Nowe oblicze sponsoringu

16.11.14, 08:17
„Nazywam się Ania, jestem samotną matką kilkuletniego synka. Potrzebuję pilnej i konkretnej pomocy finansowej. W zamian oferuję mile spędzony wieczór, rozmowę i seks”. Takie ogłoszenia coraz częściej pojawiają się w sieci. Prostytucja czy dowód na klęskę polskiej polityki prorodzinnej? I dziwią się że dzietność spada...
    • morgen_stern Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 09:08
      Widzę, że wkręcasz się w temat big_grin
      • antyk-acap Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 09:38
        Wchodzę w niego głęboko smile
    • hanti Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 09:47
      straszne, zastanawiam się jak źle być musi żeby kobieta zdecydowała się na coś takiego...
      • rosapulchra-0 Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 09:49
        Musi być naprawdę bardzo źle..
    • clk Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 10:09
      2.500 tysiąca za spotkanie?
      Az nie chce wiedzieć kto płaci taka sumę i co wchodzi w zakres obowiązków...

      A tak na poważnie... Szkoda ogromna desperacja musi pchać kobiety do sponsoringu
      • antyk-acap Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 10:19
        clk napisała:

        > 2.500 tysiąca za spotkanie?
        > Az nie chce wiedzieć kto płaci taka sumę i co wchodzi w zakres obowiązków...
        Penie nie seks. Może wyjście gdzieś gdzie partnerka nie powinna narobić wstydu.
        > A tak na poważnie... Szkoda ogromna desperacja musi pchać kobiety do sponsoring
        > u
        • demodee Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 10:33
          Nie doczytałam - czy ci sponsorzy są żonaci?

          Bo jeśli są, to sposorowane kobiety okradają inne kobiety i dzieci.

          Jeśli nie są, to dlaczego nie wejdą w normalny związek mężczyzny i kobiety z dzieckiem?
          • triss_merigold6 Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 10:36
            Przecież to jest fejk. Bzdura.
          • wyznawczyniiwielkiegoczerwia Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 10:49
            Okradają?
            W jaki sposób?
            • triss_merigold6 Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 10:51
              A duzo znasz osób, które nie zauważyłyby, że w budżecie domowym jest co miesiąc o 10 tysięcy mniej?
              Abstrahując od drobiazgu, że cały tekst jest jednym wielkim fejkiem.
              • mid.week Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 10:54
                Abstrahując etc to nie chodziło o niezauważenie tylko o okradanie. Pani świadczą usługę, maja za nią płacone. Gdzie kradzież?
                • triss_merigold6 Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 10:56
                  Demodee chyba chciała powiedzieć, że kasa na sponsorowaną pochodzi - w wypadku żonatych mężczyzn - ze wspólnego małżeńskiego budżetu. Ale mogę się mylić, może chciała powiedzieć coś innego.
                  • wyznawczyniiwielkiegoczerwia Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 10:58
                    Z pewnością pochodzi, natomiast pani w żaden sposób nie okrada żony tego pana i dzieci, pan sam jej te pieniądze przekazuje/płaci za wykonane usługi.
                    • mid.week Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 10:59
                      Dokładnie, to nadal jest wynagrodzenie a nie kradzież.
                    • wyznawczyniiwielkiegoczerwia Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 10:59
                      Zresztą, jak zwykle mnie to nie dziwi, że zawsze winna kobieta, a nie miś.
                      Miś płaci za seks, ale to prostytutka okrada rodzinę. big_grin
                      • triss_merigold6 Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 11:04
                        To teorie Demodee, nie moja. Prostytutka nie jest od tego żeby myśleć czy facet ma rodzinę czy nie.
            • semihora Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 16:31
              Też się chętnie dowiem.
          • nanuk24 Re: Nowe oblicze sponsoringu 17.11.14, 04:37
            > Bo jeśli są, to sposorowane kobiety okradają inne kobiety i dzieci.

            Jesli juz, to mezowie okradaja wlasne rodziny. Co do czyjegos domowego budzetu maja obce kobiety?
      • rosapulchra-0 Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 10:40
        clk napisała:

        > 2.500 tysiąca za spotkanie?
        > Az nie chce wiedzieć kto płaci taka sumę i co wchodzi w zakres obowiązków...
        >
        > A tak na poważnie... Szkoda ogromna desperacja musi pchać kobiety do sponsoring
        > u
        Też nie chce mi się wierzyć, że jest ktoś chętny płacić za spotkanie 2 500 000 złotych polskich.
        • triss_merigold6 Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 10:44
          Nawet dwa i pół tysiąca to dużo, bardzo dużo jak na tę branżę. tongue_out
          No chyba że pani jest celebrytką, która dorabia po godzinach i pan płaci za przyjemność stukania laski znanej z mediów/aktorki. Inna wersja - pan ma tak nietypowe upodobania, że nie obsłużą go nawet w agenturze.
          • antyk-acap Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 10:53
            triss_merigold6 napisała:
            Inna wersja - pan ma tak niety
            > powe upodobania, że nie obsłużą go nawet w agenturze.
            Na przykład inteligentna rozmowa?
            • mid.week Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 10:58
              + wyłaczność + dyskrecja + poczucie bliskości. Po artykule o wynajmowaniu sobie przyjaciół za kasę jakoś mnie to nie dziwi.
              • triss_merigold6 [...] 16.11.14, 11:03
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • wioskowy_glupek Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 11:06
                  Jakiego sponsoringu ? Dziwka to dziwka i tyle... nieważne czy z dzieckiem czy 15 letnia galerianka. Nazywajmy rzeczy po imieniu.
                  • triss_merigold6 Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 11:10
                    Hehehhe, zaraz przeczytasz, że sponsorowana to inny model, że to w zasadzie nobilitacja i prestiż.
                • mid.week Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 11:08
                  kwestia zaufania. Brzmi paradoksalnie w obliczu sponsoringu ale to działa. To nie są zawodowe prostytutki, gotowe sypiać z kim popadnie. Często takia decyzja jest z ich strony opłacona psychiczną ekwilibrystyką, żyją w urojonych związkach ze sponsorami. Bycie z jednym facetem jest usprawiedliwieniem we własnych oczach ("nie sypiam z kim popadnie - nie jestem TAKA"). Dla panów to rodzaj kochanki. Niby tez nie mają gwarancji, że kochanka ich nie zdradza, prawda? Ale jednak więszość mężczyzn woli taką opcję niż dom publiczny.
          • baltycki Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 11:17
            > Nawet dwa i pół tysiąca to dużo, bardzo dużo jak na tę branżę. tongue_out

            7 pierwszych licytacji powyzej 1.000€ za noc, 3-4 godz. 630€ - a do konca jeszcze kilka dni ;P

            • antyk-acap Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 11:39
              Ta najdroższa warta ceny...
            • jamesonwhiskey Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 12:47
              I co myslisz ze jakas zabidzona kobicina z dzieckiem tez jest warta 2500
              • antyk-acap Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 13:02
                bild.gesext.de/up_122/thumb/newstructure/bc0431fb57e73becf18a8c2e6649a53d/bigger_preview/3701305594_bigger_preview.jpg nie wygląda na zabiedzoną. Nie każda jest taka jak ty smile
                • jamesonwhiskey Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 13:45
                  Chyba nie zalapales ta jest fajna poprostu watpie zeby twoja tytulowa bohaterka byla rownie lub chociaz w polowie tak fajna
              • baltycki Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 13:09
                Nie wiem, czy zabidzona.
                Wyłącznosc kosztuje chyba wiecej, niz.. ogólnodostepnosc.
                • jamesonwhiskey Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 13:53
                  Kto ci da ta wylacznosc. Wierzysz dziwce?
          • zonaczolgisty Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 13:58
            Dwa i pol tys zl to duzo??? Ja kiedys mialam serio propozycje seksu z kolezanka, kupujacy te usluge mial tylko patrzec. Pieniadze jakie polozyl na stole? 10tys dolarow. A to bylo ponad 15 lat temu. Dla ciekawskich - nie skorzystalysmy smile Gdybym jednak byla samotna matka bez mozliwosci wyzywienia dziecka to nawet bym sie nie zastanawiala, i wyrzutow sumienia napewno bym nie miala.

            • jamesonwhiskey Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 14:14
              Ispoko potem sie obudzilas zlana potem
              • zonaczolgisty Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 14:25
                whiskaczu, moze Ty zlewasz sie potem na mysl o 10tys zielonych, na mnie zrobilo to troche mniejsze wrazenie.
                • jamesonwhiskey Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 14:28
                  Nie watpie zapewne tyle rano w kiblu spuszczasz
                  • zonaczolgisty Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 14:37
                    O nie, nie spuscilabym nawet dolara, bo cenie pieniadze. Ale zdazalo mi sie juz i zarabiac, i wygrywac, i spektakularnie tracic znacznie wieksze sumy.
                    • jamesonwhiskey Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 15:47
                      Jakos mnie nie przeknalas
                      • zonaczolgisty Re: Nowe oblicze sponsoringu 17.11.14, 07:14
                        A niby do czego mialam Cie przekonywac?
                    • 7dosia Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 19:48
                      zonaczolgisty napisał(a):

                      > O nie, nie spuscilabym nawet dolara, bo cenie pieniadze. Ale zdazalo mi sie j
                      > uz i zarabiac, i wygrywac, i spektakularnie tracic znacznie wieksze sumy.

                      A ile straciłaś najwięcej?smile I na czym to "spektakularnie" polegało?smilesmile
    • jagienka75 Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 13:52
      jeśli zdecydowała się na taki desperacki krok, sytuacja jej i dziecka musi być tragiczna.
      w dzisiejszych czasach wywala się samotne matki z dziećmi na ulicę.
      • landora Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 15:03
        Wręcz przeciwnie, bardzo trudno jest usunąć z mieszkania matkę z dzieckiem, nawet, jeśli nie płaci czynszu od miesięcy.
      • elf1977 Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 17:48
        Nie zawsze tak jest, wiele kobiet wybiera sponsoring jako łatwiejszą opcję. Czasami nawet nie próbują zarabiać inaczej, bo wiedzą, że takich pieniędzy w inny sposób nie zdobędą.
    • kkalipso Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 14:41
      Taki anons to prosta droga do sprowadzenia sobie na łeb zboka pedofila.
    • riki_i Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 14:56
      Co za debilny zmyslony artykul! 3000 za noc (cala noc, a nie spotkanie) brala w Warszawie celebrytka Kasia Sowinska jak jeszcze byla lukstorpeda, a nie wychudzonym zolwiem. Zabiedzona samotna matke wyceniam na maks 200 zlotych, a i to tylko wtedy gdy sie nie rozpadla po ciazy (rozstepy, zwisy, galarety).

      Kolejna stazystka "dziennikarka" wychowana na bzdurach z Pretty Woman
      • gazeta_mi_placi Re: Nowe oblicze sponsoringu 17.11.14, 09:23
        Może też być tak jak z moim sąsiadem które swoje mieszkanie realnie warte (wg ceny rynkowej) około 400 tyś złotych wystawiał za 800 tyś (sama widziałam bo w tym samym czasie też sprzedawałam w tym samym bloku), ja dawno sprzedałam, ale od czasu do czasu z ciekawości (plus nie lubiłam sąsiada więc z satysfakcją) na jego ogłoszenie które systematycznie z kolejnymi miesiącami spadło z ceną aż do ceny realnej.
        Może być tak, że jakaś nówka w branży (nie mylić z wiekiem) myśli sobie, że faktycznie ceny są Bóg wie jakie i taką też podaje.
    • aagnes Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 15:01
      W sumie niewiele sie to rozni od łapania meza na dziecko, albo tzw siedzenia w domu z dziecmi, podczas gdy maz haruje od rana do nocy de fakto - utrzymujac zdrowa mloda babkę, ktorej po prostu nie chce sie pracowac.
      • elf1977 Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 17:50
        Nie ma to jak porównać prostytucję do wychowywania dziecka. Czy na wychowawczym to już prostytutka, czy dopiero po 3 latach?
        • aagnes Re: Nowe oblicze sponsoringu 17.11.14, 08:44
          e tam, dobrze wiadomo o czym pisze - uproscilam na maksa, ale nie mozna udawac, ze nie wiadomo o co chodzi.
          mnostwo bab wiaze sie z facetem dla kasy i nie ma sie co oburzac.
    • olewka100procent Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 15:30
      polska
      • triss_merigold6 Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 15:36
        Nie Polska, tylko zmyślony artykuł. Jaką gęsią trzeba być, żeby w toto uwierzyć.
    • lauren6 Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 16:09
      Ten artykuł to jakaś bzdura. Kto by płacił kilka tysięcy za noc rozwódce z dziećmi, której umiejętności łóżkowe pewnie ograniczają się do leżenia jak kłoda pod mężem, gdy płodził dzieci, skoro za pare stów można bzyknąć atrakcyjną prostytutkę.
      • antyk-acap Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 16:30
        Oj tam, wiesz jaka dmuchana lalka cieszy się największym popytem? Ponoć ta która ma moduł głosowy z nagraniem:"kocham cię"...
    • brak.polskich.liter Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 16:34
      Ten artykul to kryptoreklama najstarszego zawodu swiata? Przeciez te ceny sa z jakiejs ciemnej d.py wyciagniete (litosciwie pomine cala reszte).

      Byly znajomy, ktory w ramach kryzysu wieku sredniego zasmakowal platnego seksu, wynajmowal sobie sliczna, bezpruderyjna panienke lat 21, ktora w zamian za pare stow + jakies drobne fanty udostepniala otworow. Dorabialo sobie dziewcze do kieszonkowego.

      Mam uwierzyc, ze circa 10 lat starszej mezatce po przejsciach jakis frajer placilby 10 razy wiecej? I to regularnie? Pffff.
      • gazeta_mi_placi Re: Nowe oblicze sponsoringu 17.11.14, 09:19
        Kwota faktycznie z księżyca, chyba że Pani ma wygląd modelki, ale takie Panie nawet jak zostają samotnymi matkami najczęściej nigdy nie popadają w biedę bo ojciec dziecka najczęściej zamożny, a i one nie mają problemów na złapanie kolejnego równie zamożnego męża.
    • kowalka33 Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 16:47
      Artykuł trochę od czapy ale ematka jak zwykle nie zadziwia , pogarda dla kobiet które "leżą jak kłoda pod mężami " nie pracują lenie bo mają dzieci "Naturalnie w świecie ematki zachowanie takie usprawiedliwia radosne opuszczenie pani "kłody i leniwca" dla pani i wypięcie się na własne dzieci. Historia przedstawiona to naturalnie bajka ale redaktorka nie opisuje Basi z warzywnego ale życie wykształconych kobiet , których towarzystwo może być coś warte. A moja koleżanka miała kogoś , kogo można nazwać sponsorem. Pracująca dziewczyna z Warszawy spotykała się ze starszym facetem , bogatym , facet płacił za hotel , kupował drogie prezenty...O rozwodzie absolutnie nie było mowy, pan cenił dobre towarzystwo szukał nie tyle seksu ale i rozmowy. Dla faceta po 50 panna w wieku 20 lat może wydawać się śmieszna po prostu , no i nie wiadomo jak się zachowa , o prostytutkach sobie poczytajcie na męskich forach, ani to ładne ani z klasą , z
      wschodnim akcentem raczej , do tego burdele to jednak ciemna strona mocy , nikt nie chce mieć bandziorów na karku, szantaży. Dla mnie to obrzydliwe , w końcu ci sponsorzy mają żony , dzieci .....ale wiele to mówi o sytuacji samotnych kobiet w Polsce że oznacza to bardzo często ogromną biedę a ja coraz częściej słyszę o historiach jak facet wypisuje się z układu w którym jest np półroczne dziecko i wszyscy uważają że jest ok. i są panie które nie mają nic przeciwko byle misio mocno kochał ...
      • jamesonwhiskey Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 16:54
        Panowie ktorzy cenia sobie dobre towarzystwo to idda do klubu dla podobnych im panow popijaja whysky pala cygara i sbie uzadzaja dyskusje . Co intetesujacego moze miec do powiedzenia jakas puszczjaca sie lafirynda jak by hyla taka madra i intligentna za jaka probuje ucbodzic to by wiedziala jak zarobic
        • antyk-acap Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 16:56
          Pewnie coś czego od żony dawno nie słyszał:"Misiu, jesteś wspaniały!"
          • jamesonwhiskey Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 17:24
            jestes infantylny
            nikt nie zostaje bogaty bo przepuszcza kupe kasy na dziwki
            takie bzdety to z piecdy ch sa warte a nie utrzymywania jakiejs podstarzalej panienki za tysiace
            • antyk-acap Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 18:53
              Usiłuję jedynie powiedzieć że my, słabsza, męska płeć jesteśmy o wiele bardziej uczuciowi niż się nam to przypisuje.
      • lauren6 Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 19:54
        konwalka, za bardzo się podniecasz. Nikt tutaj nie neguje smutnego losu porzucanych młodych matek. Neguję sam artykuł, który dla mnie jest jedną wielką ściemą.
      • konsta-is-me Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 19:57
        Dokladnie, facet porzucajacy zone z dzieckiem dla innej jest cacy,malo tego , wedlug niektorych jest "szlachetny i uczciwy"bo przeciez jasno postawil sprawe.
        Jak laskawie sue zgodzi placic 300 zl alimentow, to niektore ematki pieja z zachwytu nad "odpowiedzialnoscia" misia.
    • klubgogo Re: Nowe oblicze sponsoringu 16.11.14, 18:17
      Oczywiście, że prostytucja. Ta samotna matka na pewno nieźle sobie to przeliczyła. Załóżmy, że ma etat, z którego iles tam zarabia, ale jest mało. Mogłaby sprzątać (ukrainki ją przegonią bo są tańsze) w nocy albo pracować na magazynie (trzeba być sprawnym i szybkim), ale po co, kiedy chodziłaby niewyspana, zmęczona, urobiona a i tak dorobiła grosze. I wpada w końcu na pomysł, że może pracować wypachniona, elegancka, krótko. Staje się zwykłą dziwką, ale tłumaczy sobie, że to wszystko dla dziecka. To upadek - upadek człowieka. Ale, co kto lubi tongue_out
      • gazeta_mi_placi Re: Nowe oblicze sponsoringu 17.11.14, 09:17
        Upadek człowieka to ciężka fizyczna długotrwała praca za grosze. Bynajmniej dla mnie.
        Lepiej żeby taka matka raz w tygodniu spotkała się z miłym Panem, ale miała czas dla dziecka i na zwykły odpoczynek niż tyrała na trzy etaty nic nie widząc na oczy i praktycznie nie widując własnego dziecka.
      • aagnes Re: Nowe oblicze sponsoringu 17.11.14, 09:33
        Dokladnie to samo wiele kobiet robi w instytucji zwanej malzenstwem - bardziej "legalnie" , ale o to samo w sumie chodzi.

        to szalenie smutna sytuacja, ze kobiecie nie pozostaje nic innego jak oferowac takie a nie inne uslugi zeby zarobic pieniadze, ale jak mowi o tym otwarcie a znajdzie sie jelen ktory korzysta - ok, po prostu taki deal.
        o wiele wieksze obrzydzenie wzbudzaja we mnie babki, ktore robia to samo - wychodza za maz za jelenia, ktory je utrzyma i na legalu na nim żerują udajac wielka milosc, albo zajmowanie sie dziecmi (czesto juz w wieku mocno szkolnym, wymagajacymi zajecia sie, jak wszyscy wiedza, non stop).
        • gazeta_mi_placi Re: Nowe oblicze sponsoringu 17.11.14, 10:53
          A we mnie obrzydzenie wzbudzają pedofile, gwałciciele, damscy bokserzy i ci co znęcają się nad słabszymi - w tym zwierzętami, zwolennicy PiS-u i długo długo nikt.
          Co robią dwie pełnoletnie osoby za obopólną zgodą w wyrku nie wzbudza we mnie obrzydzenia poza ekstremum typu : złoty deszcz czy nawet brązowy uncertain
    • iziula1 Re: Nowe oblicze sponsoringu 17.11.14, 12:17
      Kolejna ckliwa historyka.....przecież ona nie dla siebie tylko dla dziecka tongue_out
Inne wątki na temat:
Pełna wersja