Trzydziecha

09.09.04, 14:26
stuknęła! Całkiem sobie o tym zapomniałam, ale życzliwe koleżanki
przypomniały o upływie czasusmile
Ech, starość nie radośćwink Zawsze miałam tremę przed tą trzydziestką, jakoś
tak...
    • elasz4 Witaj w klubie 09.09.04, 14:29
      No to witaj w klubie, ja już od lutego oswajam się z tym i przyznam, że jest ok
      Jakoś tak nigdy nie myślałm o trzydziestce jako o jakimś etapie, stuknęła i
      trzeba żyć dlaej w końcu za 10 lat stuknie nam 40-tka.
      • aog Re: Witaj w klubie 09.09.04, 14:31
        Wszystkiego Najlepszego i witam w najpiękniejszym okresie życia
    • ania.silenter_exunruzanka Re: Trzydziecha 09.09.04, 14:33
      aniael napisała:

      > > Ech, starość nie radośćwink Zawsze miałam tremę przed tą trzydziestką, jakoś
      > tak...

      E tam, staroscwink. Dla mnie okolo trzydziestki nastal Zloty Wiek - wyszlam za
      maz (28 lat), urodzilam dziecko (30 lat), jesli wszystko bedzie dobrze w wieku
      31/32 lat urodze drugie. A wczesniej - tez bylo fajnie: skanczylam studia,
      zwiedzilam pol swiata, poznalam fajnych ludzi, ale teraz jest super. Mamy z
      Miskiem tyle zadan (dom!!!), marzen i planow...
      pozdrawiam
      • jagasz Re: Trzydziecha 09.09.04, 14:35
        Mam tak od dwóch latwink)))))

        aga
    • p_swiat Re: Trzydziecha 09.09.04, 14:35
      Wszystkiego najlepszego smile mnie już niedługo to czeka może nie wpadnew depreche
      bo po co wyglądam młodo czuje sie jeszcze lepiej i jest oksmile Czego Tobie zyczesmile
      • aniael Re: Trzydziecha 09.09.04, 15:03
        Wielkie dzięki Wam wszystkimsmile Jakoś tak cieplej na sercu się zrobiłowink
        Pozdrawiam
        • merlott Re: Trzydziecha 09.09.04, 15:15
          ja rowniez dolaczam sie do zyczen!! i musze dodac ze ze swoimi 31 latkami czuje
          sie tak samo jak ania.silenter... - w zlotym wieku!
    • melka_x Re: Trzydziecha 09.09.04, 15:31
      Wszystkiego czego sobie tylko życzyszsmile

      A propos dobrych stron 30-tki, kiedy ogarnia mnie nostalgia za minionym
      wyciągam zdjęcia sprzed 10 lat i oglądam tę źle uczesaną, źle umalowaną,
      śmiesznie ubraną 20-latkę jaką byłam. A jak sobie przypomnę jak niewiarygodnie
      głupia byłam (wtedy uważałam, że jestem bezkompromisowawink. No i egzaminy z scs-
      u i statystyki mam za sobąbig_grin, i nawet już mi się nie śniąsmile

    • wrokk Re: Trzydziecha 09.09.04, 15:32
      Znalazłam coś (chyba będzie dobre na tę okazję) smile)

      Kiedy ma 5 lat:
      Ogląda się w lustrze i widzi księżniczkę. Kiedy ma 10 lat:
      Ogląda się w lustrze i widzi Kopciuszka

      Kiedy ma 15 lat:
      Ogląda się w lustrze i widzi obrzydliwą siostrę przyrodnią
      Kopciuszka: "Mamo, przecież tak nie mogę pójść do szkoły!"

      Kiedy ma 20 lat:
      Ogląda się w lustrze i widzi się "za gruba, za chuda, za niska,
      za wysoka, włosy za bardzo kręcone albo za proste",
      ale mimo wszystko wychodzi z domu.

      Kiedy ma 30 lat:
      Ogląda się w lustrze i widzi się "za gruba, za chuda, za niska,
      za wysoka, włosy za bardzo kręcone albo za proste",
      ale uważa, że teraz nie ma czasu, żeby się o to troszczyć i mimo
      wszystko wychodzi z domu.

      Kiedy ma 40 lat:
      Ogląda się w lustrze i widzi się "za gruba, za chuda, za niska,
      za wysoka, włosy za bardzo kręcone albo za proste",
      ale mówi, że jest przynajmniej czysta i mimo wszystko wychodzi z
      domu.

      Kiedy ma 50 lat:
      Ogląda się w lustrze i mówi: "Jestem sobą" i idzie wszędzie.

      Kiedy ma 60 lat:
      Patrzy na siebie i wspomina wszystkich ludzi, którzy już nie
      mogą na siebie spoglądać w lustrze. Wychodzi z domu i zdobywa
      świat.

      Kiedy ma 70 lat:
      Patrzy na siebie i widzi mądrość, radość i umiejętności.
      Wychodzi z domu i cieszy się życiem.

      Kiedy ma 80 lat:
      Nie troszczy się o patrzenie w lustro. Po prostu zakłada liliowy
      kapelusz i wychodzi z domu, żeby czerpać radość i przyjemność ze
      świata. smile)))

      Może wszystkie powinnyśmy dużo wcześniej założyć taki liliowy
      kapelusz...


      Wszystkiego naj... życzy 35-latka
      Kasia
      • wrokk Re: Trzydziecha 09.09.04, 15:33
        cholera uciął mi sie początek, ale domyślacie się że na początku
        było "Kobieta.."
    • mamadwojga Re: Trzydziecha 09.09.04, 15:36
      Ja mam we wtorek 32 urodziny i też uważam że jestem w najpiękniejszym okresie
      swojego życia.
      Mnie urodziny nie smucą. Człowiek ma tyle lat na ile się czuje. A ja się czuję
      na dwadzieścia. I już smile
    • bea.bea Re: Trzydziecha 09.09.04, 17:41
      Biore do ręki moja ulubiona na takie okazje ksiązke...i co my tu mamy...moze
      to...

      Zyczę ci ....
      aby w jesieni życia
      drzewo Twoich osiągnięć
      było brzemienne w mnogość owoców,
      których kwiatom pozwoliłeś zakwitnąc
      w samym środku twej drogi.

      Czy myslisz czasami o tym,
      ze nasz dzisiejszy dzień
      już jutro stanie się dniem wczorajszym?

      kiedys był taki film...Zycie zaczyna sie po trzydziestce.....
      to prawda
      beata(37) smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja