Przepraszam, ze pisze o tym na forum emama, ale na inne rzadko wchodze. Moze
Wieczna-gosia i Sammy mnie nie wywala stad. Poradzcie mi, czy jest sens
kupowac podgrzewacz do butelek? Jest to jednak wydatek (wole za te kase kupic
cos do ubrania malemu), ale nie jest dobrze podgrzewac mleka we wrzatku
(niszcza sie cenne bialka tj. przeciwciala odpornosciowe). Podobno
podgrzewacz stopniowo i powoli ociepla mleko. Co Wy sadzicie na ten temat?
Jesli mialyscie takie urzadzonko, to doradzcie firme. Thank you from the
mountain

)