Dodaj do ulubionych

moja matka mnie ....

19.01.15, 18:24
moja własna matka, mnie wku....
Okazało się, że jest straszną plotkarą.
Wszystko wypapla.
Dzisiaj np. dowiedziałam się, że już cała moja ulica wie gdzie pracuję.
Nie żeby to był sekret, ale do jasnej , jestem tam od miesiąca i to na okresie próbnym, więc po co wszyscy mają o tym wiedzieć.
Zrobiłam jej awanturę, to się obraziła i stwierdziła, że ona nic nie gada..... to ludzie jej mówili...
Kuźwa, ręce mi opadają
Obserwuj wątek
    • marychna31 Re: moja matka mnie .... 19.01.15, 18:30
      Może jest z ciebie ogromnie dumna, z twojej pracy i pochwalić się twoim sukcesem chciała?wink
    • kol.3 Re: moja matka mnie .... 19.01.15, 19:01
      Jeśli pracujesz w instytucji publicznej, sklepie, galerii handlowej, pralni chemicznej - tragedii nie ma. Jeśli np. w biurze detektywistycznym to już bym była niezadowolona.
      • maew3 Re: moja matka mnie .... 19.01.15, 19:08
        kol.3 napisała:

        > Jeśli pracujesz w instytucji publicznej, sklepie, galerii handlowej, pralni ch
        > emicznej - tragedii nie ma. Jeśli np. w biurze detektywistycznym to już bym by
        > ła niezadowolona.

        Ale to nieistotne, gdzie pracuję.
        Nie chcę, aby wszyscy sąsiedzi i znajomi znajomych wiedzieli, ze szczegółami gdzie, po co i za ile.
        • pani.jezowa Re: moja matka mnie .... 19.01.15, 19:14
          To nie podawaj tych informacji matce, chyba dorosła jesteś i mama nie musi wiedzieć.
    • nangaparbat3 Re: moja matka mnie .... 19.01.15, 19:10
      stwierdziła, że ona nic nie gada..... to ludzie jej mówili...
      A masz pewnośc, że nie?
      Jak powiedziała Marychna, jesli mowiła, to pewnie dlatego, że sie cieszy i jest z Ciebie dumna. A Ty, jesli chciałaś, żeby to pozostało tajemnicą, powinnaś jej byla jasno to powiedzieć.
      Rozumiem, ze jesteś wsciekla, ale niepotrzebnie obwiniasz matke.
      • bi_scotti Re: moja matka mnie .... 19.01.15, 19:14
        A mowiac jej, ze zaczynasz nowa prace zaznaczylas, ze to family secret? No bo jak nie to w sumie nie masz powodu sie zloscic - kobita sie spotkala z sasiadkami, pogadaly o nowosciach, o dzieciach i wnukach, mama opowiedziala, ze masz nowa prace i jest git - normalka. Chyba ze faktycznie to jakies sluzby specjalne top secret i w ogole KGB lamane przez CIA. No to wtedy pech - juz i tak wszyscy wszystko wiedza, nie poszpiegujesz incognito tongue_out
        • maew3 Re: moja matka mnie .... 19.01.15, 19:22
          > kobita sie spotkala z sasiadkam
          > i, pogadaly o nowosciach, o dzieciach i wnukach, mama opowiedziala, ze masz now
          > a prace i jest git - normalka.

          Mnie nie bawią hasła sąsiadów bliższych i dalszych, typu: "O dzisiaj tak szybko z pracy wracasz, no słyszałam, że pracujesz w X" .... albo " jak się dostałaś tam? po znajomości co"?

          Mnie zupełnie nie interesuje, gdzie sąsiad z sąsiadką, czy ich znajomi pracują, więc ni widzę powodu, aby obcy mi ludzie, dyskutowali na ten temat
          • nangaparbat3 Re: moja matka mnie .... 19.01.15, 19:34
            Ludzie gadali, gadają, będą gadać. Tego nie zmienisz, przynajmniej nie w jednym pokoleniu wink
            A skoro nie możesz zmienić ani uniknąć, pozostaje ignorować.

            gzaeta_mi_placi napisał:

            > Ja jestem osobą empatyczną i tolerancyjną, ale w pewnych granicach, gdyby wszyscy ludzie byli jak ja w realu świat byłby piękniejszy.
      • maew3 Re: moja matka mnie .... 19.01.15, 19:17
        Ja jej jasno powiedziałam już 3 tygodnie temu, aby nie paplała ludziom nic na mój temat, bo wtedy wyszło przypadkiem, że to robi.
        A dzisiaj znowu się wydało, że papla dalej.
        Z nikim nie rozmawiam, jak rano wsiadam do samochodu, to mnie sąsiedzi moi, jak i mojej matki przecież nie śledzą.
        Moja siostra też wkurzona, bo też się dowiedziała, na swój temat.
        • triss_merigold6 Re: moja matka mnie .... 19.01.15, 19:20
          Chciała się pochwalić, histeryczko.
          • maew3 Re: moja matka mnie .... 19.01.15, 19:27
            triss_merigold6 napisała:

            > Chciała się pochwalić, histeryczko

            Super.... pochwaliła się i teraz 20 osób dyskutuje na ten temat, zaczepiając mnie przy każdej okazji.
            Ja nie wiem, czy ludzie nie mają swoich spraw?
            Wchodzę w piątek do szkoły na zebranie, a koleżanka woła do mnie " ej, załatw mi pracę w X, bo moja mama, gadała z twoją i wiem, że tam pracujesz"
            Mam się każdemu tłumaczyć, że być może po okresie próbnym, mnie tam nie będzie?
            • aankaa Re: moja matka mnie .... 19.01.15, 19:34
              Mam się każdemu tłumaczyć, że być może po okresie próbnym, mnie tam nie będzie?

              jeśli miejscowość aż tak rozplotkowana to masz na bank - poza okres próbny nie wyjdziesz tongue_out
        • pani.jezowa Re: moja matka mnie .... 19.01.15, 19:24
          Powtarzam pytanie: to po co mamie o tym mówisz?
          • maew3 Re: moja matka mnie .... 19.01.15, 19:29
            pani.jezowa napisał(a):

            > Powtarzam pytanie: to po co mamie o tym mówisz?

            A ty, trzymasz w tajemnicy przed matką, gdzie pracujesz?
            • pani.jezowa Re: moja matka mnie .... 19.01.15, 19:30
              Nie rozmawiam o swoich sprawach osobistych z ludźmi, którzy każą informacją muszą się natychmiast podzielić, bo pękną.
              • pani.jezowa Re: moja matka mnie .... 19.01.15, 19:31
                2 miało być: każdą informacją
            • bi_scotti Re: moja matka mnie .... 19.01.15, 19:32
              maew3 napisała:

              > A ty, trzymasz w tajemnicy przed matką, gdzie pracujesz?

              No ale skoro znasz swoja mame i wiesz, ze "lubi pogadac", to pewnie samej trzeba sie bylo powstrzymac przed info o pracy przynajmniej do zakonczenia okresu probnego. Masz do niej pretensje, ze papla a znasz ja przeciez nie od wczoraj - jesli taka jest to juz i taka pozostanie, ona sie nie zmnieni. Jesli Ciebie to zlosci, cenzuruj/ograniczaj info, ktorym sie z nia dzielisz i przez to zachowasz poczucie kontroli.
              • nangaparbat3 Re: moja matka mnie .... 19.01.15, 19:37
                bi_scotti napisała:

                Masz do niej pretensje, ze papla a znasz ja przeciez nie od wczoraj - j
                > esli taka jest to juz i taka pozostanie, ona sie nie zmnieni. Jesli Ciebie to z
                > losci, cenzuruj/ograniczaj info, ktorym sie z nia dzielisz i przez to zachowasz
                > poczucie kontroli.

                Wlaśnie - moja corka tak robi.
                • bi_scotti Re: moja matka mnie .... 19.01.15, 20:29
                  nangaparbat3 napisała:

                  > Wlaśnie - moja corka tak robi.

                  smile
                  Ja tez tak robilam ale nie dlatego, ze moja mama paplala. Wrecz przeciwnie - ona byla super mistrzem utrzymywania sekretow ale ja sie balam zapeszyc wink Wiec zanim cos nie bylo pewne na million procent, to nie puszczalam pary z ust. Do dzis sie boje zeby czegos nie jinx ... Najstarsza i Sredni sie ze mnie smieja ale Najmlodszy ma to samo - wyssal z lekiem matki big_grin
                  • nangaparbat3 Re: moja matka mnie .... 20.01.15, 11:14
                    ja sie balam zapeszyc
                    O to to.
                    Ona na pewno tak ma - ale skoro Ty też, to mogę spać spokojnie.
            • marzeka1 Re: moja matka mnie .... 19.01.15, 19:32
              Ale wiesz, gdy żyła moja mama czy teściowa- do głowy nam nie przyszło, aby mówić o tym, ile zarabiamy- wiedzieli gdzie i to wszystko.
              I też raczej myślę, że ona to z radości tego, co Ciebie spotkało - podzieliła się.
              Za to jeśli coś Ci tak bardzo przeszkadza- to uważaj na to, co mówisz.
            • hunkis Re: moja matka mnie .... 19.01.15, 20:51

              >> Powtarzam pytanie: to po co mamie o tym mówisz?

              >A ty, trzymasz w tajemnicy przed matką, gdzie pracujesz?


              czyli ty sama jesteś plotkarą a obwiniasz matkę.
              chcesz żeby coś było tajemnicą TO SAMA TEJ TAJEMNICY DOCHOWAJ, a nie rozpuszczaj jęzor do matki

              • lily-evans01 Re: moja matka mnie .... 20.01.15, 00:07
                Zabawne. Nie sądzisz, że dorosła, ogarnięta kobieta, która już dawno dzieci odchowała, mogłaby nie paplać tyle, zwłaszcza, że już ją o to kiedyś poproszono?
        • zuleyka.z.talgaru Re: moja matka mnie .... 20.01.15, 00:03
          Po co się matce zwierzasz, skoro wiesz że papla dalej?
    • solejrolia Re: moja matka mnie .... 19.01.15, 21:01
      współczuję, w sensie mam tak samo. dlatego ja nie mówię nic mamie. rozumiesz, nic.
      a ciezko mieszkać w jednym domu i nic nie powiedzieć. ale da się.
      oczywiście obrazy są, i teksty "nie tak cię wychowałam" ale wolę to tak, niż żeby moje sprawy prywatne, a często intymne, nie były prywatnymi tylko stawały się tematami do publicznego roztrząsania (z sąsiadami, znajomymi, pracownicami czy klientkami).
    • lady-z-gaga Re: moja matka mnie .... 19.01.15, 21:02
      Mieszkasz w jakimś strasznie rozplotkowanym miejscu, skoro już dotarła do Ciebie informacja zwrotna wink wiesz, co i komu powiedziała matka, bo zdążyłaś już z tymi samymi sąsiadami rozmawiać - widocznie taki macie styl życia, nie się co wściekać wink
      • lily-evans01 Re: moja matka mnie .... 20.01.15, 00:07
        Małe miasteczka często tak mają wink.
    • makurokurosek Re: moja matka mnie .... 20.01.15, 00:12
      Nie sądzisz, ze zwyczajnie jest z ciebie dumna i chciała się pochwalić. Na przyszłość nie mów rzeczy które chcesz zachować w tajemnicy.
    • snakelilith Re: moja matka mnie .... 20.01.15, 01:24
      Niektórzy ludzie tak mają. To rodzaj przymusu i choćby sobie postanowili nic nie mówić, to w odpowiedniej sytuacji kontrola im puszcza. Sąsiadka coś tam powie osobistego i twoja matka czuje się w obowiązku natychmiast i z nadwiązką odwdzięczyć. Istnieją ludzie, którzy tą słabość nawet u innych wykorzystują w niecnych celach, więc jak ma się kogoś wrażliwego na manipulację w najbliższym otoczeniu, to nie przekazuje się tej osobie żadnych ważnych informacji. Wszelkie apele o dyskrecję nie zdadzą egzaminu.
      • rosapulchra-0 Re: moja matka mnie .... 20.01.15, 01:33
        Po sobie sądzisz, co?
        • snakelilith Re: moja matka mnie .... 20.01.15, 02:06
          rosapulchra-0 napisała:

          > Po sobie sądzisz, co?

          O, uderz w stół, a nożyce się odezwą.
          Nie po sobie. Teoretycznie, po opisie autorki wątku. Jak chcesz podam ci literaturę do zapoznania się ze zjawiskiem, w celu własnej interpretacji. Ale tobie mentalne upławy i przymus publicznego rzygania intymności są znane z autopsji, więc całkiem obcy temat być nie powinien.
          • rosapulchra-0 Re: moja matka mnie .... 20.01.15, 04:05
            Rzygaj dalej zatem.
            • snakelilith Re: moja matka mnie .... 20.01.15, 11:02
              rosapulchra-0 napisała:

              > Rzygaj dalej zatem.

              O, rozmawiasz już z lustrem? Erotyczne konfabulacje nie mają wzięcia na forum i brakuje zainteresowanych?
    • zottarella Re: moja matka mnie .... 20.01.15, 11:24
      Jesteś córką rosy? suspicious
    • jagienka75 Re: moja matka mnie .... 20.01.15, 13:15
      > Nie żeby to był sekret, ale do jasnej , jestem tam od miesiąca i to na okresie
      > próbnym, więc po co wszyscy mają o tym wiedzieć.


      i wszystko jasne.
      obawiasz się tego, że jeśli nie przedłużą Ci umowy po okresie próbnym, wszyscy będą gadali, że Cię "zwolnili".
      • haneke_29 Re: moja matka mnie .... 20.01.15, 14:29
        No ale co w tym takiego dziwnego? To chyba oczywiste, że jak dziewczyna jeszcze nie wie czy zostanie zatrudniona na stałe to nie chce, żeby wszyscy święci o tym wiedzieli?
        • zuleyka.z.talgaru Re: moja matka mnie .... 20.01.15, 14:31
          To po co sie chwali matce plotkarze?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka