Dodaj do ulubionych

co z tym zrobic?

20.03.15, 19:03
Gdy mi na czymś zależy zawodowo lub prywatnie dopada mnie ogromny stres i spięcie,to powoduje ze wypadam zle lub poniżej możliwości. Nie umiem sie dobrze zaprezentować,moja wiedza wyparowywuje a wręcz jestem odbierana zupelnie mylnie,jak osoba która nie jestem. To komplikuje mi zycie i proste sprawy.Dochodzi juz do tego ze np prawie wzięto mnie za lawiranta na komisji zdrowotnej dot mojego dziecka bo mimo dokumentacji medycznej nie potrafiłam wydukac nic sensownego na temat jego funkcjonowania,dostałam trzesawki i spięcia, myliłam fakty.Czesto tez ludzie odbierają mnie jako osobę nieszczera,mająca cos do ukrycia bo sie za bardzo spinam, a w sytuacjach zawodowych ten stres i spięcie nie pozwala mi sie dobrze zaprezentować.Zazdroszcze ludziom ktorzy maja rozwinięta inteligencje emocjonalna, stres nie wpływa na ich zachowanie bo to moja prawdziwa zmora, wiele przez to zawalam, bardzo komplikuje mi to zycie,czy jest jakis sposób by to pokonać?
Obserwuj wątek
    • pomidorpomidorowy Re: co z tym zrobic? 20.03.15, 19:50
      kup sobie pregnenolon.
    • anorektycznazdzira Re: co z tym zrobic? 20.03.15, 21:03
      Idź na kurs autoprezentacji i wystąpień publicznych.
      Serio. Przyda się w pracy ale przyda się i w życiu. Będzie ciężko, bo jesteś ewidentnie osobą, dla której średnia nawet wypowiedź do jakiejś grupy ludzi to męczarnia. Ale na kursie poćwiczysz, poznasz "triki", zobaczysz, że nie tylko Ty tak masz i zobaczysz, co na Ciebie działa, żebyś się pozbierała.
      Takie kursy są organizowane przez różne instytucje (ja byłam na kursie organizowanym przez RADIO, ale widziałam różnych trenerów itd) i są płatne. Uważam, że warto. Jeśli Cię nie stać, googlaj i szukaj bo ciągle się trafiają te finansowane z funduszy UE na doskonalenie kompetencji. Może przez UP. Poszukaj. Powinno pomóc.
      • kalinan Re: co z tym zrobic? 20.03.15, 21:38
        Gdyby jeszcze chodziło o grupę osob ale ja mam problem w każdym kontakcie,nawet w tym jeden na jeden, gdy chodzi o jakas ważna dla mnie sprawę.Gdy jestem wyluzowana to trzeźwo myśle,swobodnie sie zachowuje i jestem ewidentnie bardziej skuteczna a gdy sie spinam to zawsze zawalam bo moja autoprezentacja leży. Wogóle to dobija mnie to jak wiele w życiu zawodowym zależy od dobrego wrażenia, od umiejętności autoprezentacji i jakiejś inteligencji emocjonalnej sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka