przeczytałam wątek o waszych pięknych balkonach i już wiem, ze znajdę tu doradców

syn mój 6letni, zagorzały ogrodnik teoretyk zapragnął w końcu pogrzebać w ziemi. nie mamy działki, gdzie mógłby eksperymentować. chcę mu zrobić taki mini ogródek na balkonie. nie jest to taras a właśnie balkon w bloku. balkon długi bo 7 metrowy ale wąska kiszka (niecały metr szerokości). myślałam o większych skrzynkach, bądź na barierkę balkonu bądź do postawienia na małym stoliczku. Syn chce uprawiać warzywa. Ja od ogrodnictwa nawet w teorii jestem daleka. Doradźcie mi jakie sadzonki mam nabyć, żeby to odniosło sukces. chyba pomidory koktajlowe powinny dać radę ale co jeszcze.rzodkiewka, sałata, pietruszka? urośnie nam to jak kupię takie już odchowane sadzonki? a jakieś kwiatki? aha, balkon jest na parterze od zachodu, tuż za nim ściana szeregowca więc słonce jest zaledwie na 2-3 godziny popołudniem. ziemia wystarczy taka uniwersalna z "biedronki' czy muszę to nawozić? no zielona jestem kompletnie a chcę sprawić frajdę młodemu. ratunku