Dodaj do ulubionych

Oszczędności...

13.11.14, 21:27
Córka dostaje codziennie zastrzyki podskórne. Igły dostajemy od lekarza, ale można je bez problemu nabyć samemu. Nie są dramatycznie drogie. Jak czytam co piszą producenci igieł to zaleca się używanie igły jeden raz. Jest to igła jednorazowa. Wiadomo sterylność, możliwość zapchania... Na hasło używamy igłę jednorazowo pani doktor się z deka oburzyła. To samo czytam w internecie: chorzy używają igły wielorazowo. Do cholery, kto ma tutaj zryty beret?
Obserwuj wątek
    • amoreska Re: Oszczędności... 13.11.14, 21:32
      To są jeszcze jakieś cywilizowane miejsca na świecie, gdzie używa się igieł WIELOrazowych???
      • karme-lowa Re: Oszczędności... 13.11.14, 21:33
        amoreska napisała:

        > To są jeszcze jakieś cywilizowane miejsca na świecie, gdzie używa się igieł WIE
        > LOrazowych???
        Tak, Polskatongue_out
        • amoreska Re: Oszczędności... 13.11.14, 21:36
          W Polsce? Gdzie??
          Bo Kropka przecież na emigracji...
          • kropkacom Re: Oszczędności... 13.11.14, 21:37
            Ucieszyłaś się, prawda? smile
            • amoreska Re: Oszczędności... 13.11.14, 22:09
              Pudło .
              • kropkacom Re: Oszczędności... 13.11.14, 22:11
                Akurat tutaj nigdy nie pudłuje.
                • amoreska Re: Oszczędności... 13.11.14, 22:21
                  Wobec tego teraz jest twój pierwszy raz.
                  Akurat nie mam z tego żadnej satysfakcji, serio.
                  Nie tym razem wink
                  • kropkacom Re: Oszczędności... 13.11.14, 22:25
                    Wal głupa dalej. Miłego wieczoru.
                    • amoreska Re: Oszczędności... 13.11.14, 22:26
                      Wzajemnie smile
          • karme-lowa Re: Oszczędności... 13.11.14, 21:40
            amoreska napisała:

            > W Polsce? Gdzie??
            > Bo Kropka przecież na emigracji...
            No to walnęłam gafę, myślałam że Kropka mieszka w PL.
            Dla równowagi - mojemu tacie lekarz zaproponował żeby nie zmieniał igły przy mierzeniu cukru.
            • e-kasia27 Re: Oszczędności... 13.11.14, 22:26
              karme-lowa napisała:


              > Dla równowagi - mojemu tacie lekarz zaproponował żeby nie zmieniał igły przy mi
              > erzeniu cukru.


              A co w tym dziwnego??
              Mierzę cukier kilkanaście razy dziennie, za każdym razem miałabym igłę zmieniać??
              Szkoda by mi było na to czasu.
            • pederastwa Re: Oszczędności... 14.11.14, 20:40
              Takiej w nakłuwaczu? Też nie zmieniałam przy każdym użyciu. Może z raz na tydzień jak mi się przypomniało.
    • karme-lowa Re: Oszczędności... 13.11.14, 21:33
      Powiedz, że żartujesz? Spotkałam się już z debilizmem w służbie zdrowia ale na to co piszesz brak słów.
      • maadzik3 Re: Oszczędności... 13.11.14, 21:35
        Zbieram szczeke. Igly wielorazowe pamietam z moich bardzo mlodych lat i juz wtedy uwazane byly powszechnie (i slusznie) za patologie i wyraz kryzysu, no, ale jednorazowych nie bylo, jak mnostwa innych rzeczy. Dzis nie przyszloby mi do glowy ze gdzies w Europie mozna jeszcze uzywac igiel wielorazowych
        • przeciwcialo Re: Oszczędności... 13.11.14, 21:37
          Oj tam. Cukrzycy przy penach maja nalozone igly i nakaz uzywania wielokrotnego.
          • kropkacom Re: Oszczędności... 13.11.14, 21:38
            Dokładnie. O to mi chodzi.
            • przeciwcialo Re: Oszczędności... 13.11.14, 21:41
              Podobnie ma sie sprawa z nakłuwaczami do glukometrow, tez uzywa się ich wielokrotnie. Tak ucza cukrzykow w poradniach, szpitalach.
              Do tego w warunkach domowych nie zaleca sie dezynfekcji miejsca wklucia inaczej niz woda z mydłem.
              • kropkacom Re: Oszczędności... 13.11.14, 21:43
                Ciekawe. Co prawda córka nie cukrzyk, ale pen ten sam. I co? Uważasz, że to ok?
                • przeciwcialo Re: Oszczędności... 13.11.14, 21:45
                  Oczywiście że wg mnie nie jest to ok dlatego osobistej mamie spreparowalam inne zalecenia wink
                  • kropkacom Re: Oszczędności... 13.11.14, 21:47
                    smile
                • asia_i_p Re: Oszczędności... 14.11.14, 20:18
                  Powiem tak - teoretycznie to OK nie jest. Praktycznie też używałam po kilka razy, bo chociaż same igły są tanie, to zmienianie w kółko byłoby mocno męczące. Nic mi się nie stało, ale wiem, że dziecku kupowałabym worki igieł i zmieniała za każdym razem, między innymi dlatego, że tylko za tym pierwszym ta igła wchodzi "jak w masło", następne wkłucia są mniej gładkie.
          • dziennik-niecodziennik Re: Oszczędności... 13.11.14, 21:44
            a nie nie nie.
            chorzy do pięciu fiolek insuliny dostają pięc igieł gratis. i tak zazwyczaj używają, jedną iglę na jedną fiolkę. ale zalecane to to nie jest, powinni jak najbardziej robic jedno wkłucie jedną igłą. tyle ze resztę igieł musieliby juz sobie kupic sami...
            • przeciwcialo Re: Oszczędności... 13.11.14, 21:47
              Nie ma nakazu zmiany igieł, pacjentów pouczaja że igłę mozna wielokrotnie uzywac bo skład roztworu insuliny zapobiega nadkazeniom igly. jestem świeżo po rewelacjach z odziału szpitalnego gdzie leżala mama.
              • dziennik-niecodziennik Re: Oszczędności... 13.11.14, 21:55
                nakazu nie ma, ale zabronione tez nie jest.
          • e-kasia27 Re: Oszczędności... 13.11.14, 22:29
            przeciwcialo napisała:

            > Oj tam. Cukrzycy przy penach maja nalozone igly i nakaz uzywania wielokrotnego.
            >


            Jaki tam nakaz!
            Igły po prostu nie są refundowane i nie potrzeba na nie recepty - można sobie zmieniać do woli, jak kto lubi, tylko po co?
      • kropkacom Re: Oszczędności... 13.11.14, 21:36
        No nie wiem właśnie może są osoby, które takie zastrzyki robią codziennie i się wypowiedzą. Wiesz co to są zastrzyki podskórne, prawda?
    • stacie_o Re: Oszczędności... 13.11.14, 21:37
      Też mnie to zastanawia. Ja mam cukrzycę, chodzę do poradni cukrzycowej. Ostatnio rozmawiam z panią dr o kosztach igieł-lancetów do glukometru. Niby pojedyncza igła kosztuje niewiele, ale pomnożona przez liczbę użyc w ciągu dnia i wszystkie dni daje ładną sumę. Pani dr stwierdziła, że sporo osób, a już większosć emerytów i rencistów, używa jednej igły wielokrotnie, przelewając bądź nie wrzątkiem lub spirytusem.

      Nie wiem jakie jest ryzyko złapania czegoś od siebie, o tym sie musiałby lekarz wypowiedzieć ewentualnie bakteriolog.
      • e-kasia27 Re: Oszczędności... 13.11.14, 22:41
        Tez używam wielokrotnie od wielu lat, czasem i dwa trzy opakowania pasków na jednym lancecie przelecę, bo zapomnę zmienić. Ani wrzątkiem nie przelewam, ani spirytusem. Miejsca nakłucia też nie dezynfekuję. W domu to nawet nie zawsze ręce myję przed mierzeniem.
        To tylko ukłucie.
        Jak się igłą do szycia ukłuję, albo skaleczę nożem, czy kolec jakiś w ogrodzie sobie wbiję albo drzazgę, to też nie lecę dezynfekować, bo po co??
        • guderianka Re: Oszczędności... 14.11.14, 16:13
          zmieniałam igłę po kilku razach-chyba że mierzyłam cukier komuś innemu-wtedy zawsze świeża
      • majenkir Re: 14.11.14, 15:54
        Hehe, serio zmieniasz igle po kazdym uzyciu?wink

        https://media-cache-ec0.pinimg.com/236x/f1/0c/3d/f10c3df577b3edbfbf34e5628e5095f3.jpg
        • majenkir Re: 14.11.14, 15:55
          Do Stacie to bylo, tylko sie zle podpielo
        • stacie_o Majenkir 14.11.14, 20:11
          to mnie przekonało tongue_out
          https://rly.pl/images/1011/786full.jpg
    • anorektycznazdzira Re: Oszczędności... 13.11.14, 21:39
      Oni mają zryty beret i to totalnie.
      Jestem mikrobiologiem, proszę, nie każ mi pisać jakie powikłania mogą się wiązać z takimi "oszczędnościami" bo mi słabo. LEKARZ to popiera? Może zmień lekarza jeśli możesz...
      suspicious
      • przeciwcialo Re: Oszczędności... 13.11.14, 21:44
        ja kupuje mamie dodatkowe igly i gaziki leko w ilościach hurtowych. Ostatnio gdy mama lezała w szpitalu prosila aby podac jej insuline poprosilam o gazik. Pielegniarka powiedziala że nie ma potrzeby bo to sprzet indywidualnego uzytku. Rece mi opadly.
      • stacie_o Re: Oszczędności... 13.11.14, 21:56
        Nie popiera, mówi jak jest. Chyba po tylu latach w zawodzie pozbyła się złudzeń, co do tego jak pacjenci słuchają zaleceń o strylności nakłuwaczy lub penów. Ja wydaję miesieczne od 30 do 50 zł w zależności od promocji na same igły, na allegro igły do penów są po 70 gr, na szczęście obywam się bez insuliny, więc nie wiem jaki to koszt, ale liczmy że 5 dziennie potrzeba. Daje to 40 zł za lancety, 112 za igły.
        • kropkacom Re: Oszczędności... 13.11.14, 21:59
          Nie zgadzam się, że wina leży po stronie pacjentów.
          • stacie_o Re: Oszczędności... 13.11.14, 22:03
            A ja tego insynuuję. Jeśli ktoś ma 800 zł emerytury czy renty to kwota 40 zł za lancety, 112 za igły jest spora.
            • kropkacom Re: Oszczędności... 13.11.14, 22:05
              No, ale ja akurat nie piszę o ludziach na rentach, emeryturach.
              • stacie_o Re: Oszczędności... 13.11.14, 22:38
                I jeszcze, pzy dzieciach też jest sporo wydatków, jeśli któreś musi mieć robione zastrzyki codziennie, można zaryzykować że jest chore przewlekle, a to też koszty prawda?
                • kropkacom Re: Oszczędności... 13.11.14, 22:40
                  Koszty zawsze jakieś są. To nie to.
            • przeciwcialo Re: Oszczędności... 13.11.14, 22:05
              Pacjent słucha lekarzy i pielęgniarek. Skoro mówia że mozna kilka dni używac to dlaczego pacjent ma nie wierzyć.
              • stacie_o Re: Oszczędności... 13.11.14, 22:34
                Ale skąd się to bierze? Przecież lekarz czy pielęgniarka powinni być wyczuleni na takie rzeczy. Do dziś wychodzę z szoku, że pani pielęgniarka na oddziale dziecięcym chciała całej sali zrobić zastrzyki do wenflonu bez zmiany rękawiczek po każdym pacjencie.
                • kropkacom Re: Oszczędności... 13.11.14, 22:38
                  Jak się dowiem skąd się to bierze na pewno to tu napiszę. Na razie też się zastanawiam.
    • ania_mama_wiki_i_grzesia Re: Oszczędności... 13.11.14, 21:52
      Moja córka równieź dostaje zastrzyki podskórne codziennie.Używamy codziennie nowej igły.Uważam że tak jest higienicznie i tak ma być-koniec,kropka.
      W poradni przeszkolono mnie że igłę mogę mieć na 3 dni.
    • ania_mama_wiki_i_grzesia Re: Oszczędności... 13.11.14, 21:54
      aha dodam jeszcze że koszt igieł nie jest moim zdaniem wysoki, aby posuwać się do takich oszczędności....
      Różnice w cenach między aptekami są czasami aż 100 %-zazwyczaj apteki przy szpitalach,poradniach mają ceny wysokie.
      Aha i zauważyłam też że niektóre igły są jakby bardziej ostre niż inne tongue_out (tak wiem głupio brzmi)
    • cosmetic.wipes Re: Oszczędności... 13.11.14, 22:18
      Podobno prezerwatywy tez można płukać i używać ponownie big_grin
      • paliwodaj Re: Oszczędności... 13.11.14, 23:49
        w sumie na to samo by wychodzilo, suszyc na sznurku
      • turzyca Re: Oszczędności... 14.11.14, 21:04
        cosmetic.wipes napisała:

        > Podobno prezerwatywy tez można płukać i używać ponownie big_grin

        Nalezy je po umyciu i dokladnym wysuszeniu starannie zapudrowac i przechowywac w zamknietym pudelku w suchym miejscu.
        Zalecenie z podrecznika dla malzonkow z lat 70-tych. Serio. smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka