krejzimama 04.10.14, 20:18 Widziała któraś? A może pomagała? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cosmetic.wipes Re: Ubój świni 04.10.14, 20:32 A jak zarles schabik z piekarnika to nie było ci słabo? Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Ubój świni 04.10.14, 20:41 Nie schab a ostatecznie udziec z indyka, wieprzowinę jadam bardzo rzadko ze względów światopoglądowych. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Ubój świni 04.10.14, 20:57 Światopogląd nie pozwala ci jeść wieprzowiny, a pozwala na mordowanie indyków? Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Ubój świni 04.10.14, 21:01 Świnie są równie inteligentne jak psy. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Ubój świni 04.10.14, 21:06 Rozumiem. Tez bym nie zjadła istoty mądrzejszej od siebie Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Ubój świni 04.10.14, 21:23 Swinie sa niestety znacznie bardziej inteligentne niz psy. Ii Odpowiedz Link Zgłoś
chocolatemonster Re: Ubój świni 04.10.14, 21:50 I wciaz bardziej inteligentne niz 'swiatopoglad mi nie pozwala ' Odpowiedz Link Zgłoś
mandziola Re: Ubój świni 04.10.14, 20:25 Ja słyszałam. Nie jeden raz. Oglądać dzieciom takich scen nie pozwalano, a ja byłam wtedy dzieckiem i działo sie to u dziadków na wsi. Od razu powiem, że żadnego wrażenia to na mnie nie robiło. Od kiedy pojawiały się nowe małe świnki wiedziałam, że będzie z nich kaszanka i kiełbaska itp. itd. Chce sie jeść schabowe to trzeba przejsć do porządku dziennego nad tym, że świnka musi zginąc. Odpowiedz Link Zgłoś
zebra12 Re: Ubój świni 04.10.14, 20:28 To tak jak ja. Zabijano tez przecież drób i króliki. Tylko krowy i owce prowadzono do rzeźni. Odpowiedz Link Zgłoś
anetchen2306 Re: Ubój świni 04.10.14, 20:40 U nas bylo dokladnie tak samo: samego zabijania nie widzialam (zadne z dzieci nie moglo byc przy tym obecne), za to wiszaca swinie na drabinie (zeby sie wykrwawila) juz widywalismy. Traumy nie pozostawilo. Zabijanie kur i kaczek widywalam. To bylo babcine zajecie. Ojciec trzymal sie od tego z daleka (za to przy swini skrupulow nie mial) mowiac, ze "nerwy go ponosza, jak ta kura tak na niego patrzy." Odpowiedz Link Zgłoś
mag1982 Re: Ubój świni 04.10.14, 21:03 Ja jako nastolatka byłam obecna przy zabijaniu świń. Wcześniej tylko drób widziałam. Ja też traumy nie mam, choć pamiętam, że jakoś mu tak było nieswojo jak ta świnia kwiczała zanim tata ją ogłuszył. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Ubój świni 04.10.14, 21:05 Dziwne, traumy po zabiciu świni nie ma, a klapsa dziecku nie wolno dać bo trauma, ale ukręcić żywej zwierzynie łeb na oczach kilkulatki jest ok Odpowiedz Link Zgłoś
mag1982 Re: Ubój świni 04.10.14, 21:22 Nie martw się, ja akurat i klapsy dostawałam i pasem nie raz. Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Ubój świni 05.10.14, 15:50 dziwne jest to, że żałujesz świni a chorych dzieciaków nie coś Ci się priorytety powaliły Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Ubój świni 05.10.14, 23:38 Nigdzie nie postulowałam zarzynania chorych dzieciaków (tak samo zdrowych) i robienia z nich kaszanki. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Ubój świni 04.10.14, 20:31 świnie i krowy wożono do rzeźni. Ino kury i inny drobiazg był mordowany na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
awidyna Re: Ubój świni 04.10.14, 20:54 Widziała. I ubój świń i bydła. Właśnie przerabiam z klasą temat "Mięso zwierząt rzeźnych" I zapewne w najbliższym tygodniu wezmę klasę do rzeźni. Tam pokazują nam cały proces od uboju do elementów kulinarnych. A chciałaś coś wiedzieć czy z ciekawości pytasz? Odpowiedz Link Zgłoś
awidyna Re: Ubój świni 04.10.14, 21:04 No wiesz, kawałami tam nie sypiemy. Życie. A zawodu muszą się nauczyć. Oczywiście są jednostki, które nie chcą widzieć samego aktu uboju, ale bardzo rzadko. Ciekawość jest większa. Odpowiedz Link Zgłoś
awidyna Re: Ubój świni 04.10.14, 21:30 a wiesz, że jeszcze mi się weganin nie trafił? Ale do baru wegetariańskiego też jeździmy. Nie zapewniam im tylko atrakcji typu "ubój i obróbka poubojowa zwierząt rzeźnych". Ogólnie to do większości zakładów produkujących żywność jeździmy. A co dziwne, takim samym zainteresowaniem cieszą się wycieczki do rzeźni, browaru w Żywcu czy do Bielmaru Młodzież jest po prostu ciekawa. Odpowiedz Link Zgłoś
marychna31 a w tej klasie to dzieci są? 04.10.14, 22:20 Czy osoby dorosłe? Polskie prawo zabrania uboju zwierząt w obecności dzieci. W art. 34 ust. 4 pkt 2 ustawy o ochronie zwierząt, która brzmi: „zabrania się uboju lub uśmiercania zwierząt kręgowych przy udziale dzieci lub w ich obecności”. Legalna definicja dziecka znajduje się w art. 2 ust. 1 ustawy o Rzeczniku Praw Dziecka (Dz.U. 2000, nr 6, poz. 69). Zgodnie z nią, uznaje się za nie każdą istotę ludzką od poczęcia do uzyskania pełnoletności. Odpowiedz Link Zgłoś
zebra12 Re: a w tej klasie to dzieci są? 05.10.14, 08:41 Skoro uczą się zawodu to zapewne są dorośli... Odpowiedz Link Zgłoś
awidyna Re: a w tej klasie to dzieci są? 05.10.14, 12:12 Polskie prawo - jak to polskie prawo jak zwykle w jednym artykule prawnym zabrania a w drugim zezwala. Uczeń szkoły zawodowej zaczyna edukację mając 16 lat, ucząc się zawodu rzeźnik, masarz z racji swojej profesji biorą udział w uboju. Zezwala na to ustawa o pracownikach młodocianych. Więc dziećmi są, zabrania się przy nich uboju a jednak prawo pozwala takim osobom, które ukończyły 16 lat pracować - w ramach oczywiście praktyk. Osoby, z którymi ja jeżdżę to 2,3 klasa technikum więc 17 i 18 latki. Mają pozwolenie od rodziców - bo muszą takie mieć, nawet jak są pełnoletni. Ale nie są zmuszani do patrzenia jeśli nie chcą. Ze studentami znów takiego problemu nie ma, a przyznam, ze częściej oni rezygnują z takiego widoku a nie uczniowie technikum Odpowiedz Link Zgłoś
maanki Re: Ubój świni 04.10.14, 20:58 Sam moment zabijania to nie, ale później już tak. I ulubiony przysmak dzieci podczas świniobicia - móżdżek z jajkiem. I babcia uczyła mnie jak zarżnąć kurę, oskubać, opalić, opipieć i wypatroszyć nie rozlewając żółci. I zgadywanie co kura ma w żołądku - może skarb jakiś Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Ubój świni 04.10.14, 21:02 Bardzo smutne, pewne rzeczy dla dziecka powinny być niedostępne, zdąży się jeszcze nauczyć że życie to syf i można zadawać cierpienia innym żywym istotom Odpowiedz Link Zgłoś
mag1982 Re: Ubój świni 04.10.14, 21:06 Dzisiaj wcielenie empatyczne? Ale tłuc bachory pasem jak się źle zachowują można? To cierpienia nie zadaje żywej istocie? Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Ubój świni 04.10.14, 21:21 Nigdzie nie postuluję by zabijać bachory, prawda? A wątek jest o zabijaniu, a nie biciu Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Ubój świni 04.10.14, 21:25 W takim swiecie zyjemy gazeta seks od 18 zabijanie od kolyski... Odpowiedz Link Zgłoś
mag1982 Re: Ubój świni 04.10.14, 21:27 Jesteś wegetarianinem? Jeśli nie to Ty też przyczyniasz się do zabijania zwierząt. Ja jestem mięsożerna, choć bez przesady. W tygodniu może ze dwa czy trzy obiady są z mięsem (wliczając w to np. rosół). Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Ubój świni 04.10.14, 21:32 Nie, ale mięso jem rzadko, a wieprzowinę w ogóle najrzadziej. Odpowiedz Link Zgłoś
awidyna Re: Ubój świni 04.10.14, 21:13 Po to jest ogłuszanie zwierząt (świń za pomocą prądu a bydła za pomocą pistoletu trzpieniowego) aby uniknąć cierpienia. Dlatego kłucie i wykrwawianie jest dosłownie sekund kilka po ogłuszeniu aby zwierzęta nie cierpiały. Gdyby świnia była zestresowana to jej mięso po uboju nadawałoby się ewentualnie na mielonkę. Dlatego zwierzęta odpoczywają przed ubojem i nie wiem czy wiesz, ale w porządnych zakładach uboju zwierząt świniom daje sie np. piłkę do zabawy aby się odstresowały po podróży. Świnia niezestresowana, nie cierpiąca to dobrej jakości mięso. Więc jak zobaczysz takie mięso blade i cieknące to wiedz, że świnia przed ubojem była źle traktowana. Odpowiedz Link Zgłoś
pomidorpomidorowy Re: Ubój świni 04.10.14, 21:15 DDDD pobozne zyczenia....bylas kiedykolwiek w ZM Odpowiedz Link Zgłoś
awidyna Re: Ubój świni 04.10.14, 21:18 No tak się składa, ze bywam 2-3 razy w roku. Nie napisałam że w każdym zakładzie, tylko w tych porządnych. No ale Ty może lepiej wiesz co ja widziałam? Odpowiedz Link Zgłoś
pomidorpomidorowy Re: Ubój świni 04.10.14, 21:22 skoro tak npisz w których przeciez to nie tajemnica a raczej dobra praktyka... Odpowiedz Link Zgłoś
awidyna Re: Ubój świni 04.10.14, 21:23 Ja jeżdżę do zakładu Pana Chwastka w Dębowcu. Polecam mięso z tej rzeźni. Można zakupić w Skoczowie. Odpowiedz Link Zgłoś
pomidorpomidorowy Re: Ubój świni 04.10.14, 21:28 nie znam ale sadze ze to bardzo waziutki margines jesli takie praktyki tam na porzadku dziennym Odpowiedz Link Zgłoś
awidyna Re: Ubój świni 04.10.14, 21:34 To nie jest duży zakład. Produkują głównie na rynek lokalny, czeski i dla indywidualnych klientów. Odpowiedz Link Zgłoś
agab51 Re: Ubój świni 04.10.14, 21:25 jestem mięsożerna. koniec kropka. nie przeraża mnie ani widok zwierzęcia zabijanego, ani mięsa na stole u rzeźnika, czy na haku, na stole w sklepie, ani mięsa na patelni. że nie wspomnę o mięsie na talerzu. widziałam jako dziecko, i póxniej też, wielokrotnie , zabijane świnie. i pomagałam również. nic mi się nie stało. jestem normalna, tak sądzę. i jestem mięsożerna, lubię od czasu do czasu zjeść schabowego, świeżonkę czy gulasz. a wystawianie mnie na ten widok, albo- przeciwnie- chronienie mnie przed tym widokiem- nie zmieniłoby tego. teraz moje dziecko będzie widziało, jak oprawiam drób. bo na świnie warunków nie mam, ale kury hoduję. i nie mam zamiaru ani specjalnie epatować widokiem zabijania kogata, ani nie mam zamiaru chronić młodej przed widokiem zabijanego na pieńku koguta. nasze zwierzęta nie mają imion, nie przyjaźnimy się z nimi, są hodowane po to, by je zjeść. takie jest ....ŻYCIE.... Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Ubój świni 04.10.14, 21:33 Żydzi też nie mieli imion ani wszyscy więźniowie Oświęcimia, więc nie jesteś jakimś wyjątkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Ubój świni 05.10.14, 15:55 Gazeciarz, ależ ty masz naptane we łbie Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Ubój świni 05.10.14, 23:47 Nie schlebiaj sobie. Ja, w przeciwieństwie do ciebie, jestem całkowicie normalna. Odpowiedz Link Zgłoś
noname2002 Re: Ubój świni 06.10.14, 08:46 Chorzy psychicznie podobno święcie wierzą w to, że to oni są normalni a otoczenie zwariowało. Odpowiedz Link Zgłoś
pomidorpomidorowy Re: Ubój świni 04.10.14, 21:40 a pies ma szczekac przy budzie i odstraszac intruzów, czasami zasadze mu kopa w d...ale nie przywiazujemy sie do zwierzat, nie ma imienia, szczeniaki topie w pobliskiej rzece....taki lajf Odpowiedz Link Zgłoś
pomidorpomidorowy Re: Ubój świni 04.10.14, 21:42 twoje dzieci maja smutne dziecinstwo.... Odpowiedz Link Zgłoś
zebra12 Re: Ubój świni 05.10.14, 08:43 Też skubałam i patroszyłam kury. Smród okropny. ale jak ktoś się umiał z tym uwinąć to trwało chwilkę. Też skubaliście na mokro? Na sucho skóra się niszczyła. Odpowiedz Link Zgłoś
agaja5b Re: Ubój świni 05.10.14, 15:35 Tak, najpierw należy kurę sparzyć wrzątkiem i chwilę odczekać, wtedy pióra dobrze odchodzą, choc smród jest niefajny. Odpowiedz Link Zgłoś
nelamela Re: Ubój świni 04.10.14, 21:18 Ubój świń w humanitarny sposób w rzezniach odbywa się przez gazowanie w komorach.Ubój gospodarczy w gospodarstwie jest zakazany(na szczęście)... Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Ubój świni 04.10.14, 21:34 Rozumiem, że Żydzi byli humanitarnie zabijani, przynajmniej ci w komorach gazowych? Odpowiedz Link Zgłoś
alba27 Re: Ubój świni 04.10.14, 21:35 Mój dziadek był rzeźnikiem....w czasach komuny rodzina nie na rzekła na to że mięso na kartki...różne rzeczy się działy... Osobiście miesa nie jadam, nie pamietam żebym lubiła kiedykolwiek, czy to z powodu traumy...tego nie wiem, dziadek umarł jak miałam 7 lat... Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Ubój świni 04.10.14, 21:39 Mój też, wolałabym aby był kimś innym, choćby szewcem Odpowiedz Link Zgłoś
zebra12 Re: Ubój świni 05.10.14, 08:44 Szewcem... A skóra na buty to skąd się bierze? Odpowiedz Link Zgłoś
agaja5b Re: Ubój świni 05.10.14, 15:37 Może gazecie chodzi o takie eleganckie łapcie z łyka? Odpowiedz Link Zgłoś
agaja5b Re: Ubój świni 05.10.14, 15:25 Tak, a co? Chciałabys krwawych szczegółów? Odpowiedz Link Zgłoś
demonii.larua Re: Ubój świni 05.10.14, 15:37 Widziałam. Nie pomagałam bo robił to wsiowy rzeźnik. Ubój bydła też widziałam, w ubojni. Kury zabijałam sama, babcia mnie nauczyła. Odpowiedz Link Zgłoś
demonii.larua Re: Ubój świni 05.10.14, 23:44 Co w tym strasznego? Mięso które spożywasz też jest straszne? Jeśli tak, to po co je zjadasz? Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Ubój świni 05.10.14, 23:49 Zadawanie bólu żywej istocie, pozbawianie jej życia, ona czuje, często czuje strach, ból, ma układ nerwowy i mózg, świadomość,za mięsem nie przepadam, zjadam dość rzadko i z takim uczuciem jak nastolatek popijający piwo, że nie powinnam. Ale ja z takich co nie zabiją (nie licząc komara) żywego stworzenia, może poza przypadkami ekstremalnymi - w obronie bliskich - siebie lub drastyczny głód np. po jakiejś klęsce żywiołowej czy wojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
demonii.larua Re: Ubój świni 06.10.14, 00:03 Hipokryzja. Nic więcej. Każde mięso które zjadasz (że o żelatynie nie wspomnę bo to i galaretki i leki, kremy itd), każda skóra którą nosisz została wcześniej zabita. I żadne Twoje "straszne" niczego nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
larrisa Re: Ubój świni 06.10.14, 00:17 To nie jest hipokryzja, tylko świadomość, że robi się coś złego, kosztem innych - w tym wypadku kosztem zwierząt. Zamiast nazywać to idiotycznie hipokryzją należałoby uznać, że takie osoby mają zdolność do refleksji i samokrytycznego spojrzenia. Większość ludzi udaje, że nic się nie dzieje, bo takie jest życie, albo nie udaje bo ma w dupie to czy ktoś inny cierpi dopóki sam nie cierpi. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Ubój świni 06.10.14, 06:51 > że takie osoby mają zdolność do refleksji Gazeciarz ma zdolność do mocno selektywnej refleksji, gdyż pochylajac się nad losem świń, jawnie wpieprza indycza nogę. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Ubój świni 06.10.14, 12:12 To prawda, jestem hipokrytą, ale staram się ograniczyć spożywanie mięsa i naprawdę stosunkowo mało go jem. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Ubój świni 06.10.14, 22:27 Dajże spokój gazet, bo pierniczysz aż słabo. Albo nie żresz mięska i wtedy możesz pyszczyć o biednych, umęczonych zwierzątkach i mięsożercach-potworach, albo uświadom sobie, że każda porcja twojej indyczej nogi czy innej wątróbki okupiona jest cierpieniem do którego się przyczyniasz, więc zamknij paszczę. Nie da się być TROCHĘ wegetarianinem Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Ubój świni 06.10.14, 22:47 Tylko na forum są skrajności i czarno-biała wizja świata z którą wypada się pożegnać najdalej po ukończeniu , no powiedzmy w ostateczności 24 roku życia. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Ubój świni 06.10.14, 22:55 Zapytaj wegetarian czy są "trochę", a potem nawijaj o szarościach Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Ubój świni 06.10.14, 23:08 Nawet i oni byliby zadowoleni z jednej osoby jedzącej mniej mięsa niż jednej jedzącej mięso często. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Ubój świni 07.10.14, 09:15 Żyjesz dla zadowolenia wegetarian? Odpowiedz Link Zgłoś
larrisa Re: Ubój świni 07.10.14, 10:24 Co za logika. Oczywiście, że człowiek może się przyczyniać do cierpienia i mieć tego świadomość. Tak jak masz świadomość że przyczyniasz się do zanieczyszczenia planety, wyrzucając śmieci. Jakiś dziwaczny i głupi w efekcie pomysł na forum, że tylko ideał ma prawo do refleksji czy krytyki jakiegoś zjawiska. Gazeta, jakby nie było, ma w tym temacie przynajmniej refleksję, reszta wzrusza ramionami, bo tak łatwiej. Dlatego nie pleć tych idiotyzmów o hipokryzji, bo taka hipokryzja to krok dalej od tych, którzy nie są hipokrytami i zajadają się mięsem bez odrobiny refleksji. Ty stawiasz sprawę na głowie i udowadniasz, że właśnie oni są w porządku, bo nie są hipokrytami. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Ubój świni 07.10.14, 10:46 > Oczywiście, że człowiek może się przyczyniać do cierpienia i mieć tego świadomo > ść. Sama świadomość to nieco zbyt mało, żeby robić za moralny kręgosłup tego forum. Gazet poucza mięsożernych, że robią źle, gardzi rzeźnikami, a mięsko szama ze smakiem. Taka to refleksja, z której nic nie wynika. Niech pokaże jak kocha i przejdzie na ideologiczny wegetarianizm. Wtedy złego słowa nie powiem. Po owocach ich poznacie, a dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane. > Dlatego nie pleć tych idiotyzmów o hipokryzji, bo taka hipokryzja to krok dalej > od tych, którzy nie są hipokrytami i zajadają się mięsem bez odrobiny refleksj > i. Ty stawiasz sprawę na głowie i udowadniasz, że właśnie oni są w porządku, bo > nie są hipokrytami. Czy ty rozumiesz w ogóle pojęcie hipokryzji? Bo wygląda na to, że nie bardzo. Hipokryzja nie zależy od refleksji, tylko od ujednolicenia czynów z głoszonymi prawdami. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Ubój świni 06.10.14, 00:10 gazeta_mi_placi napisała: > zjadam dość rzadko i z takim uczuciem, że nie powinnam. no to po co w ogóle jesz ? Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Ubój świni 06.10.14, 00:19 Po co to pytanie? Przeca wiadomo, że gazeciarz trolluje. Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Ubój świni 05.10.14, 15:49 Widziałam, uczestniczyłam jako widz-nie chcieli mi pokazać samego uboju, tylko "słyszałam "- ale potem ćwiartowanie mięsa, dzielenie go, robienie kiełbas w wyprawionych świńskich flakach, kaszanki, szynki itp.- potem zawsze jadłam świeżynkę. POmagać nie mogłam bo byłam dzieckiem Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Ubój świni 05.10.14, 15:53 Ja dokładnie tak samo. Samego aktu zarzynania świni nie widziałam, ale potem widziałam świnię wiszącą do góry nogami i z jej podgardla ciekła krew do wiadra. A potem było ćwiartowanie mięsa, robienie kiełbas, kaszanek i innych rzeczy. Potem część wędzono, część gotowano i coś tam jeszcze robiono. Odpowiedz Link Zgłoś
agaja5b Re: Ubój świni 05.10.14, 16:13 No właśnie, u mnie podobnie i choc dzieciak od razu wiedział skąd co sie bierze, że niestety żeby było jedzenie to trzeba taką np świnkę wyhodować, dbac o nią, karmic, a potem zabić i przerobić na różne smaczne rzeczy i że nie wolno jedzenia marnować bo to trud, a nie jak teraz ze tego nie chcę, a tego nie będę, a mięsko to ze sklepu. Podobnie z pieskiem, czy kotkiem. Te zwierząta miały funkcję przede wszystkim użytkową na podwórku, a funkcja towarzysza była dodatkową atrakcją. Na wsi, gdzie zwykle się nie przelewało a życie było twarde nikt nie spełniał swoich widzimisię, robił tylko to co wymuszała potrzeba, bo zaspokojenie podstawowych potrzeb typu przygotowanie jedzenia dla siebie i zwierząt, ubrań i innych potrzebnych rzeczy było wystarczającym wysiłkiem nikt nie mógł sobie pozwolic na trzymanie zwierzatka dla frajdy, bo zwierzątko też musiało jeść, a jadło to co i gospodarz. Warto pojechac do takiego muzeum wsi, od razu myślisz: kurde jaka to była harówa, takie życie, gdzie wszystko musisz zapewnić sobie sam. Odpowiedz Link Zgłoś
zebra12 Re: Ubój świni 06.10.14, 16:11 Ot co, dobrze napisane. Nie ucinaliśmy głów kurczakom dla zabawy. Zresztą takie mięsne uczy też nie były częste. Kury znosiły jajka, nie zabijano ich. Raczej kogut uświetniał obiad. Co do cierpienia drobiu czy innej gadziny: starano się, by zwierzę nie cierpiało i dlatego zabijano je szybko. Ucięcie kurze łba to kwestia ułamka sekundy. Sama byłam nieraz zmuszona to zrobić, choć jestem z miasta. Jeździłam na wieś na całe wakacje do ciotki i widziałam tam twarde, ciężkie życie , rozumiałam je i brałam w nim udział. Jałówka, która po kilku inseminacjach nadal nie była ciężarna tez szła na ubój - kto utrzymywałby wielkiego zwierza nie przynoszącego zysku? Byczki zawsze przeznaczone były na ubój. Na wsi śmierć i życie przeplatały się co dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Ubój świni 06.10.14, 16:16 Smutne. Odnieśmy to chwilowo do ludzi. Kobieta mimo kilku podejść do in vitro nie zachodzi w ciążę - idzie do gazu. Inna rodzi wcześniaka lub dziecko wymagające szczególnej opieki, niepełnosprawne. Dziecko jest szybko zabijane (humanitarnie oczywiście), nie rokuje wszak, życie jest twarde, dla zdrowych, nikt nie będzie je później utrzymywał. Mężczyźni tuż po akcie zapłodnienia są zabijani, swoje już zrobili, nie są więcej potrzebni. Odpowiedz Link Zgłoś
fnutaki Re: Ubój świni 06.10.14, 18:57 tak tak... lepiej iść do Biedronki i z sobie coś wybrać z zamrażarek "zwierzęcego oświęcimia" Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Ubój świni 06.10.14, 22:56 Bo jak wszyscy wiemy mięso w mięsnym pochodzi z fabryki mięsa, a nie z rzeźni Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Ubój świni 06.10.14, 23:10 Myślę, że w mniejszych rzeźniach szansa, że zwierzę traktowane jest lepiej jest większa niż tych co mają masową produkcję, jak myślisz? Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Ubój świni 07.10.14, 09:18 Jak widać myślenie ci nie wychodzi, więc nie próbuj tego więcej Ja nie muszę myśleć jak jest w małych czy dużych ubojniach, bo byłam w wielu jednych i drugich. I będąc następnym razem w mięsnym sprawdź sobie pochodzenie mięsa, które tam kupujesz. Zdziwisz się srodze. Odpowiedz Link Zgłoś
fnutaki Re: Ubój świni 06.10.14, 18:54 Rozczuliła mnie swą hipokryzją pewna dziewczynka, która opowiadała jak to ma na targu zaprzyjaźnioną gospodynię u której kupuje sery i jajka, i ta gospodyni jej oferowała że ma kaczki, więc jakby chciała mięso to jej przyniesie taką oprawioną, świeżutką. Dziewczę absolutnie nie chciało bo to wg niej zbyt straszne zabić i zjeść taką kaczkę. Woli kupić w markecie, poporcjowaną na tacce, z hurtowego uboju, bo to się tak źle nie kojarzy.... Trzeba mieć coś z głową.. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Ubój świni 06.10.14, 22:31 Dokładnie na tej samej zasadzie pewni wrażliwi inaczej rodzice zrobili raban o zafoliowane prosięta w Makro. Odpowiedz Link Zgłoś