Dodaj do ulubionych

dziwne/agresywne zachowanie ośmiolatek

16.10.14, 21:06
Mam problem z koleżankami mojego syna ze szkoły. Syn jest w pierwszej klasie podstawówki, a problem dotyczy dziewczyn chodziących do drugiej klasy i znających go prywatnie z racji dalszego sąsiedztwa od dłuższego czasu. Każdy uczeń ma przydzieloną zamykana metalową szafkę w szatni, przez szpary której można karteczki. Tak więc dzisiaj odbierając sna ze szkoły znaleźliśmy w jego szafce kartki zapisane przez owe dziewczyny z tekstami "..nienawidzę cię", " jestes gópi", " ukradłeś nam barbi" itp podobne bzdury. Sprawę w pierwszej chwili olałam, ale po czasie zaczęłam się zastanawiać, czy porozmawiać z tymi dziewczynami (widuję je codziennie w szatni albo na świetlicy), albo zgłosić sprawę ich mamom (to moje znajome). Jak myślicie, traktować to jako niepoważny podryw ośmiolatek mojego syna, czy jedkan z kims o tym porozmawiać? Wydaje się, że mojego syna one lubią, z kilometra go pozdrawiają itp. On jest na to za nieśmiały, aby z nimi dyskutować, dziewczyny z tych fłosnych, dosyc agresywnych. Jak się zachować?
Obserwuj wątek
    • edelstein Re: dziwne/agresywne zachowanie ośmiolatek 16.10.14, 21:10
      Agresywne zachowanie.Wrzucanie karteczek do szafkibig_grin ha ha ha ha ha
      • mag1_k Re: dziwne/agresywne zachowanie ośmiolatek 16.10.14, 21:13
        Sp.. solarium ci zamkną
        • szmytka1 Re: dziwne/agresywne zachowanie ośmiolatek 16.10.14, 21:17
          przykład idzie z góry. Niech syn im powie cytuję Ciebie "Sp.. bo wam zamkną... ( i tu dobierzcie coś adekwatnego do wieku). Będzie spolegliwe, kulturalnie i co najważniejsze, nieagresywnie.
          • mag1_k Re: dziwne/agresywne zachowanie ośmiolatek 16.10.14, 21:21
            czułam, że edel zepsuje mi wątek, jak tylko zobaczyłam jej pierwszy wpis.
            No coż gratulacje. Przepraszam za błędy, piszę szybko, bo jednocześnie jeszcze troszkę pracuję.
            Jestem osobą bardzo łagodną i ułozoną, mój syn również. Mam wrażenie, że nie ma pojęcia, jak się zachować przy tych dziewczynach. Piszę tutaj, bo nie wiem, czy to takie niewinne podrywy, czy jednak warto zareagować w jakis sposób.

            Jedna myśl od siebie: nie ma tu innej takiej osoby, która tak bardzo by mni eirytowała. Totalne przeciwieństwo osób, z którymi mam prywatny kontakt.
            • edelstein Re: dziwne/agresywne zachowanie ośmiolatek 16.10.14, 21:27
              Jestem osobą bardzo łagodną i ułozoną


              Widac po twojej wypowiedzibig_grin

              Totalne przeciwieństwo osób, z którymi mam prywatny kontakt.

              I ci cud znajomi maja takie bachory?big_grin
            • totorotot Re: dziwne/agresywne zachowanie ośmiolatek 16.10.14, 22:17
              mag1_k 16.10.14, 21:13
              Sp.. solarium ci zamkną


              mag1_k 16.10.14, 21:21
              Jestem osobą bardzo łagodną i ułozoną,


              lol
              • antyideal Re: dziwne/agresywne zachowanie ośmiolatek 16.10.14, 22:29
                smile))))
        • edelstein Re: dziwne/agresywne zachowanie ośmiolatek 16.10.14, 21:23
          Moze dziubdzius rozmawiam z dziewczynkami tak jak jego mamusiatongue_out pelna Kulturka i brak agresjibig_grin
    • pomidorpomidorowy Re: dziwne/agresywne zachowanie ośmiolatek 16.10.14, 21:27
      problem z d.... moze go poprostu nie lubia?
      • mag1_k Re: dziwne/agresywne zachowanie ośmiolatek 16.10.14, 21:34
        Ich dotychczasowe zachowanie wskazywało to cos zupełnie innego. Wyciągam wnioski po obserwacji zabw na placu zabaw czy na naszym podwórku. Dziewcznyny nawet za bardzo się narzucają, mój je lekko olewa, bo to etap akceptacji tylko chłopców, czyli towarzystwa do piłki noznej czy rowerów, rolek itp.
        Stąd moja myśl, że tak podrywaja teraz ośmiolatki.
        • pomidorpomidorowy Re: dziwne/agresywne zachowanie ośmiolatek 16.10.14, 21:36
          u dzieci tak jest ze jednego dnia sie lubia a innego nienawidza...przeciez oprocz tych kartek nic nie zaszlo...zaczniesz robic dym to naprawde go znienawidza.
          • edelstein Re: dziwne/agresywne zachowanie ośmiolatek 16.10.14, 22:11
            Kto to widzial jej dziubdziunia podrywac.Niech sie gotowac ucza i sprzatac, do tego maja predyspozycje.
          • aquella Re: dziwne/agresywne zachowanie ośmiolatek 17.10.14, 11:59
            na razie zostawić, ewentualnie zapytałabym skąd się wzięły "oskarżenia" o zabraniu lalki
            Generalnie jestem za tym, żeby uznać, że dziecko stać na więcej ( i to również w tym niekorzystnym znaczeniu) niż nam się wydaje
        • chipsi Re: dziwne/agresywne zachowanie ośmiolatek 17.10.14, 11:46
          A wzięłaś pod uwagę że skoro one go lubią a on jest nieśmiały i nie umie okazywać uczuć to może faktycznie im zaiwanił tę lalkę, ot takie końskie zaloty 8-latka.
    • marychna31 Re: dziwne/agresywne zachowanie ośmiolatek 16.10.14, 21:33
      Możesz porozmawiać z kimkolwiek- z dziewczynkami, z wychowawczynią, z rodzicami dziewcząt TYLKO NA SPOKOJNIE, adekwatnie do sytuacji, raczej w tonie żartobliwym. Nie wiem czy ci się to uda bo widać, ze bardzo cię w tej sprawie ponoszą nerwy. Jak spróbujesz ta sprawę rozegrać tak nerwowo, jak tu na forum, to na bank ją pogorszysz.
      • mag1_k Re: dziwne/agresywne zachowanie ośmiolatek 16.10.14, 21:39
        przepraszam, ale czy sugerujesz się moją odpowiedzią na wypowiedź edel? Jeżeli tak, to sprawę wyjaśniłam, kobieta (jeżeli jej kreacja jest prawdziwa) działa na mnie i na wiele innych nie najlepiej.
        Oczywiście, że sprawę wyjaśniłabym bardzo delikatnie i żartobliwie. Tylko czy z dziewczynkami, czy lepiej od razu z ich mamami? Karteczki na razie zachowałam.
        • marychna31 Re: dziwne/agresywne zachowanie ośmiolatek 16.10.14, 21:47
          > Oczywiście, że sprawę wyjaśniłabym bardzo delikatnie i żartobliwie. Tylko czy z
          > dziewczynkami, czy lepiej od razu z ich mamami? Karteczki na razie zachowałam.

          To zależ z kim ci delikatniej i żartobliwiej wyjdzie.
          Gdyby to chodziło o moje dziecko to bym pogadała z dziewczynkami bo ja się akurat z dziećmi z jego klasy dobrze znam i bardzo się lubimy. Jeśli znasz się z mamami dobrze to pogadaj z nimi.
          • edelstein Re: dziwne/agresywne zachowanie ośmiolatek 16.10.14, 22:06
            Az sobie wygooglalam.Laska twierdzi,ze kobiety maja naturalne predyspozycje do prac domowych.Kto to widzial by kobieta podrywala,jej miejsce jest w kuchnibig_grin
            Z drugiej strony powinna sie cieszyc,ze podrywaja dziewczynki,a nie "nienaturalni"geje.
            Odrobilam prace domowa i skorzystalam z wyszukiwarkibig_grin
          • mag1_k Re: dziwne/agresywne zachowanie ośmiolatek 16.10.14, 22:12
            hmm chyba faktycznie pororzmawiam z dziewczynkami. Lubią mnie, zawsze z daleka pozdrawiają i zagadują, bo sama chętnie zawsze z nimi zamienię parę zdań. Z rodzicami nastepnym razem, jak rozmowa z dziećmi nie zakończy tych "zabaw".
            • pomidorpomidorowy Re: dziwne/agresywne zachowanie ośmiolatek 17.10.14, 11:54
              ale o czym chcesz rozmawiac o 3 kartkach? zapytaj moze czy faktycznie im lalka zginela wtedy przekonasz sie o co chodzi.... chcesz zapytac czy go podrywaja? big_grin
              • kozica111 Re: dziwne/agresywne zachowanie ośmiolatek 17.10.14, 11:59
                Pamiętam jak byłam w podobnym wieku to razem z koleżanka wyrzuciłyśmy zeszyty koledze za ławkę, tak by musiał szukać.Zrobiłyśmy to... "bo tak".
                W tym wieku robi się takie rzeczy z głupoty, nie jest to zazwyczaj podszyte jakimiś intencjami, wg mnie wyluzuj skoro to jednorazowy incydent.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka