Dodaj do ulubionych

mononukleoza

13.05.15, 17:49
Dziewczęta i chłopcy,
w związku z tym, że w grupie mojego dziecka odnotowano przypadek mononukleozy, potrzebuję odpowiedzi na kilka pytań:
Po pierwsze - jak długo mogę się spodziewać zachorowania u dziecka (jak długo taki młody człowiek zaraża, jak długo trwa wylęganie choroby)?
Po drugie - jaki hipotetyczna mononukleoza może mieć wpływ na ciężarną (nie, nie chodzi o mnie)?
Po trzecie - czy mon. ma wpływ na planowane zabiegi, szczepienia, operacje?
Po czwarte - czy to cholerstwo jest bardzo zaraźliwe?
Będę niezmiernie wdzięczna za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • mas.uka Re: mononukleoza 13.05.15, 17:55
      wylęganie nawet do dwóch miesięcy od kontaktu ze śliną zarażonego.Z ciężarną nie wiem, ale zawsze to wirus. Podobno jest bardzo zaraźliwe ale można to przejść bezobjawowo również
    • blablanie Re: mononukleoza 13.05.15, 18:02
      Zarazliwe jest przez ślinę,zaraża się jeszcze dlugo przed wystąpieniem objawów...mnie zarazila kolezanka na moim weselu-u niej wyszlo po 3tyg a u mniepo miesiącu...nie życzę nikomu dorosłemu tej choroby (chyba że bezobjawowo)-u mnie wyzwolila Hashimoto...
      • sandrasj Re: mononukleoza 13.05.15, 20:39
        Mój narzeczony miał, masarka totalna, zarażał podobno jeszcze przez 6 miesięcy, ja się nie zaraziłam, może miałam w dzieciństwie. Lekarz ostrzegał przed kontaktem z jakimikolwiek ciężarnymi, musieliśmy odwołać spotkanie z moją kuzynką w 5 mc.
        Zaczęło się jak angina, potem antybiotyk wysypka, rozpierdzielona wątroba i pół roku wiecznego zmęczenia i różnych dziwnych dolegliwości.
        • aka10 Re: mononukleoza 13.05.15, 22:01
          To rzeczywiscie masakra. W styczniu moje dziecko to przechodzilo. Nikomu nie zycze. Wyniki watrobowe fatalne, caly czas obawa o sledzione, ze peknie, po przejsciu goraczki notoryczne zmeczenie jeszcze dwa miesiace.
          • andaba Re: mononukleoza 13.05.15, 23:22
            Okres wylęgania od 2 do 4 miesięcy, niekiedy dłużej.
            Okres zakaźności może trwać bardzo długo, nawet całe życie.
            Ogniska epidemiczne są rzadkie, wrażliwość na zachorowania wprawdzie powszechna, ale zachorowania występują sporadycznie.

            Jest duże prawdopodobieństwo, że zanim ciężarna złapie mononukleozę przestanie być ciężarna. Powikłania są rzadkie, wad płodu raczej nie powoduje, choć wiadomo, pierwszy trymestr zawsze jest ryzykowny.
            • anomalia_pogodowa81 Re: mononukleoza 14.05.15, 13:59
              "Okres zakaźności może trwać bardzo długo, nawet całe życie."

              Co za bzdura, skąd wytrzasnęłaś takie informacje?!
              • aka10 Re: mononukleoza 14.05.15, 15:38
                anomalia_pogodowa81 napisała:

                > "Okres zakaźności może trwać bardzo długo, nawet całe życie."
                >
                > Co za bzdura, skąd wytrzasnęłaś takie informacje?!

                Do 18-tu miesiecy wirus utrzymuje sie w drogach oddechowych.
                Zarazic sie mozna nawet pijac wode z tej samej szklanki.
                Objawy u DZIECI moga byc bardzo lagodne i czesto mylone z angina. Mlodziez i mlodzi dorosli przechodza to duzo gorzej.
                • anomalia_pogodowa81 Re: mononukleoza 15.05.15, 08:37
                  Piękna miejska legenda big_grin Poproszę o dane, nie muszą być z "Lancetu", mogą być sensowne źródła internetowe wink
                  • aka10 Re: mononukleoza 15.05.15, 11:49
                    anomalia_pogodowa81 napisała:

                    > Piękna miejska legenda big_grin Poproszę o dane, nie muszą być z "Lancetu", mogą być
                    > sensowne źródła internetowe wink

                    "Serokonversion innan 5 års ålder ses hos 5-10 %. Ytterligare serokonversion sker ofta i åldern 15-25 år, vilket är åldersintervallet där man finner merparten av typiskt kliniska fall. "
                    "Virus finns kvar i nasofarynx upp till 18 månader efter tillfrisknande. "
                    "De kliniska manifestationerna av primär EBV-infektion är starkt korrelerade till patientens ålder. Hos barn är infektionen ofta asymtomatisk eller endast orsakande ospecifika infektionssymtom. Hos tonåringar och unga vuxna ses en klassisk bild i ca 75 % av fallen. Vissa har bara feber och lymkörtelförstoring men saknar andra halssymtom, den s k septiska formen (vanligare efter tonåren)."
                    Zrodlo, bardziej niz sensowne (dla lekarzy i personelu medycznego)
                    www.internetmedicin.se/page.aspx?id=1399
                    Zycze powodzenia.
        • majenkir Re: mononukleoza 14.05.15, 14:42
          sandrasj napisała:
          > Mój narzeczony miał,


          Spytalas narzeczonego gdzie to zlapal? wink
          • sandrasj Re: mononukleoza 14.05.15, 20:23
            Tak big_grin twierdzi że w kafeterii w pracy najprawdopodobniej big_grin byliśmy wtedy ledwo 2-miesięcznym związkiem, więc skoków w bok chyba nie było tongue_out
    • evee1 Re: mononukleoza 14.05.15, 07:20
      Moja corka byla chora. Nie wiemy od kogo sie zarazila, ale napewno nie przez calowanie sie wink.
      Syn sie od niej nie zarazil, ani nikt inny z mojej rodziny, nawet moja mama, ktora zawsze od nas lapie rozne cholerstwa.
      Moja corka przeszla to calkiem znosnie, to znaczy w czasie choroby byla marna, ale po miesiacu nie bylo juz sladu choroby i czula sie zuplenie normalnie. No, ale watrobe i sledzione miala tylko nieznacznie powiekszone, a normy z prob watrobowych byly przekroczone "tylko" 10 razy.
    • kawka74 Re: mononukleoza 14.05.15, 12:33
      Dzięki wielkie za info.
      Wiem, że to choroba mało przyjemna i długo się wlecze, ale najbardziej przeraża mnie perspektywa umawiania się po raz kolejny na termin zabiegu w szpitalu. Z tego, co piszecie, wynika, że okres wylęgania jest dość długi i może się tak zdarzyć, że córka zachoruje krótko przed pójściem do szpitala.
      Ciężarnej przekażę, jaka jest sytuacja, i sama zdecyduje, jak postąpić.
      Dzięki wielkie.
      • jatojagodnik Re: mononukleoza 14.05.15, 12:48
        Podobno większość dorosłych ma przeciwciała, czyli większość przechodziła ta chorobę - chociaż niewiele osób chorowało "świadomie".
        Miała moja córka w wieku 3 lat. Gardło, goraczka i osłabienie przez ponad miesiąc, bez doleglowości dodatkowych. Syn przeszedł bezobjawowo - miał 5 lat i MUSIAŁ sie zarazić.
    • edycja_kopiuj_wklej Re: mononukleoza 14.05.15, 13:52
      Może dowiedz sie o możliwość zrobienia badań na przeciwciała. Ich poziom może wskazać, czy załapał i jest zarażający
    • anomalia_pogodowa81 Re: mononukleoza 14.05.15, 14:05
      1) Mono wcale nie jest tak łatwo się zarazić. Zaraża się tylko przez ślinę i to naprawdę większą ilość, dużo większą niż potrzeba do zarażenia się grypą czy innym wirusem. Nie bez przyczyny mono nazwana jest "chorobą pocałunków". Więc bez histerii.
      2) Większość ludzi przechodzi mono tak łagodnie, albo wręcz bezobjawowo, że do końca życia nie ma pojęcia, że ją przechodziło. Więc bez histerii.
      3) Faktycznie zaleca się chorym unikania bliskich kontaktów z małymi dziećmi i ciężarnymi, ale: BLISKICH kontaktów tj. pocałunków, oraz - NA WSZELKI WYPADEK, z tych samych przyczyn, dla których w ogóle ciężarnym zabrania się wielu rzeczy na wszelki wypadek, żeby dmuchać na zimne. Więc bez histerii.
      4) Zaraźliwość utrzymuje się zwykle od kilku do kilkunastu dni. Stwierdzano pojedyncze przypadki, gdy u kogoś wirus utrzymywał się w ślinie do pół roku, ale to jakieś marginesy błędu statystycznego. WIĘC BEZ HISTERII.
      • kawka74 Re: mononukleoza 14.05.15, 14:36
        Pierwszy raz w życiu zostałam posądzona o histerię, czuję się wyróżniona ;p Choroby jako takiej się nie boję, chodzi mi bardziej o prawdopodobieństwo 1.wyskoczenia problemu pięć minut przed zabiegiem 2.zarażenia ciężarnej i ewentualnych konsekwencji. Z tego, co piszesz, wygląda na to, że raczej dramatu w tych dwóch kwestiach nie powinno być. Jednak rozbieżność w informacjach z wątku jest dość duża, niemniej jeszcze raz dziękuję, wyciągnę sobie średnią ;p
        • anomalia_pogodowa81 Re: mononukleoza 15.05.15, 08:36
          Eeeee, nie, to o histerii to tak ogólnie było, nie do Ciebie. Pojawiło się wcześniej kilka wypowiedzi o jakiejś kompletnie alarmistycznej wymowie, które mnie osłabiły big_grin
          • kawka74 Re: mononukleoza 15.05.15, 08:52
            Spoko smile
            Z mononukleozą nie miałam wcześniej styczności, nic o niej nie wiem, szczególnie mnie interesował czas wylęgania i zarażania ze względu na ten cholerny szpital. Zrobić i tak nic nie mogę, więc chciałabym przygotować się duchowo wink
    • wapaha Re: mononukleoza 14.05.15, 14:48
      Mononukleoza często atakuje osoby o obniżonej odporności, więc jest duża szansa, ze jeśli Twoje dziecko ma mocny układ immunologiczny to cholerstwa do domu nie przywlecze. Jest to choroba zakaźna- jeśli już wystąpi- tak jak inne tego typu- a więc przestrzeganie zasad higieny, unikanie kontaktu osobistego (pocałunki, przytulanki,picie z jednego kubka itp) i można uniknąć zarażenia.
      Lekarze często mylą ją ze zwykłą anginą ( inny nalot na gardle i zapach), pewność daje badanie krwi ( zwiększenie liczby białych ciałek krwi). Choroba paskudna, bo o ostrym przebiegu -wysoka gorączka, bóle, możliwość powikłań ( śledziona)-dlatego wskazana jest dieta lekkostrawna i zrobienie badań AST i ALT
      • nelamela Re: mononukleoza 14.05.15, 18:03
        Koleżanki syn złapał mono w przedszkolu.Zjadł trochę jogurtu z kubka kolegi.Wystarczyło...
        • wapaha Re: mononukleoza 14.05.15, 18:30
          Otóż to-podstawowe zasady higieny. Mononukleoza przenosi się drogą kropelkową- jedzenie jogurtu w którym jest ślina chorego -sytuacja wręcz wymarzona uncertain
    • joaaa83 Re: mononukleoza 14.05.15, 19:15
      Znajomej syn chorował na mononukleozę. Przez pewien czas był niewłaściwie zdiagnozowany i leczony na anginę. Umęczyło się dziecko bardzo, bo rodzice nie mieli pojęcia o tej chorobie, a dla nich również wyglądało to na anginę. Dopiero na szpitalnej izbie przyjęć postawiono szybko właściwą diagnozę (lekarz wysłuchał rodziców, dotknął brzuszka i na tej podstawie zlecił badania w kierunku mononukleozy) i dalej leczono na oddziale zakaźnym. Chłopiec ma brata bliźniaka i ten drugi nie zachorował.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka