Drogie Emamy! Dwa miesiace temu urodzilam coreczke. No i niestety od tego
czau nie wspolzyjemy z mężem, bo boje sie zajsc w ciąże. Podobno srodki typu
prezerwatywa, wkladki, itd...zawodzą!! Ale w moim obecnym polozeniu nie ma
mowy o metodach naturalnych, gdyz okers mi sie nie ustabilizowal

Mam go
praktycznie co dwa tygodnie

Poradźcie mi cos, moze powiedzcie jak Wy sie
zabezpieczalyscie po porodzie, jaka metoda jest najbardziej skuteczna.
Dziekuje za wszystkie odpowiedzi

Pozdrawiam