Dodaj do ulubionych

muzyka w szkole

17.11.14, 13:41
A ja mam takie pytanie, co myślicie na ocenianie nauczciela muzyki.
Dzieci mają oceny przeważnie na sem 3 albo 4. Mało kto ma 5.
Pan robi bardzo cięzkie sprawdziany, zadaje na flecie trudne pieosenki. Jest to 4 klasa sp.
Mało kto daje rade dostac lepsza ocenę, czy to jest wyżywanie się na dzieciach?
Obserwuj wątek
    • mx3_sp Re: muzyka w szkole 17.11.14, 13:51
      nie to jest zwykła obywatelska postawa. Przyszło by jeszcze jednej z drugim, że jak ma 5 to może publicznie muzykować. Dość talentów z xfactora.
    • gryzelda71 Re: muzyka w szkole 17.11.14, 13:51
      Wyżywanie się nie. Ot nauczyciel serio traktuje przedmiot.
      • bei Re: muzyka w szkole 17.11.14, 13:55
        Mamy dzieci w tym samym wiekusmile
        Hmmm, u nas pan traktuje przedmiot serio, ale dzieci mają czas by nauczyć sie na dobry stopień.
        U nas baaaaaaaaardzo poważnie przedmiot traktuje ksiądz. Jak patrzę co jest wymagane od dzieci znajomych i jakie mają oceny to wzdycham z zazzdrości smile
        • najma78 Re: muzyka w szkole 17.11.14, 17:18
          Muzyka jest z zalozenia przyjemjscia i w szkole byc powinna jednak kontakt z nia powinien byc interesujacy ale bez wmagan. Rozumiem ze nauczycil nauczyl grac utwory w szkole bo jesli chce aby uczonosie tego w domu to cos racsej jest nie halo. Wiekszosc nie gra na zadnym instrumencie ani nie zna nut bo do pierwszego nie ma predyspozycji, talentu a drugie nie jest w zyciu potrzebne. Warto sprobowac w szkole bo akurat ktos s moze w sobie talent odkryc ale to tyle. Nasz syn uczy sie gry na konkretnym instrumencie wiec cwiczy codziennie ale nie on chodzi do szkoly muzycznej prywatnej. Corki to nie interesuje, wiec dobrze ze nie traci czasu na uczenie sie gry utworow na flecie a w tym czasie tworzy poezje, jezdzi konno, plywa czy wypieka bo to lubi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka