Dodaj do ulubionych

cos na "start":)

14.09.04, 22:34
Witam
Po przeczytaniu wątku meg241 co chciałybyscie zapewnic swoim dzieciom????
chcialabym się zorientować czy i w jaki sposób zabezpieczyłyście przyszłość
swoich pociech? Ja mojemu synowi wykupiłam Młodzieżową Polisę Przyszłościową
w CU. Mam nadzieje, że dzięki temu będzie miał coś na "start". A wy?
Pozdrawiam
Monika
Obserwuj wątek
    • bea.bea Re: cos na "start":) 14.09.04, 22:39
      NO cóż....smile))
      Jestem żoną agenta ubezpieczeniowego NN, więc sama rozumiesz smile)
      ponieważ on jest głównym zywicielem rodziny, musiał smile podwyższyć swoją
      polisę, bo niech mu się coś stanie to co my zrobimysmile))
      po drugie załozyliśmy małemy rejestr w funduszach inwestycyjnych ( nie ma tam
      obowiązku wpłacania) i wrzucamy tam wszystkie pieniądze jakie mały dostaje, od
      babci, na chrzciny, na roczek, z sympati....
      o polisie dla niego jeszcze pomyślimy smile))
      • sowa_hu_hu Re: cos na "start":) 14.09.04, 22:41
        ja kurde o tym nie pomyslałam - a tyle już tych pieniazków było...
        musze to powaznie rozwazyc i pogadac o tymz moim chłopem smile

        pozdrawiam
        • pola777 Re: cos na "start":) 14.09.04, 22:56
          ja zalozylam malemu konto w ktorego posiadanie wejdzie po skonczeniu 21 roku
          zycia i co miesiac wplacamy ok 150-200 zl. wiec powinno mu na jakis 'skromny'
          start wystarczyc..
    • fiszerowa Re: cos na "start":) 14.09.04, 22:57
      Fundusz stypendialny w NN. Powinno starczyc na poczatek studiow na dowolnie
      wybranym uniwersytecie (na swiecie mam nadzieje). Pozniej ma byc zdolnym i
      przedsiebiorczym studentem i zdobc stypendium i prace wink.
      • kalafior_tez_kwiat Re: cos na "start":) 15.09.04, 09:59
        Ja mojej córce zostawiam kawalerkę, bo z mężem chcemy kupić większe mieszkanie.
        Od tygodnia wiem, jednak, że będzie musiała dzielić to mieszkanie z
        braciszkiem wink)))))))
    • mamaszyma Re: cos na "start":) 15.09.04, 10:07
      My wpłacamy synkowi pieniadze na konto, wszystko co dostaje od dziadków cioc i
      od nas tez. Myśle, że troche się tego uzbiera na start.
    • le_lutki Re: cos na "start":) 15.09.04, 10:10
      Po narodzinach malego zalozylismy mu konto EuroKid (limit 1800 euro) w naszym
      banku - konto to funkcjonuje do dwunastego roku zycia dziecka. Chcielismy tam
      wplacac miesiecznie jakies 15-20 euro (automatyczny przelew) + wszelkie
      ewentualne pieniazki okolicznosciowe od rodziny. Tymczasem konto osiagnelo
      pulap...w tydzien, po dwu czekach od dziadkow i od prababci... Taki
      wyjatkowy "zalew pieniedzy" po narodzinach smile Zalozylismy wiec specjalne konto
      w banku AFER (nie wiem, czy jest odpowiednik w Polsce?), na ktorym przy
      otwarciu nalezy wplacic jednorazowo rownowartosc 10 tys frankow, czyli sporo,
      a potem dowolnie wplacac minimum rownowartosc 3 tys frankow, nawet raz na rok.
      Wiec zrobimy przelew z EuroKid na AFER na poczatek i za kazdym razem jak
      EuroKid osiagnie pulap to bedziemy przelewac okragle sumki na AFER. Podobno
      swietnie oprocentowane w porownaniu z innymi.
      Tak wybralismy po dokladnej analizie wszelkich funduszy, ubezpieczen na zycie
      itd. AFER wyprobowano juz w przypadku siostrzenicy meza (9 lat) i jest ok.
      Grubcio dowie sie o istnieniu swojego konta mozliwie jak najpozniej (tzn kiedy
      nauczy sie pracowac na swoje wakacje i zachcianki oraz kiedy posiadzie
      wystarczajaca wiedze aby wstapic do wybranej przez siebie dobrej szkoly,
      obojetnie czy bedzie chcial zostac inzynierem czy tancerzem).
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka