hemp_plant 24.12.14, 15:13 właśnie przytargałam- ogromnego pasożyta powiesiłam nad drzwiami, odbyłam soczysty i długi pocałunek z mężem. lubie jemioły ps: czy ona przypadkiem nie jest od ochroną???? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jagoda56 Re: macie jemiołę? :) 24.12.14, 15:24 Zawiesiłam i będzie wisiała do następnego Bożego Narodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
oteczka Re: macie jemiołę? :) 24.12.14, 16:02 Niestety odkąd mam koty nie wieszam. te małe jagódki są bardzo trujące. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Nici z tego ..? 24.12.14, 18:11 jagoda56 napisała: > Zawiesiłam i będzie wisiała do następnego Bożego Narodzenia. Być może za rok ich już nie będzie, ponoć w końcu mają ujawnić to ze Józef się przyznał ...... Odpowiedz Link Zgłoś
kol.3 Re: macie jemiołę? :) 24.12.14, 17:57 Zawsze mam w wazonie na szczycie regałów na książki. Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: macie jemiołę? :) 24.12.14, 19:54 nie i dlaczego miałabym mieć? to jakiś przesąd? zabobon? Odpowiedz Link Zgłoś
noowaak Re: macie jemiołę? :) 24.12.14, 20:57 "Bez jemioły rok goły " przesąd, ale chyba niegroźny ? Jedna moja koleżanka już nie znosi jemioły do domu na święta, bo miała 3 razy i zawsze zaszła w ciąże w następnym roku, nieplanowaną. Tak więc uwaga z tymi pocałunkami Oczywiście, to raczej zbieg okoliczności, ale prawdą jest, ze kiedyś jemiołę uważano za magiczne ziele i próbowano nią "leczyć" niepłodność. Nie jest pod ochroną, to roślina pasożytnicza, wyrastająca na dębach, topolach, brzozach itp. Odpowiedz Link Zgłoś
hemp_plant Re: macie jemiołę? :) 24.12.14, 21:03 za wiki: W starożytności jemioła pospolita uważana była za dar bogów[4]. Przypisywano jej właściwości magiczne[5]. Szczególnie rośliny rosnące na dębach[6] (ew. okazy podobnego do jemioły gązewnika) uchodziły za talizman[7], ponad który nie było większej świętości. Druidzi traktowali ją w sposób szczególny – ścinanie jemioły było ważnym obrzędem w ich wierzeniach[8]. Zbierano ją w dniu zimowego przesilenia dnia z nocą, a także na przełomie wiosny i lata. Ścięte pędy świętej jemioły leczyły niemal wszystkie choroby, jednały pomyślność, włożone do wazonu lub podwieszone pod sufitem chroniły dom przed złymi mocami, zapobiegały pożarom, a już powstałe wygaszały. Bożonarodzeniowa choinka zastąpiła w XVII wieku zawieszaną wcześniej u powały jemiołę[9]. Sprzedawca jemioły przed świętami Bożego Narodzenia. Pędy jemioły sprowadzały do domu szczęście i bogactwo, spełniały ludzkie życzenia i marzenia, noszona przy sobie zapewniać miała potencję seksualną. Dziś całujących się par pod jemiołą w święta jest mnóstwo – wierzą, że magia rośliny umocni ich miłość i zapewni trwałość ich związkowi[10].Jeszcze przed rokiem 1934 odnotowano na Mazowszu przesąd weselny związany z jemiołą i mający pewne podobieństwo ze zwyczajem angielskim[11]. Na Mazowszu też zbierano jemiołę zimą i kadzono nią około uli w wigilię[12]. Sprzedawana powszechnie w okresie Bożego Narodzenia w całej Polsce na rynkach, targach w formie pęków, kuli i wianków adwentowych. ot, taki zwyczaj (kiedyś jak choina- po co jest?), sympatyczny przesąd- i piękna dekoracja Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: macie jemiołę? :) 26.12.14, 14:33 Nie, u mnie w rodzinie nie ma takiego zwyczaju. Odpowiedz Link Zgłoś