misiu-1 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 20:19
                      Ja rozumiem doskonale. To Ty masz z tym problemy. Emocje przeszkadzają Ci w trzeźwej ocenie sytuacji.
                      • kietka Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 22:30
                        probujesz byc madrzejszy niz jestes.
                        zachowaj swoje madrosci dla siebie, tak, jak powinien to zrobic Ziemkiewicz.
                        • misiu-1 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 22:54
                          kietka napisała:

                          > probujesz byc madrzejszy niz jestes.

                          Całe życie. Bo człowiek uczy się całe życie. Ponieważ napisano:
                          "Nabywaj mądrości, nabywaj rozumu!" (Prz. 4:5)
                          smile

                          > zachowaj swoje madrosci dla siebie, tak, jak powinien to zrobic Ziemkiewicz.

                          Próbujesz wywieraniem presji ograniczyć mi moje konstytucyjne wolności? Tu: wolność wyrażania poglądów? Nieładnie, a przy tym bezskutecznie. Ergo: głupio. smile
                          • totorotot Re: Ziemkiewicz odlecial 24.09.14, 02:09
                            > > probujesz byc madrzejszy niz
                            jestes.
                            >
                            > Całe życie. Bo człowiek uczy się
                            całe życie. Ponieważ napisano:
                            > "Nabywaj mądrości, nabywaj
                            rozumu!"
                            (Prz. 4:5)
                            > smile

                            O ileż dyskusja z Misiem byłaby uboższa o ból zębów, gdyby ten werset brzmiał: nabądź
              • priszczilla Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 15:27
                Napisałeś, że on to powiedział. Ja pytałam o twoją opinię.
                • verdana Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 15:34
                  www.facebook.com/OczywisteInformacje/photos/a.164846777017217.1073741825.145675375601024/355511394617420/?type=1&theater
          • aneta-skarpeta Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 17:27
            on napisał naprawdę jasno
            "kto nie wykorzystał nietrzeźwej kobiety niech pierwszy..."
            to sugeruje skorzystanie z nadarzającej sie okazji na seks z kobietą, która niekoniecznie poszłaby z nim do łóżka na trzeźwo lub gdyby była bardziej trzeźwa

            to wykorzystywanie okazji dotyczy tez innych aspektów życia i wiele osób lubi wykorzystywać słabości, nietrzeźwość czy niewiedzę innych, aby skorzystać


            jakby napisał " kto nie uprawiał seksu z pijaną..." to byłaby inna rozmowa
    • eilian Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 15:50
      Mam nadzieję, że przestaną go zapraszać, nie tak dawno widziałam go w TVP 1, takie teksty powinny oznaczać totalny ostracyzm ze strony mediów (przynajmniej tych publicznych).
      • cherry.coke Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 15:54
        eilian napisała:

        > Mam nadzieję, że przestaną go zapraszać, nie tak dawno widziałam go w TVP 1, ta
        > kie teksty powinny oznaczać totalny ostracyzm ze strony mediów (przynajmniej ty
        > ch publicznych).

        Co ty, a Ukrainki Wojewodzkiego, Korwin-Mikke, Palikot, s.p. Lepper? Ten idiota z Ursynowa, co sugerowal, ze biegaczka z Lasu Kabackiego jest sama sobie winna? Malo to ich misiow jest i bylo...
        • eilian Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 16:36
          No właśnie, może wreszcie czas zacząć reagować i tych panów nie zapraszać. A nie jeszcze temat nagłaśniają i przydają im popularności wśród podobnych typów.
    • semihora Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 17:06
      Kretyn.
    • klawiatura_zablokowana Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 18:00
      Tymczasem na Facebooku sprawę potraktowali serio...
      • iwles Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 18:10
        Po tym artykule na Onecie jeszcze bardziej chce mi sie rzygac uncertain
        • sl-14 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 18:17
          Koleś chyba uważa, że jeszcze za mało się pogrążył.
    • killa_bunnies Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 18:27
      Ziemkiewicz jak Ziemkiewicz, ja tam złudzeń nie miałam.
      Niektórym typom wyobraźni nie starcza, w końcu przeważnie seks im się z bólem i przemocą (po ich stronie) nie kojarzy.
      Bardziej mnie szokuje, po raz kolejny, moja znajoma, która się dziwi, jak kobieta mogła zostać siłą rozebrana w maleńkim kiblu w pociągu. No dziwy, nie da się, musiała pomagać=w domyśle gwałt naciągany.
      Ta sama osoba lata temu komentowała wygląd jakiejś laski, że takie miniówki noszą, to co się potem dziwią gwałtom.
      To jest dopiero smutne.
    • rosapulchra-0 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 19:54
      Ja wiem, czy odleciał? Nie skłamał na pewno.
      • sumire Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 20:03
        Erm... W którym punkcie nie skłamał? Jakoś podejrzewam, że znalazłoby się na świecie trochę mężczyzn, którzy nigdy nie wykorzystali nietrzeźwej.
        • rosapulchra-0 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 20:12
          I to też prawda.
          Natomiast mój znajomy powiedział: A jak dwie osoby urżną się w trupa, prześpią się ze sobą, a rano wytrzeźwieją i z obrzydzeniem spojrzą na siebie nawzajem, to kto jest sprawcą, a kto ofiarą?
          Ciekawam, jak się do tego ematki odniosą wink
          • aneta-skarpeta Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 20:40
            jesli dwie osoby sie urżneły, a potem się rżnęły to jest po prostu czasem jest wypadek przy imprezie- niezbyt udana noc, ale nikt nikogo nie wykorzystał- czasem bywa

            chodzi o sytuacje wykorzystania sytuacji, że kobieta jest tak pijana, że jest szana na seks, choc wczesniej jej nie było
            • aneta-skarpeta Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 20:42
              tak samo w Cocomo wykorzystywano fakt, że klient był pijany, żeby wyciągnąc z niego kasę, bo wiadomo jest, że na trzeźwo nie byłoby tak prosto

              te same mechanizmy

              niektórzy zresztą uwazają, że to nic złego- pijany lezał na ławce to wziąłem jego portfel- wykorzystałem okazję
              • sumire Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 20:50
                Ooootóż to.
                Sam sobie winien.
                Mechanizm "zbyt krótkiej spódniczki" wiecznie żywy.
    • lauren6 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 19:59
      Prawda taka, że na trzeźwo żadna by Ziemkiewiczowi nie dała. Jeśli jakąś miał to zdecydowanie musiała być pijana. Tu się z prawdą nie minął.
      • sumire Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 20:06
        Co ciekawe, on żonaty jest. Nie po raz pierwszy zresztą. Nie wiem, czy chciałabym zajrzeć w umysł kobiety, która bierze sobie za męża człowieka głoszącego podobne poglądy.
        • triss_merigold6 Re: Ziemkiewicz odlecial 23.09.14, 21:41
          Fakt, że Ziemkiewicz (i nie tylko on) jest żonaty dobitnie potwierdza teorię, że kobiety nie lecą na wygląd. big_grin
          • nolus Re: Ziemkiewicz odlecial 24.09.14, 01:06
            Znajoma jego sąsiadką była i mówiła coś o głośnym życiu seksualnym i awanturach.Facet jest niewyględny,więc powinien być chociaż musi.Ale jak już się jest kupą to po całości - fizycznie i mentalnie. A biedne desperatki i za takiego się wezmą uncertain
            • nolus Re: Ziemkiewicz odlecial 24.09.14, 01:06
              Skoro jest niewyględny,to powinien przynajmniej być miły - tak miało być.
              • brak.polskich.liter Re: Ziemkiewicz odlecial 24.09.14, 11:03
                Niby tak. Z drugiej szrony - znam kilku facetow wizualnie na poziomie p. Ziemkiewicza albo i nizej (wiem, hardkor), gburowatych, zlosliwych, sfrustrowanych i zakompleksionych cwokow, nieprzesadnie zaradnych. O dziwo, znajduja amatorki.
    • martishia7 Re: Ziemkiewicz odlecial 24.09.14, 12:58
      Mam głęboką nieufność do wszelkich konserwatywnych piewców wartości rodzinnych, którzy wycierają sobie gęby tradycyjnymi wartościami i opowiadają o tym, jakaż to w tradycyjnym układzie wspaniała wprost jest pozycja kobiety i na jakim to ona nie stoi piedestale jako strażniczka domowego ogniska. Czasami jednak coś im się niechcący wymsknie i obnażają wtedy w całej krasie swoje prawdziwe poglądy, z których wynika, że baba to coś pomiędzy przedmiotem użytkowym a inwentarzem domowym- tylko bezproduktywnym, bo mleka nie daje ani jajek nie niesie. To się właśnie przytrafiło panu Ziemniakiewiczowi. Podobnie wykazał się swego czasu poseł Górski, który stwierdził, że "kazałby zgwałconej żonie rodzić". Nawiasem mówiąc wątpię, żeby mógł swojej zonie cokolwiek kazać, ale on jest jedną nogą na tamtym świecie, więc powiedzmy, że mu odpuszczam. I tak dalej, i tak dalej.
      • triss_merigold6 Re: Ziemkiewicz odlecial 24.09.14, 13:05
        Amen. Czasami niechcący są szczerzy.
      • cherry.coke Re: Ziemkiewicz odlecial 24.09.14, 13:06
        Rozziew miedzy sfera deklaracji a faktow jest zabojczy. Jakby zapytac takiego konserwatypa publicznie, co by zrobil z wstawiona kolezanka na imprezie, to jako Rycerz z Honorem na pewno otulilby ja kocem i dal odespac, a sam trzymal warte spiac pod drzwiami. A co zrobilby naprawde... cichaczem zgwalcil, a nastepnie potepil jej prowadzenie sie.
        • brak.polskich.liter Re: Ziemkiewicz odlecial 24.09.14, 13:50
          I wlasnie to powinno byc przestroga dla wszystkich kobiet, zeby z panami prezentujacymi
          okreslony swiatopoglad nie utrzymywac kontaktow towarzyskich. We wlasnym, dobrze pojetym interesie.
          • cherry.coke Re: Ziemkiewicz odlecial 24.09.14, 14:07
            brak.polskich.liter napisała:

            > I wlasnie to powinno byc przestroga dla wszystkich kobiet, zeby z panami prezen
            > tujacymi
            > okreslony swiatopoglad nie utrzymywac kontaktow towarzyskich. We wlasnym, dobrz
            > e pojetym interesie.

            Tia, tylko sprobuj to wytlumaczyc pannie z rekonstrukcji, ktora siebie widzi jako sanitariuszke z Powstania Warszawskiego, a kolegow jako szlachetnych powstancow. Albo pannie z fandomu, ktora wierzy, ze oni sa tam wszyscy dla inteligentnej zabawy i rozwijania wyobrazni - a to jak sie okazuje byly lowiska RAZ-a czyhajacego na nietrzezwe...
            • martishia7 Re: Ziemkiewicz odlecial 24.09.14, 14:29
              Nie ma sensu, świata nie zbawisz. Moje zainteresowanie w tym zakresie nie sięga dalej niż przyszłe hipotetyczne córki, ewentualnie siostrzenice. P Taka pani Kurska na przykład chyba już się nauczyła? Pani Kamińska? O Pierwszej Wdowie Smoleńskiej pani Kurtyce już nie wspomnę. No, ale przynajmniej tytuł wdowy jej pozostał, a Hejke została jak ten facet, który sikał za dorożką, a dorożka odjechała big_grin
            • princess_yo_yo Re: Ziemkiewicz odlecial 24.09.14, 14:39
              akurat tego typu kobietom to pasuje, najlepsza nauka to ta na wlasnych bledach wiec nie ma sensu tlumaczyc i zalamywac rak. jesli brak kontaktu z rzeczywistocia jest permanentny mozna miec tylko nadzieje ze odnajduja szczescie w swoim widzeniu swiata.
        • kira02 Re: Ziemkiewicz odlecial 24.09.14, 18:56
          Zgadzam się w 100%. Obrzydza mnie ta otchłań hipokryzji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka