Dodaj do ulubionych

Rocznica ślubu

06.10.14, 08:32
Ryczy mi dzisiaj dziewczę w pracy, ze mąż zapomniał o 10 rocznicy ślubu. No zapomniał! I co. Ona liczyła, ze skoro 10 rocznica, to będzie to czy tamto, ona się nastawiła, kupiła mu upominek, a on nic. Nawet nie pamięta czy to było 5 października? A może 3?
Podrzućcie jakieś sensowne argumenty, żeby jej wytłumaczyć, żeby takimi pierdołami się nie przejmowała, bo ona gotowa o rozwód wystąpić big_grin.
W sumie to ja też dokładnie nie pamiętam czy brałam ślub 8, a może 9 września? A pamiętam że w okolicach, bo to było zaraz przed atakiem w USA na WTS w 2001 roku.
No która jeszcze nie pamięta? wink
Obserwuj wątek
    • zonablond Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 08:37
      Jesu, dziesięć lat po ślubie i nie wie, że jak chce coś konkretnie, to facetowi musi powiedzieć?
      Mówi się: "misiu, za 2 tygodnie mamy rocznicę, powiedz gdzie chcesz zabrać swoją ukochana żoneczkę, bo muszę się przygotować."
      Ja ustawiłam chłopu w komórce przypominacz - na tydzień przed moimi urodzinami czy rocznica ślubu.
      I od tej pory nigdy nie musiałam mieć żalu, że zapomniał. No i u nas nie ma napinki, że musi być coś EKSTRA.
      • edelstein Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 08:45
        Zastanawiam mnie czemu robicie z facetow niedorozwojow, ktorzy paru dat na krzyz zapamietac nie potrafia.
        • zonablond Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 09:09
          ja ostatnio zapomniałam o 50 urodzinach przyjaciółki. TZN pamiętałam, że ma urodziny, zapomniałam, że okrągłe. Mieszkamy daleko od siebie, z różnych względów technicznych rzadko się widujemy, ale na pewno zrobiłabym jej jakąś wysyłkową niespodziankę- GDYBYM TYLKO PAMIĘTAŁA.
          Było mi głupio i nic nie dało się poradzić. Może mężowi bohaterki tez było głupio? Może czasem warto rozmawiać?
          • zonablond Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 09:09
            za szybko wysłałam - tym bardziej na tę rozmowę naciskam, bo widać że panna (pani)miała konkretną wizję i oczekiwania.
            • edelstein Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 09:22
              Zona to nie przyjaciolka z ktora ma sie Kontakt raz na jakis czas.Poza tym jak ktos nie ma pamiec.Niby do dat to w kazdej komorka istnieje terminarz z przypomnieniami,tego tez mis nie jest w stanie ogarnac?
        • przystanek_tramwajowy Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 09:13
          Ty też jesteś niedorozwojem, bo nie potrafisz nauczyć się tabliczki mnożenia. Może więc trochę wyrozumiałości dla innych niedorozwojów.
          • edelstein Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 09:18
            Kto cie dziecko tak oklamal?
      • melmire Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 08:57
        Moze jeszcze zaproponowac ze sama sobie kupie prezent, zeby misiowi sie zwoje nie przegrzaly?
        Zeby nie bylo, nam rocznice slubu zwisaja i powiewaja, tylko moja mama o nich pamieta. Ale skoro dla niej to wazne, to misio mial 10 lat zeby ten fakt zaobserwowac.
        • bei Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 09:21
          Naprawdę można zapomnieć, wpierw jest tak dużo czasu przed, później nagle juz jest po.
          Zapomnieć można, ale ważne jest jak facet to zrekompensuje.
          Wystarczy ta czarna rozpacz w oczach, to, że mu bardzo głupio smile i serce mięknie.
          Pamiętam jak mojemu eksowi wpisano w dowod osobisty inną datę ślubu niż mnie ( tak, dinozaury miały stosowny zapis w dowodzie o zawieraniu i rozwiazywaniu związku malżeńskiego)
          Później sama głupiałam, czy ślub był w styczniu czy w lutym, czy 21 czy 22 smile
      • sowa.szara Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 09:20

        > Jesu, dziesięć lat po ślubie i nie wie, że jak chce coś konkretnie, to facetowi
        > musi powiedzieć?


        Jesu, 10 lat po ślubie i on jeszcze nie załapał że takie rzeczy są dla niej ważne?

        > Ja ustawiłam chłopu w komórce przypominacz - na tydzień przed moimi urodzinami
        > czy rocznica ślubu.

        Sam nie umie czy mu to zwisa? Nie wszyscy mają głowę do dat, ale można przecież zapisać sobie w kalendarzu, telefonie, na lodówce. To chyba nie jest zbyt skomplikowane na proste i konkretne męskie mozgi.
    • slonecznik1981 Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 09:18
      Myślę, że zapamiętanie daty swojego ślubu raczej nie powinno przekraczać możliwości średnio inteligentnej osoby, no chyba że nie przywiązuje do tej daty jakiegokolwiek znaczenia. A niepzywiązywanie znaczenia raczej kiepsko mówi o takiej osobie.

      Tym bardziej jeśli to 10 "okrągła" rocznica.

      I ja najbardziej takim brakiem pamięci ze strony męża powinna się przejmować.

      • jehanette Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 13:35
        no chyba że nie przywiązuje do tej daty jakie
        > gokolwiek znaczenia. A niepzywiązywanie znaczenia raczej kiepsko mówi o takiej
        > osobie.

        Nie przywiązuję znaczenia do jednej daty. Przywiązuję znaczenie do całej mojej relacji z partnerem. W sumie jeśli się rozczulamy nad jakąś datą, to raczej nad dniem w którym się poznaliśmy, a nie nad dniem ślubu, który niczego nie zapoczątkował czy nie zmienił w naszej relacji.
      • landora Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 22:31
        Serio? W tym roku oboje zapomnieliśmy o naszej rocznicy, przypomniała nam moja mama. A to dopiero trzecia rocznica! big_grin Jesteśmy bardzo szczęśliwym małżeństwem, po prostu nie przywiązujemy szczególnej wagi do dat i byliśmy bardzo zapracowani. No i zapomnieliśmy.
    • kol.3 Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 09:23
      Nie wiem dlaczego usiłujesz jej wmówić, ze to normalne że mąż nie pamięta o rocznicy ślubu. Nienormalne jest jak się nie pamięta, co znaczy, że było to tak mało ważne zdarzenie, że nie ma sobie co głowy zaprzątać zapamiętywaniem tego dnia.
      Prezent nie jest obowiązkowy, dużo znaczy samo przytulenie i ciepłe słowa, że cieszy się że tyle lat są razem czy coś podobnego.
      • spalona_gora Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 09:41
        > Prezent nie jest obowiązkowy, dużo znaczy samo przytulenie i ciepłe słowa, że c
        > ieszy się że tyle lat są razem czy coś podobnego.

        Ale dlaczego musi jej to mówić akurat 06.10.? Nie może jej tego powiedzieć 29.09 albo 03.11? Ja się ostatnio musiałam sporo nagłowić, żeby sobie przypomnieć kiedy to myśmy ten ślub brali (a minęło mniej niż 10 lat). Aż żałowałam, że nie wygrawerowaliśmy na obrączkach big_grin I to naprawdę nie oznacza, że związek z moim mężczyzną jest dla mnie mało ważny. Ale faktycznie sam ślub jakoś szczególnie istotny nie był, raczej formalność, biorąc pod uwagę, że mieszkaliśmy już od dawna razem.
        • sowa.szara Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 10:39

          > Ale dlaczego musi jej to mówić akurat 06.10.? Nie może jej tego powiedzieć 29.0
          > 9 albo 03.11?

          Bo to dla niej ważne? Zresztą jedno drugiego nie wyklucza. To naprawdę nie jest tak, że jak ktoś obchodzi rocznice i walę tynki to w pozostałe dni nie okazuje miłości.




          Ja się ostatnio musiałam sporo nagłowić, żeby sobie przypomnieć k
          > iedy to myśmy ten ślub brali (a minęło mniej niż 10 lat). Aż żałowałam, że nie
          > wygrawerowaliśmy na obrączkach big_grin I to naprawdę nie oznacza, że związek z moim
          > mężczyzną jest dla mnie mało ważny. Ale faktycznie sam ślub jakoś szczególnie i
          > stotny nie był, raczej formalność, biorąc pod uwagę, że mieszkaliśmy już od daw
          > na razem.

          Fajnie że macie takie samo podejście. W wątku jest jednak opisana inna sytuacja.
          Gdybyś wiedziała że dla męża rocznica jest ważna to nie chciałabyś mu sprawić przyjemności i ustawić tego głupiego przypomnienia w telefonie?
          • ceide.fields Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 11:03
            W zasadzie, zgodnie z takim podejściem, to możne wszystkie życzenia wszystkich rocznic, urodzin, imienin itd., odbębnić hurtowo 1 stycznia przy okazji Nowego Roku big_grin
          • kol.3 Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 17:17
            Uważasz, że mąż, który okazuje żonie uczucia przez cały rok zapomni lub oleje rocznicę ślubu? Wprost przeciwnie - rocznicę oleje ten, który generalnie okrągły rok ma żonę gdzieś.
            Mówi się, że nad związkiem trzeba pracować, pamięć o ważnych dla partnera datach należy właśnie do prac nad związkiem. Jeśli Ty masz gdzieś datę swojego ślubu, jako wydarzenia mało istotnego dla Was, (po co go w ogóle braliście?) nie oznacza że jest to podejście obowiązujące.
      • falka_85 Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 22:20
        > Nie wiem dlaczego usiłujesz jej wmówić, ze to normalne że mąż nie pamięta o rocznicy ślubu.

        Ależ to proste przecież. Gdyż postępowa kobieta nie potrzebuje atencji ze strony mężczyzny, nawet tego jedynego. Nawet jeśli w zakamarkach serca czuje, że pragnie kolacji, kwiatów, zaręczyn, pierścionka, ślubu to absolutnie ma się do tego nie przyznawać!
    • asia_i_p Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 09:23
      Mnie się myli z rocznicą zaręczyn, którą z kolei mam zahaczoną dobrze hasłem "E. Wedla, dawniej 22 lipca".
      Ale gdybym wiedziała, że dla męża rocznice się liczą, to starałabym się pamiętać.
    • 3-mamuska Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 09:24
      Niech wystawi na fb to sie mężowi przypomni tongue_out

      A tak na poważnie ja ostatnie 3 lata zapomnialam ze to juz rocznica ślubu.
      W tym roku przez zupełny przypadek koleżanka przypomniała mi ze za tydzien wypada "ta data"
      To znaczy ona musiała zrobic w ten dzien cos ważnego.
      W ten sposob zdążyłam i zamówić prezent i mężowi przypomnieć ze to "juz"
      I dostałam prezent wyszłyśmy z wieczorkiem z domu i spędziliśmy ten dzien w gronie najlepszych przyjaciol.
      Potanczylismy, pośmialiśmy sie , wypiliśmy toast, i dostaliśmy zyczenia oklaski itp.
      Byli miło.

      A tak na wracając do tematu to niech weźmie telefon i wysle mężowi "wszystkiego najlepszego "
      I zobaczy czy zaskoczy , jesli nie to niech mu napisze, rocznica ślubu chce prezent i wyjście w x miejsce o 19-20 wieczorem. Krótko zwięzłe i na temat.
    • mdro Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 09:24
      Z racji mania dość okrągłej rocznicy ostatnio długo żeśmy z mężem liczyli, którego to w zasadzie ta rocznica wypada (ślub jeszcze przedkonkordatowy, więc na akcie ślubu "właściwej" daty nie było). Ale fakt, żadne z nas nie ma potrzeby specjalnej celebracji różnych rocznic, imprezy są organizowane głównie ze względu na rodzinę.
      • slonecznik1981 Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 09:30
        Bądź konsekwentna i nie celebruj urodzin dzieci bo to przecież też rocznica, no nie?

        Nie składaj też bliskim życzeń urodzinowych czy innymi rocznicowych, co najwyżej wytłumacz im, że nie macie potrzeby celebracji i pamiętania...big_grin
        • mdro Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 09:51
          Ale co to ma jedno z drugim wspólnego? Jaka w tym "konsekwencja"? Ja piszę o swoim podejściu (dzielonym z mężem i niektórymi innymi osobami z rodziny) do swoich rocznic.

          A moje dzieci też swoje rocznice celebrują głównie ze względu na rodzinę.
    • empirical Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 09:35
      My oboje pamiętamy, bo to jest świetny pretekst na jakiś wyjazd weekendowy lub fajny czas spędzony tylko we dwoje.
      Pewnie, że możemy jeździć i spędzać razem czas cały rok, ale na rocznicę staramy się wymyślać coś specjalnego. Prezentów nie kupuję ani ja, ani mąż - na to są inne okazje, urodziny, święta...
      • ceide.fields Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 09:43
        Oboje z mmżem pamiętamy i uważamy, że o takich datach powinno się pamiętać. W "zwykłe" rocznice w formie kwiatka czy jakiegoś wyjścia "w miasto", w te okrągłe to w 10 daliśmy sobie po nowym zegarku, a w 15 pojechaliśmy na nurkowanie gdzieś bardzo daleko od Polski wink
    • loola_kr Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 11:03
      Ja zapominam o różnych datach...
      Nie pamiętam czy ślub był 7.10 czy 8.10...
      W zgłoszeniu paszportowym wpisałam złą datę urodzin córki...
      Jak wpisuję urodziny syna to zawsze muszę się zastanowić czy to 6.03 czy 9.03...
      • mag1982 Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 12:16
        W tym roku zapomniałam o rocznicy. Co prawda nie dziesiątej ale i tak głupio mi było jak mąż wszedł z kwiatami. Na szczęście rozwodzić się nie chciał.
    • agaja5b Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 12:21
      ja tez się zawsze zastanawiam 30 czy 31 pazdziernika a o lipcowej dacie cywilnego to moja matka nam w tym roku przypomniała. To jest ciekawe w moim życiu zjawisko, że odkąd jestem z moim obecnym mężem razem "nie liczę godzin i lat", kompletnie mnie to nie interesuje, a kiedyś z innymi to owszem zawsze pamiętałam, że np jesteśmy razem już tyle i tyle, tak jakby to miało o czyms świadczyć.
    • sonia-3 Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 12:26
      Pociesz ją, że jak ja swojemu mężowi przypomniałam o naszej 10 rocznicy ślubu, to on na to ( niby w żartach)- cytuję " Matko, nie przypominaj mi o tym traumatycznym wydarzeniu ". Taki dowcipniś.......
    • solejrolia Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 12:56
      ja się zastanawiam zawsze, czy brałam 29 czy 30września ślub (też w roku, gdy był atak na wtc).
      a nie raz i nie dwa zapomniałam zupełnie o rocznicy, a to mój mąż pamietał wtedy,

      bo to jest tak, że na kilka dni przed rocznicą mówię na głos "za kilka dni rocznica" (bardziej do siebie to mówie, niż do meża), a potem przychodzi ten dzień, on pamieta, ja niebig_grin
    • eo_n Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 12:58
      Pamiętam, że to było we wrześniu... smile
    • kropkacom Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 13:01
      Obraziłabym się jak zapomniałby daty kiedy się poznaliśmy. O rocznicy ślubu samej zdarzało mi się zapomnieć, ale jak się chce rozwodzić, to jej nie broń smile
    • lafiorka2 Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 13:03
      ja pamiętam i mój mąż też.Ale go tego nauczyłam ,więc ...No!
    • kkalipso Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 13:03
      A co to za dziecinada przecież to święto wspólne powinno się organizować razem. Prezent może być niespodzianką. Ja naszej dziesiątej nie zapomnę super było, ale już w tym roku jedenastą odpuściliśmy sobie dużo mieliśmy na głowie. Wczoraj siostra miała (chyba siódmą) podrzucili mi dzieci pojechali do chińskiej restauracji tam gdzie zawsze jeżdżą, kiedy sobie świętują. Wrócili zadowoleni i tyle.
    • mw144 Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 13:09
      Ja nawet miesiąca nie znambig_grin Chłop też nie.
    • wipsania Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 13:12
      Dobrze się złożyło z tym wątkiem, bo uzmysłowiłam sobie, że za kilkanaście dni u nas będzie dość okrągła rocznica - 25 lat! Zazwyczaj pamiętamy oboje ale to tak jest jak napisała Bei, pamięta się, że to w tym roku, że za miesiąc ale potem im bliżej tym gorzej. Zwłaszcza, że w tym momencie raczej nie będziemy mogli wyprawić imprezy dla większego grona więc nic nie planowaliśmy.
      A dokładną datę pamiętam głównie dlatego, że jest to dzień imienin mojej mamy, która zazwyczaj zaprasza gości a ja muszę jej bardzo pomagać w przygotowaniach - właściwie prawie wszystko spada na mnie, bo mam wiekowa i słabuje fizycznie. Inaczej pewnie miałabym problemy z przypomnieniem sobie, którego dnia miesiąca to było....
      • misiu-1 Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 13:31
        Co myślą małżonkowie w przeddzień 25. rocznicy?
        Ona: Ciekawe, jaki prezent od niego dostanę.
        On: Gdybym ją wtedy udusił, to już jutro bym wychodził. smile
        • wipsania Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 14:00
          Teraz to nie - raczej parę lat temu i to ja myślałabym jak "on" smile
    • jehanette Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 13:29
      Pamiętam datę, ale żeby sobie rok przypomnieć to muszę pogmerać w pamięci wink Nie rozumiem idei obchodzenia rocznic, zaręczyn z pierścionkiem etc. Polega to niestety na tym, że kobieta ustawia się na pozycji pasywnej i oczekuje że facet będzie się starał, ale oczywiście w taki sposób, jak ona chce.

      W opisanej sytuacji, gdybym chciała zrobić mężowi prezent z okazji rocznicy, to bym go po prostu wręczyła w zaplanowanej przez siebie okazji, a potem byśmy się uśmieli, że on nie zajarzył przyczyny. Bywało już tak, w obie strony, i jakoś żyjemy oraz cieszymy się udanym związkiem.
    • jola-kotka Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 19:42
      Ale po co chcesz jej mówić,że to nie jest ważne jak jest i to bardzo. Niewyobrazam sobie żeby mój maz zapomniał o rocznicy,urodzinach imieninach moich i odwrotnie. Niewyobrazam sobie też że mialabym mu w jakikolwiek sposób przypominać. Nie pamietanie o tak ważnych datach oznacza olewanie mnie i ja bym się z tym nie pogodziła. Twoja koleżanka ma rację że się wściekła.
      • 3-mamuska Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 21:41
        jola-kotka 06.10.14, 19:42
        Ale po co chcesz jej mówić,że to nie jest ważne jak jest i to bardzo. Niewyobrazam sobie żeby mój maz zapomniał o rocznicy,urodzinach imieninach moich i odwrotnie. Niewyobrazam sobie też że mialabym mu w jakikolwiek sposób przypominać. Nie pamietanie o tak ważnych datach oznacza olewanie mnie i ja bym się z tym nie pogodziła. Twoja koleżanka ma rację że się wściekła.

        Kotka jak sie ma tylko problemy związane z rocznicami i urodzinami i to sa największe problemy.
        To sie pamięta.
        Jak sie musi pamietać o dzieciach rachunkach, datach występów wywiadówek, kiedy trzeba isc do lekarza na szczepienie, kiedy upływa termin sprawdzenia u dentysty,
        • edelstein Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 22:14
          Oh oh oh jakim cudem ja i moj wszystko zapamietujemy.Rachunki,terminy lekarskie i urodziny mieszcza nam sie w glowach.Cud,ze ludzkosc nie wyginela gdy nie bylo przypominaczy,bo pare dat juz przerasta.Nie jestes w stanie zapamietac 5sat urodzin i 2rocznic?wow
        • jola-kotka Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 22:21
          Są daty,które się pamięta bo są ważne dotyczą osoby najdrozszej i są takie,które się notuje,wiesz co to terminarz?
          Rozumiem,że dni urodzin swoich dzieci też nie pamiętasz bo termin wizyty u dentysty ważniejszy?
    • anika772 Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 19:46
      To wcale nie jest pierdoła, nie dziwię się że jej przykro. Lubię jakoś uczcić rocznice. Łatwo nie było, mojemu mężowi też rocznice do niczego nie są potrzebne, ale w końcu pojął, że potrzebne są mnie.
      Cokolwiek o celebrowaniu rocznicy sądzi mąż ("pierdoła, ważne że ją kocham, cokolwiek"), to jednak powinien wziąć pod uwagę że dla nie to ważne i okazać w jakiś stosowny sposób miłość i pamięć. Chyba można się nieco wysilić dla kobiety swojego życia?
    • aurita Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 19:53
      ja nie pamietam , maz rowniez i co roku mamy ubaw z tego powodu. Zazwyczaj bez spinanania sie idziemy do jakiejs kanjpy, ale otwieramy winko w domu. Nawet nie jestesmy pewni czy 16 czy 15 lat nam stuknelo smile jakos tak cos kolo tego smile
    • klubgogo Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 20:42
      Ja pamiętam, ale ślubny nie pamięta nigdy.
      • paliwodaj Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 20:59
        >Zastanawiam mnie czemu robicie z facetow niedorozwojow, ktorzy paru dat na krzyz zapamietac nie potrafia

        bo faceci sa ulomni pod pewnym wzgledem wg nas - kobiet.
        Szczegolnie Polacy, nie jest powszechne ze w Polsce sie celebruje rocznice, swieta , uroczystosci , ot tak na odwal. Faceci sie tego nauczyli
        Moj nie pamietal o ani jednej rocznicy naszego slubu przez 13 lat, urodzin moich czy dzieci, no kurde on nic nie pamieta z wyjatkiem kiedy rachunki oplacic I na tym koniec korzysci plynacych z posiadania meza-Polaka. Tak sie zastanawial czy on pamieta kiedy sie sam urodzil
        Wiem, wiem zaraz sie zacznie ...big_grin no to dawajcie, pozwolci mi miec moje zdanie
        • jola-kotka Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 21:05
          Jak komuś zależy na małżeństwie tylko dla opłaconych rachunków to chyba nie ma problemu,prawda?
        • edelstein Re: Rocznica ślubu 06.10.14, 21:18

    • pajac_ynka Re: Rocznica ślubu 07.10.14, 00:57
      U mnie jest tak, że niestety to ja nie pamiętam o datach. Mój partner pamięta chyba wszystkie. Kiedy się poznaliśmy (nie wiem po co mu to, wtedy ja byłam z kimś innym, a on dla mnie znajomym, którego imienia nie pamiętałam), gdzie się spotkaliśmy i datę kiedy coś zmieniło się w naszej relacji, kiedy był ten nasz pierwszy raz itp... Na szczęście nie obchodzimy tego wszystkiego, bo bym się pogubiła. Wychodzi to w luźnych rozmowach, ale mi czasami głupio.
      Czasami zaskakuje mnie pytaniem np "a pamiętasz, że tego i tego dnia, tu i tu zaprosiłem cię na pierwszą randkę." lub inne tego typu bzdurki Z przykrością muszę mu czasami, że nie pamiętam. Chociaż przyznaję, że to bardzo miłe jest Nie znaczy to wcale, że nie jest ten związek ważny,
      Pamiętam o jego urodzinach i imieninach więc to już i tak dużo smile
    • iuscogens Re: Rocznica ślubu 07.10.14, 07:34
      Ja pamietam, maz tez. Obchodzimy rocznice poznania, zwiazku o slubu, czasem nawet pierwszej randki. Czasem inne wink i jakby mi nagle maz zapomnial o rocznicy slubu to bym sie wkurzyla, tym bardziej ze on jest wybitnie rocznicowy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka