Dodaj do ulubionych

czy to normalne,ze do przedszkola nieintegracyjneg

24.02.15, 22:55
w Polsce moga uczeszczac uposledzone dzieci? kumpela mnie dzis zaszokowala bo ma problemy ze swoim synem bo chlopak nie moze zaakceptowac 2 autystycznych kolegow. nie umie ich zaakceptowac, bawic sie z nimi, boi sie ich. tlumaczenie nie pomaga. czy takie dzieci nie powinnych chodzic do przedszkola integracyjnego? tak jest przynajmniej w Niemczech. nie wierze, ze panie maja odpowiednie wyksztalcenie by zajmowac sie dziecmi uposledzonymi, ba, przedszkole pewnie nie ma nawet odpowedniego wyposarzenia. czy to przedszkole to ewenement czy to normalka?
Obserwuj wątek
    • naomi19 Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 24.02.15, 23:00
      takwlasnie bylo u nas
      panie nieprzeszkolone i przerazone
      dyrektorka w rozmowie ze mna stwierdzila, ze ma obowiazek przyjmowac dzieci z zaburzeniami
      • e-milia1 Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 24.02.15, 23:02
        myslalam, ze to w tym przedszkolu tylko tak. kolezanka mieszka na koncu swiata niemal wiec myslalam sobie jedno przedszkole to pewnie biora co popadnie..
        • zuleyka.z.talgaru Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 24.02.15, 23:10
          "biorą co popadnie".... nie ma jak szacunek do innych.
        • ginger.ale Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 24.02.15, 23:16
          e-milia1 napisała:

          > myslalam, ze to w tym przedszkolu tylko tak. kolezanka mieszka na koncu swiata
          > niemal wiec myslalam sobie jedno przedszkole to pewnie biora co popadnie..

          popraw mnie jeśli źle zrozumiałam, masz na myśli dzieci???
          • wielkafuria Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 09:06
            ja zrozumiałam ze rodzice nie wybrzydzaja tylko wszystkie dzieci zapisuja do tego jedynego przedszkola zeby nie wozic a nie ze przedszkole bierze kazde dziecko nawet uposledzone
        • ichi51e Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 07:27
          Jakna razie do przedszkola egzaminow nie ma suspicious dostaje sie (na podstawie kryteriow slusznie promujacych rodziny z problemami) glownie "co popadnie"
          • e-milia1 Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 08:10
            Czepiacie sie słówka-biorą co popadnie, nawet dwulatki, zdrowe dzieci, chore, odpieluchowane,sikajace w majtki....
            • kawka74 Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 09:01
              Ja się nie dziwię czepiania, nie brzmi to przyjemnie.
            • marychna31 Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 11:30
              od słów się zaczyna. Hitler zanim zorganizował obozy koncentracyjne to najpierw wygłaszał przemówienia o podrasie Żydów. To się nazywa dehumanizacja. Odbierasz człowiekowi jego człowieczeństwo, zeby następnie odebrać mu jego prawa. Tak, kazde dziecko w Polsce może iśc do dowolnego przedszkola. Nie ma przymusowych gett dla takich "mniej wartościowych". A gmina na kazde dziecko z autyzmem dostaje rocznie dodatkowo 56 tys żeby takiemu dziecku zorganizować adekwatną opieke i naukę. Dyrektorka przedszkola to dupa a nie dyrektorka, że nie wydobyła z gminy tych pieniędzy i nie pozatrudniała w przedszkolu dodatkowych, odpowiednio wykwalifikowanych osób.
              • tin_t Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 01.08.15, 22:33
                wygooglaj sobie Prawo Godwina.
            • nanuk24 Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 26.02.15, 00:27
              Podobnie jak forum. Tez przyjmuje co popadnie, dlatego bez problemu moglas sie zarejestrowac.
    • joa66 Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 24.02.15, 23:19
      odpowedniego wyposarzenia.

      Ba, gorzej, nawet dysortografików biorą do normalnych szkoł i przedszkoli...
      • klamkas Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 24.02.15, 23:23
        Nie każdy, kto popełnia błędy od razu jest dys-. Co prowadzi do smutnego wniosku, że najgorzej, że przyjmują też zwykłych leni, którym X lat edukacji niczego nie rozjaśniło...
    • asia_i_p Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 24.02.15, 23:25
      Jakiego wyposażenia wymaga praca z autystycznym dzieckiem? Wyobrażam sobie, że jest pełno pomocy dydaktycznych, które mogłyby pomóc, ale nie bardzo wyobrażam sobie takie, które są na te kilka godzin niezbędne.

      Koleżankę pociesz, że fakt, że jej dziecko w tej chwili nie potrafi się bawić z autystycznymi kolegami jest normalny i nie oznacza, że dziecko jest nieempatyczne z natury, po prostu trudno mu się oswoić z innością, niektórzy są bardziej elastyczni, inni mniej. Trzeba mu przy tym pomóc, panika i próby usunięcia kolegów w tym nie pomogą.
      • jehanette Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 24.02.15, 23:34
        Jak niby pomoc kilkulatkowi w konfrontacji z autystycznym "kolega" jesli rzecz dzieje sie w przedszkolu gdzie jest pewnie 25 dzieci i wychowawczyni plus pomoc dochodzaca? Przeciez taki autystyk zacgowuje sie czesto agresywnie,kontakt jest slaby bo nie rozumie regul spolecznych - nie zmuszalabym dziecka do kontaktu z taka osoba!

        Jesli dzieci sa zdiagnozowane to przrdszkole moze zatrudnic nauczyciela-cienia,ktory bedzie pracowal z takim dzieckiem i je ogarnial by inne dzieci mogly czuc sie bezpiecznie...
        • ichi51e Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 07:31
          W przedszkolu jest jednak margines pewien - malo to dzieci neurotypowych ktore nie radza sobie w przedszkolu? Np moje dziecko buczalo non stop nie sluchalo pani i robilo tylko to co chcialo, ogolnie przeszkadzal pani bo rozpraszal inne dzieci i one tez przestawaly rozumiec dlaczego on nie bawi sie klanza tylko wchodzi do tunelu- a nie autystyk. I jakos panie musza dawac rade a nie liczyc ze same grzeczne misie im sie trafia.
          • edelstein Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 08:16
            Czytajac twoje opisy to twoje dziecko nie jest neurotypowe.
            • ichi51e Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 08:52
              No czekam na oficjalne zdanie psychologa wink ale imho on jest zwyczajnie rozpuszczony i dziki uncertain
              • kalina_lin Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 09:34
                Spokojnie, Twoje jeszcze małe przecież? Nawet nie przedszkolne. Mój w klubie malucha też robił co chciał, pod klanzą głównie chciał leżeć i być wachlowany wink.
          • jehanette Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 09:21
            Ale dziecko neurotypowe może się tak zachowywać, bo jeszcze nie zna reguł zachowania w grupie - i można "zwyczajnymi" metodami, których arsenał na pewno nauczyciele przedszkolni mają w zanadrzu - takie dziecko zachęcić, wdrożyć, nauczyć zasad i rytmu panujących w grupie. A autystyka nie.
      • e-milia1 Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 08:12
        Tak
    • sko.wrona Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 24.02.15, 23:53
      W Niemczech, od zeszłego roku, zmieniło się prawo i nieintegracyjne przedszkola i szkoły mają obowiązek przyjąć dzieci niepełnosprawne jeśli takowe się zgłoszą. Mają wtedy obowiązek odpowiednio wyposarzyć placówkę i zatrudnić personel.
      • kremka2014 Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 00:10
        A u nas w mieście w przedszkolach integracyjnych nie ma tylu miejsc co dzieci niepełnosprawnych. To co? Mają one siedzieć w domach, bo dziecko iksinskiej nie kuma inności? Ważne,żeby dostatecznie zabezpieczyć placówki w personel i to co potrzeba w takich sytuacjach. Mój syn chodzi do integracyjnego i tez nie kuma i nie lubi dzieci niepełnosprawnych.
        • bi_scotti Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 00:18
          Szczerze mowiac jestem zaskoczona, ze gdziekolwiek w tzw. developed countries istnieje jeszcze jakis podzial na placowki "integracyjne" i "nienitegracyjne" - juz by sie mozna spodziewac, ze spoleczenstwa dorosly do zrozumienia koniecznosci (i pozytkow!!!) z integrowania wszystkich ze wszystkimi. Brawo dla polskiego przedszkola, do ktorego chodzi dziecko znajomej zalozycielki watku - z jakichkolwiek powodow by to nie bylo, dzialaja pozytywnie i progresywnie. Moze i starsze pokolenia przy okazji dadza sie "zintegrowac" wink
          • bachtin Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 01:58
            Bzdury - integrowanie czasem szkodzi niepełnosprawnym, bo sprowadza się do niedostosowania sposobu przekazywania materiału i jego zakresu do możliwości dzieci. Pracuję między innymi z osobami Głuchymi i słabosłyszącymi*. Między tym, którzy socjalizowali się między sobą, a tymi, których wysłano do zwykłych szkół jest przepaść społeczna i intelektualna - na korzyść tych drugich. Poprawność polityczna sprawia, że wylewa się dzieciaki z kąpielą.

            *kwestię tego, czy Głusi są niepełnosprawni czy są mniejszością kulturowo-etniczną tutaj pomijam
            • bachtin Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 02:02
              Errata, errata! Pora mnie przerasta smile Miało być:

              Między tym, którzy socjalizowali się między sobą w szkołach dla Głuchych, a tymi, których wysłano do zwykłych szkół jest przepaść społeczna i intelektualna - na korzyść tych pierwszych. W sensie: edukacja specjalna się opłaca.
            • pani.jezowa Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 02:06
              Głusi uznają się raczej za mniejszość językową, nie etniczną.
              • bachtin Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 03:24
                Od Głuchej badaczki "usłyszałam", że forsuje teorię o tym, że Głusi są mniejszością językowo-etniczną. Na pewno mniejszością kulturową. Sama się nie zajmuję naukowo Głuchymi, więc nie będę się kłócić.
            • bi_scotti Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 03:11
              bachtin napisała:

              > *kwestię tego, czy Głusi są niepełnosprawni czy są mniejszością kulturowo-etnic
              > zną tutaj pomijam

              Ale dlaczego pomijasz? Pracujac od lat bardzo blisko z educators z Bob Rumball Society (www2.bobrumball.org/) mam 99.99% pewnosci, ze wszyscy (!!!) uznaliby okreslenie "niepelnosprawni" za swiadczace o wybitnym braku wiedzy i zrozumienia tematu. Kwestia deaf societies zdecydowanie nie nalezy do tematu "integracji" szkolnej czy jakiejkolwiek innej - skoro pracujesz z takimi osobami to nie rozumiem jak mozesz w ogole podnosic ten temat w tym watku. To tak jakbys zaczela mowic o dzieciach ze szkoly, w ktorej wykladowym jest francuski gdy w pozostalych szkolach wykladowym jezykiem jest jakikolwiek inny. Apples & oranges, eh ...
              • bachtin Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 03:33
                Wiem, że mieszkasz zagranicą, ale to jest polskie forum i rozmawiamy o polskich warunkach. A w polskich warunkach do Głuchoty podchodzi się jako do niepełnosprawności. To jest rzecz zdefiniowana prawnie. Mają orzeczenia, mają renty. Może Ci się to podobać, albo nie (mnie się nie podoba), ale tak jest. A mówię o tym dlatego, że te integracyjne, oderwane od rzeczywistości idee uderzają między innymi w Głuchych, którym najlepiej zrobiłoby zostawienie ich w spokoju. Poradzą sobie. W praktyce są ciągani po szkołach dla słyszących, zupełnie bez sensu.

                Ale to samo dotyczy niewidomych i słabowidzących - wymagają innego tempa i innego podejścia, innych materiałów dydaktycznych, wykwalifikowanych nauczycieli. Wysyłanie kogoś takiego do klasy integracyjnej tylko pogłębia podziały - dzieciak zawsze jest najwolniejszy, a nauczyciel wspomagający/asystent pogłębia dystans wobec grupy.

                Od początku drogi zawodowej mam do czynienia z niepełnosprawnymi ruchowo. Jestem totalnym wrogiem szkół integracyjnych i upychania niepełnosprawnych do szkół masowych, w większości przypadków taka polityka szkodzi wszystkim zainteresowanym. Zadowoleni są jedynie rodzice, którzy mogą sobie poudawać, że mają standardowe dziecko. Kosztem dziecka, czasem kosztem jego kolegów.

                Jako rodzic przy wyborze placówek odrzucałam z miejsca integracyjne.
                • piesfafik Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 05:53
                  A twoim zdaniem niepelnosprawni ruchowo tez powinni uczyc sie osobno? I na jakim etapie nauki ma nastapic integracja gluchych i niewidomych? Przeciez na uniwersytetach nie ma specjalnych wydzialow dla roznych grup niepelnosprawnych. Kiedys ta integracja musi nastapic chyba ze uwazasz ze niepelnosprawni powinni byc zamknieci w gettach.
                  Ja nie neguje tego ze dla niepelnosprawnych kontakt z innymi niepelnosprawnymi jest wazny i niektore rzeczy moga robic odzielnie - np sport druzynowy w przypadku niepelnosprawnych ruchowo. Ale w sumie niepelnosprawni sa czescia spoleczenstwa I musza umiec w nim funkcjonowac. Z drugiej strony ludzie uwazaja za normalne to z czym stykali sie w dziecinstwie wiec im wczesniej dzieci sie zorientuja ze ludzie nie sa identyczni tym lepiej. Tyle ze do tego potrzebni sa madrzy dorosli.
                • akniwlam Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 12:06
                  A ja chodziłam do szkoły z chłopakiem niepełnosprawnym ruchowo. Do zwykłej, rejonowej podstawówki na wrocławskim osiedlu. Pamiętam jak stopniowo pogłębiała się jego choroba, jak zaczynał chodzić o kulach, jak musiał usiąść na wózku. Szkoła zachowała się wspaniale, mimo że mogła powiedzieć rodzicom, żeby go zabrali do szkoły specjalnej, bo nie ma warunków. Wszyscy uczniowie wiedzieli, że nie wolno na Bartka pokrzykiwać, popędzać, żeby szybciej schodził po schodach (to jak jeszcze chodził). Potem wybudowano podjazd, a lekcje jego klasy odbywały się wyłącznie na parterze. Potem poszedł do zwykłego LO, potem skończył studia na uniwerku. Działał i nadal działa społecznie. I ośmielę się stwierdzić, że korzyści z integracji tego jednego dzieciaka były i są potężne, bo on dzięki temu, że nie trafił do getta i dostał szansę na normalne wykształcenie, żyje, pracuje, płaci podatki i robi wiele dobrego, a dodatkowo nikt kto się z nim zetknął, nie wypowiada bzdur o bezsensie integracji. I nie, nikt nie udawał, że Bartek jest standardowym dzieckiem, ani rodzice, ani szkoła, ani koledzy, ani sam chłopak.
                  Więcej o Bartku możesz przeczytać tu:
                  skrzynski.info.pl/o-mnie.html
                  i uświadom mi, jakie to Twoim zdaniem wielkie krzywdy wyrządziła temu chłopakowi i mi, jego koleżance, integracja w szkole.
                  • michalinka75 Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 12:15
                    Niepełnosprawnosc ruchowa, a np intelektualna to jednak trochę inna sytuacja.
                    • akniwlam Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 12:31
                      Odpowiadam na post Bachtin, która twierdzi, że integracja dzieci z niepełnosprawnością ruchową jest pomyłką, ślepą uliczką i krzywdą, bo odbywa się kosztem dziecka i jego kolegów - ja się nie czuję pokrzywdzona, ale może ona mnie oświeci, dlaczego powinnam?
                      I sama bardzo się cieszę, że moje dzieci w zwykłym, rejonowym przedszkolu i szkole podstawowej zetknęły się i zakumplowały z dziećmi z zespołem Downa, zespołem Aspergera i innymi zaburzeniami, też nie zauważyłam, żeby były tym faktem pokrzywdzone.
            • guderianka Re: bi_scotti, bachtin 25.02.15, 11:47
              trąbię wszem i wobec od prawie dekady, ze INTEGRACJA to nieporozumienie. Stwarza tylko sztuczne podziały, wyodrębnia inność, separuje zamiast zbliżać
              W Polsce niestety ma się dobrze. Na czym cierpią i dzieci i dorośli uncertain
          • marychna31 Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 11:34

            > Szczerze mowiac jestem zaskoczona, ze gdziekolwiek w tzw. developed countries i
            > stnieje jeszcze jakis podzial na placowki "integracyjne" i "nienitegracyjne"
            tez jestem w szoku. I to w Niemczech, które mają taka bogatą historię w zakładaniu gett dla mniej wartościowych i nie spełniających kryteriów....
          • nangaparbat3 Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 12:45
            bi_scotti napisała:

            > Szczerze mowiac jestem zaskoczona, ze gdziekolwiek w tzw. developed countries i
            > stnieje jeszcze jakis podzial na placowki "integracyjne" i "nienitegracyjne" -
            > juz by sie mozna spodziewac, ze spoleczenstwa dorosly do zrozumienia koniecznos
            > ci (i pozytkow!!!) z integrowania wszystkich ze wszystkimi.
            Przykro mi, ale wyglada na to, ze nasze społeczeństwo zmierza w dokladnie przeciwnym kierunku.
            Moze i stars
            > ze pokolenia przy okazji dadza sie "zintegrowac" wink

            Czasem dreszcz mnie przechodzi, kiedy slyszę, jakie poglady maja dzisiejsi nastolatkowie. To nie przypadek, że glosują na korwina.
            Ale przeczytalam wlaśnie de Waala Bonobo i ateistę, o biologicznych korzeniach etyki, o tym, ze naczelne respektuja zasadę "pomagaj i nie rań". Wiec jest nadzieja, że i do ludzi coś dotrze.
      • e-milia1 Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 08:16
        Co nie znaczy że przyjmują.
      • edelstein Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 08:26
        Biorac pod uwage,ze w przedszkolach jest za malo miejsc,a dobre szkoly robia selekcje to watpie w obowiazek przejmowania niepelnosprawnych.Jest mozliwosc,ale czy placowka sie zdecyduje to inna para kaloszy.Nie spotkalam dziecka niepelnosprawnego w znanych mi przedszkolach.Jestem przeciw nikim integracji na sile.
        • ichi51e Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 08:50
          Edel -> patrz watek kryteria przyjecia 3latka prawie kazdy pisze ze dzieci z niepelnosprawnoscia maja ekstra punkty (co prawda pewnie potrzebne orzeczenie) przedszkola biora bo na takie dzieci dostaje sie znacznie wieksze subwencje
          • ichi51e Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 08:54
            Rowniez jestem przeciw integracji na sile. Uwazam ze jest to idea utopijna i na prwno nie do zrealizowana w przypadkowej grupie. Jest to zwykle upychanie problemu pod lozko.
            Takie jest moje zdanie ale rozumiem ze inni maja inne / nie maja innych mozliwosci (chocby finansowych)
            • edelstein Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 14:31
              Nie rozumiem dziwnych watow,ze w Niemczech sa przedszkola specjalne.No sa,bo sa dzieci,które sie nie nadaja do normalnego trybu nauczania i wsadzenie takiego dziecka do placowki nazywanej integracyjna to szkoda dla wszystkich,a juz integracja na sile to zupelnie porazka.


              "...mąż autorki będzie siedział na weselu córki o suchym pysku ( no cóż skoro ślubna kazała) ale autorce to za mało i postanowiła jeszcze uszczęśliwić prohibicją kogoś z rodziny przyszłego zięcia"
              • gazeta_mi_placi Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 14:38
                Zgadzam się z Tobą, jak ktoś nie może normalnie funkcjonować w normalnej szkole to cóż.... Są szkoły specjalne. Nie wiem w imię czego zwykłe normalne dzieci mają się użerać z jakimś agresywnym dziwakiem i dawać się popychać jak ktoś tam pisał "bo on jest chory". Swoją drogą dualizm - jak popycha dzieci, to biedne chore dziecko, czemu mu ustąpić i zrozumieć, jak inni protestują, że ma iść do specjalnej placówki to naraz z chorego robi się zdrowy z wysokim ilorazem inteligencji big_grin
                • kota_marcowa Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 19:36
                  Niestety, ale najczęściej tak jest.

                  Swoją drogą dualizm - jak popycha dzieci, to biedne c
                  > hore dziecko, czemu mu ustąpić i zrozumieć, jak inni protestują, że ma iść do s
                  > pecjalnej placówki to naraz z chorego robi się zdrowy z wysokim ilorazem inteli
                  > gencji big_grin
                  >

                  Dodałabym jeszcze, na którego wszyscy się uwzięli i mu dokuczają, a on taki biedny i skrzywdzony.

                  Od razu przypomniała mi się ta aferka, gdzie rodzice nie mogąc sobie poradzić z problemem, w ramach protestu przestali wysyłać dzieci do szkoły.
    • evrin Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 00:56
      Moja corka w zeszlym roku miala w grupie chlopca opoznionego w rozwoju, dziecko w ogole nie rozumialo co sie wokol niego dzieje, TOTALNIE nie reagowało na polecenia, nie mowilo nic, wydawalo z siebie tylko glosne dzwieki, było agresywne w stosunku do kolegow (ktorzy go nie akceptowali z powodu agresji). Dziecko IMHO to nie był problem, problemem byli rodzice, ktorzy za zadne skarby nie chcieli dziecka zdiagnozowac a matka jak lwica bronila syna i twierdzila, ze wszyscy sie na niego uwzieli sad

      Nauczycielki zupelnie sobie z chlopcem nie radzily wiec gdy rodzice bitych dzieci zaczeli juz ostro sie skarzyc dyrekcji... chlopca przeniesiono do innej grupy.

      osobiscie jetem za integrowaniem takich dzieci w rejonowych zwykłych przedszkolach ale w polskich warunkach (moze w innych krajach jest inaczej) nie jest to mozliwe. 1 nauczycielka plus pani techniczna na 25 dzieci. Nauczycielka bez przygotowania do pracy z dziecmi ze szczegolnymi wymaganiami - ona chocby chciala i ksiazki czytala to nie ma szans ogarnac takiej grupy. Widzial;am tego chlopca podaczas wyjascia grupy na dwor. Pomyslalam wtedy ze ja mam w pracy wakacje w porownaniu z ta nauczycielka...
      • lauren6 Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 10:23
        W opisanym przez Ciebie przypadku to przedszkole dało ciała na całej linii.

        Matka nie chce współpracować i zdiagnozować dziecka? Zgłasza sie sprawę do sądu rodzinnego, że rodzice zaniedbuja dziecko (bo to robią, a obowiązkienkiem przedszkola jest interwencja). Pewnie wystarczy postraszenie konsekwencjami by rodzice się ogarneli.

        Jest diagnoza to przedszkole wystepuje do gminy po srodki na opiekuna dla agresywnego niepelnosoprawnego dziecka. Opiekun chodzi krok w krok za dzieckiem i go pilnuje, uczy spolecznych zachowań.

        Przenoszenie dziecka do innej grupy, rozkładanie rąk i zwalanie winy na matke dziecka to nieporadnosc dyrekcji przedszkola i rozważałabym napisaniena nich skargi do kuratorium. Przedszkole na prawdę nie jest bezradne w takiej sytuacji, ma wsparcie w postaci prawa i środki finansowe. Tylko trzeba chcieć i umieć.
        • martinka74 Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 19:14
          Nie obrażaj ludzi, że "trzeba chcieć i umieć" jak wójt gminy postanowił oszczedzać na oświacie (a najczęsciej tak jest) to żadnych asystentów nie bedzie. Przedszkole usłyszy, że ma sobie radzić, i tak dużo gminę kosztuje, nikogo nie obchodzi jak tam realnie będzie. Przedszkole wsparcie ma tylko w propagandowych tekstach MEN i przemówieniach wójta, w praktyce jest jedna pani na 30 dzieci, która ma dziękować Bogu, że wogóle ma prace.
          • lauren6 Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 20:33
            To się pisze wyżej. Jak kuratorium i MEN nie pomoże to się pisze do gazet, że wójt dyskryminuje niepełnosprawne dziecko, kradnie jego pieniądze i przez to naraża na niebezpieczeństwo inne dzieci. Która partia pozwoli sobie na taki syf w okresie przedwyborczym?

            Nie mam pojęcia ile u nas w przedszkolu jest niepełnosprawnych dzieci, ale z "ich" pieniędzy jest zatrudniony dodatkowy personel: wychowawczynie, pedagog. Czyli jak się chce to się da. Zwykłe przedszkole publiczne ogólnodostępne.
          • lauren6 Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 20:36
            PS. Od kiedy wytknięcie komuś braku kompetencji to obrażanie???
    • kozica111 Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 05:56
      Pewnie wszystko zależy od przypadku. Ja generalnie jestem za integracją ale nie ukrywam że pokłady tolerancji mi sie zmniejszyły gdy chore dziecko pojawiło sie w grupie syna.Chłopiec był agresywny, to ze non stop biegał było najmniejszym problemem.Ulubiona zabawa polegała na tym ze podbiegał i pchał stojące dziecko z całej siły w tył,przewracając delikwenta.dzieci zostały wyszkolone że jak chłopiec sie zbliża to maja kucac bądz siadać.Nie wiem czy na tym polega integracja?
      Miał przydzielona pania do blokowania zapędów mimo to nie dało się, był realnym zagrożeniem dla dzieci, został zabrany/usunięty, nie wiem.Matka jak go odprowadzała oczy miała wbite w ziemie, w sumie było mi jej bardzo szkoda ale taka integracja na siłe nie zawsze ma sens.
    • lauren6 Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 07:09
      Primo, dzieci autystyczne nie muszą być upośledzone.
      Secundo, tak to normalne, co więcej takie dzieci mają pierwszeństwo przy przyjmowaniu do przedszkoli. Przedszkoli integracyjnych jest na lekarstwo, w mniejszych miastach czy na wsiach pewnie w ogóle ich nie ma. Gdzieś te dzieci autystyczne muszą chodzić do przedszkola, mają do tego pełne prawo.
      Na dzieci niepełnosprawne przedszkole dostaje dodatkowe pieniądze, więc o sprzęt czy specjalistów się nie martw.

      Ja bym się zastanowiła nad tym "chłopak nie może zaakceptować 2 autystycznych kolegów". Przedszkolak nie potrafi zaakceptować????!!!! Sama mam dziecko w wieku przedszkolnym i w życiu by mi nie przyszło do głowy użycie słowa akceptacja w stosunku do innych dzieci z grupy. Albo się bawią razem, albo nie. Stany lubienia/ nielubienia w grupie są przejściowe: raz ma na Małosię focha i udają na ulicy, że się nie znają, dwa tygodnie później to ulubiona koleżanka i koniecznie muszą wracać z przedszkola razem.

      Jeśli dziecko ma taki problem z akceptacją drugiego to dopatrywałabym się tu roli matki, która musiała mu nawkładać do głowy różnych rzeczy. W tym przypadku nie przejmowałabym się autystą, który lepiej albo gorzej zintegruje się z grupą, tylko dzieckiem, które matka wychowuje na nietolerancyjnego buca, bo to dla mnie materiał na kryminalistę. Później ludzie się zastanawiają skąd się biorą szumowiny, które pobiją człowieka za kolorowy szalik, czy zabiją, bo krzywo się uśmiechnął. Szacunku dla inności i dla wszystkich ludzi trzeba uczyć od przedszkola.
      • kozica111 Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 08:44
        Hmm z ta rola matki może być problem bo to naprawdę wszystko zależy od rodzaju zachowań dysfunkcyjnych.Czy mój syn nie akceptował chłopca z zaburzeniami...nie wiem , nie użyłabym tego słowa, lepsze będzie słowo "bał się". Raz dostałam w szatni solidnie butem rzuconym przez opisywanego chłopca - nie wpłynęło to na moja akceptacje - nadal a nawet bardziej było mi żal jego i rodziców tym bardziej że było widać że mocno ich stresuje ta sytuacja.Chłopiec przyszedł do przedszkola bez orzeczenia, było wyrabiane w pośpiechu podczas roku i został potem przeniesiony.
      • totorotot Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 01.08.15, 13:32
        Oddaje dzieciaka do przedszkola to ma być bezpieczne i koniec, a mnie nie interesuje czy kolega jest agresywny bo autystyczny czy bo ma owsiki: albo na być spacyfikowany albo wydalony, moje dziecko nie będzie niczyim workiem treningowym. Ja mam się czuć spokojnie ze dziecko bezpiecznie spędza czas w placówce.
      • mia_siochi Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 01.08.15, 19:44
        W mojej wsi są dwa przedszkola z oddziałami integracyjnymi. Ale może to jakiś fenomen, bo w sumie mamy 5 przedszkoli publicznych plus kilka niepublicznych i prywatnych...
    • mirmunn Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 07:22
      Moim zdaniem, kwalifikacja do placówek zwykłych, integracyjnych czy specjalnych powinna być uzależniona od predyspozycji i zachowania dziecka. Teraz chyba poradnie hurtem wypisują te wszystkie możliwości no i może być problem. (nie mówię tu o głębokim upośledzeniu).
      Ale juz np Jasio i Stasio- obaj autystycy z norma czy dwójka dzieci upośledzonych lekko- mogą się różnić. Jeden może nie ogarniać, ale być miły i towarzyski, ukochaną zabawa drugiego- może być popychanie lub duszenie.
      To już chyba lepiej, aby taki delikwent trafił do placówki specjalnej, gdzie są małe grupki, nauczyciele przystosowani do pracy, dodatkowy personel do pilnowania.
      I - nie ukrywajmy (to w szkołach podst. i gimnazjach, przynajmniej w moim mieście, jak słyszałam) dużo zatrudnionych mężczyzn, aby w razie czego okiełznać furiata przed przyjazdem karetki. No niestety- bywa- znam kilku nauczycieli z bardzo polecanych szkół specjalnych. Na przykład w jednej szkole dyrektorka ma taka politykę od iluś lat, że jeśli to możliwe, przyjmuje prawie wyłącznie facetów i mają grono 50/50.
    • hedna Re: e-milia1 25.02.15, 08:10
      Wracając do początku- dzieci autystyczne czy upośledzone? Bo to jednak różnica....

      Mam synka autystę (z padaczką). Jezdzi do przedszkola specjalnego (17 km) ,gdzie na grupę 3 osobową przypadają 2 nauczycielki. Wykwalifikowane,mądre dziewczyny. Poza tym ma zajęcia SI,dogoterapię,neurologopedę.Nie miałby tego w pobliskim przedszkolu integracyjnym.Zgadzam się,ze integracja nie zawsze jest dobra,nie dla każdego.U nas na dzień dzisiejszy nie,ale mam nadzieję,że jak podrośnie i wszystko będzie szło w dobrym kierunku to może pójdzie do klasy integracyjnej w szkole podstawowej.
      • e-milia1 Re: e-milia1 25.02.15, 08:23
        To przedszkole nie jest integracyjne, w tym sek. Nie sądzę, że dzieci z autyzmem mają tam zapewnioną odpowiednią opiekę, że zajęcia specjalne mają. Pewnie nic z nimi nie robią....
        • asiula1987 Re: e-milia1 25.02.15, 08:38
          moze dopytaj bo chyba nie do konca wiesz co to jest autyzm. moze kolezanka miala na mysli ZA a nie autyzm? podobne zaburzenia a jednak ogroooomna roznica.
    • asiula1987 Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 08:37
      w Polsce moga uczeszczac uposledzone dzieci?

      wg ciebie dziecko z autyzmem luz ZA to dziecko uposledzone??? to sa dzieci z zaburzeniami, ktore jak najbardziej moga i maja prawo isc do normalnego przedszkola/szkoly. tylko dzieci bardzo niskofunkcjonujace maja wytyczne ze rodzice MOGĄ poslac je do przedszkola integracyjnego. moga ale nie musza. jesli zdecyduja ze dziecko ma isc do placowki publicznej ogolnej, to kadra ma sie tak dostosowac, zeby dziecku bylo dobrze. i bardzo dobrze. nie robi sie wyrzutków z dzieci, ktore na pozor wygladaja i zachowuja sie normalnie, maja tylko swoje problemy.
      • edelstein Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 14:35
        . i bardzo dobrze. nie robi sie wyrzutków z dzieci, k
        > tore na pozor wygladaja i zachowuja sie normalnie, maja tylko swoje problemy. 

        Jak czytam te banialuki to jak zywo staje mi przed oczami Madziulec i opis jak jej syn rzucil sie na dziewczynke albo jak rzuca krzeslami.Faktycznie maly problemik.
        • kota_marcowa Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 19:38
          A potem wycie, że na urodziny nikt nie przyszedł.
      • 18lipcowa3 Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 01.08.15, 21:37
        nie robi sie wyrzutków z dzieci, k
        > tore na pozor wygladaja i zachowuja sie normalnie, maja tylko swoje problemy.

        to na co biorą zasiłki skoro wyglądają i zachowują się normalnie?
    • mag1982 Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 08:47
      Do grupy mojej córki chodzi chłopiec z ZA. To zwykłe przedszkole. Chłopiec przychodzi z opiekunem. Ja problemu nie widzę, choć córka kiedyś wspomniała od niechcenia, że go nie lubi bo bije dzieci i nic nie rozumie.
    • kropkacom Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 08:56
      Czy jakby nie mógł się dogadać z dzieckiem nie zaburzonym to dla ciebie byłby to powód do podobnych przemyśleń? No ludzie, trzeba mieć jednak trochę wstydu albo nie wiem... Rozsądku. Wychowujesz dziecko, człowieka, który będzie żył ileś tam lat w ścisłym kolektywie z różnymi dziećmi. Jak to robisz?
    • lilly_about Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 09:01
      Jak dobrze, że mam córkę w placówce integracyjnej. Akceptuje dzieci autystyczne i upośledzone. Echhh
    • michalinka75 Re: Mój synek chodzi do zwykłego... 25.02.15, 09:37
      Mój syn ma autyzm. Nie mówi nic. Jednak od 3-go roku życia zna litery, pisze i czyta na komputerze. Chodzi do zwykłego przedszkola już 3-ci rok. Ma swojego cienia. Mieszkam w miejscowosci w której nie ma przedszkola integracyjnego. Żadne publiczne nie chciało go przyjąć, dlatego jest w niepublicznym. Przedszkole chyba zadowolone, otrzymują na mojego synka duża subwencję. Skarg nie było, synek jest łagodny i pogodny, w dodatku śliczny jak z obrazka, dziewczyny go uwielbiaja i adorują wink
      Z tego co wiem moje dziecko jest tam jedyne z diagnoza i orzeczeniem, ale nie jedyne z zaburzeniami....
      • kozica111 Re: Mój synek chodzi do zwykłego... 25.02.15, 09:43
        No widzisz bo ma problemy ale jest możliwa socjalizacja ze względu na jego przyjazna naturę.Gorzej jak dziecko jest agresywne, zresztą jak w przypadku tez zdrowych dzieci które tez w końcu mogą być agresywne, nadpobudliwe.
        • akniwlam Re: Mój synek chodzi do zwykłego... 25.02.15, 12:23
          Piszesz jakby tylko dzieci z autyzmem były agresywne. Naprawdę nigdy nie spotkałaś się z dzieckiem niezaburzonym, a zwyczajnie wychowanym w atmosferze akceptacji przemocy?
          Istnieją dzieci tak zaburzone, że integracja jest złym pomysłem, bo ani dla tego dziecka nie przyniesie korzyści, ani dla innych dzieci. Ale szansę trzeba dać, jeśli rodzice sobie jej życzą.
          Moje osobiste dzieci, bez zaburzeń w rozwoju, całe szczęście chodzą do szkoły, która przyjmuje dzieci z ZA, z innymi problemami, ja tam jestem bardzo z tego zadowolona.
      • nangaparbat3 Re: Mój synek chodzi do zwykłego... 25.02.15, 13:05
        michalinka75 napisała:

        >
        > Z tego co wiem moje dziecko jest tam jedyne z diagnoza i orzeczeniem, ale nie j
        > edyne z zaburzeniami....

        Dobre smile
        Bardzo się cieszę, że Twoj synek trafil do takiego przedszkola, cieplej sie robi na sercu.
    • tol8 Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 13:54
      Autysta nie jest upośledzony!!!
      Często autysta ma wyższy iloraz inteligencji, niż przeciętne dziecko w tymże przedszkolu.
      • gazeta_mi_placi Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 14:31
        I co z tego skoro nie umie z tego rzekomo wysokiego ilorazu inteligencji zrobić praktycznego użytku?
      • edelstein Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 14:38
        Nie starcza mu tej inteligencji,by nie rzucac sie na inne dzieci vide syn madziulca.
        Znow zaczyna sie gadka,ze jedyna roznica miedzy dziecmi z ZA a bez ZA jest niesamowita inteligencja tych pierwszy h
        • akniwlam Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 18:15
          Bo jak wiadomo syn Madziulca to jest wzorzec z Sevres dla przypadków autyzmu i wszystkie dzieci autystyczne są dokładnie, kropka w kropkę takie jak on. To chciałaś powiedzieć?
          • kota_marcowa Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 19:48
            Niestety znajomi mają synka z autyzmem, jest bardzo agresywny, krzyczy, bije, mimo zapewnionej naprawdę dobrej terapii, od 2 r.ż. kiedy to został zdiagnozowany, niby kumaty, a nie jest w stanie się zsocjalizować. Tyle, że tu rodzice akurat zdają sobie z tego sprawę i nie próbują zaklinać rzeczywistości.
          • edelstein Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 20:22
            Chcialam powiedziec,ze mam dosc lukrowania rzeczywistosci przez matki dzieci z autyzmem.
            • 18lipcowa3 Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 01.08.15, 21:39
              edelstein napisała:

              > Chcialam powiedziec,ze mam dosc lukrowania rzeczywistosci przez matki dzieci z
              > autyzmem.


              Ja też.
              Publiczne przedszkola w ktorych i tak jest za mało miejsc są dla dzieci zdrowych i normalnych. Dla innych, z orzeczeniem są przedszkola specjalne.
              Nie po to płace, chucham i dmucham na dziecko, wspieram organizacyjnie przedszkole i angażuję kazdegdo dnia wychowuje, pracuje z dzieckiem, sie by moje dziecko było zastraszone przez dziecko z ZA.
              Sorry. jak jest zasiłek, orzeczenie, znaczy się powinno isc integracyjnego.
              • ruda.anka2 Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 01.08.15, 22:37
                Co z zastraszającym innych dzieckiem NT? Bardzo jestem ciekawa.
              • totorotot Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 02.08.15, 01:24
                Mohe dziecko ma w grupie za. Musze nad nią pracować żeby go nie odrzucala, aż mi przykro jak mówi, że nie chce, żeby XD szedł gdzieś tam. Znam jego mamę, za podejrzewałam u niego zanim w ogóle wpadli na pomysl, by go zdiagnozować. Jego tata chyba też za, mama przemiła zresztą tata tez przyjemny. Dziecko też zresztą tylko się nieco różni od innych taka sztywnoscia ruchów i ogólnie nieco. Sądzę, że to on więcej oberwie od masy dzieciaków niż ktokolwiek od niego, mam nadzieje, ze to się nie spełni.
      • zuleyka.z.talgaru Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 19:59
        Tyle, że nie ma inteligencji takiej, która pozwala mu nie być agresywnym (u tych, którzy agresywni są).
    • mynia_pynia Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 15:28
      Ja uważam że wielką szkodą dla dzieci średnio i mocno zaburzonych jest fakt, że obecnie dostają zaświadczenia o jakichkolwiek zaburzeniach dzieci z bardzo lekkimi zaburzeniami, które w żaden sposób nie wpływają na normalne funkcjonowanie w społeczeństwie (typu, bo układa klocki w szeregu wink), przez to wzrasta ogólna niechęć do dzieci z zaburzeniami. Jeśli obecnie większość klasy ma jakieś zaburzenia dysfunkcyjne to dzieci "normalne" są dyskryminowane i w rodzicach rodzi się naturalny bunt.
      Taka sama postawa jest w stosunku do samotnych matek, osób które nie szczepią dzieci
      • e-milia1 Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 15:48
        Nazywajcie autyzm jak chcecie ale jest upośledzeniem rozwojowym, bo czymże innym?to do tych co sie zbulwersowaly że nazwalam dzieci uposledzonymi. Sama mam parę dzieci i zdaje sobie sprawę, że też moze coś kiedyś u nich wyjść. Co do syna koleżanki, ona wybiera sie z nim na terapię bo tak zalecili jej w przedszkoleu. Panie nieprzygotowane i nie radzą sobie z innymi dziećmi. Tamci chłopcy mają autyzm i są często agresywny na co kulkulatek koleżanki reaguje płaczem, histeria, agresja. Ale na terapię musi iść on. Dlatego nie rozumiem takiej polityki. W Niemczech dzieci ze zdiagnozowanymi "problemami", uczeszczajacy do normalnych placówek, mają przy sobie opiekuna, który przez całe zajęcia siedzi z takim dzieckiem. Nie sądzę, że w Polsce do dyspozycji jest taki opiekun....
        • akniwlam Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 18:32
          Autyzm jest całościowym zaburzeniem rozwoju, ale nie w definicji rzecz, tylko w tym, że piszesz o tych dzieciakach jakby były jakimiś wybrakowanymi odpadami, które powinno się trzymać z dala od normalnych ludzi, bo jeszcze się na kogoś rzucą i zarażą (taka uwspółcześniona wersja wampira, którym można postraszyć).
          Kto miałby za tego opiekuna zapłacić, napisz mi. Święty Mikołaj? Jeśli wychowawczynie w przedszkolu są nieprzygotowane do pracy z tymi dziećmi, to przedszkole w pewnością może im zaoferować dokształcanie, ciągłe podnoszenie własnych kwalifikacji zawodowych jest zapisanym z karcie nauczyciela obowiązkiem, niezbędnym do awansu zawodowego. I przedszkole na każde z tych dzieci dostaje całkiem hojną subwencję, która teoretycznie nie powinna być przeznaczana na zabawki i papier toaletowy, tylko na ich potrzeby - ale jakoś tak się dziwnie składa, że często służy do łatania dziur w budżecie placówki.
          A jeśli tamte dzieci są zdiagnozowane, że na pewno mają autyzm, to uczęszczają zapewne na terapię, znacznie częściej niż syn Twojej koleżanki. I będą tej terapii potrzebować długo, długo po tym, jak jej syn opuści przedszkole i ich towarzystwo.
          • e-milia1 Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 18:49
            W innych krajach ten problem jakoś inaczej jest rozwiąany. Gdybym była w takiej potrzebie, nie poslala bym dziecka do tekiej placówki. Chciałabym by odpowiedni personel zajmował sie moim dzieckiem a nie był tylko gdzieś przechowywany. Gdzie napisałam o dzieciakach jakby były wybrakowanym towarem? Jak zwykle czytamy między wierszami.
            • berdebul Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 19:23
              Tylko że często najlepszą terapią, jest integracja z neurotypowymi. I najbardziej potrzebną - niestety wciąż istnieje przewaga neurotypowych w społeczeństwie.
              • gazeta_mi_placi Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 20:05
                I dzięki tym neurotypowym Wasze zaburzone bachorstwo ma opłacone między innymi z ich podatków wszelakie terapie, zasiłki i państwowych lekarzy. Gdyby większość było debili robić by nie było komu.
                • lauren6 Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 20:28
                  Podejrzewam, że ci zrehabilitowani autystycy i ZA zarabiają jako specjaliści w wąskiej dziedzinie więcej niż ty gazeciarzu przez 10 lat. Lepszy taki "debil", niż bezrobotny sfrustrowany chłop, który udaje kobietę na babskim forum.
            • akniwlam Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 19:51
              Nie wiesz, co napisałaś? To Ci przypomnę: myslalam sobie jedno przedszkole to pewnie biora co popadnie..
              Piszesz o nich per "co", a nie "kto" nawet.
              W innych krajach ten problem jest różnie rozwiązywany. Są takie, gdzie się dzieci upośledzone/głęboko zaburzone/chore psychicznie zamyka w komórkach i trzyma z daleka od ludzi, albo w ogóle porzuca. I są takie, gdzie się je wychowuje, kształci i potem nawet, o zgrozo, pozwala pracować, zamiast przywiązać do fotela przed telewizorem (metaforycznie piszę, żeby nie było). Nie każdy oczywiście się do integracji nadaje, nie każdy sobie poradzi w każdej szkole czy pracy, ale dzięki takiemu systemowi więcej osób dorosłych z różnymi zaburzeniami zachowania nie zostaje biernymi pensjonariuszami domów opieki, których jedynym źródłem dochodu po śmierci rodziców zostaje jakaś marna renta.
              A gdybyś była w takiej potrzebie... to znaczy jakiej? Gdybyś sama miała niepełnosprawne czy zaburzone dziecko? Oj, bardzo szybko by Ci się zmienił punkt widzenia. Bo byłabyś sparaliżowana ze strachu o to, co stanie się z dzieckiem, kiedy Cię zabraknie i za wszelką cenę chciałabyś mu zapewnić dobrą przyszłość.
              • zuleyka.z.talgaru Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 19:58
                Co nie znaczy, że rodzice mają siedzieć cicho jak ktoś robi krzywdę ich dziecku.
              • e-milia1 Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 20:19
                Przesadzasz. O swoich dzieciach napisalabym podobnie
                • akniwlam Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 20:23
                  Gdybyś miała niepełnosprawne dziecko, mówiłabyś o nim "to", jak o rzeczy? Daruj, ale nie uwierzę.
                  • e-milia1 Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 20:29
                    Czepiasz sie. Na swoje też nieraz mówię To. To dziecko...
                    • akniwlam Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 20:40
                      Nie "to dziecko", tylko "to coś". W Twoim poście tamta fraza "co popadnie" nie była bynajmniej pieszczotliwa.
          • kota_marcowa Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 19:54
            No wybacz, jeżeli moje dziecko by było bite, to w poważaniu bym miała, czy tamto co bije jest chore, czy nie. Jeżeli rodzice i placówka nie potrafiliby tych zachowań opanować, to zrobiłabym wszystko, żeby chronić swoje dziecko.
            • akniwlam Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 20:39
              Ale czy ja mówię, że rodzice dzieci, których koledzy w przedszkolu biją, mają nic z tą sytuacją nie robić? Wszyscy zgodnie powinni się domagać zatrudnienia jeszcze dodatkowej pani do pomocy czy odpowiednio wykształconej wychowawczyni, podniesienia kwalifikacji przez pracowników przedszkola i wydawania dotacji na dzieci autystyczne rzeczywiście na potrzeby tych dzieci, a nie na potrzeby reszty przedszkola. Choćby na to wyposażenie, o którym mowa w pierwszym poście.
              I tak naprawdę nie wiemy, czy ci chłopcy są naprawdę tacy agresywni, bo Autorka wątku raczej nie podaje wielu konkretów. Naprawdę samo unikanie towarzystwa autystycznych kolegów z grupy mogło spowodować że dziecko zostało wysłane na terapię? Bo mi się to trochę kupy nie trzyma... Może w zachowaniu syna koleżanki dopatrzono się jakichś niepokojących sygnałów, które uznano za stosowne sprawdzić. A unikanie tamtych kolegów to tylko czubek góry lodowej. Tak sobie gdybam, nie twierdzę, że musi tak być, nie znam przecież ani koleżanki, ani jej dziecka, ani jego kolegów z grupy.
              • zuleyka.z.talgaru Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 20:41
                /Jakie wyposażenie specjalne jest potrzebne dla autystyków?
                • gazeta_mi_placi Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 20:45
                  Korki do uszu dla innych dzieci, po pewnym czasie psycholog dla tych wrażliwszych znerwicowanych przez agresywnego "chorego" kolegę.
                • akniwlam Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 21:08
                  A to różnie bywa, zależy od konkretnego dziecka. Są takie, które się strasznie boją jakichś neutralnych bodźców, np. koloru czerwonego, rozwierania zapięcia na rzepy albo błysku światła w płytach kompaktowych. Niektóre z takich bodźców można przynajmniej czasowo z otoczenia dziecka wyeliminować (nie, nie mówię, że cała grupa ma przestać chodzić w butach na rzepy, ale np. czerwony kocyk czy zasłonkę w sali można w takiej sytuacji wymienić na inny, a to kosztuje).
                  Są takie, które potrzebują dodatkowej stymulacji, rodzice czasem specjalnie projektują im zabawki terapeutyczne i edukacyjne, np. o różnych fakturach. Przedszkole też może takie zabawki samo wytwarzać, ale nie spadają one z nieba, ktoś musi poświęcić czas i wysiłek, ktoś powinien za ten czas i wysiłek zostać wynagrodzony. No i trzeba kupić materiały do wykonania tych zabawek.
                  Dobre efekty daje u wielu dzieci fingerpainting, malowanie dłońmi - ale do tego potrzebne są specjalne farby, a nie zwykłe plakatówki, bo te mają zbyt wysoką zawartość jakiegoś szkodliwego pierwiastka, nie pamiętam, jakiego. Jak dziecko nimi maluje pędzelkiem albo tylko raz na ruski rok dłonią, to nic mu nie będzie, ale jeśli regularnie kilka razy w tygodniu wkłada się ręce w taką farbę, to mogą się pojawić niepokojące wyniki badań krwi.
                  Inne sprawy, może nie wyposażenie, ale też pieniądze potrzebne: dogoterapia, dodatkowe godziny logopedii, w ogóle najróżniejsze formy terapii można prowadzić w przedszkolu, w zależności od indywidualnych zaleceń. Ale muszą być na to pieniądze i na dodatkowy sprzęt potrzebny na tej terapii również.
                  • zuleyka.z.talgaru Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 26.02.15, 00:19
                    Ładnie napisane, aczkolwiek utopijne w zwykłym samorządowym przedszkolu.
                    • akniwlam Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 26.02.15, 09:22
                      Czy ja wiem, utopijne? Ktoś powyżej podał wysokość rocznej subwencji na niepełnosprawnego wychowanka dla publicznej placówki, to jest naprawdę całkiem sporo pieniędzy. Problem tkwi w tym, że z tego co czytałam i słyszałam, wiele placówek traktuje tę kwotę jako należny haracz za trzymanie u siebie takiego problemowego ucznia czy wychowanka i wydaje kompletnie nie na takie cele, które by jemu służyły, tylko na inne potrzeby. Utopijność by się skończyła, gdyby ktoś kontrolował te wydatki w porozumieniu z rodzicami dziecka (bo to oni by uzasadniali, dlaczego np. potrzebne są nie-czerwone zasłonki i wiele takich innych nietypowych pozycji na liście zakupów...)
                      • gazeta_mi_placi Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 26.02.15, 11:18
                        Specjalne potrzeby (konkretny kolor zasłonek) - specjalna szkoła. Tyle w temacie.
                    • emka_waw Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 26.02.15, 11:52
                      Utopijne? Jak najbardziej możliwe do zrealizowania. W takim właśnie, państwowym przedszkolu, jest mój syn, autysta. W każdej grupie integracyjnej jest dwóch nauczycieli - plus dodatkowy nauczyciel przeznaczony jedynie dla dzieci z orzeczeniami. Plus przydzielona do grupy pani do pomocy przy posiłkach, toalecie itp. W sumie cztery osoby na 20 dzieci. Psycholog, logopeda, SI, logorytmika i angielski. Do tego praktycznie ciągle są teatrzyki, zaproszeni muzycy, wyjścia do biblioteki, a także wycieczki. W budynku przedszkola jest sala gimnastyczna, osobne place zabaw dla każdej grupy, sanki na wyposażeniu przedszkola, oczywiście własna kuchnia i szklarnia z własnymi ziołami.

                      I tak właśnie jest możliwe żeby zapewnić za subwencję właściwą opiekę autystykowi. O ile ta subwencja RZECZYWIŚCIE pójdzie na potrzeby takiego dziecka!
                  • gazeta_mi_placi Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 26.02.15, 11:17
                    >Niektóre z takich bodźców można przynajmniej czasowo z otoczenia dziecka wyeliminować (nie, nie mówię, że cała grupa ma przestać chodzić w butach na rzepy, ale np. czerwony kocyk czy zasłonkę w sali można w takiej sytuacji wymienić na inny, a to kosztuje).

                    I któregoś dnia przyjdzie do szkoły dziewczynka w czerwonym sweterku. Albo w poczekalni u lekarza ktoś będzie miał czerwoną kurtkę.
                    Szkoła ma przygotowywać każdego, także "opóźnionego" do dorosłego życia, jak to ma robić jeżeli na każdym możliwym kroku ma "ustępować" opóźnieńcom? Im szybciej dziecko zmierzy się z lękami (zwłaszcza praktycznie niemożliwymi do wyeliminowania w zwykłym życiu jak czerwony kolor) tym lepiej dla niego i w efekcie dla wszystkich.
                    • akniwlam Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 26.02.15, 12:35
                      I te lęki są stopniowo eliminowane poprzez terapię, dziecko powoli się do takich bodźców przyzwyczaja. Tylko nie da się wyeliminować wszystkich naraz. Jak dziecko boi się i czerwonego, i płyt CD, i rzepów, to trzeba najpierw skupić się na jednym, potem jak się oswoi, to brać się za kolejne. Tak samo jest przecież ze zwyczajnymi lękami dzieci bez jakichkolwiek zaburzeń: jeśli dziecko boi się ciemności, to nie zostawiasz go na siłę w ciemnym pokoju, tylko starasz się je powoli oswoić, przekonać, że to nic strasznego. A jeśli nagle nie będzie prądu i zgaśnie światło, to uspokajasz i zapalasz świeczkę.
            • kropkacom Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 21:12
              Gorzej jak to twoje będzie biło... Taka opcja też jest. Nie, moje nie biją.
    • katriel Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 25.02.15, 20:24
      > w Polsce moga uczeszczac uposledzone dzieci?

      Tak, mogą, dlaczegóżby nie? Choć oczywiście raczej lekko upośledzone.

      > kumpela mnie dzis zaszokowala bo m
      > a problemy ze swoim synem bo chlopak nie moze zaakceptowac 2 autystycznych kole
      > gow. nie umie ich zaakceptowac, bawic sie z nimi, boi sie ich.

      A w tej historyjce to upośledzeni są autystyczni koledzy (autyzm może współistnieć z upośledzeniem, ale wcale to nie jest takie częste), czy synek koleżanki?
    • misterni Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 26.02.15, 02:56
      Syn znajomej na pewno nie powinien do takiego uczęszczać.
    • nikolinda Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 01.08.15, 08:39
      Z reguły się nie udzielam, ale grunt to pisać, jak się nie ma wiedzy. Autystyk nie równa się upośledzenie, autystyk nie równa się agresja - w przedszkolu dyżurującym w tym roku do którego uczęszcza teraz mój syn jest chłopiec, przypuszczam "normalny" ale nie wiem, który w pierwszych sekundach pokazał jaki potrafi być niegrzeczny, wręcz chamski i źle wychowany - też go powinni usunąć z tego dyżuru??? Bo wali siatką inne dzieci i je terroryzuje? A dziecko, które nie potrafi się odnaleźć wśród dzieci autystycznych to co - zamknąć i nie wypuszczać z domu aż do śmierci, bo za chwilę nie będzie potrafił zaakceptować człowieka bez ręki, nogi, na wózku czy też czarnoskórego??? Bzdura jakiej chyba jeszcze nie czytałam. Może warto synem się zająć i zastanowić gdzie mamusia z tatusiem błąd popełnili, że dziecko nie umie się zaadaptować w przedszkolu?
    • ruda.anka2 Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 01.08.15, 09:28
      kumpela mnie dzis zaszokowala bo m
      > a problemy ze swoim synem bo chlopak nie moze zaakceptowac 2 autystycznych kole
      > gow. nie umie ich zaakceptowac, bawic sie z nimi, boi sie ich. tlumaczenie nie
      > pomaga. czy takie dzieci nie powinnych chodzic do przedszkola integracyjnego?
      Jeśli syn kumpeli nie umie zaakceptować kolegów, to może ona powinna go zabrać z przedszkola?
      Autyzm nie jest upośledzeniem. Dla mnie upośledzeniem jest to co ty reprezentujesz- całkowity brak wiedzy, świadomości, empatii. Egoizm, egocentryzm, sobiemanie. Jak dziecka kumpeli jakieś inne dziecko zacznie się bać to też trzeba je będzie usunąć?
      Moje dziecko NT przyjaźni się z dzieckiem autystycznym. A chłopiec, którego się boi jest zdrowym wrednym neurotypowym źle wychowanym mamisynkiem. I co? Usunąć mamisynka?
      • naomi19 Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 01.08.15, 15:58
        Autyzm jest normą?
        • marychna31 Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 01.08.15, 18:01
          > Autyzm jest normą?
          Dla jednego 1% społeczeństwa - tak. Społeczeństwo w 100% neurotypowe normą nie jest. tak jak społeczeństwo w 100% heteroseksualne. Bo naturalnie takie nie występuje.
          • naomi19 Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 01.08.15, 20:33
            Boże, co za brednie.
            • marychna31 Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 01.08.15, 21:39
              Dlaczego brednie. To przecież fakty.

              Znasz społeczeństwo bez odsetka autyków albo homoseksualistów?
    • ichi51e Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 01.08.15, 09:50
      Kazdy moze chodzic do normalnego przedszkola. Przymusu ze tylko specjalne czy integracyjne nie ma. Jesli dziecku tak koledzy przeszkadzaja to mozna zabrac z przedszkola i dac do prywatnego. Albo w domu trzymac obowiazku przedszkolnego nje ma.
      • 18lipcowa3 Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 01.08.15, 21:33
        Jesli dziecku tak koledzy przeszkadzaja to mozna zabrac z p
        > rzedszkola i dac do prywatnego. Albo w domu trzymac obowiazku przedszkolnego nj
        > e ma.


        Nie nie, to trzeba kolegów zabrac do specjalnego przedszkola. Wszak to dziecko jest normalne, a koledzy uposledzeni.Dla takich dzieci są specjalne przedszkola.
    • 18lipcowa3 Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 01.08.15, 11:48
      e-milia1 napisała:

      > w Polsce moga uczeszczac uposledzone dzieci? kumpela mnie dzis zaszokowala bo m
      > a problemy ze swoim synem bo chlopak nie moze zaakceptowac 2 autystycznych kole
      > gow. nie umie ich zaakceptowac, bawic sie z nimi, boi sie ich. tlumaczenie nie
      > pomaga. czy takie dzieci nie powinnych chodzic do przedszkola integracyjnego?

      Powinny chodzić do przedszkola specjalnego.
    • tryggia Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 01.08.15, 20:30
      Masz na myli tego synka znajomej z zaburzeniami adaptacyjnymi? Może wcześniej sie nie ujawniały.
    • kobusinska.marta Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 01.08.15, 21:48
      Moje cureczki mają schizofrenie i chodzą do normalnego przedszkola bo ja płace podatki!!!
      • naomi19 Re: czy to normalne,ze do przedszkola nieintegrac 02.08.15, 10:32
        No i sópcio, pszeciesz dla 1% populacji światowej schizofrenia to norma!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka