Dodaj do ulubionych

Pytanie o rodzicielstwo zastępcze

05.01.15, 08:21
Chodzi o zawodowe zastępcze rodzicielstwo, nie o krewnych, którzy zajmują się osieroconymi dziećmi.

1. Czy każdy może zostać rodzicem zastępczym (np. singielka)? Czy trzeba spełniać jakieś warunki lokalowe?

2. Jak opłacane są takie usługi opiekuńcze? Ile zarabia rodzic zastępczy? Czy to jest jakaś kwota stała (jak pensja na etacie), czy rodzic zastępczy zadowolić się musi tym, co zostanie po spełnieniu potrzeb bytowych dziecka?
Obserwuj wątek
    • nowi-jka Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 08:56
      obawiam sie ze jesli traktujesz to jako forma zarabiania to cie nie zakwalifikuja, chociaz w tym sektorze tak bardzo brakuje chetnych ze wszystko możliwe
      • demodee Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 09:27
        Ale ja pytam o zawodowe rodzicielstwo zastępcze. Tzn. chcę wychowywać cudze dzieci i zarabiać na tym, bo nie mam innego źródła dochodu (ani bogatego męża, ani paru mieszkań na wynajem).

        Czy brak innego źródła dochodu dyskwalifikuje mnie do zawodu rodzica zastępczego?

        • nowi-jka Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 09:40
          opiekowanie sie dziecmi bo nie masz innego zródła dochodu?
          tylko z tego powodu chcesz wziac na barki trudne dzieci - bo takie dzieci najczesciej mają cięzkie przejscia

          do mnie ostatnio przyszła na rozmowe jako niania osoba która nie ukrywała ze dzieci ja drażnią, są rozwydrzone, nieposłuszne (nie zapytała nawet o wiek moich ani ich jeszcze nie zobaczyła) i ona nie ma do dzieci cierpliwosci ale brakuje jej na zycie i musi dorobic a przeciez dzieckiem kazdy umie sie zająć. Dobrze ze była wylewna i powiedział to na wstępie a nie zauwazyłam po siniakach dzieci po zajmowaniu sie nimi przez nią.
          U Ciebie to zabrzmiało podobnie. Nie masz łatwego dochodu w postaci mieszkan na wynajem ani bogatego meza to przygarniesz cudze dzieci.

          • demodee Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 09:55
            Mnie dzieci nie drażnią, lubię się nimi zajmować, a dzieci z rudną przeszłością budzą we we mnie chęć zaopiekowania się nimi. Więc raczej nie przypominam Twojej kandydatki na nianię.

            A czy Ty zatrudniając nianię, stawiasz jej warunek, ze musi mieć jakieś inne źródło dochodu? I czy w takiej sytuacji płacisz niani? No bo jeśli ma z czego żyć, to po co jej pieniądze za opiekę na Twoimi dziećmi?
            • nowi-jka Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 10:28
              napisałas tylko o braku bogatego meza i mieszkan pod wynajem, poza tymi dwoma bardzo skrajnymi drogami jest milion innych nie pisałas o potrzebie zaopiekowanie sie dziecmi
              co jak znajdzie sie bogaty mąż w tzw miedzyczasie?
              • demodee Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 10:43
                Chyba jeśli ktoś chce pracować jako rodzic zastępczy to bierze pod uwagę, ze tymi dziećmi trzeba się zajmować, nieprawdaż?

                Napisałam, ze nie mam innych źródeł utrzymania, bo wiem, ze w przypadku małżeństwa będącego rodzicami zastępczymi jedno z rodziców (najczęściej mąż) musi pracować.

                Mąż, jesli się nie znajdzie, to będzie musiał przed ślubem wziąć pod uwagę, że przyszła żona zarabia na życie jako zastępczy rodzic.
                • kochamruskieileniwe Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 14:26
                  Procedura jest żmudna. I nie zawsze jest tak, jak powinno być - chodzi i o to , jak sie zostaje rodziną/rodzicem zastępczym.
                  Czasami kuratorzy, którzy opiekują sie takimi rodzinami sa... ech - szkoda gadac.Mogłabym elaborat o tym napisac.

                  Musisz pamiętać, ze bardzo, ale to bardzo często sa to dzieci po przejsciach, z różn.
                  .ymi deficytami, czesto mające FAS , nirzadko RAD. To bardzo cięzki kawałek chleba
                  (mam w najbliższej rodzinie matkę zastępczą)
              • ciezka_cholera Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 11:23
                To taka forumowa przypadlosc, to doszukiwanie sie zlych intencji? Przeciez pytanie o kase jest oczywiste, jesli ktos powaznie mysli o pracy jako rodzic zastepczy. Jest to po prostu racjonalne podejscie do tematu, nie wiem skad to wyczulenie jesli ktos chce omawiac kwestie finansowe. Dla mnie osobiscie duzo mniej wiarygodna bylaby osoba w typie marzyciela, deklarujaca, ze kocha sierotki i chce im pomoc, ale zupelnie nie zawracajaca sobie glowy przyziemnymi szczegolami.
                • pomidorpomidorowy Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 15:01
                  i bardzo dobrze ze dziewczyna nie ukrywa ze chodzi o forme zarobku! Juz widze te hordy szlachetnych wolontariuszy przygarniajacych za free porzucone dzieciaki...przynajmniej mówi jak jest i sadze ze osoba z takim podejsciem bedzie o niebo lepszym rodzicem zastepczym niz te zastepcze mamusie biorace siodemke w imie milosci do biednych dzieci
    • kochamruskieileniwe Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 09:00
      osoba samotna - nie w związku małżenskim, rozwiedziona - może być rodzicem zastępczym.
      Wynagrodzenie dostaje rodzic zastepczy zawodowy. Gmina okresla warunki, kto moze przejsc na zawodowstwo - np w Warszawie - co najmniej dwójka dzieci.
      Nie zawodowiec dostaje okresloną kwote miesiecznie na dziecko. Dokladna kwota zalezy od paru czynników - kwestie alimentacyjne dziecka (zwykle nie ma alimentów), niepełnosprawnosc.

      • demodee Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 09:30
        > Gmina okresla warunki, kto moze przejsc na zawodowstwo - np w Warszawie - co najmniej dwójka dzieci.

        Ale to mają być własne dzieci czy chodzi o to, że trzeba przyjąć co najmniej dwójkę dzieci, którym się zastępuje rodziców?
        • kochamruskieileniwe Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 09:32
          dwojka dla których jesteś rodzicem zastępczym
    • kochamruskieileniwe Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 09:33
      a jeszcze jedno - co do lokalu - tez muszą byc odpowiednie warunki. Przychodzi kurator i sprawdza.
    • zuleyka.z.talgaru Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 11:26
      wioskisos.org/rodzice/
      • zuleyka.z.talgaru Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 11:29
        Aha. Tylko rodzicielstwo zastępcze to jest misja. Myślę, że Twoja kandydatura zostanie po wszystkich badaniach psychologicznych odrzucona, myślę, że powinnaś założyć swój biznes a nie starać wzbogacić się kosztem skrzywdzonych dzieci.
        • demodee Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 11:49
          Dzięki za linka, zapoznałam się.

          Dlaczego myślisz, ze moja kandydatura zostanie odrzucona?

          Dlaczego uważasz, że chcę się "wzbogacić" na ludzkiej krzywdzie? Przecież nie zamierzam okradać tych dzieci, tylko pracować legalnie i uczciwie rozliczać się z jednostką nadrzędną.

          Czy lekarze poz "wzbogacają się" na krzywdzie ludzkiej (bo świadczą usługi chorym ludziom)?
          • zuleyka.z.talgaru Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 11:53
            Dlatego, że nie piszesz nic o tym, że chcesz po prostu pomóc tym dzieciakom. To jest naprawdę ciężka praca, nie licz na to, że dostaniesz słodkie bobaski....
            • demodee Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 12:03
              Co to znaczy "pomóc"?

              Pomóc to można sąsiadce nieść ciężkie zakupy, jak się jest w dobrym humorze, tu chodzi o świadczenie usług opiekuńczo-wychowawczych. Nie za darmo, bo, jak już pisałam, nie stać mnie na wolontariat.
              • zuleyka.z.talgaru Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 12:05
                Dobra, skoro nie rozumiesz idei to raczej marna szansa. Ale spróbuj swoich sił w rekrutacji. Tylko błagam, nie jęcz potem tutaj, że zły aparat państwowy odrzucił Twoją idealną kandydaturę.
                • zuleyka.z.talgaru Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 12:11
                  Dostaniesz powiedzmy, 2tys + 1tys na dziecko. To jest mało. Rozumiem, że jak ten tysiąc na dziecko zużyjesz to dzieciak nie może liczyć na nic więcej, bo przecież Ty też musisz zarobić?
                  • arwena_11 Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 12:28
                    Tyle że z tego co piszą na stronie to oprócz pensji ona dostaje budżet na życie, mieszkanie itd.
                    Nawet jak to jest 1000-1500 na dziecko to już przy 6 dzieciach robi się z tego 9000. Ja na 4 osoby na jedzenie, chemię wydaję ok 2000, więc niech tam wydadzą 4000, a i to pewnie dużo za dużo policzone, bo jednak mieszka się na wsi i żywność jest tańsza niż w Warszawie no i nie jedzą łososia, krewetek itd. Nie wiem czy w tych wioskach nie mają własnych ogródków na warzywa, bo coś mi się obiło o uszy.

                    Zostaje min 5000 z czego pewnie z połowa pójdzie na opłaty, telefon itd. Zostanie 2000 na inne koszty ( ciuchy, buty, lekarzy )

                    Przypuszczam że w tych wioskach nikt nie dokłada do tego.

                    Jednak to jest ciężka praca. Jak pomyślę ile ciuchów do prania i prasowania generuje moja dwójka i pomnożę to przez minimum 3, to już sam wynik sprawiłby że wiałabym daleko. A sprzątanie, gotowanie?

                    Jest to praca bardzo ciężka zarówno fizycznie jak i psychicznie. Nie każdy się do tego nadaje. Tylko najgorzej jest jak się o tym dowie, kiedy dostanie dzieci i będzie chciała uciekać. Na pół roku powinni brać na wolontariaty albo na te ciocie wioskowe, to można sprawdzić czy da się radę.
                    • nowi-jka Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 12:36
                      ale wioski dzieciece to jest jedno a rodzina zstepcza drugie
                      bedac rodzina zastepcza ty zapewniasz dom a bedac "rodzicem" w wiosce przeprowadzasz sie do jednej z wiosek
                    • zuleyka.z.talgaru Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 12:37
                      Ale ja nie pisałam o wioskach dziecięcych tylko o zawodowej rodzinie zastępczej. A to zupełnie co innego.
                      • nowi-jka Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 12:49
                        zalinkowane były wioski
                        • zuleyka.z.talgaru Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 12:51
                          Tak, ale jeśli chodzi o pieniądze to pisałam o zawodowej rodzinie zastępczej.
                          • nowi-jka Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 12:59
                            ale arwena napisała " z tego co piszą na stronie" wiec mniemam ze tej zalinkowanej,
                            stad tez moja uwaga ze link o czyms innym mówi
                            • arwena_11 Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 13:08
                              Ok odniosłam się do info ze strony.

                              Przy zwykłej zawodowej rz, jak czytam to wynagrodzenie jest nie mniejsze niż 2000 (wszystko zależy od kwalifikacji rodzica )i na jedno dziecko nie mniej niż 1000 ( czyli może być więcej)

                              A że dzieci minimum dwoje to można dać radę. Tyle, że samemu też się dokłada. Bo przecież czynsz płaci się nawet jak nie ma dzieci, podobnie jak z pensji w biurze. Co najwyżej można koszty liczyć jak w alimentach - dzielić na 3 lub większą liczbę osób. Ale swoją działkę trzeba dołożyć. Przypuszczam że co najmniej 1000. Więc zostaje ci 1000 na twoje wydatki.
              • zuleyka.z.talgaru Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 12:07
                Aha, i jak chcesz świadczyć usługi opiekuńczo-wychowawcze to otwórz klub malucha/ domowe przedszkole.
            • nowi-jka Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 12:09
              dokładnie to samo odniosłam wrażenie choc moze błędne bo cie nie znam ale gdybys napisała "chce zostać rodzina zastępcza, jak to wyglada ze strony finansowej" to bym sie nie zaniepokoiła ale ty napisałas ze nie masz łatwego źródła dochodu i myślisz o zostaniu rodzicem zastępczym
              • demodee Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 12:15
                Więc zapytam tak:

                Jak wygląda praca rodzica zastępczego od strony finansowej? Czy osoba, która nie ma innego źródła dochodu może się z tego utrzymać? Czy otrzymuje się jakąś kwotę za świadczone usługi od jednostki nadrzędnej czy też rodzic zastępczy na utrzymanie ma to, co zostanie po zaspokojeniu potrzeb dzieci?
                • zuleyka.z.talgaru Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 12:17
                  Idź do odpowiedniej jednostki w gminie i udzielą Ci wszelkich informacji. Z pewnością nie jest tak, że od razu zostaniesz zawodową rodziną zastępczą.
                • amy.28 Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 13:08
                  Ty wiesz w ogóle czego chcesz się podjąć? Co tak wypytujesz o tą kasę, jakby to byłą robota w biedronce albo w biurze? Świadoczenie usług? Karmienie dzieci i zapewnienie im potrzeb jak to ujęłaś to jest kropla w morzu roboty jaka czeka takiego rodzica. Nie ma urlop, bo jesteś opiekunem całą dobę. Kasa - jak cię to interesuje - marna, zostanie ci minimum na opłacenie się i dostaniesz pod opiekę (jeśli cię nie odrzucą, co jest wysoce prawdopodobne) dwoje skrzywdzonych dzieci, które prędzej czy później zaczną traktować cię jak matkę - od chęci wygadania się i potrzeby bliskości, po twoją dyspozycyjność 24 na dobę - końćząc na awanturach i problemach dzieci nastoletnich, za które będziesz odpowiedzialna i które weźmiesz z całym balastem trudnych doświadczeń i módl się aby były to takie doświadczenia jak bieda, a nie przemoc, okaleczenia, wykorzystywanie seksualne, FAS , RAD i cała paleta schorzeń, które mogą z twojego życia uczynić piekło i od czego nie odetchniesz ani na chwilę. Ty w ogóle wiesz czym jest adopcja, rodzina zastępcza, opieka nad dzieckiem porzuconym, skrzywdzonym, psychicznie okaleczonym czy się naoglądałaś seriali? Jak to ma być twój sposób na zarabianie to daj sobie spokój. To nie prywatne przedsiębiorstwo że weźmiesz urlop, L4, albo złożysz wypowiedzenie i zmienisz robotę. To jest niesamowicie odpowiedzialna decyzja bez odwrotu, chyba że czujesz że odwrót jest - owszem, tylko wyobraź sobie co wtedy czują po raz kolejny oddawane dzieci. Nie wiem kto ci to doradził ale to najbardziej absurdalny pomysł na zarobkowanie jaki słyszałam. Daj sobie spokój, przejrzą cię i tak. Brak źródła dochodu i samotność od razu pokaże jakie są twoje intencje i i tak dzieci nie dostaniesz.
                  • arwena_11 Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 13:15
                    urlopy akurat są, bo nikt nie dałby rady non stop. Dla zdrowia psychicznego rodzica zastępczego i z kodeksu pracy.
                    Normalny rodzic też ma urlop. Wyśle dzieci na obóz, do babci itd i odpocznie.
                  • demodee Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 14:24
                    Kobieto, nie ekscytuj się tak strasznie. Jeszcze nie dostałam żadnych dzieci pod opiekę, na razie tylko rozważam.

                    Zapytałam, jakie warunki trzeba spełniać, żeby zostać rz. Z linka wynika, że wystarczy mieć średnie wykształcenie. Nie są wymagane ukończone studia z pedagogiki specjalnej, żeby umieć zajmować się dziećmi z FAS, wykorzystywanymi seksualnie i wszystkim, co opisałaś. Na pewno takie dzieci też trafiają pod opiekę rodziców zastępczych, ale pewnie wtedy dostaje się jakąś pomoc specjalistyczną dla tych dzieci.

                    I dlaczego mam nie pytać o kasę? Cały czas nie rozumiem, dlaczego pytanie o to, ile zarabia rodzic zastępczy jest jakimś nietaktem. Powtarzam po raz milionowy, że nie mam innych źródeł dochodu.

                    Jednak funkcjonują w społeczeństwie rodzice zastępczy i oni chyba się z tego utrzymują, bo nie wierzę, żeby wszyscy byli milionerami, dla których zastępcze rodzicielstwo jest wypełnieniem życiowej pustki.

                    A jeśli są tacy, to czy to dla dzieci dobrze, czy źle, że wypełniają milionerom pustkę życiową?
                    • kochamruskieileniwe Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 14:31
                      ...Na pewno takie dzieci też trafiają pod opiekę rodziców zastępczych, ale pewnie wtedy dostaje się jakąś pomoc specjalistyczną dla tych dzieci....

                      TEORETYCZNIE. Zwykle to pobożne życzenie uncertain
                      A jezeli bedziesz usiłowala egzekwować swoje prawa, jako rodzica zastępczego - uzyskasz łatkę osoby roszczeniowej - czyli dodatkowo pod górkę.
                      Sprawdzone..
                    • asia_i_p Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 14:55
                      Ja znam jedną matkę zastępczą i nie jest to jej główne źródło utrzymania, nie wiem, czy w ogóle dostaje jakąś pensję. Ponieważ opiekuje się nastolatkami, więc normalnie pracuje zawodowo jako redaktorka.
            • little_fish Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 13:14
              matko - to jak ktoś kończy studia pedagogiczne i chce pracować w domu dziecka to chce się wzbogacić na ludzkiej krzywdzie????
              To co, za darmo ma pracować, z chęci pomocy dzieciom?
              • demodee Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 14:26
                A piekarz, to dopiero jest niemoralny! Sprzedaje głodnym ludziom podstawowe pożywienie czyli chleb - za pieniądze!
                • nowi-jka Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 14:47
                  jesli ty nie widzisz róznicy miedzy piekarzem przez 8 godzin na dobe co jak mu chleb nie wyjdzie to go do kosza wyrzuci i upiecze nowy a rodzicem to mi sie juz nie chce nic tobie tłumaczyć
    • valtho Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 14:39
      Tak, singielka może zostać rodzicem zastępczym. Pieniądze są różne - zadzwon do swojej gminy.
      Rodzic zastępczy to nie jest misja, tylko praca i nie widzę nic dziwnego w tym, że demodee pyta o pieniądze. Za coś musi utrzymać potem te dzieci i siebie. Jak ktoś lubi dzieci, jest zrównoważony psychicznie i ma warunki lokalowe to zasadniczo może być rodzicem zastępczym. Nikt nie wymaga od rodzin zastępczych stawania sie rodzicami - tylko opiekunami!
      • nowi-jka Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 14:45
        własnie dlatego ze sa ludzie którzy jeszcze twierdzą ze RZ to nie misja a tylko i wyłacznie praca słyszy sie potem o tylu zwyrodnieniach w tych domach zastepczych
        rodzicielstwo to misja, bez wzgledu czy biologiczne czy zastępcze
        • hermenegilda_zenia Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 15:03
          Otóż to, ta patologia z Pucka, co zakatowała dwójkę dzieci pozostających pod ich pieczą, to też takie cwaniaki, co chcieli sobie za pieniądze z opieki z tytułu bycia "zawodową rodziną zastępczą" sfinansowac pijaństwo i budowę/wykończenie domu. Mam tylko nadzieję, że ten wątek to tylko jaja, a jeżeli nie, to że procedury kwalifikacyjne jednak zostały uszczelnione po ostatnich sprawach, żeby takie osoby jak założycielka wątku nie robiła sobie z poważnej sprawy jaką jest próba wyprostowania dzieci po przejściach i oferowania im namiastki prawdziwego, normalnego domu biznesu mającego stanowic antidotum na nudę i bezrobocie.
          • demodee Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 15:22
            > Otóż to, ta patologia z Pucka, co zakatowała dwójkę dzieci pozostających pod ich pieczą, to też takie cwaniaki, co chcieli sobie za pieniądze z opieki z tytułu bycia "zawodową rodziną zastępczą" sfinansowac pijaństwo i budowę/wykończenie domu.

            Nie jestem patologią, nigdy nie uderzyłam dziecka, alkohol piję tylko w Sylwestra i nie mam potrzeby remontowania domu. Twoim zdaniem nadaję się na rodzica zastępczego czy nie?

            > antidotum na nudę i bezrobocie.

            Czyli rodzicami zastępczymi powinni być ludzie pracujący na etacie i bardzo zajęci. Wtedy byłaby pewność, ze rodzicielstwo nie będzie dla nich antidotum. Ale czy zapracowani ludzie z dniem wypełnionym dodatkowymi zajęciami byliby dobrymi rodzicami według Ciebie? I czy tacy ludzie daliby dzieciom "namiastkę prawdziwego, normalnego domu"?
    • asia_i_p Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 15:02
      We Wrocławiu są tylko dwie możliwości zostania zawodowo rodzicem zastępczym: pogotowie opiekuńcze i rodzina specjalistyczna (czyli zajmująca się dziećmi niepełnosprawnymi, niepełnoletnimi matkami i dziećmi na podstawie ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich). Tutaj masz link
      Tekst linka
      Pewnie możesz znaleźć w Internecie analogiczne informacje dla swoich okolic.
    • wielkanocnaniespodzianka Re: Pytanie o rodzicielstwo zastępcze 05.01.15, 16:21
      Twój cynizm jest podążający.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka