Bo cholery dostanę....
Dziewczyny czy pamiętacie "wróżbę", z której w katach 80 tych dzieciaki w szkołach sobie wróżyły. Chcę taką zrobić dla córki i ni cholery nie mogę sobie przypomnieć jaką miała nazwę (o ile miała) i jak ją wykonać.
Ale do rzeczy:
Robiło się ją z kartki papieru, wkładalo się w nią po dwa palce kciuk i wskazujący i "kłapało" na wszystkie strony. Dziecko wynierało fragment pod którym było coś napisane (typu kto kogo kocha etc....). Całość misła kształt kwadratu z takimi 4 dzióbkami które się otwierało....
No drogie Panie...pomożecie, bo mi to sen z powiek zabiera