Dodaj do ulubionych

Mój mąż jest bogaty

05.12.14, 21:35
Wczoraj usłyszałam w radio, że w Polsce za osobę bogatą uważa się kogoś kto zarabia 7100 brutto (czyli ok. 5000 zł. netto). Jakoś mnie to zszokowało. Wiem, że wielu ludzi nie zarabia takich pieniędzy, w tym ja, ale nie pomyślałabym o osobie, która ma 5 tys. miesięcznie, że jest bogata. wychodzi na to, że nie wiedziałam, że mój mąż to bogacz, he, he. Chyba, że coś źle zrozumiałam. A jakie jest wasze zdanie?
Obserwuj wątek
    • semihora Re: Mój mąż jest bogaty 05.12.14, 21:40
      Cieszymy się twoim szczęściem tongue_out
      • kina1 Re: Mój mąż jest bogaty 05.12.14, 21:48
        A czy gdzieś napisałam, że jestem z tego powodu szczęśliwa?
        • wegatka Re: Mój mąż jest bogaty 05.12.14, 23:56
          No to współczujemy.
      • misiekzdzisiek2 Re: Mój mąż jest bogaty 05.12.14, 21:49
        Gratuluję smile
        • kina1 Re: Mój mąż jest bogaty 05.12.14, 21:57
          Dziewczyny, czy wy nie rozumiecie, że nie chodzi w tym wątku o pochwalenie się, tylko właśnie o coś przeciwnego - nie uważam żeby ktoś zarabiający 5 tys. był bogaty i jestem ciekawa jak wy sądzicie. ktoś bogaty to dla mnie ten co ma 15 tyś. miesięcznie i więcej a nie 5
          • anorektycznazdzira Re: Mój mąż jest bogaty 06.12.14, 16:24
            nie stresuj się, nie czytały tych dyrdymałów i nie kumają o co pytasz
          • ja204 Re: Mój mąż jest bogaty 08.12.14, 12:51
            kina1 napisała:

            > Dziewczyny, czy wy nie rozumiecie, że nie chodzi w tym wątku o pochwalenie się,
            > tylko właśnie o coś przeciwnego - nie uważam żeby ktoś zarabiający 5 tys. był
            > bogaty i jestem ciekawa jak wy sądzicie. ktoś bogaty to dla mnie ten co ma 15 t
            > yś. miesięcznie i więcej a nie 5


            a dla mnie bogaty to ma 100 tys-milion miesięcznie - no właściel firmy, prezes, itd.
            15 tys to ochłapy.
        • niutaki Re: Mój mąż jest bogaty 05.12.14, 21:58
          nie przejmuj sie taksmile ja sie dowiedzialam ostatnio, ze jestem zamozna (info z netu) takze tejket izisuspicious
    • slonko1335 Re: Mój mąż jest bogaty 05.12.14, 21:58
      zaradnyfinansowo.pl/ile-zarabia-bogaty-polak-zagladam-mu-do-portfela/
    • estelka1 Re: Mój mąż jest bogaty 05.12.14, 22:23
      jestem bogaczem big_grin i jeszcze heroiczną samotną matką big_grin no! gratulacje, kwiatki i czekoladki przyjmuję.... kto mnie grafik audiencji ułoży? Poważnie zaś mówiąc, te 5000 netto to jest minimum, żeby utrzymać dziecię na studiach (z wydatną pomocą alimentów) i nie dziadować. Do finansowych szaleństw droga nadal długa i kręta
    • agnieszka77_11 Re: Mój mąż jest bogaty 05.12.14, 22:42
      kina1 napisała:

      > Wczoraj usłyszałam w radio, że w Polsce za osobę bogatą uważa się kogoś kto zar
      > abia 7100 brutto (czyli ok. 5000 zł. netto).

      Troszkę przekręciłaś. Artykuł dotyczy 8400 brutto (czyli ok 7100 netto) smile

      Według ekspertów wystarczy, że nasz dochód wynosi 7,1 tys. zł (czyli brutto zarabiamy ok. 8,4 tys. zł) i już zaliczamy się do tego elitarnego grona.

      wyborcza.biz/biznes/1,100896,17079489,Kryzys_krezusa_nie_tyka__Rynek_dobr_luksusowych_rosnie.html?biznes=warszawa#BoxBizTxt
      Też mnie to zdziwiło, bo może nie jest to kwota najniższa na polskie warunki, ale luksusowe wozy i prywatne awionetki są lekkim przegięciem. Na pewno takich osób nie można nazwać krezusami.
      • baltycki Re: Mój mąż jest bogaty 05.12.14, 22:46
        Kinia, bron sie!
        • agnieszka77_11 Re: Mój mąż jest bogaty 05.12.14, 22:52
          Hehe wink To jest bogaty czy nie jest bogaty? Możecie sobie pozwolić na alkohol za kilka tysi i prywatną awionetkę? smile

          Moim zdaniem to oni waluty pomylili. 8400 euro to może tak ;D
      • riki_i Re: Mój mąż jest bogaty 05.12.14, 22:50
        7100 netto na osobę jeśli nie ma się na karku żadnych kredytów , ani hiper kosztownej willi z pracownikami , pozwala w PL żyć w miarę wygodnie, choć bez szaleństw.

        Ale zwykle osoba z takimi dochodami utrzymuje jeszcze dziecko (dzieci), częściowo utrzymuje żonę oraz spłaca kredyty (w tym hipoteczny), więc ta kwota okazuje się być dalece niewystarczająca.

        Także osoby z dużo wyższymi dochodami mogą czuć się bidnie, gdy wiszą na nich rozliczne zobowiązania (w pewnym okresie spłacałem 7500 zł miesięcznie kredytów).
      • slonko1335 Re: Mój mąż jest bogaty 05.12.14, 22:53
        >Toszkę przekręciłaś. Artykuł dotyczy 8400 brutto (czyli ok 7100 netto)
        od 8400 brutto nie wyjdzie netto 7100
        • agnieszka77_11 Re: Mój mąż jest bogaty 05.12.14, 23:01
          slonko1335 napisała:

          > >Toszkę przekręciłaś. Artykuł dotyczy 8400 brutto (czyli ok 7100 netto)
          > od 8400 brutto nie wyjdzie netto 7100

          Faktycznie. Źle coś opisali w artykule. 7100 netto to brutto ponad 10 tysięcy.
      • leanne_paul_piper Re: Mój mąż jest bogaty 05.12.14, 23:10
        >
        > Troszkę przekręciłaś. Artykuł dotyczy 8400 brutto (czyli ok 7100 netto) smile
        >
        > Według ekspertów wystarczy, że nasz dochód wynosi 7,1 tys. zł (czyli brutto
        > zarabiamy ok. 8,4 tys. zł) i już zaliczamy się do tego elitarnego grona.



        Gazeta jak zwykle dała czadu. Najpierw było u nich 7 tys. brutto, później przeprawili na 8,4 brutto, ale jak im z tego wyszło 7,1 netto to ni huhu nie wiem.
        A w temacie, to cóż, ja ledwo ledwo załapałam się na pracowe bony, gdzie granica była właśnie ustawiona na 7 tysi netto na osobę, skarbówka mi już od dawna nie zwraca, tylko ja dopłacam, a kurka, gdzie to moje bogactwo?! Albo ktoś mnie rabuje (oprócz R i kotówwink), albo w Polsce wszystko jest postawione na głowie, jak zwykle zresztąwink.
      • claudel6 Re: Mój mąż jest bogaty 06.12.14, 01:17
        8400 to jest 7100 netto???? chyba w wieliej brytanii. odejmj od brutto 30% bedziesz miala netto.
      • anorektycznazdzira Re: Mój mąż jest bogaty 06.12.14, 16:27
        Agnieszko, autorka nic nie przekręciła, tylko rano jeszcze owo Unikalne Arcydzieło Dziennikarskiej Analizy miało w tytule 7 tysi. Jak stażysta, który je wypierdział poczytał komentarze pod spodem (m.in. że nie umie nawet z brutto na netto przełożyć i gdzie znajdzie kalkulator wynagrodzeń na necie), to cudownym zrządzeniem cyferki się pozmieniały i pojawiło się 8400 czy jakoś tam.
        Sens ten sam.
      • ruda_owca Re: Mój mąż jest bogaty 08.12.14, 09:29
        > Według ekspertów wystarczy, że nasz dochód wynosi 7,1 tys. zł (czyli brutto
        > zarabiamy ok. 8,4 tys. zł) i już zaliczamy się do tego elitarnego grona.


        Dziękuję takim ekspertom wg których 8400 brutto to jest 7100 netto tongue_out
      • tonik777 Re: Mój mąż jest bogaty 08.12.14, 14:22
        > Troszkę przekręciłaś. Artykuł dotyczy 8400 brutto (czyli ok 7100 netto) smile
        >
        > Według ekspertów wystarczy, że nasz dochód wynosi 7,1 tys. zł (czyli brutto
        > zarabiamy ok. 8,4 tys. zł) i już zaliczamy się do tego elitarnego grona.


        Niestety Ty troszkę namieszałaś. W podanym przez Ciebie cytacie nie ma mowy o 7,1 tys. zł netto, ale o takim dochodzie. Od tego trzeba odjąć jeszcze podatek. A te 8,4 tys. zł brutto po odjęciu ZUSu (bez zdrowotnego, które to w większości odliczamy od podatku) da około 7,1 tys. zł do opodatkowania. Autorka artykułu przyjęła barierę progu podatkowego 85 tys. zł rocznie, co podzielone przez 12 miesięcy da wspomniane wcześniej 7,1 tys. zł miesięcznie. A od składek zusowskich nie płacimy podatku.
    • antyk-acap Re: Mój mąż jest bogaty 05.12.14, 22:55
      Czyli potwierdza się teza że kobiety lecą na władzę i kasę...
      • morgen_stern Re: Mój mąż jest bogaty 06.12.14, 13:31
        Znowu, biedaczyno, nic nie zrozumiałeś?
    • slonko1335 Re: Mój mąż jest bogaty 05.12.14, 23:09
      Podejrzewam że tych ledwo przekraczają próg pewnie niewielu bo to i wspólne rozliczanie się małżonków i odliczenia i szara strefa, itd a do wyliczeń wzięli taką opcję właśnie...i w tym progu jednak są głównie tacy co zarabiają znacznie więcej niż te 5 tysięcy netto miesięcznie.
      Mój tez bogacz ale ja sporo obniżam poziom i się razem już do drugiego progu nie łapiemywink
      • agnieszka77_11 Re: Mój mąż jest bogaty 05.12.14, 23:13
        Ale artykuł jest kompletnie z kosmosu. Pisał go chyba ktoś kto nie zna życia. 5 tysięcy netto to nie jest duża kwota. Na pewno nie taka, że mając 2 dzieci drugi partner może pozwolić sobie na dłuższe niepracowanie. 5 tysięcy netto na 4 osoby to już nieco mało, a nie jakieś luksusy, o jakich mowa w artykule.
        • slonko1335 Re: Mój mąż jest bogaty 05.12.14, 23:22
          To prawda ale oni przyjęli, ze bogaty Polak to ktoś kto zarabia tyle, że wbija się w drugi próg podatkowy(nie pamiętam ile procent ludzi w Polsce-2?) ale do wyliczeń wzięli takiego który zarabia minimum coby w ten próg wejsć a tych pewnie jest bardzo mało...
          • agnieszka77_11 Re: Mój mąż jest bogaty 05.12.14, 23:26
            Według wspomnianego portalu w Polsce powyżej 85 tysięcy złotych rocznie zarabia 786 tysięcy osób. To dużo. Co więcej, ta liczba systematycznie i bardzo szybko rośnie. W stosunku do 2012 roku, w 2013 było ich o 18 tysięcy więcej. Szacuje się, że do 2016 roku magiczne 85 tysięcy będzie zarabiać już milion rodaków.

            zaradnyfinansowo.pl/ile-zarabia-bogaty-polak-zagladam-mu-do-portfela/
            • slonko1335 Re: Mój mąż jest bogaty 05.12.14, 23:42
              To dużo? z tego co widzę w wyliczeniach rzeczywiście liczba takich osób rośnie ale ciągle to tylko 2-3 procent wszystkich podatników-cala reszta w próg nie wchodzi a wiec śmiało można ich nazwać bogaczami.
              • agnieszka77_11 Re: Mój mąż jest bogaty 05.12.14, 23:48
                Jaki kraj tacy bogacze smile
              • agnieszka77_11 Re: Mój mąż jest bogaty 06.12.14, 00:08
                slonko1335 napisała:

                > To dużo? z tego co widzę w wyliczeniach rzeczywiście liczba takich osób rośnie
                > ale ciągle to tylko 2-3 procent wszystkich podatników-cala reszta w próg nie w
                > chodzi a wiec śmiało można ich nazwać bogaczami.

                Raczej sporo więcej. Ludzi aktywnych zawodowo jest ok 17 mln. Tak więc jest to ponad 20%.
                • agnieszka77_11 Re: Mój mąż jest bogaty 06.12.14, 00:19
                  agnieszka77_11 napisała:

                  > Raczej sporo więcej. Ludzi aktywnych zawodowo jest ok 17 mln. Tak więc jest to
                  > ponad 20%.

                  Ups, cofam. Źle spojrzałam na liczby.
    • 7dosia Re: Mój mąż jest bogaty 05.12.14, 23:58
      Jasnesmile Jutro biorę wypłatę, te pięć czy tam siedem tysięcy i idę kupić McLarena. Ale sobie poszalejęsmile
    • mamciunia_kamciunia2 Re: Mój mąż jest bogaty 06.12.14, 01:41
      zart?
      do tych 5000 nalezy dopisac jedno zero wtedy morzna muwic o przyzwoitych zaropkach meza
      5000 to nawet na tydzien nie starcza
      • hugo43 Re: Mój mąż jest bogaty 06.12.14, 05:49
        A co to są zaropki?
        • mamciunia_kamciunia2 Re: Mój mąż jest bogaty 06.12.14, 13:32
          zarobki to jest to co maz zarabia na rodzine
          jak jest nie udacznikiem to przynosi 5 albo 10 tysiency na miesionc
          ale za to nieda sie uczymac 3 osobowej rodziny przez tydzien aco dopjero na miesionc
          • mas.uka Re: Mój mąż jest bogaty 06.12.14, 19:31
            "Tylko synkowie dają radość rodzicą" i wszystko jasne big_grin Nie muszę chyba dodawać że współczuje twoim dzieciĄ big_grin
      • ina_nova Re: Mój mąż jest bogaty 09.12.14, 10:42
        >morzna muwic

        moŻna mÓwić !!!!!!
    • moofka Re: Mój mąż jest bogaty 06.12.14, 06:43
      To 5 tys to zaledwie 1200 euro. Minimum w innych europejskich krajach. To kwota która osiąga 2% Polaków i od której zaczyna sie jeszcze większe molestowanie fiskalne. Żyjemy w chorym smutnym kraju
      • agnieszka77_11 Re: Mój mąż jest bogaty 06.12.14, 12:59
        moofka napisała:

        > To 5 tys to zaledwie 1200 euro. Minimum w innych europejskich krajach. To kwot
        > a która osiąga 2% Polaków i od której zaczyna sie jeszcze większe molestowanie
        > fiskalne. Żyjemy w chorym smutnym kraju

        Biedny kraj to biedni "bogacze". W ogóle dziwne, że przy pensji 5 tys netto wpada się w 32% próg podatkowy. Tak jakby to była kwota za którą można luksusowo żyć. A tak na prawdę to pieniądze, przy których nadal trzeba zaciskać pasa, szczególnie gdy ma się na utrzymaniu rodzinę.
        • a1ma Re: Mój mąż jest bogaty 06.12.14, 17:11
          Gdy ma się na utrzymaniu rodzinę, to się nie wpada w drugi próg, bo się rozlicza wspólnie z małżonkiem / dzieckiem.
    • zottarella Re: Mój mąż jest bogaty 06.12.14, 10:41
      Pocieszę Cię, że Twój mąż wcale nie jest bogaty, według standardów ematkowych jest on nieudacznikiem, który nie potrafi zapewnić należytego bytu rodzinie. Bogate to są ematki, wąskie specjalistki zarabiające kilkanaście tysięcy miesięcznie (ich mężowie podobnie) wink
    • mamakasienki1 Re: Mój mąż jest bogaty 06.12.14, 11:17
      Jak ja Cię doskonale rozumiem, mój mąż zarabia podobnie, czasami więcej czasami mniej, w rozrachunku rocznym wychodzi trochę ponad tą kwotę, ja zarabiam mniej.
      Za bogaczy nie uchodzimy, za klasę średnią to nie wiem, nie bardzo mnie obchodzi co kto myśli.
      Przy czwórce dzieci wystarcza na wszystko co potrzebne i jako takie oszczędności.
      Mieszkamy w bloku, mamy drugie mieszkanie na przyszłość dla dzieci, które wynajmujemy.
      Żyjemy zwyczajnie, przeciętnie aż do bólu, bez większych szaleństw i śmiech mnie ogarnia, że ktoś mógłby pomyśleć, że jesteśmy bogaci smile
      Ale może dwa auta średniej klasy, męża kilkuletnie to szał, nie wiem, moja auto to już ponad 10 lat ma, ale niezawodne więc narazie zostanie moje.
    • jowita771 Re: Mój mąż jest bogaty 06.12.14, 13:07
      Gdybym tyle zarabiała, to bym się cieszyła. W listopadzie zarobiłam niecałe 1400 zł, dostałam więcej tylko dlatego, że szef nie mógł przelać mniej, bo to by się nie zgadzało w papierach.
      Gdybym nie miała męża, to pewnie bym zrezygnowała z jedzenia, żeby przeżyć za te kokosy, które zarabiam. Dzieci pewnie by mi zabrali i dali jakiejś miłej rodzinie zastępczej.
      A z rok temu kierownik powiedział mojej koleżance, że jak na kobiety zarabiamy nieźle.Niedawno ten kierownik wyleciał z pracy. Ciekawa jestem jak mu się optyka zmieni, a zmieni się, bo do tej pory nie udało mu się utrzymać w żadnej pracy, tylko u mojego szefa, który jest jego bliskim krewnym.
    • vocativa Re: Mój mąż jest bogaty 06.12.14, 13:31
      Może nie postrzegam takiej pensji jako oszałamiającego bogactwa, ale uważam, że osobie z takim wynagrodzeniem, zdecydowanie bliżej do zamożności niż ubóstwa smile Gdybyśmy mieli taki dochód byłabym zadowolona smile
    • anorektycznazdzira stażysta pisał 06.12.14, 16:22
      > A jakie jest wasze zdanie?
      Moje zdanie jest takie, że kogoś porąbało. Po zastanowieniu najprawdopodobniej ktoś tam gdzieś tam zrobił jakąś analizę, a ktoś inny publikując nieźle poprzekręcał. Ty słuchałaś w radio. Ja przeczytałam artykuł, zresztą na portalu gazetki, który ludzi zarabiających 7-8 tysięcy brutto przedstawił jako... konsumentów dóbr luksusowych, w tym drogich alkoholi, cygar, produktów użytkowych drogich marek oraz właścicieli POSIADŁOŚCI i ekskluzywnych samochodów.
      Dawno się tak nie śmiałam.
      • mamablizniakow81 Re: stażysta pisał 06.12.14, 17:02
        a mi po opłatach wszystkich wydatkach i tp zostało raz 370 zł do zycia z 4 dzieci i dostałąm odmowna decyzje z opsu bo wyszło ze bogata jestem bo dali mi na odziez .Decyzje zachowałam sobie na pamiątke--odmowa przyznaia pomocy. Przezyłąm dzis jestem miliarderem.
        • anorektycznazdzira Re: stażysta pisał 06.12.14, 17:09
          A mi odmówili przyznania zasiłku wychowawczego w roku 2006, ponieważ pobierałam stypendium doktoranckie w roku 2004, a "stypendium się proszę pani nie utraca" i w ten sposób, z wliczonym nieistniejącym dochodem, przekraczałam próg o 15 złotych.
          MOPS to akurat psychiczna organizacja, przeżyłam ja, przeżyło dziecko i nawet od kilku lat jesteśmy bogaczami z otwartą opcją na posiadłości i awionetki, jak czytam.
    • a1ma Re: Mój mąż jest bogaty 06.12.14, 17:08
      Nie umiem powiedzieć, że ktoś jest bogaty tylko na podstawie informacji, ile zarabia. Bez wiedzy o tym, jakie ma koszty, jaki majątek i jakie zobowiązania, same przychody nie znaczą nic. Trzeba przecież patrzeć na bilans.

      Bogaty to w moim mniemaniu ktoś, kto w Polskich warunkach ma majątek wart powyżej 3-4 milionów złotych. Nieobciążony kredytem, rzecz jasna wink
    • agnieszka77_11 Bogactwo Made in Poland 06.12.14, 18:28
      www.biztok.pl/gospodarka/biedni-polscy-bogacze_a19132
    • barbibarbi Re: Mój mąż jest bogaty 06.12.14, 19:18
      O w mordę, kolejna. Jak w piaskownicy - a mój mąż jest sędzią, - a mój mąż jest bogaty.
      • bambzgrozja Re: Mój mąż jest bogaty 08.12.14, 13:02
        Przecież wypowiedziała to z sarkazmem....
    • pomidorpomidorowy Re: Mój mąż jest bogaty 08.12.14, 13:06
      za osobe bogata uznaje sie osobe ktora dysponuje wolnymi srodkami ( takimi ktore w kazdej chwili moze zainwestowac) w kwocie chyba okolo 1 mln euro...nie ma to nic wspolnego z zarobkami...zarabia jeden z drugim 30 tys/m-c a ma kredytu 29tys i co bogaty?
    • jakw Re: Mój mąż jest bogaty 10.12.14, 00:10
      Być może bogata jest rodzina, w której dochód "na łebka" wynosi te 5000/mc. Osoba, która ma 5000 na rękę, a na utrzymaniu 3 osoby - raczej bogata nie jest.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka