Dodaj do ulubionych

Problem z bolącymi plecami

16.02.15, 13:08
Mam postawioną diagnozę (po kilkunastu latach chodzenia do ślepych konowałów), czyli mam hyperkifozę piersiową. No i fajnie, wiem już co i jak, tylko nie wiem, co mam z tym robić. Lekarz, który mnie zdiagnozował polecił ruch, rehabilitację i leki przeciwbólowe. Tylko że tak: leków przecież nie mogę brać non stop, a ostatnio kręgosłup boli mnie właściwie codziennie jeszcze rano w łóżku. Rehabilitacja? Dwa tygodnie codziennie o dzikich godzinach (z NFZ) lub normalniejszych odpłatnie (nie stać mnie), ale sam lekarz uprzedził, że to działanie raczej doraźne i krótkotrwałe. Co ja mam właściwie począć? Staram się ruszać, chodzę na siłownię (po której jest mi trochę lepiej), a praktycznie codziennie wstaję rano z bólem kręgosłupa. Mam możliwość zamówić niedrogo do domu masaż robiony przez rehabilitanta, da to coś? Miała któraś podobny problem lub ktoś z rodziny? Mam już dość.
Obserwuj wątek
    • marychna31 Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 13:15
      Na kręgosłup masaż nie pomaga. Tzn. może rozluźnić mięśnie nienaturalnie napięte na skutek bolu ale nic nie uleczy. Nie mam pojęcia co oznacza Twoja diagnoza ale ja kiedyś miałam, na skutek wypadku samochodowego, wysunięty dysk z odcinka szyjnego. I wtedy ktoś z rodziny polecił mi metodę mckenzie. To była prywatna wizyta w klinice ale te pieniądze w mojej opinii zostały bardzo dobrze wydane. Dostałam prosty zestaw ćwiczeń do domu+ parę innych zaleceń i faktycznie mój kręgosłup poprawiał się z każdym dniem.

      Wcześniej byłam na pogotowiu i oferowali mi tylko silne leki przeciwbólowe i przeciwzapalne i kołnierz ortopedyczny. Czyli żadnego leczenia tylko przeczekanie. Nikt nawet nie wspominał o jakichś ćwiczeniach wspomagających leczenie.
      • morgen_stern Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 13:20
        To wrodzona wada kręgosłupa, która już się nie cofnie, można tylko hamować jej rozwój, bo w najbardziej patologicznej odmianie robi z człowieka po prostu kalekę.
        • laquinta Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 17:24
          Gorset, na pare lat.
      • koronka2012 Re: Problem z bolącymi plecami 17.02.15, 16:46
        Niezupełnie - mi po masażu i ustawieniu przez kręgarza bóle (odcinek lędźwiowy) mijają na parę miesięcy, więc nie jest to tylko kwestia rozluźnienia mięśni.
        • naomi19 Re: Problem z bolącymi plecami 17.02.15, 17:06
          hłe hłe
          • naomi19 Re: Problem z bolącymi plecami 17.02.15, 17:07
            w sennsie- zgadzam sie, regulacja nieprawidlowych napiec, to ulga na kilka miesiecy wlasnie i jak najbardziej da sie to zrobic masazem
    • martishia7 Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 13:18
      Moja porada nie jest super profesjonalna, bardziej przez analogię, na podstawie członka rodziny, który się rehabilitował, co prawda po urazie. Idź do dobrego rehabilitanta prywatnie, niech Ci ustawi zestaw ćwiczeń. Ewentualnie niech poleci do tego konkretne rodzaje aktywności. A potem pogódź się z tym, że musisz te ćwiczenia wykonywać codziennie, sumiennie, do końca życia. Twojego problemu nie da się na raz wyleczyć, musisz utrzymywać konkretne mięśnie w odpowiedniej sprawności, jak odpuścisz, to efekt zniknie.
      • zona_mi Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 13:46
        Podpisuję się pod poprzedniczką obiema rękami.
        Dobrany do przypadku zestaw ćwiczeń (jakieś tam ogólne mogą tylko zaszkodzić i pogłębić) i rzetelna praca własna w domu plus kontrola co jakiś czas.
    • run_away83 Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 13:19
      Ja mam stwierdzoną hiperlordozę lędźwiową. Ratuje mnie joga, konkretnie iengara yoga - to jest odmiana jogi w której tak dobiera się asany, by miały działanie terapeutyczne. Przez dwa lata praktykowałam pod okiem instruktora, potem sama w domu (z przerwami na ciąże, bo mi nie było wolno). Joga nie usunie oczywiście wady postawy, ale przez wzmocnienie mięśni i wyrobienie pewnych nawyków powstrzymuje pogłębianie się problemu i łagodzi dolegliwości. U mnie łagodzi do tego stopnia, że jak regularnie ćwiczę, to mnie nic nie boli.

      Rehabilitacji też tek od razu nie skreślaj, pójdź choćby kilka razy i wykorzystają to by dowiedzieć się co zmienić w codziennym funkcjonowaniu żeby sobie pomóc (jaki naterac do spania, jakie krzesło i ustawienie stołu do pracy, jak wykonywać czynności związane z długim staniem na nogach, schylaniem, etc).
      • morgen_stern Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 13:22
        Zastanawia mnie ten silny ból rano po wstaniu z łóżka, mam naprawdę dobry materac, choć może mi się tylko tak wydaje. W nocy człowiek teoretycznie powinien wypocząć w pozycji leżącej, a ja wstaję połamana albo budzę się z bólu.
        • run_away83 Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 13:29
          Nie jakość materaca ma wpływ tylko to czy jego twardość jest odpowiednia przy twojej dolegliwości. Ja np. muszę mieć materac bardzo twardy (ale możliwe że ty potrzebujesz miękkiego, bo jednak masz problem z innym odcinkiem kręgosłupa niż ja i niejako "w drugą stronę"). Kolejna sprawa to poduszka i pozycja do spania. Ja po latach spania na brzuchu dowiedziałam się, że to mi szkodzi. Teraz na szczęście dziecko mnie skutecznie oduczyło wink

          Dobry rehabilitant powinien ci wyjaśnić jakie warunki i pozycja do spania jest wskazana przy twoich dolegliwościach.
        • lauren6 Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 13:35
          Może masz złą poduszkę, źle się ukladasz do snu.

          Ciężko tu coś doradzić. Koniecznie udaj się do rehabilitanta, my na forum Ci nic nie pomożemy. Tylko specjalista może określić co przy swojej chorobie robisz nie tak, jak ćwiczyć, spać itd. Czasami z pozoru neutralne czynności mają druzgocacy wplyw na nasz uklad kostny.
      • superzwyrolka Re: Problem z bolącymi plecami 20.06.15, 22:37
        ja polecam www.SanusFortis.pl
    • guderianka Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 13:20
      Może zrób świeże rtg ?Może coś się zmieniło ?
      Może wymień materac ?
      Czy nie miałaś ostatnio więcej stresu w pracy?Nie siedziałaś więcej przed kompem?
      • morgen_stern Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 13:23
        Rtg to jest myśl. Siedzę tyle samo, co zawsze smile a materac czemu nie, żebym tylko wiedziała na jaki...
        • guderianka Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 13:30
          A jak długo masz ten materac ?Obracasz, przekręcasz itp. ?
          Mój M ma bóle po siedzeniu przed kompem-konkretnie- krzesełko-komputer-itd. Taka pozycja to nie jest to samo co np. siedzenie na kanapie z lapkiem na kolanach- ból zawsze mu wchodzi "między łopatki". Ty masz jedno miejsce bólu, czy więcej ?
          • morgen_stern Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 13:33
            Czasem obracam na drugą stronę. Materac mam od 6 lat. Boli mnie najczęściej w dolnym odcinku kręgosłupa, ale hyperkifoza piersiowa.
            • guderianka Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 14:00
              To według mnie najpierw nowy świeży rtg -odcinek piersiowy i lędźwiowy. 2- myślałaś o ginekologu ?- czasami bóle przydatków umiejscawiają się w rejonie lędźwi właśnie 3. 6 lat materaca-to już chyba czas wymiany (+ jak napisała run- może też nowa poduszka "ortopedyczna")
              • morgen_stern Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 14:26
                Dopiero co miałam USG dopochwowe, wszystko ok.
            • snakelilith Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 14:47
              morgen_stern napisała:

              > Czasem obracam na drugą stronę. Materac mam od 6 lat. Boli mnie najczęściej w d
              > olnym odcinku kręgosłupa, ale hyperkifoza piersiowa.
              >

              Bo to faktycznie mogą boleć mięśnie, a właściwie nie mięśnie, a tzw. fascie, to taka elastyczna tkanka łączna na całym ciele reagująca na napięcia i przeciążenia. Masz wadę, więc twój organizm próbuje się zaadaptować, przeciążając pewne odcinki, boli więc niekoniecznie to co jest zniekształcone, a często to, co jest o dużo dalej. W pierwszej połowie życia zwykle organizm daje radę, z czasem jednak fascie stają się mniej elastyczne i zaczynają uciążliwie boleć, Polecam osteopatię, drogie trochę, ale może pomóc. Fizjoterepeuta z tą specjalnością znajdzie najbardziej przeciążone punkty i odpowiednim masażem może te zgrubienia w tkance łącznej trochę porozciągać, uelastycznić. Teraz masz trochę tak, jakbyś miała na sobie za gorąco wyprany wełniany sweter i najszybciej filcuje się zwykle okolica lędźwiowo-krzyżowa. Bóle są paskudne, takie jak przy bólach kręgosłupa, tego nie da się praktycznie rozróżnić. Bardzo pomaga też odpowiednia forma jogi, taka rozciągająco- rozluźniająca z wybranymi asanami i długim czasem trzymania. Ja mam coś takiego na DVD, ale po niemiecku, więc nie wiem, czy ci ta informacja się do czegoś przyda. Siłownia jest ok, ale bez rozciągania problem zostanie.
              • guderianka Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 15:43
                o, jak profesjonalnie napisane! smile
            • helufpi Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 23:39
              Aaa, teraz jeszcze doczytałam, że boli cię nie odcinek piersiowy kręgosłupa tylko lędźwiowy. No to już kropka w kropkę tak samo, jak u mnie było. Też mi się kifoza zaokrągliła wizualnie, a bolało na dole - z densytometrii wyszła osteopenia.
    • klamkas Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 13:21
      Wykup serię zajęć ćwiczeniowych z dobrym rehabilitantem - nie żadne zabiegi, prądy i inne, tylko zwyczajne ćwiczenia. On po pierwsze wskaże ćwiczenia dobre dla ciebie, po drugie nauczy cię jak je prawidłowo wykonywać, po trzecie przygotuje zestaw ćwiczeń na później. Potem wystarczy umówić się raz kiedyś na korekcję planu ćwiczeń i ocenę postępów. I niestety - ćwiczyć trzeba codziennie, a i tak pewnie będzie boleć bardziej lub mniej uncertain.
    • aurinko Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 13:28
      Morgen, a jesteś zatrudniona i masz możliwość iść na 3-4 tygodnie zwolnienia albo pracować po południami? Bo można iść na rehabilitację bezpłatnie z ZUSu w ramach prewencji rentowej. Byłam na takiej rehabilitacji (na kręgosłup) w marcu ub. roku, teraz składam wniosek na kolejną. Rehabilitacja trwała miesiąc, zabiegi dobiera lekarz, miałam 6 różnych zabiegów przez 6 dni w tygodniu przez cały miesiąc, tylko musiałam dojeżdżać na 8 rano, koniec był około 11-13 zależy jak się udało bo więcej osób tam jest i raz się na swoje wejdzie wcześniej raz później. (ZUS oddaje za bilety jakąś zryczałtowaną kwotę, ja dostałam zwrot 115zł). Żadna dotychczasowa rehabilitacja nie przyniosła mi takiej ulgi jak tamte zabiegi! Było dużo i intensywnie i to przyniosło super efekty, przez 3 miesiące po rehabilitacji nie poczułam nawet maleńkiego bólu a mam kręgosłup w bardzo poważnym stanie.
      • morgen_stern Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 13:32
        No własnie z tym jest pewien problem... A jaka jest droga, najpierw trzeba popytać w ZUS-ie?
        • morgen_stern Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 13:36
          Doczytałam, że lekarz wypisuje wniosek, tak?
          • aurinko Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 13:43
            Tak, może wypisać Ci nawet pierwszego kontaktu, ortopeda, neurolog, specjalista rehabilitacji - kogo tam masz pod ręką akurat.
        • bogobojne Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 13:36
          Ja ide pod noz, ale u mnie podbno tylko tak sie da. Masaze mi pomagaly.
          Jedyne co mozna zrobic to zmienic styl zycia. Plywanie, ruch. Bez zadnych wymowek. Kazdego dnia. Ja wstaje boolalo- zwyrodnienie l4-l5, przepuklina dotyczy tylko tego miejsca....
          NabaWILAM SIE TEGO PRZEZ.. BRAK RUCHU, NIEUSTANNA POZYCJE SIEDZACA PO 10 godzin dziennie przez 8 latsmile
          Rehabilitowałam sie, ale to naprawde nie pomagalo. Zalecaja operacje, ob jak raz ją zorbie ot moze dalej nie pojdzie..
          Ja mam 30 lat...
          • aurinko Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 13:41
            Ja też mam skierowanie na operację, kilkunastu lekarzy (neurochirurdzy, specj. od rehablitacji, neurolodzy) twierdzą, że operacji nie uniknę, ale póki termin odległy to próbuję działać inaczej. Rehabilitacja + aquaaerobik + jak trzeba blokada zewnątrzoponowa (miałam raz, działa bosko ale szkodzi na inne rzeczy) + pilnowanie się na każdym kroku (z tym najtrudniej, bo trzeba zawsze pamiętać o prawidłowej pozycji wstawania z łóżka, schylania się, podnoszenia itd).
            • bogobojne Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 13:43
              Powiedz mi na kiedy masz wyznaczony termin operacji i czy nie uwazasz, ze operacja ci pomoze bardziej niz to ciagle rehabilotwanie sie?


              aurinko napisała:

              > Ja też mam skierowanie na operację, kilkunastu lekarzy (neurochirurdzy, specj.
              > od rehablitacji, neurolodzy) twierdzą, że operacji nie uniknę, ale póki termin
              > odległy to próbuję działać inaczej. Rehabilitacja + aquaaerobik + jak trzeba bl
              > okada zewnątrzoponowa (miałam raz, działa bosko ale szkodzi na inne rzeczy) + p
              > ilnowanie się na każdym kroku (z tym najtrudniej, bo trzeba zawsze pamiętać o p
              > rawidłowej pozycji wstawania z łóżka, schylania się, podnoszenia itd).
              • aurinko Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 13:58
                Termin za rok, chyba, że coś się zmieni tzn. nastąpi znaczne pogorszenie. Mam tomografię za 2 tygodnie i będzie wiadomo czy coś od ostatniego badania się pogorszyło czy nie. Nie ma pewności czy operacja pomoże bardziej, czy zaszkodzi, na takie rzeczy nikt gwarancji nie wystawi. Póki innymi sposobami mogę się w miarę łatwo pozbyć dolegliwości bólowych to nie będę biegiem lecieć pod nóż.
        • aurinko Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 13:37
          Mają specjalny wniosek,
          poczytaj tutaj:
          www.zus.pl/default.asp?p=4&id=420
      • sonrisa06 Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 13:41
        Masaż pomaga, ale trzeba znaleźć bardzo dobrego masażystę. O takiego masażystę jest bardzo, bardzo trudno. Nawet nie chodzi o to, żeby miał te wszystkie kursy, terapię manualną, tkanki głębokie itp., tylko o to, żeby miał dar. Mój masażysta (wielu już przeszłam) ma taki dar, widzi palcami - sam tak mówi, jest genialny i na prawdę potrafi mnie naprawić na jednym lub góra dwóch spotkaniach.
        Poza tym tak jak pisały dziewczyny, zestaw ćwiczeń - odpowiednio dobrany i jedziesz codziennie. Do tego raz na rok rehabilitacja z tymi wszystkimi prądami, kąpielami itd. Co dwa lata sanatorium. I będzie dobrze.
    • kura17 Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 14:11
      ja osobiscie sie nie znam, ale pracuje w miejscu, gdzie siedzenie po 12 godzin przy biurku przed kompem to norma.
      wieeeelu moich kolegow ma specjalne "wynalazki" do siedzenia, nie wiem, czy w zaleznosci od schorzenia?
      najpopularniejsze sa takie duze dmuchane pilki do siedzenia oraz ... kleczniki... wink
      moglabys cos takiego wprowadzic w pracy?
      tylko ktos bardziej zorientowany musialby doradzic, co pomoze przy Twoim klopocie.
      • morgen_stern Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 14:26
        Przy okazji cieśni nadgarstka dostałam w pracy specjalną podkładkę pod myszkę, przy klawiaturze oraz nakładkę na fotel pod plecy. Szefo do dziś mi to wypomina (w stylu - zobacz jacy jesteśmy dobrzy i ile pieniędzy wydaliśmy na twoje fanaberie) więc w podobnych kwestiach raczej już się nie będę odzywać smile
        • kura17 Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 17:44
          ale SWOJA pilek moglabys przyniesc? zamiast krzesla? wink
          u nas w pracy tez ludzie przynosza swoje te sprzety, nikt im ich nie udostepnia w robocie.
          a te kleczniki to na ogol upolowane na plich targach, hehe.
          my mielismy w domu 2 takie pilki dmuchane, do bujania sie z niemowlakami wink
          nie wiem, czy je jeszcze mamy (musze zapytac meza), jesli tak, to wiem, gdzie...
          ... moze chcesz?
          • morgen_stern Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 18:20
            Ale ja nie usiedzę na czymś, co nie ma oparcia. NIE MA SZANS.
            • kura17 Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 18:53
              no ja nie wiem, moi znajomi bardzo sobie chwala!
              ja w robocie nie siedzialam, ale gdy dzieci byly malenkie, to spedzalam GODZINY na tej pilce, ogladajac filmy i bujajac dzieci i BYLO mi wygodnie.
              jak na tych znajomych w pracy patrze, to jest zupelnie inna postawa przy kompie, nogi dosc szeroko rozstawione, inne pochylenie ciala.
              sama nie wiem - moze zapytaj jakiegos rehabilitanta, czy to ma sens, a jesli tak, to sprobuj smile
              ja u siebie zauwazylam, jak male zmiany potrafia duzo zmienic (tylko ja mam klopoty z karkiem, z jedna strona tylko - specjalna poduszka do spania zlikwidowala mi przykurcze raz w tygodniu do jednego na rok).

              i wlasnie pytalam meza - ponoc pilki wciaz mamy wink
              jakbys sie zdecydowala, to daj znac do 20 marca, wiesz gdzie (moja mama bedzie z wizyta, to wezmie i wysle z polski).
              • morgen_stern Re: Problem z bolącymi plecami 17.02.15, 09:36
                Jakoś mnie nie przekonuje ta piłka... ja po prostu nie jestem w stanie długo siedzieć nie opierając pleców, poza tym już widzę minę szefa, jak przytacham do pracy PIŁKĘ smile lepiej nie big_grin
                Ale dzięki za dobre chęci.
                • kura17 Re: Problem z bolącymi plecami 17.02.15, 09:38

                  > poza tym już widzę minę szefa, jak przytacham do pracy PIŁKĘ smile lepiej nie big_grin

                  to wyobraz sobie jego mine, jakby KLECZNIK przytachala, haha
                  u nas i tacy sa i w sumie nikogo to nie dziwi.
                  no ale tu wszyscy sa "troche dziwni" wink
        • kasiamat00 Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 19:39
          Masz biurko o odpowiedniej wysokości (czyli de facto z regulowaną wysokością, to się ustawia z dokładnością do jakichś 5-10 cm) i porządne krzesło? Porządne krzesło ma regulację wszystkiego, od głębokości siedziska i wysokości podłokietników po twardość siedziska. O takich szczegółach jak regulacja wysokości nie wspominając. Ja jestem jeszcze dużym fanem oparcia z siatki, ale to już kwestia osobnicza. Jeśli spędzasz przy komputerze 8 i więcej godzin, to bez tego ani rusz, żadnymi ćwiczeniami czy masażami nie nadrobisz 8 godzin zamęczania kręgosłupa.

          Pamiętam jak w mojej pierwszej pełnoetatowej pracy miałam jakieś normalne krzesło biurowe (na oko klasy przeciętno-ikeowej) i po 8 godzinach regularnie bolały mnie plecy. Po czym wylądowałam w firmie, gdzie właściciel miał świra na punkcie ergonomii, po osobistych problemach z nadgarstkiem - wszelkie bóle pleców minęły jak odjął.
          • morgen_stern Re: Problem z bolącymi plecami 17.02.15, 09:38
            Pisałam wyżej, mam fajny fotel, ze specjalną wstawką pod plecy i ergonomiczne podstawki pod nadgarstek, więcej już NIE DOSTANĘ, zrozumcie to. Zresztą po pracy nie bolą mnie plecy, siedzi mi się wygodnie. Bolą mnie rano, w weekendy także.
          • kamire12 Re: Problem z bolącymi plecami 17.02.15, 09:50
            a jakie krzesło polecasz? chce namówić pracodawce, ale nie mam pojęcia jakie wybrać.
      • burina Re: Problem z bolącymi plecami 18.02.15, 10:54
        Ja od siebie jeszcze dodam stojące stanowiska pracy. Po prostu stanie zamiast siedzenia.
        • morgen_stern Re: Problem z bolącymi plecami 18.02.15, 10:59
          Dziewczyny, zlitujcie się, ja rozumiem, że chcecie pomóc, ale mnie nie "bolą plecy" bo źle siedzę albo się garbię, tylko mam ten kręgosłup skrzywiony. Pisałam chyba wyżej, że stać długo nie mogę, bo mi plecy wysiadają, pisałam, że muszę się opierać, to wy piszecie o stojącym stanowisku pracy albo o siedzeniu na piłce bez oparcia przez 8 godzin, po takich eksperymentach wylądowałabym chyba na ostrym dyżurze smile wady kręgosłupa są różne i nie wszystko pomaga na każdą z nich, dlatego podałam w pierwszym poście nazwę schorzenia, żeby pisały te, które coś o tym wiedzą lub mają to samo...
          • burina Re: Problem z bolącymi plecami 18.02.15, 11:29
            Ja w sumie nie pisałam do Ciebie, tylko na rzuconą powyżej w eter poradę, żeby na klęczniku czy piłce siedzieć. Bo dyskusja chyba trochę na boczny tor zeszła.

            Ogólnie to jest przede wszystkim tak, że i na stojąco, i na piłce można taką pozę przybrać, że ortopeda się lewą reką przeżegnawink W tym zmienianiu siedzeń/staniu po parę godzin zamiast siedzenia chodzi o to, żeby w czasie tych kilku/kilkunastu godzin odświeżania ematki zmieniać pozycję, żeby aktywizować różne grupy mięśni. I to ostatnie chyba Ciebie też jednak jeszcze dotyczy?

            Co do klęczników, to słyszałam, że rozwalają kolana.wink
    • babsee Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 15:16
      To teraz ja- specjalista od chorego kregoslupa smileGeneralnie zgadzam sie absolutnie z forumkami- przy czy znalezienie dobrego fizjo tez jest trudne.Ale uwazam, i jestem tego przykladem, ze dobra rehabilitacja dziala cuda.
      Jak mialam 16 lat- zaawansowana skolioza, skierowanie na operacje, ktptej balam sie jak ognia, wiec znalazalm babeczke, ktora prowadzila mnie dwa lata-potwornie cięzkiej pracy ale wyszlam z tego.
      Teraz, od paru lat zmaga sie z odcinkiem piersiowym i szyjnym-piersiowy zalatwilam sama, szyjny po wypadku-skutek wypuklina w dwoch miejscach.I 2 lata temu zaleglam dokumentnie- dostalam skierowanie na rehabilitacje do szpitala jako ostatnia deska ratunku-cos jak pisala poprzedniczka, tylko ja nie wramach ZUS a zwykly odzdzial szpitalny ale dzienny-zwolnienie na miesiac z pracy i codziennie 6 h rehabilitacji- cwiczenia, McKenzi, terapia manualna, fizykoterapia, masaze-na NFZ!!!!wiec pelen czad.Oni nauczyli mnie wszystkiego-od tego jak wiązac buty, skonczywszy na tym jak siedziec przy kompie, jak myc wanne, no wszytsko-to jest wlasnie Mc Kezi-genialny jak dla mnie.
      Terapia manualna nauczyla mnie samonastawiania sie, fizykoterpia zlikwidowala stany zapalne, masaze rozluznily miesnie.
      Dzis plywam 2 razy w tygodniu(ale tylko tak, jak kazali fizjoterapeuci), i jak tylko poczuje leciutki ból, od razu cwicze to co mi kazali.Bywa,ze miesiac jest spokoj, bywa ze cwicze codziennie-ale nie mam juz bóli paralizujacych, co nie pozwalay funkcjonowac i brac tony leków.
      Poza tym, weszlam tez w system zalatwiania rehabilitacji co rok na NFZ-czyli chodze do mojego neurologa, on daje mi skierowanie i ide sie zapisac (bo czeka sie ok. pol roku)wiec co roku mam pelen pakiet na NFZ-podtrzymuje moj stan cudownego ozdrowienia.
      Ale podstawa , to wyrobienie nowych nawykow.Musisz nauczyc sie od podstaw, ktore rzeczy sa absolutnie zabronione, zeby nie poglebiac swojego stanu.
      na operacje poki co nie poszlam i sie nie wybieram,To ostatecznosc.Uwazam, ze 90% schorzen kwalifikowanych do operacji da sie wyciagnąc odpowiednią rehabilitacja.

      ps. jesli wstajesz z bolem, to znaczy ze zle spisz.Tez fizjoterapeuci znajda Ci pozycje do spania, i musisz sie nauczyc tak spac.Ja np. mam zakaz spania na wznak-i faktycznie,jak tak spie, to wstaje cala "pognieciona". Spie wiec na brzuchu albo w pozycji "ciążowej" czyli z poduszką pod kolanem zgietym.
      • morgen_stern Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 15:45
        U mnie spanie na wznak od razu odpada, bo momentalnie zaczyna mnie boleć. Śpię od zawsze pół na boku, pół na brzuchu z poduszką pod biodrami. To jest jedyna pozycja, która nie powoduje natychmiastowego bólu, ale rano i tak nap....la.
    • krejzimama Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 15:26
      Jak seks z koniem nie pomoże to ja już nie wiem co.
      • morgen_stern Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 15:43
        big_grin big_grin big_grin
        • nisar Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 16:04
          To raczej oczywiste, że budzisz się z bólem, bo w nocy się raczej nie ruszasz.
          Mam identycznie, jakaś tam kifoza czy lordoza, coś zniesione (???) i ogólnie diabli wiedzą o co chodzi.
          Po okresie, kiedy budziłam się z głębokim przekonaniem, że mam zawał (ból w klatce piersiowej taki, że oddychać głębiej się nie dało) zaczęłam rano się leciutko gimnastykować, zanim wstanę z łóżka. Do tego co trzy dni przychodzi masażysta. I ten piersiowy dało się trochę opanować. Natomiast dramat jest z prawym barkiem, nawet masażyście opadły ręce. Ostatnio obkleił mi ten bark plastrami dla sportowców (nie leczą ale stabilizują, naklejając mi te plastry lekko je naciągał) i jest lepiej. Niemniej z doświadczenia wiem, że ból "włazi" w jednej chwili, "wyłazi" tygodniami.
          Łączę się w bólu (kręgosłupowym oczywiście smile )
          • nauta_ Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 16:25
            Ja bym zaczęła od osteopaty- we Wrocławiu Marek Mularczyk. Do tego terapia manualna, basen i ćwiczenia w domu ustawione przez fachowca. Terapia manualna jest na NFZ, ale terminy dzikie. Ja mam terapeutę do którego chodziłam prywatnie. No i to wszystko we Wrocławiu, nie wiem gdzie mieszkasz.
            • morgen_stern Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 16:27
              Okolice Warszawy.
              • nauta_ Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 16:30
                Zapytam swojego, czy kogoś ma z Twoich okolic.
            • babsee Nauta 17.02.15, 08:19
              Mam pytanie-Pan Marek ma bardzo zroznicowane opinie, pomogl Ci faktycznie?co generalnie robi taki osteopata?nastawia?
    • przeciwcialo Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 16:33
      Raz w roku, niekoniecznie w wakacje jade do sanatorium na ambulatoryjne zabiegi. Tam mnie reanimują. Chodze na streching i to mnie trzyma. Roaciagam sie po troche codziennie.
      • nauta_ Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 16:54
        Dokładnie!!! Idź do NFZ, złóż wniosek o sanatorium i czekaj na termin. Swego czasu teściowie tak co roku jeździli nad morze.
        P.s wysłałam sms.
        • przeciwcialo Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 16:58
          Ambulatorujnie nalezy sie co rok. Zabiegi na nfz a pobyt opłaca sie samemu. Po sezonie wychodzi groszowo a spokój, fizjoterapeuci bardziej dostepni. W tym roku jesień planuje wykorzystac.
          • nauta_ Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 17:37
            Wysłałam maila.
            • morgen_stern Re: Problem z bolącymi plecami 17.02.15, 09:28
              Dostałam, dzięki!
    • melancho_lia Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 18:48
      Na bole pleców ponoć świetna jest krioterapia. Moj maz tez ma wadę wrodzona kręgosłupa i tez zwijał sie z bólu. Jeden mądry lekarz dal mu skierowanie na krioterapie. Chodził przez dwa tygodnie codziennie na ta kriokomore i na dobrych 5lat bol zniknął. Moze warto spytac lekarza?
    • lily-evans01 Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 19:44
      A to wszystko przez ten seks z koniem! wink
      (sorry not sorry)
    • inguszetia_2006 Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 19:55
      Witam
      Na to co ty masz to trzeba wisieć, z tego co mi wiadomo;-D Śmieję się do tego wisieć. Bo wiem, że brzmi groteskowo. Ćwiczenia takie, że się wieszasz na drążku i swobodnie zwisasz. To na garbienie się. Poza tym leżysz na brzuchu i wyciągasz ręce przed siebie, wyprostowane. Możesz sobie jakiś patyk lub szarfę trzymać. Wyciągasz te ręce, podnosisz lekko nad ziemię i wytrzymujesz jak najdłużej. Proste, możesz dziś zacząć, zanim w nocy cię cholera dopadnie. Syrenkę też możesz robić, profilaktycznie, bo pracujesz przy kompie, siedzisz etc., więc wcześniej czy później oprócz hiperkifozy piersiowej nabawisz się ucisku na nerw kulszowy. Syrenka to wiesz, co to jest? Leżysz na brzuchu, i cały korpus do tyłu ciągniesz, tylko powoli, nie gwałtownie. Zatrzymujesz się na rękach i delikatny opad. Obejrzyj sobie na you tubie, bo zawsze mam problem z tłumaczeniem, co i jak.
      Pzdr.
      Ing
      • run_away83 Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 20:25
        Możliwe, że ćwiczenia które opisujesz faktycznie są stosowany przy tych konkretnych dolegliwościach, ale ja mam pewną uwagę. Otóż, odradzam rehabilitowanie się na własną rękę, pod dyktando porad z forum czy filmików z youtube. Po pierwsze - kompetencje internetowych doradców są nieweryfikowalne. Po drugie, nawet wykonując odpowiednie ćwiczenia można sobie zrobić kuku, jeśli wykonuje się je nieprawidłowo (mówię niestety z doświadczenia). Na początek koniecznie trzeba skonsultować się z kimś, kto ma stosowne kompetencje (w moim przypadku była to fizjoterapeutka oraz instruktor jogi), żeby pokazał ćwiczenia, nauczył je poprawnie wykonywać i utrwalił ich poprawne wykonywanie. Potem można sobie ćwiczyć samodzielnie w domu.
    • helufpi Re: Problem z bolącymi plecami 16.02.15, 23:30
      Zbadałabym sobie gęstość kości - najlepiej z odcinka lędźwiowego kręgosłupa. Przyczyną zwiększenia kifozy piersiowej i jednocześnie bólów kostnych może być osteopenia albo wręcz osteomalacja. Leczenie jest wtedy banalne i całkiem przyjemne - wit. d3, ruch na słońcu i przetwory mleczne.
    • kasia_piet Re: Problem z bolącymi plecami 17.02.15, 08:56
      Mam to samo. Moje jest nieoperowalne. W nocy obkładam się poduszkami, w dzień muszę się na chwilę polożyć. Ratują mnie ćwiczenia wzmacniające gorset mięśniowy (miałam instruktaż u rehabilitanta i mam spis cwiczeń - niewiele mi wolno niestety) i wielką ulgę przynoszą masaże. No i basen na plecach....
    • morgen_stern Re: Problem z bolącymi plecami 17.02.15, 09:34
      Rozmawiałam ze znajomym rehabilitantem, ale już wiem, że finansowo nie dam rady, bo te spotkania musiałyby być minimum 3 x w tygodniu i trwać przez jakiś czas. Muszę zaatakować lekarza i zapisać się do kolejki na rehabilitację z NFZ, bo już nie wyrabiam.
      • babsee Re: Problem z bolącymi plecami 17.02.15, 10:56
        Ale co 3 razy w miesiącu?ustawianie Cie?nauczenie ćwiczeń?
        osobiscie uwazam, ze wystarczy 3,4 razy sie spotkac, zeby anuczyc sie prawidlowo ćwiczyć. Na Twoim miejscu poszlabym tez do jakiejs przychodni rehabilitacyjnej i wziela prywatnie zabiegi przeciwbolowe- np. laser, jakies prądy z Voltarenem albo wspomniana tu krioterapie(chociaz na to trzeba uwazac bo czasem wiecej szkody niz pozytku)- takie pakiecik 3 zabiegow kosztowalby ok. 250 zl a na bank zadziala przeciwbolowo i zniesie stan zapalny.
        W miedzyczasie wlasnie ze 3,4 spotkania z fizjoterapeutą albo dobry masaz- bo na bank masz bardzo obciązone mięsnie, niech Ci przyniesie to ulgę a przy okazji dasz pole do dobrej rehabilitacji.
        A procz tego dzialaj na NFZ.
      • naomi19 Re: Problem z bolącymi plecami 17.02.15, 14:46
        na nfz nikt nie zlikwiduje przyczyny bolu- to dzialanie stricte p/bolowe, z ktorego powinnas korzystac 2 razy w roku. i dziwne z tymi godzinami u mnie w pipidowie osr reh jest czynny od 7-19. w warszawie tak zle jest?
        • babsee Re: Problem z bolącymi plecami 18.02.15, 08:27
          Nieprawda.Na NFZ zlikwidowali mi przyczyne bólu. Pisalam wczesniej, dostalam sie na oddział dziennej rehabilitacji i bylam w szoku ze stosuja tam nowoczesne i skuteczne metody bo do tej pory tez mi sie wydawalo, ze na NFZ to mozna co najwyzej dostac magnetron.
          • naomi19 Re: Problem z bolącymi plecami 18.02.15, 09:15
            naisz moja droga, jakie to byly zabiegi, ustosunkuje sie
            • babsee Re: Problem z bolącymi plecami 18.02.15, 11:00
              Juz pisalam smileMc Kenzi, terapia manulana, masaże suche,gimastyka, indywiduwalne zajecia z fizjoterapeuta, +fizykoterapia-pamietam laser +prady z voltarenem, krio ale mi nie sluzylo wiec odstawili i dalej nie pam,ietam co-w sumie mialam po 3 zabiegi fizykoterapii dziennie, rozne, przez 4 tygodnie( 60 zabiegów).
              • naomi19 Re: Problem z bolącymi plecami 18.02.15, 13:49
                mc kenzie i terapia manualna na fundusz? nie boisz sie, ze ktos cie zabije smiechem? podawaj namiary na osrodek- gwarantuje szturm pacjentow
                masaz suchy na fundusz trwa max 15min, czyli tyle ile trwa przygotowanie tkanek do masazu wlasciwego big_grin
                gimnastyka- w wiekszosci osrodkow wszyscy sa wrzucani do jednego wora- szczegolnie w tym duzych osrodkach, najczesciej dzieleni na kreg C i L
                laser nie dziala, jonoforeza to jedynie wprowadzenie eku, wiec dzialanie p/bolowe, krio- ok

                podsumowujac- trafilas na anioly, ale uwierz mi to jest rzadkosc, standard w polsce na fundusz to nada sa podwieszki plus later plus cwiczenia grupowe i dlatego tak dobrze maja sie fizjoterapeuci posiadajacy wlasne gabinety
                • naomi19 Re: Problem z bolącymi plecami 18.02.15, 13:49
                  *podwieszki plus laser
                • babsee Re: Problem z bolącymi plecami 18.02.15, 21:01
                  Prosz bardzo -Dzienny odział rehabilitacji, szpital ul. Borowska Wroclaw.
                  Idea powstania tego miejsca byla wlasnie taka, ze ratujemy kogo sie da, bo operacja jest duzo droższa(po operacji tez jest rehabilitacja wiec generalnie moze oplaca sie bardziej postawic na rehabilitacje a noz sie uda?
                  I powiem Ci, ze mi samej buty spadly,jak zapisano mi tam terapie manulaną i Mc Kenziego.
                  Masaz trwal 30 minut czyli wiem ze mało, ale na jeden odcinek kregoslupa moze być.
                  Generalnie, bylam pierwszy raz w takim miejscu i bylam w szoku, ze NFZ to finansuje.
                  Co wiecej!na jednego fizjoterapeute przypadalo 3 pacjentow!czyli gimastyka byla nie 20 osob na sali a faktycznie nastawiona dosc indywidualnie. Manualna oczywscie pojednynczo. A np. byla ze mną na "turnusie" pani po pęknietym tętniaku i paralizu i ona np. byla rehabilitowana tylko indywidualnie.
                  Ale to bylo blisko 1,.5 roku temu-a 2 tygodnie temu rejestrowalam sie na coroczną fizykoterapię w moim osiedlowym ośrodku i pani w rejestracji zapytala, czy nie chce isc na manualną- tak wiec....zaawansowana fizjoterapia trafia pod strzechy smile
                  • naomi19 Re: Problem z bolącymi plecami 18.02.15, 21:06
                    to jest troche jak basn z tysiaca i jesdnej nocy, ale cudowna basn, eh, rozmarzylam sie big_grin
                    ty bylas na zusowskim turnusie dziennym, tak?
                    • aurinko Re: Problem z bolącymi plecami 19.02.15, 08:35
                      naomi19 napisała:

                      > to jest troche jak basn z tysiaca i jesdnej nocy, ale cudowna basn, eh, rozmarz
                      > ylam sie big_grin
                      > ty bylas na zusowskim turnusie dziennym, tak?

                      Ja byłam na zusowskim turnusie ambulatoryjnym i rehabilitacja była super, każdy dostał dużo zabiegów i różnego rodzaju ćwiczeń (między innymi indywidualne), w zależności od schorzenia, po 2 tygodniach kontrola u lekarza i można było ew. zmienić rodzaj zabiegów - mi lekarka dołożyła masaż - obręcz barkowa (na odcinek lędźwiowy mam od neurochirurga zakaz jakichkolwiek działań manualnych i masażysta sam mi powiedział, że nie tknie lędźwiowego jak zobaczył mój rezonans). Tak naprawdę wszyscy ambulatoryjni byli bardzo zadowoleni, przynajmniej z naszej grupy, niektórzy też mieli doświadczenia w sanatoriach na NFZ i wiem, że są znakomite ośrodki, gdzie można na NFZ jechać i rehabilitacja jest full wypas (czas oczekiwania na takie sanatorium około pół roku). Ale trzeba wykazać zainteresowanie, jakiś wysiłek żeby to załatwić (papierologia od lekarza), trzeba po prostu chcieć a nie usiąść i narzekać, że się nie da albo że jak na NFZ to byle co.
    • babsee Re: Problem z bolącymi plecami 17.02.15, 11:00
      Aaaa! i magnez!lykaj przez miesiąc w dawce maksymalnej albo nawet wiekszej.Mi kazali cala rehabilitacje lykac.teraz jak wracaja bóle, tez biore.
    • naomi19 Re: Problem z bolącymi plecami 17.02.15, 14:44
      rehabilitacja to dzialanie dorazne i krotkotrwale?
      buahahahahaha
      dobrze radze- wysuplsj te kilka zl na dobrego reh. pokaze ci co robic. na stale, codziennie. to jedyna metoda likwidacji przyczyny bolu.
    • joanekjoanek Re: Problem z bolącymi plecami 17.02.15, 18:45
      Mnie i rehabilitant, i ortopeda krzyczeli: basen, basen, basen!!!

      Ale ćwiczenia też bardzo pomagają.
      I piłka też, naprawdę.
      Przez wiele lat pracowałam siedząc wykrzywiona w dziki paragraf w bardzo wygodnym fotelu i też "nie wyobrażałam sobie", że można inaczej. Ale jak się wystraszyłam posiadanych objawów (zarówno kręgosłupa, jak i - a może nawet bardziej - cieśni nadgarstka), to się szybciutko przesiadłam na piłkę na zmianę z klęcznikiem. Piłka kosztuje w internetach kilkanaście złotych, że się głupio patrzą w pracy - no to niech patrzą i zazdroszczą. Teraz już produkują takie nowoczesne "stołki" do pracy, miękkie i chybotliwe jak piłka właśnie. Reklamowane to jest jako aktywne siedzenie/siedzenie w ruchu, i naprawdę robi kręgosłupowi dobrze. I wcale nie męczy, strach ma wielkie oczy.

      A, zamiast leków kręgosłupowych (które są ciężkostrawne, że tak powiem) możesz sobie na te boleści spokojnie łykać niesteroidowe przeciwzapalne (ibuprofen, aspirynę), to wskazane wręcz jest.
    • mary_lu Re: Problem z bolącymi plecami 17.02.15, 23:34
      demotywatory.pl/4459261/Alkohol
    • mary_lu Re: Problem z bolącymi plecami 17.02.15, 23:41
      Nie naśmiewałabym się z piłki. Moje dziecko było na piłce rehabilitowane, efekty były piorunujące, mam znajomą kilka lat starszą od Ciebie, która kilka lat już narzekała na krgosłup, gdy szef z wiecznie odjechanymi pomysłami kiedyś zamówił do firmy piłki do siedzenia i klęczniki. Od trzech lat siedzi na piłce i opowiada o niej kaźdemu, kto przy niej zająknie się o bólu w plecach. Podobno już po jednym dniu miała plecy "wypoczęte", choć dalej pobolewały, a po kilku tygodniach ból minął całkowicie i do tej pory nie powrócił.
    • jarekooo Re: Problem z bolącymi plecami 18.02.15, 13:39
      po pierwsze dobry lekarz rehabilitacji.
      po drugie - dobra rehabilitacja na NFZ (patrz www.alius-med.pl- krotkie terminy)
      byc moze jednoczesnie terapeuta manualny, moze tez psycholog.
      • morgen_stern Re: Problem z bolącymi plecami 18.02.15, 13:42
        Psycholog? big_grin Doceniam dobre chęci, ale tę poradę jednak podziękuję smile tego jeszcze na ematce nie grali, a wy się z badania tarczycy śmiejecie.
        • jarekooo Re: Problem z bolącymi plecami 18.02.15, 13:45
          niestety odpowiedz o psychologu( ze nie jest odpowiedni) jest nierozsadna. Wypowiadam sie na tym forum jako wlasciciel przychodni rehabilitacji i nie zartuje wcale. Warto poczytac ksiazkę(dobra dla każdego) "kregoslup w stresie" , Rakowski i wszystko bedzie jasne.
          • aurinko Re: Problem z bolącymi plecami 18.02.15, 13:48
            Słaba ta przychodnia, panie właścicielu, skoro trzeba w spamerski sposób naganiać sobie pacjentów.
            • jarekooo Re: Problem z bolącymi plecami 18.02.15, 13:49
              mysle ze slaba nie jest - prosze sie przekonac- a reklama kazda dobra- aby uczciwa
              • jarekooo Re: Problem z bolącymi plecami 18.02.15, 13:52
                nawiazujac do poprzedniego wpisu logiki Mercedes tez nie powinien sie reklamowac
                • naomi19 Re: Problem z bolącymi plecami 18.02.15, 13:54
                  akurat dobre placowki rehabilitacyjne nie muszą się rekamować i to są fakty.
                • aurinko Re: Problem z bolącymi plecami 18.02.15, 13:56
                  Pokaż, w którym miejscu właściciel koncernu mercedesa spamuje po forach.
              • aurinko Re: Problem z bolącymi plecami 18.02.15, 13:54
                Uczciwie to jest wtedy, kiedy płaci się za reklamowanie swojego przybytku, a nie wciska na forum.
        • naomi19 Re: Problem z bolącymi plecami 18.02.15, 13:51
          akurat stan miesni w obrebie kregoslupa jest mocno skorelowany ze stanem psychiki. ja czesto stosuje medoty relaksacyjne podczas standardowej terapii, ale nie w twoim przypadku bo masz wade wrodzona
          • jarekooo Re: Problem z bolącymi plecami 18.02.15, 13:53
            wada wrodzona oczywiscie jest ale ile daje sobie psychicznie w kregoslup to oceni terapeuta manualny(dobry)
      • naomi19 Re: Problem z bolącymi plecami 18.02.15, 13:53
        jarekooo napisał:

        > po pierwsze dobry lekarz rehabilitacji.

        pierwszy atak smiechu

        > po drugie - dobra rehabilitacja na NFZ

        Drugi atak smiechu.
        • jarekooo Re: Problem z bolącymi plecami 18.02.15, 13:55
          widze ze naomi19 zwiedzila wszystkie przychodnie i zostala WYROCZNIA( W MATRIXIE)
          • naomi19 Re: Problem z bolącymi plecami 18.02.15, 13:58
            no fakt, sporo zwiedzilam... ale zadna sie nie 'rekamowala' na forach big_grin
            • jarekooo Re: Problem z bolącymi plecami 18.02.15, 13:59
              TO JA BEDE PIERWSZY
              • aurinko Re: Problem z bolącymi plecami 18.02.15, 14:01
                I tym sposobem zniechęcasz ludzi, którzy swoje pieniądze zostawią u konkurencji.
              • naomi19 Re: Problem z bolącymi plecami 18.02.15, 14:06
                ok, twoje prawo, az z ciekawosci zerkne suspicious
          • morgen_stern Re: Problem z bolącymi plecami 18.02.15, 13:59
            Aaa to reklama była? Słabe. W dodatku w ogóle nie chodziło o to, żeby mi cokolwiek doradzić, bo ta przychodnia nawet nie jest w mojej okolicy. Chamska reklama i tyle.
            • jarekooo Re: Problem z bolącymi plecami 18.02.15, 14:01
              A jak by byla kulturalna? chce sie nauczyc !!! prosze o pomoc .
              • aurinko Re: Problem z bolącymi plecami 18.02.15, 14:02
                serwisy.gazeta.pl/Reklama/0,0.html
                • jarekooo Re: Problem z bolącymi plecami 18.02.15, 14:05
                  rozumiem- tu zabieram czas- prawdopodobnie hipochondrykom.
                  • aurinko Re: Problem z bolącymi plecami 18.02.15, 14:09
                    Oczywiście smile
                  • naomi19 Re: Problem z bolącymi plecami 18.02.15, 14:10
                    ok zerknelam na strone- nie mam pytan, juz rozumiem, dlaczego probujesz szukac klientow na ematce.
                    jesli chcesz kogos uleczyc ugulem, to nie mam pytan, a na deser perelka.
                    Fizykoterapia

                    Ćwiczenia w odciążeniu: -10 zł
                    Ćwiczenia bierne: -20 zł
                    Ćwiczenia specjalistyczne: -30 zł

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka