Dodaj do ulubionych

Chciałam założyć wątek...

03.01.15, 12:59
o problemie jaki mam z latoroślą. Nie założę. Po tym, co niektóre dziewczyny zrobiły w wątkach 'Rosowych' uważam,że nie ma sensu wystawianie się na żer padlinożerców.
Rezygnuję z forum (i tak nie byłam stałą bywalczynią).
W swej zajadłości zapominacie, że po drugiej strony klawiatury jest taki sam człowiek, jak wy. Wiem, wiem 'to tylko forum, to nie życie , to pisaninia, trolle'. A jednak słowa potrafią ranić.
W 2015 życzę sobie i wam aby życie było przyjemniejsze i łatwiejsze (dla mnie maleńką częścią postanowienia będzie rezygnacja z forum dla was może to być rezygnacja z wątków nielubianych forumekwink
Dziękuję wszystkim mądrym, inteligentnym forumkom. Bardzo miło się Was czytało!
Obserwuj wątek
    • edelstein Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 13:01

      • chocolatemonster Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 13:02
        A tak. Zapomniałamsmile
        • edelstein [...] 03.01.15, 13:05
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • chocolatemonster Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 13:13
            Chciałabym tak mieć i wiem, że wiele dziewczyn ma i to jest bardzo zdrowe podejście. Mnie jednak czasami coś ruszy i nawet samotłumaczenie,że hejterzy to bardzo smutne i nieszczęśliwe jednostki nie pomaga.
    • echtom Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 13:13
      To było co prawda 7 lat temu i tam też coś mogło się zmienić, ale gdy zostałam tu zjechana za problem z latoroślą, znalazłam wsparcie na forum Wychowanie.
      • chocolatemonster Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 13:13
        Dziękuję, zajrzęsmile
    • rhaenyra Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 13:28
      w watku z podsumowaniem roku koniecznie trzeba bedzie umiescic kategorie wielkie odejscia
      • chocolatemonster Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 13:33
        Konieczniesmile
      • mamameg Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 15:20
        I "wielokrotne odejścia", wygrałaby Shellerka big_grin
        • shell.erka Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 15:26
          Jedno sobie przypominam...uncertain
        • misiowamama-2 Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 17:49
          W dochodzeniu dobra też jest gazeta wink
          • misiowamama-2 Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 17:49
            W odchodzeniu , miało być...
          • chocolatemonster Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 17:54
            Freudowska pomyłka? smile Rozumiem,że z sekundą założenia tego wątku nie mogę wpisać ani w nim ani w innych, w których brałam wcześniej udział.
            • yuka12 Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 18:05
              Nie o to chodzi. Po prostu co niektore forumki lub ich meskie odpowiedniki bardzo szumnie sie zegnaja w watkach na kilkadziesiat i wiecej odpowiedzi, aby wrocic kilka dni czy miesiecy pozniej w nieco innej odslonie (czyli pod innym nikiem). Nie lepiej po prostu zawiesic dzialalnosc na jakis czas albo po prostu przestac sie udzielac bez tych wszystkich teatralnych gestow? Choc oczywiscie sprzeciw wobec chamstwa na forum jak najbardziej rozumiem.
              • chocolatemonster Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 18:24
                Mój pomysł na odforumowanie się podyktowany został głównie przez ten wczorajszy hejt na Rosie (której BTW adwokatem nie jestem, większości jej wątków nawet nie czytam ale to,co się tam wyrabia jest osłabiające) i dlatego założyłam wątek. Teatralne gesty, piszesz? A niech i tak to będzie odbierane. Nie jestem milionem dolarów żeby mnie każdy lubiłsmile
                • yuka12 Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 19:52
                  Tekst o teatralnych gestach nie byl do Ciebie tylko np. o gazecie.
                  • chocolatemonster Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 20:02
                    Ale ja się zgodzę ,że moje 'idę stąd bo mnie forumki'wkurzają' może być uznane za teatralne. Zapewne gdybym nic nie napisała i przestała się udzielać sie na forum nikt by tego nie zauważył (no , może jedna Araceli odetchnęłaby ,że hejterki emigranteczki nie widaćwink
                    • yuka12 Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 20:04
                      No wiesz, jakbys nic nie napisala, to tez ktos moglby to uznac za teatralne pozegnanie. Takie angielskie smile.
                • claudel6 Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 23:27
                  biedna ta Rosa, murzynem tego forum... jest i tak niezłomna, że nie zmieniła nicka.
                  za co jej się tym razem dostało? /link może być/
              • saszanasza Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 18:41
                Nie lepiej po prostu zawiesic dzialalnosc na jakis czas albo po prostu przestac sie udzielac bez tych wszystkich teatralnych gestow?

                a wiesz, ze niekoniecznie...
                kilka miesięcy temu zrezygnowałam z uczestnictwa w pewnym forum zamkniętym.
                nie, nie było żadnych animozji, antypatii, po prostu uznałam, że nie jestem w stanie nic więcej do tego forum wnieść, a i na samym forum dziewczyny podobierały się w grupy, nie pasowałam do żadnej. wyszłam więc tylnymi drzwiami, nie tłumacząc, bo i po co. wiem, że moje odejście nie obyło się bez osobnego "wątku", nie znam szczegółów. nie lubię "widowiskowych" odejść.
                nie sądzę by dziewczyny za mną tęskniłysmile
                • yuka12 Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 20:02
                  Ja tez od pewnego czasu przestalam sie udzielac na pewnym forum, bo dyskusje tam prowadzone jakos nie wciagaly mnie. Moze jednak kiedys jeszcze cos tam napisze, wiec wole nie zamykac sobie drzwi smile. Tymczasem na emamie pare osob ostatnio (i niekoniecznie teraz chodzi mi o zalozycielke tego watku) szumnie i dyskusyjnie porezygnowalo z uczestnictwa, zeby za chwile bocznymi drzwiami znowu wziac czynny udzial w forumowych potyczkach. Zamiast po prostu powiedziec jak ira, ze na razie przestaje pisac, bo to, tamto i siamto. Jasno, uczciwie i prosto.
                  A hejty, ciete i raniace slowa zdarzaja sie na emamie niejeden raz. Mnie samej chciano odbierac dzieci, bo sie nimi ponoc kiepsko zajmowalam smile. Poczytalam, przezylam. Nie pierwsza taka wypowiedz w zyciu, slyszalam przeciez rozne. A swoje zycie znam przeciez i tak tylko ja i najblizsi.
          • dyzurny_troll_forum Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 20:08
            misiowamama-2 napisała:

            > W dochodzeniu dobra też jest gazeta wink

            Opowiedz jak się dochodzi gazetą?
    • guderianka Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 18:12
      A dajże spokój!
      Zostań dla tego co warto- tylko naucz się oddzielać ziarno od plewa, jest bagienko ale są też wyżyny.
      I-nie będzie hejta na kogoś, kto sam nie hejtuje-więc jeśli masz czyste sumienie-wyluzuj się wink
      • chocolatemonster Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 18:26
        Eee... z tym hejtowaniem tylko tych, którym 'się należy' - nie byłabym taka pewna. Czytam więcej niż tu piszę i nawet jednorazowe nicki dostawały baty w postach pt ' mój kanarek zmienia upierzenie- why?'. Sam w sobie hejt jest dla mnie obrzydliwy.
        • araceli Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 18:33
          chocolatemonster napisał(a):
          > Sam w sobie hejt jest dla mnie obrzydliwy.

          Jak to leciało? Kto pierwszy bez winy, niech rzuci kamień?
          Choć Ty pewnie uważasz hejt w swoim wykonaniu za 'uzasadniony' tongue_out
          • chocolatemonster Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 18:43
            O! A pokaż mi, proszę, wątek (na jakimkolwiek forum), w którym bym kogokolwiek hejtowala? Aaaa...ty się specjalizujesz w oskarżaniu bezpodstawnym więc zapewne się nie doczekam. Well, przezyjęsmile
            • araceli Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 18:45
              Obelg pod moim adresem już nie pamiętasz? A może ja należę do grona 'uzasadnionych'?
              • chocolatemonster Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 18:46
                Waiting 'mode on'smile
                • araceli Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 18:50
                  Pierwszy z brzegu:
                  forum.gazeta.pl/forum/w,567,149052709,149072681,Re_Ci_wstretni_emogranci_.html
                  Poza niewiniątka to na forum standard big_grin
                  • chocolatemonster Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 18:53
                    I ty w tej wypowiedzi widzisz hejt? Paradne! Zwłaszcza, że w tym wątku to ty (i podobne tobie forumki) zaczęły pisać bardzo nieprzyjemnie. Mój post założycielski (i inne) był neutralny.
                    Dodam jeszcze,że hej 'nie należy' się nikomu więc nawet ciebie bym nie hejtowała.


                    • araceli Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 19:02
                      No przecież już pisałam - Ty uważasz swój hejt za 'uzasadniony' big_grin I w ogóle obelgi to hejt nie jest, nie nie smile Ci inni są źli - Choco kryształowo czysta tongue_out
                  • chocolatemonster Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 18:55
                    Poza 'obrzucę g..nem jakąś forumkę' a potem się ciskam,że mi odpowiedziała w podobnym tonie to u ciebie standard. A jeśli chcesz napisać, że tak robi Rosa/Józia/Henia17 to daruj sobie bo ja za inne forumki nie odpowiadam a to ,co zrobiłyście w wątku Rosy jest obrzydliwe.
                  • chocolatemonster Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 19:01
                    I daruj sobie pisanie,że Rosa zasłużyła swoją forumową działalnością na to żeby zmieszać jej córkę z błotem oraz to,że ja cię w wątku forumowym hejtowałam - to był mój pierwszy wątek na forum i jeśli prześledzisz go uważnie (w co wątpię) to okaże się,że zostałam zmieszana z błotem przez ciebie i koleżanki za samo bycie emigrantką.
                    • araceli Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 19:04
                      Jeszcze 20 postów napisz w odpowiedzi na jednego mojego rozkazując mi co mam pisać a co nie smile Twój kalizm aż wali po oczach big_grin
                      • chocolatemonster Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 19:08
                        Mój post w tamtym (ani w żadnym innym) wątku hejtem nie jest. Jeśli nie widzisz różnicy między tym, co ja pisałam w 'emigrantach' i tym, co ty i twoje koleżanki wyczyniają/ły w wątku Rosy to moja dyskusja z tobą jest bezcelowa. Kalizm, piszesz? Zabawne,że to właśnie ty mi to zarzucaszsmile
                        • araceli Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 19:12
                          Tak, tak - Ty jesteś cudowna big_grin
                          • chocolatemonster Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 19:14
                            Cudowna? Nie. Sprawiedliwa- tak. Tyle.
                            • araceli Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 19:31
                              Sprawiedliwa? Błahahahahahahaha big_grin
                              • chocolatemonster Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 19:59
                                Araceli pozwól,że ostatni raz tobie wytłumaczę bo widzę, że logika u ciebie kuleje. Otrzyj łzy. Skup się (wierzę w twe możliwości intelektualnesmile

                                Ja zakładam wątek 'emigrancki' i spokojnie sobie w nim pytam czemu na forum emama nie lubi się emigrantów (mój wniosek). NIKOGO nie obrażam, dyskutuję ze wszystkimi.
                                Ty włazisz do niego i zaczynasz mnie obrażać np pisząc per 'emigranteczka' (przepraszam ale nie mam czasu na wklejanie wszystkich twoich wypowiedzi).
                                Po paru takich twoich (i innych w tym tonie postach) dostajesz moją reakcję (przez ciebie nazwaną hejtem).
                                Czy ty myślisz Araceli,że obrażając mnie w owym wątku (powtarzam: ty 'zaczęłaś) dostaniesz odpowiedź 'ach! dziękuję za ten światły głos w dyskusji?'. Przepraszam, nie ten adres. Nie jestem osobą, która pozwoli na siebie pluć. Rozumiem,że gdybym pokornie dawała się tobie opluwać nie byłabym 'hejterem'. Jestem miła ale nie wtedy, gdy ktoś mnie obraża. A ty tam to robiłaś.


                                Teraz porównaj z tym: Rosa zakłada wątek o tym,że jest dumna ze swojej córki. W odpowiedzi (między innymi) dostaje insynuacje,że jej córka pracuje w burdelu, że jej chłopak jest brzydki itd.. Nie obchodzi mnie z kim Rosa 'zadarła' bo i też jej animozji na forum nie śledzę.

                                Ja zakładam wątek, w którym piszę,że brzydzi mnie hejt a ty włazisz i zarzucasz mi kalizm.

                                Zrozumiałaś czy mam to wyryć cyrylicą?
                                • araceli Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 20:18
                                  chocolatemonster napisał(a):
                                  > Ja zakładam wątek 'emigrancki' i spokojnie

                                  Piszesz o logice a błąd na samym początku smile

                                  Założyłaś wątek z tezą: 'Źli Polacy w kraju jadą po biednych, ciężko pracujących Polakach za granicą'. Sorki - taka teza to prowokacja do jatki. To raz. Dwa - założyłaś ten wątek na TYM forum, gdzie przepychanki emigranckie są tandardem czyli weszłaś w istniejący, toczący się spór. I nagle zdziwienie 'ooo ssooo chodzi'.

                                  Trzy - widzisz to co ja napisałam do jednej z forumek a już jej plucia na ojczyznę nie zauważyłaś. To standard - nie jesteś sprawiedliwym i bezstronnym sędzią tego konfliktu - jesteś STRONĄ, która założyła wątek pod konkretną tezę. Ty nie widzisz winy po stronie emigrantów - emigrantów są cacy i już. Nie założyłaś tego wątku, żeby coś zrozumieć tylko, żeby potwierdzić tezę.


                                  Do wątku Rosy się nie odnoszę - ona sama nakręca z chorą lubością tę spiralę. Jak podsumowała ją Morgen:
                                  'Ostatnie, na co mam ochotę to dogłębna analiza twoich jatek. Masz zresztą to, co lubisz najbardziej - jatkę, wyzwiska, siebie jako uciśniona ofiarę, sporo obrońców - jest cudownie, powinnaś być zadowolona. Jesteś toksyczną manipulantką i zdania nie zmienię.'
                                  • chocolatemonster Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 20:54
                                    Araceli mnie nie obchodzi co na temat Rosy myśli Morgen- to raz. Ty porównujesz mnie do ludzi, którzy opluli rodzinę Rosy pisząc,że jestem taka sama jak oni. Analogia o kant tyłka rozbić.

                                    Jeśli już piszemy o moim PIERWSZYM wątku na tym forum to:
                                    nie zakładałam go z żadnym nastawieniem . Byłam najnormalniej na świecie ciekawa dlaczego jest taka tendencja na forum ( i o to pytałam w poście startowym). I nie zdziwienie 'o sooo chodzi' tylko zdziwienie,że tyle jadu się (miedzy innymi, z ciebie) wylewa . Bo można mieć inne zdanie ale pisanie 'emigranteczka' , 'patologia' to jest bardzo niefajne- to dwa.

                                    To był mój pierwszy post na forum, które bardzo słabo znałam (teraz już bym takiego tu nie założyła) i chciałam (niepotrzebnie zresztą ) pokazać,że nie każdy emigrant to (jak wy twierdzicie) patologia i menelstwo.

                                    Moje 'hejterstwo' rzekome jakoś ci się rozmywasmile

                                    Araceli wiem,że masz o sobie wysokie mniemanie ale nie masz wiedzy o tym z jakim nastawieniem zakładam wątki. Nie lubisz mnie (z wzajemnością) , jestem dla ciebie emigranteczką i hejterem (PRZEŻYJĘ) więc po co wchodzisz "do mnie' i za wszelką cenę starasz mi się udowodnić,że jestem (według ciebie) wielbłądem.

                                    Żyj sobie szczęśliwie jako i ja czynięsmile
                                    • araceli Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 21:02
                                      chocolatemonster napisał(a):
                                      > I nie zdziwienie 'o sooo chodzi' tylko zdziwienie,że tyle jadu się (miedzy inny
                                      > mi, z ciebie) wylewa . Bo można mieć inne zdanie ale pisanie 'emigranteczka' ,
                                      > 'patologia' to jest bardzo niefajne- to dwa.

                                      Tezy niby nie było ale tezę udowodniłaś. Bo moje słowa określasz jako hejt ale hejtu pod adresem Polski i Polaków w kraju jakoś dostrzec Ci się nie udało smile

                                      Tyle jeżeli chodzi o bycie 'sprawiedliwą'.
                                      • chocolatemonster Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 21:29
                                        Ja uprawialam w moim watku hejt na Polske I polakow? Gdzie? W ktorym miejscu? Czego ja sie o sobie od ciebie nie dowiemsmile Bo caly czas mowimy o MOIM rzekomym hejterstwie. Aj, nie gniewaj sie ale nie chce mi sie z toba gadac.
                                        • araceli Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 22:07
                                          chocolatemonster napisał(a):
                                          > Ja uprawialam w moim watku hejt na Polske I polakow?

                                          A wypowiedzi innych emigrantów nie widziałaś? Piszesz 'założyłam wątek, żeby dowiedzieć się...'. I czego się konkretnie dowiedziałaś? 'Źli Polacy w kraju nienawidzą kryształowo czystych emigrantów'?
                                          • chocolatemonster Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 22:47
                                            Araceli co ty właściwie chcesz mi udowodnić i zarzucić ? Bo zaczęłaś, że jestem hejterem (nieudane). I jakoś nie potrafisz mi pokazać, w którym konkretnie miejscu jestem hejterem. Czy ja mam odpowiadać za postawę innych osób piszących w moim wątku? Coś ci się pokiełbasiło. Czy w ogóle emigranci są tematem TEGO konkretnego wątku , w którym mi zarzucasz kalizm?

                                            Pytam: gdzie mój hejt na tym forum? (bo od tego zaczęłaś ten wątek).

                                            • chocolatemonster Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 22:54
                                              Zresztą, wiesz co? Nieważne. Masz rację, poddaję się, szkoda mi czasu i energii na dywagacje, które niczego do dyskusji nie wnoszą. Skończmy na tym, że jestem hejterem czy co tam sobie umyślisz. Niech już będzie, że twoje na wierzchu i ,że wygrałaś. Serio. Ja sobie pooglądam film zarekomendowany przez Nangę i to będzie znacznie lepiej spożytkowany czas niż dyskusja z tobą.
                                            • araceli Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 23:12
                                              chocolatemonster napisał(a):
                                              > Araceli co ty właściwie chcesz mi udowodnić i zarzucić ? Bo zaczęłaś, że jestem
                                              > hejterem (nieudane). I jakoś nie potrafisz mi pokazać, w którym konkretnie mi
                                              > ejscu jestem hejterem.

                                              No tak - obelgi pod moim adresem hejtem nie są smile Wcaaaaale big_grin

                                              > Czy ja mam odpowiadać za postawę innych osób piszących
                                              > w moim wątku?

                                              Zapytałaś, dlaczego ludzie nie lubią EMIGRANTÓW a nie dlaczego nie lubią Chocolatemonster. Dostałaś odpowiedź i pokaźną dawkę zachowania, za które emigranci są nielubiani. Zrozumiałaś? Czy nadal masz poczucie 'Źli Polacy w kraju hejtują biednych emigrantów'?
                                  • chocolatemonster Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 21:01
                                    I na koniec: to nie jest moja wina,że ty z definicji nie lubisz emigrantów i nawet gdybym fokstrota zatańczyła to ty i tak napiszesz,że to było tango. Bywaj zdrowa!

                                    ps. nie, nie brakuje mi argumentów tylko mam wrażenie, że doszłam do ściany. tak,wiem 'błahahaha', 'kalizm' , 'hejterka-emigranteczka'.
                                    • araceli Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 22:11
                                      chocolatemonster napisał(a):
                                      > I na koniec: to nie jest moja wina,że ty z definicji nie lubisz emigrantów

                                      A to ciekawe, bo mam i rodzinę i przyjaciół za granicą. Właśnie przeglądam loty do UK smile I co? Twoje klapki na oczach pozwolą Ci to przeczytać?

                                      Nie ma dla mnie znaczenia czy ktoś jest emigrantem czy nie, liczy się postawa. Założyłaś wątek 'Dlaczego nie lubicie emigrantów' - odpowiedź brzmi 'Nie lubimy ludzi, którzy plują na kraj i rodaków'.

                                      Nie sądzę, żeby Twoja 'sprawiedliwość' pozwoliła Ci to dostrzec.
                                      • chocolatemonster Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 22:48
                                        Araceli- to nie ja mam klapki na oczach. Mam nadzieję,że o znajomych nie mówisz 'emigranteczki'smile
                                        • araceli Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 23:13
                                          Bycie 'emigranteczką' to stan umysłu a nie miejsce zamieszkania. Tak samo jak można być wieśniakiem mieszkając w mieście. Da się to zrozumieć?
                                          • kropkacom Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 23:17
                                            > Bycie 'emigranteczką' to stan umysłu a nie miejsce zamieszkania.

                                            Weź po uwagę, że inni też oceniają twój stan umysłu po tym co ty piszesz. I powiem ci - marnie... Zdanie ma sensu i znowu - za dużo zbędnych emocji.
                                          • chocolatemonster Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 23:24
                                            Tak Araceli,jest dokladnie tak jak piszesz.Masz 100% racji. A co mi tam: bez kozery powiem 'pincet'smile Jakie zabawne, ze to wlasnie ty to piszeszsmile milego wieczoru!
                                • claudel6 Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 23:30
                                  ale Ty się araceli przejmujesz? serio?
                                  • araceli Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 23:36
                                    claudel6 napisała:
                                    > ale Ty się araceli przejmujesz? serio?

                                    A gdzie.. mnie to bawi smile Pamiętam nicki, historie, wypowiedzi i szybko zauważam rozbieżności i kreacje. Jak przy Żonie Czołgisty co pouczała o tolerancji religijnej a w innym wątku dosadnie wyrażała się o muzułmanach wink
                      • chocolatemonster Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 19:13
                        I jeszcze (tak , kolejny mój post, co zapewne za chwilę mi wytkniesz, Judymie nasz forumowy, kochany): To nie ja wlazłam do twojego wątku, nie ja z tobą zaczęłam dyskusję (ani w emigrantach, ani w wątku Rosowym, ani tu) więc czemu tak jatrzysz?
          • chocolatemonster Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 18:44
            I czekam aż mi wytkniesz to,że sie udzielam w swoim własnym wątkusmile
    • na_pustyni Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 18:55
      BB
    • dyzurny_troll_forum Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 20:10
      chocolatemonster napisał(a):

      > o problemie jaki mam z latoroślą. Nie założę. Po tym, co niektóre dziewczyny zr
      > obiły w wątkach 'Rosowych' uważam,że nie ma sensu wystawianie się na żer padlin
      > ożerców.
      > Rezygnuję z forum (i tak nie byłam stałą bywalczynią).

      Wielce urażona i zniesmaczona dama odjeżdża w siną na dal na białym rumaku....
      • chocolatemonster Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 20:11
        Aj waj! A troll musi się do urażonej damy wpisać bo się udusi smile
      • chocolatemonster Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 20:12
        BTW Twój nick ciekawie się kojarzysmile Przestali już płacić? Jeśli źle posądzam to przepraszam. I ja (czasem) się mylęwink
        • dyzurny_troll_forum Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 20:14
          chocolatemonster napisał(a):

          > BTW Twój nick ciekawie się kojarzysmile Przestali już płacić? Jeśli źle posądzam t
          > o przepraszam. I ja (czasem) się mylęwink

          Jeżeli myślisz, że płaci mi gazeta to się obraziłem.... A napisali Ci wyżej, że trzeb się nauczyć oddzielać ziarno od plew.
          • chocolatemonster Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 20:43
            Jeśli źle posądzam to przepraszam. I ja (czasem) się mylęsmile
    • ewcia1980 Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 20:14
      No cóż ... nikt nie jest niezastąpiony.
      więc ... żegnaj.
      • chocolatemonster Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 20:57
        Miło,że żegnasz a mnie tu na prawdę mało kto kojarzysmile
    • pantere.nere Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 20:22
      Strasznie długie to pożegnanie.
      Chyba cos cieżko Ci sie rozstać z tym miejscem.
      • chocolatemonster Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 20:44
        smile Kolejna/y, który mi wypomina,że udzielam się we własnym wątkusmile
      • chocolatemonster Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 20:57
        ps. mogę jeszcze popisać ?
        • mamameg Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 21:01
          Nie. Skoro napisałaś, że odchodzisz, to się tego trzymaj. Papa
          • chocolatemonster Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 21:02
            Przepraszam ale jednak w swoim wątku będę pisała tak długo, jak uważam za stosowne. BTW pytanie było ironiczno- retorycznesmile
            • mamameg Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 21:45
              Żałosne. Po co deklaracje o wielkich odejściach skoro trzymasz się forum zębami i pazurami.
              • chocolatemonster Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 22:51
                Jak dobrze, że ja mam inna definicja 'żałosnego' niż tysmile
    • nangaparbat3 Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 21:53
      chyba nigdy, a na pewno nigddy świadomie, nie napisałam na forum o niczym, co by mnie naprawdę bolalo, z czym bym sobie wczesniej nie poradziła. Ale i tak zdarzalo mi sie zdrowo obrywać sad
      W kazdym razie najprzykrzejsze wrażenie zrobiło na mnie, kiedy w jednym z watkow ktos zalinkowal ten sam temat w jakims forum anglojęzycznym - uczestnicy pisali mniej więcej to samo (co do meritum), ale jakos zupełnie inaczej. Porownanie było przygnebiajace. Ale chyba po prostu tacy jesteśmy, co począc. Obejrzyj film Kondratiuka "Pies"; jeszcze czarno-biały, chyba z lat 60, gora początek 70 - a postawy te same, co chwile miałam skojarzenia z akcjami na forum.
      • nangaparbat3 Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 21:58
        O nawet jest na youtubie smile w trzech odcinkach
      • chocolatemonster Re: Chciałam założyć wątek... 03.01.15, 22:41
        Dziękuję, obejrzę. Lubię 'stare', polskie kino.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka