czarna_kita
22.10.14, 10:12
Dużo wątków na temat religii jest a więc nie będe się specjalnie wyróżniać. Takie pytanie- czy Wasze dzieci które chodzą na religię wybierają się szkolną imprezę halołinową?
Moje nie. Nie obchodzimy takiego dnia a więc nie widzę sensu aby dziecko prowadzić na dyskotekę w przebraniu czarownicy. Zwyczajnie kłóci się to z moją wiarą.
Mamy sobie zebranie klasowe (klasa I szkoły podstawowej). Ogólnie gadka szmatka, o składkach o papierze na ksero itp. Dodam dla jasności -cała klasa chodzi na religię. Dwie matki zaczynają napomykać o imprezie halołinowej. Że w innych szkołach mają że ktoś tam gdzieś u kogoś wypożycza stroje duchów, wampirów, trupów i ze mogą po taniości załatwić. Parę mam się oburza ( w tym ja, nie ukrywam) że kobiety dzieciaka na religię zapisały, deklarują tym wiarę a halołin chcą praktykować? Tamte matki się bronią że przecież to tylko impreza, dlaczego by dzieci z zabawy miały zrezygnować ("niewinnej") itd.
Jak to widzicie? Pytanie do tych mam które uczęszczają do kościoła. Czy halołin jest tylko niewinną zabawą i puszczacie dzieci czy trzymacie się tego że jest to w naszej wierze zabroniona praktyka?
Dla mnie to trochę bez sensu niby wierzą, niby dzieci puszczają na naukę a z drugiej strony robią coś całkiem przeciwnego tejże nauce właśnie.