antyk-acap
16.11.14, 08:17
„Nazywam się Ania, jestem samotną matką kilkuletniego synka. Potrzebuję pilnej i konkretnej pomocy finansowej. W zamian oferuję mile spędzony wieczór, rozmowę i seks”. Takie ogłoszenia coraz częściej pojawiają się w sieci. Prostytucja czy dowód na klęskę polskiej polityki prorodzinnej? I dziwią się że dzietność spada...